Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Astra G DTI ISUZU sterownik pompy wtryskowej

turetto 01 Wrz 2011 14:06 41662 39
  • #31
    ana_ana
    Poziom 9  
    Dziękuję za odpowiedź.

    Auto właśnie jest u elektryka. Komputer wyświetla błąd: "zawór wtrysku". Teraz szukają czy jest wina zaworu, czy tego nieszczęsnego sterownika czy jeszcze czegoś innego. Jeśli sterownika to chciałabym go "zregenerować" a nie wymieniać. I wtedy zdjęcia ułatwią pracę temu elektrykowi albo (jeśli się nie podejmie) innemu, który to zrobi.

    Pozdrawiam serdecznie!
  • #32
    ana_ana
    Poziom 9  
    Witaj, diagnoza trafiona, sterownik naprawiony, auto odpala i nie gaśnie:-).

    Bardzo dziękuję za pomoc.

    Pozdrawiam

    Pawel wawa napisał:
    Ewidentnie masz sterownik do naprawy, jazda na takim sterowniku może zwiększyć jej koszty. Zdjęć nie mam, ale znajdziesz na forum opla. Tylko co dadzą Ci zdjęcia?
  • #33
    Jasiek33
    Poziom 12  
    Witam Kolegów.

    Nie widzę potrzeby przenoszenia sterownika w inne miejsce. Przyczyną powstawania "zimnych lutów" są niekiedy zwiększone opory mechaniczne elementów wykonawczych w pompie. Zalecana jest w takim przypadku weryfikacja stanu pompy (u tzw. pompiarza), lecz ze względu na koszty niewielu właścicieli Astr cz Vectr decyduje się na to. Opisane przez Kolegów problemy są symptomatyczne dla tych modeli Opla z takim przebiegiem. Zdarzyło mi się natomiast zmieniać zamocowanie sterownika silnika (Signum) aby uniknąć powstawania przerw w pracy silnika. W tym modelu wystarczyło zamocować sterownik prostopadlę do głowicy silnika na płaskownikach (w nagrzanym sterowniku objawiała się przerwa - odsunięty nie nagrzewał się do tego stopnia).

    Pozdrawiam
    Janek
  • #34
    maxster
    Poziom 10  
    Kolego Janku,
    może masz rację ale wytłumacz taką sprawę. Dlaczego takie auto jeździ kolejne z ok 150 tys km bez ruszania pompy i jest wszystko dobrze?
    Gdyby zacierała się pompa to raczej logiczne że sterownik grzał by się i problem wystapił by znacznie szybciej. Po drugie gdyby tak było to zaden fachowiec nie dawał by roku gwarancji wiedząc że to jest standard.
    Chociaż jak najbardziej jest taka opcja możliwa ale raczej w nielicznych przypadkach. :D
  • #35
    turetto
    Poziom 9  
    Kolego Janku.
    Z tej opcji przełożenia sterownika skorzystało już 4 osoby i z tego co mi wiadomo nie mają żadnego problemu. Każdy robi jak chce... Mój sąsiad ostatnio regenerował sterownik i pompę w astrze g 2.0 DTI przebieg 202 tys.km w Lublinie gdzie się zajmują pompami tego typu i co ciekawe powiedział mu mechanik... po pierwsze te sterowniki tak mają po drugie ,że jak się oszczędza na wymianach filtru paliwa to później jest taki efekt ,że pompa pada a co za tym idzie,że upala sterownik. Także jedynie wiadomo,że każdy przypadek jest trochę inny i później komu tu wierzyć i kto ma rację. Prawda jest taka,że auto stoi lub jest zostawiane u kolejnych mechaników a oni z nas kasę drą... Dodam ,że po przełożeniu tego sterownika przejechałem już 52 tys.km i działa wszystko tak jak ma być :)
  • #36
    Jasiek33
    Poziom 12  
    Panowie, mój przypadek potwierdza więc prawdę zawartą w przysłowiu "Uczysz się do końca życia" :please: Byłem przekonany, że główną przyczyną powstawania "zimnych lutów" a w niektórych przypadkach poważniejszych awarii tych sterowników są problemy z pompą. Niewątpliwie praca w wysokiej temperaturze i z obciążeniem impulsowym półprzewodnikom i spoiwu nie służy. Jeśli takie auto kupię (a jeździ mi się nimi przyjemnie) to pewnie zrobię przekładkę sterownika.

    Wspomniałem o signum - trafił mi się podobny przypadek z astrą. Brak masy na wyjściu ze sterownika do przepływomierza: urwany cienki, aluminiowy przewód między pinem a polem kontaktowym na płytce ceramicznej obwodu w sterowniku. Tego nie da się lutować, próbowałem zgrzewać ale muszę chyba sprokurować sobie jakąś specjalną mini-zgrzewarkę. Podłączyłem ten przewód w wiązce do innego z masą i auto jeździ, obyło się bez wymiany sterownika.
    Pozdrawiam!
  • #38
    mustang2560
    Poziom 10  
    Witam wszystkich.Przeszukałem forum ale nie mogę znależć odpowiedzi a mam taki problem i proszę o pomysły i rady aby go usunąć..Opel combo 1.7 dtl.Często zapala się żółta kontrolka (samochód z kluczykiem) i wtedy auto traci moc i głośniej chodzi.Czasami wystarczy jechać dalej i bez robienia niczego kontrolka zgaśnie i moc wraca, czasami trzeba wyłączyc silnik choc to tez nie zawsze pomaga. Błąd jaki się pojawia to 0216.Większość opisywanych przypadków jakie znalazlem wskazywały na uszkodzony sterownik pompy lub czujnik położenia wału ale miałem możliwość zamiany tych elementów z innego auta i ku mojemu zdziwieniu usterki były te same.Moj sterownik i czujnik wału w drugim aucie dzialały bez zastrzeżeń.Ma ktoś pomysł?
  • #39
    marcinkwiato
    Poziom 10  
    koledzy podlacze sie do tematu bo spedzilem juz ladnych kilkanascie godzin na forach i w aucie - opel combo 2003 1.7 isuzu. jestem mechanikiem w Irlandii i mam go do naprawy. blad tylko jeden p0370 - sterownik na pompie wyglada na zupelnie nowy - jeszcze blyszczacy wiec miem sadzic ze ktos go wymienil i nie pomoglo, ja wymienilem czujnik walu a takze czujnik polozenia pompy ( ten na dole pompy poniewaz saczayl diesla we wiazke elektryczna silnika), sprawdzone styki na module pompy i na komputerze silnika - wszedzie sucho, sladowe ilosci ropy we wtyczce czujnika walu. Auto ciezko odpala na zimnym, strasznie szarpie i baaardzo glosno chodzi - slychac wyraznie ``szczekanie`` wtryskow (badz pompy), kiedy sie rozgrzeje dzwieki pompy i wtryskow milkna, pracuje rowniej ale na ok 1200-1300 obrotow, zalamuje juz rece - Panowie jakies sugestie? Aaa sprawdzilem jeszcze ustawienie rozrzadu - jest ok - no chyba ze pompe wtryskowa nalezy o 180 stopni przestawic. pomocy!!!!
  • #40
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Przez usterkę pompy, zepsuty nowy sterownik. Najpierw naprawa pompy a potem sterownika.