Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Astra G DTI ISUZU sterownik pompy wtryskowej

28 Kwi 2010 02:20 42130 39
  • Poziom 9  
    Witam wszystkich kolegów którzy posiadają Astrę 1.7 DTI ISUZU . Czytam już od paru godzin ten temat ,ponieważ dziś autko podczas cofania zgasło nagle! Po przyjechaniu z pracy zapaliło ,pochodziło około dwóch minut i znów zgasło. Dzwoniłem do mechanika z moich okolic ,który się w tym właśnie specjalizuje i powiedział ,że to jest sterownik pompy wtryskowej i koszt naprawy 700 zł z roczną gwarancją.A nigdy wcześniej nie było innego objawu chodź autko sprowadzone z Niemiec i przejechane 140tys było a ja zrobiłem 40 tys bez żadnej awarii. Chciałbym zapytać czy ktoś już naprawił to? tak jak naprawdę ma być i bez żadnych powtórnych wizyt u mechanika. Proszę o kontakt moje gg 8622976
  • Poziom 20  
    zrobić diagnostyke jest taniej moze jakies kiepskie paliwo
  • Pomocny post
    Poziom 35  
    a wystarczy go tylko przelutowac, jezeli jest to poczatkowe stadium
  • Poziom 9  
    Właśnie wyciągnąłem ten sterownik i gołym okiem są jakieś lekkie przegrzania na nie których lutowaniach jak opisują na zdjęciach. Dam go do znajomego elektronika ,ponieważ nie mam takich przyrządów żeby samemu to zrobić. Lecz z tego co też widzę i opisałem wcześniej autko było sprowadzone a ten sterownik był już zmieniany lub naprawiany ,ponieważ jest naklejka regeneracji z Dębicy. I mam pytanie kolego fuelinyourblood czy miałeś to samo i czy teraz wszystko jest ok? Dziękuje za poradę.
  • Pomocny post
    Poziom 35  
    podaj jaki masz bład?
  • Poziom 9  
    Wróciłem właśnie z pracy i po tym jak napisałeś,że trzeba coś poprawić tak my zrobili :) na jednym tranzystorze był "zimny lut" . Zapalił od razu i później następnych parę prób i wszystko jest ok :) jak na razie.... Po rozmontowaniu właśnie sterownika było widoczne jedno miejsce i się okazało trafne :). Z góry dziękuje i myślę że to tylko to .Teraz myślę gdzie zamontować ten sterownik żeby nie było za dużych drgań i tego ciepełka od bloku silnika.
  • Poziom 16  
    A czy masz już jakiś pomysł jak go zamontować gdzie indziej?, no i pozostaje jeszcze problem instalacji.
  • Poziom 9  
    Mam za miar umiejscowić go w kabinie w schowku tylko trzeba będzie przedłużyć wiązkę. Jak na razie go zamontowałem tam gdzie był na grubej termicznej uszczelce. Mniej się grzeje i trochę mniejsze drgania są. Jak na razie zrobiłem trochę kilometrów i niby jest ok. Zobaczymy jak długo wytrzyma ,bo na pewno na długo nie będzie to dobre.
  • Poziom 10  
    Mnie spotkał ten sam problem. Właśnie wraca z naprawy i podobno było początkujące stadium awarii więc niby jest wszystko dobrze. Nie mogę się doczekać aż poczta go dostarczy bo strasznie się niecierpliwię. Z ciekawością czytam o wariancie przeniesienia sterownika do kabiny auta ale czy nie będzie miało żadnego wpływu przedłużenie wiązki elektrycznej na układ sterowania? Jeszcze jedna sprawa chodzi mi po głowie, mianowicie czy po oddaleniu sterownika od korpusu pozbywamy go masy a nie mam pojęcia czy jest ona potrzebna do pracy.
    Jeżeli, któryś z kolegów posiada taką wiedzę to proszę o odpowiedz.
  • Poziom 9  
    Witam kolegę . Co do pytania powyższego to nie przeszkadza przedłużenie wiązki. Ja właśnie zrobiłem zabieg przełożenia do kabiny wewnątrz tego sterownika i wszystko jest ok. Użyłem przewodów o tym samym przekroju o długości przedłużenia około 75 cm. A co do masy to najmniejszy problem ponieważ jest zamontowany na karoserii . Troszkę jest nieporęczne dojście przy wierceniu ale wystarczy go przykręcić na dwóch blacho-wkrętach po przekątnej. Najważniejszą kwestią jest dobre wymierzenie,żeby nie przewiercić zbiorniczka wspomagania układu kierowniczego i przewodu sztywnego od hamulców. Ale jeśli posiadasz kanał nie będzie większego problemu:). Ja zamontowałem go z lewej strony pod dywanikiem pasażera. Lecz trzeba wyciąć miej więcej na wielkość sterownika wyciszenie kabiny( pianka wraz z gumą maskującą ma około 6 cm. )lub z każdej strony po 3-4 cm więcej. Trzeba pamiętać aby uciąć sobie wiązkę przy kostce,którą się wpina do sterownika tak aby później było dobrze połączyć lutem przewody. Każdy przewód dać w koszulkę termo-kurczliwą ponieważ dodatkowo usztywni łączenie i zabezpieczy przed wilgocią,a później za izolować dodatkowo taśmą.Cały zabieg to około 3 godz. Lecz jakie korzyści ? a więc takie ,że sterownik osiąga tylko swoją temperaturę podczas pracy czyli około 30- 40 C. co dodatkowo za tym idzie zero dodatkowych wstrząsów.Orginalnie jeżeli jest na bloku silnika jest to, że temperaturę którą ma praktycznie cały czas po nagrzaniu silnika około 90 C i do tego drgania wiedząc że elektronika jest wrażliwa na temperaturę. Jeżeli się ktoś zdecyduje na przełożenie sterownika do kabiny będzie zadowolony, może jest przy tym troszkę pracy lecz coś za coś :).
  • Poziom 1  
    Mam pytanie jakiej średnicy przewodów użyłeś do przedłużenia??
  • Poziom 9  
    Witam. 6 przewodów o przekroju 1.5 mm i dwa o 1 mm. Przynajmniej w oryginalnej wiązce takie są. Tylko chodzi o przekrój samego przewodu a nie w koszulce.
  • Pomocny post
    Poziom 38  
    Cytat:
    A co do masy to najmniejszy problem ponieważ jest zamontowany na karoserii .
    ?
    Poczekaj, aż będziesz miał kiepską mase na silniku.
  • Poziom 10  
    Dziękuję kolego "turetto" za praktyczne rady. Przymierzam się także do tej operacji dosyć poważnie więc każda rada się przyda. Kolego a powiedz czy aby wejść wiązką do kabiny wykorzystałeś jakiś istniejące przejście czy wierciłeś niezależny nowy otwór?
    Kolego "ladamaniac" z tego co piszesz to masa tego sterownika jest jednak bardzo ważna bo jednak ciągle mnie to nurtuje.
  • Poziom 38  
    Jeśli będziesz miał kiepską masę na silniku, może popłynąc prąd "wyrównawczy" przez obudowę, ścieżki i przewody masy. Przy kilkunasu amperach dalszy ciąg możliwy do przewidzenia, no chyba, że obudowa nie uziemiona.
  • Poziom 10  
    Ale czy nie może w takim wypadku dojść do problemu również jeżeli sterownik będzie dokręcony do pompy?
    Jeżeli będzie słaba masa na silniku to w przypadku przykręconego sterownika do karoserii samochodu będzie ona lepsza bo przecież akumulator jest połączony bezpośrednio minusem do blachy.
    Chodzi mi bardziej o to, czy sterownik będzie funkcjonował będąc odizolowany od masy swoją obudową a połączony jedynie wiązką przewodów :?:
  • Poziom 9  
    Ja mam zamontowane jak wcześniej napisałem i jak na razie jest wszystko ok. Tylko trzeba pamiętać o dobrym przykręceniu sterownika na blachowkrętach lub jak kto woli podłączyć dodatkowy przewód masowy. Wcześniej sterownik był na silniku i miał drgania i ciepłotę . W kabinie już na pewno takie nie występują zjawiska. Jak tam kto woli ,bo widzę że są różne opinie na ten temat i troszkę jest obaw. Lecz jak ktoś nie spróbuje ten nie będzie wiedział:) Ja już wiem ,że to był dobry pomysł :) dla odważnych świat należy i nowych rozwiązań a nie regenerować sterownik i pchać go co chwilę w tamto miejsce. Wybór należy do kolegów.I co do zapytania tak wierciłem nowy otwór przez który puściłem nową wiązkę. Wziąłem wiertło 12mm i przewierciłem od lewej strony sterownika już po wcześniejszym wymierzeniu i sprawdzeniu czy niczego się nie przewierci. Lecz jak ma się mocną wkrętarkę nawet i na małych obrotach się wierci to problemu takiego nie będzie :)
  • Poziom 9  
    ?
    Poczekaj, aż będziesz miał kiepską mase na silniku.

