Witam wszystkich kolegów którzy posiadają Astrę 1.7 DTI ISUZU . Czytam już od paru godzin ten temat ,ponieważ dziś autko podczas cofania zgasło nagle! Po przyjechaniu z pracy zapaliło ,pochodziło około dwóch minut i znów zgasło. Dzwoniłem do mechanika z moich okolic ,który się w tym właśnie specjalizuje i powiedział ,że to jest sterownik pompy wtryskowej i koszt naprawy 700 zł z roczną gwarancją.A nigdy wcześniej nie było innego objawu chodź autko sprowadzone z Niemiec i przejechane 140tys było a ja zrobiłem 40 tys bez żadnej awarii. Chciałbym zapytać czy ktoś już naprawił to? tak jak naprawdę ma być i bez żadnych powtórnych wizyt u mechanika. Proszę o kontakt moje gg 8622976