    Problem rozwiązany ,została doprowadzona dodatkowa masa w razie "popłynięcia prądu wyrównawczego"
    P.S dodam jeszcze że przejechałem już na tak zamontowanym sterowniku około 2.5 tys. i jest wszystko ok:D .
  • Poziom 2  
    witam mam podobny problem błąd PO216 silnik po przejechaniu około 20 km. zaczyna warczeć jeden mechanior mówi że to czujnik położenia wału drugi że to sterownik pompy wtryskowej od czego zacząć silnik isuzu Y1.7DT
  • Poziom 2  
    silnik nie gaśnie odpala normalnie tylko ten warkot po przejechaniu oklo 20 km. no i pojawienie się błędu PO216 błąd pojawił się tylko 3 razy spróbuję jeszcze odczytać te błędy po przektęceniy kluczyka dzięki
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Moderowany przez Pawel wawa:

    Debilne rady i pyskówki oraz polemiki usunąłem. Jeszcze jedna taka próba i będą leciały ostrzeżenia.

  • Poziom 15  
    Przyłączam sie do pytania o błąd P0216 - Za niskie napiecie w obwodzie sterujacym rozpoczeciem wtrysku.

    Można jakos zdiagnozowac czy winien jest sterownik pompy czy czujnik polozenia wału, bez wymieniania tych elementów?
  • Poziom 1  
    Mam problem z Astrą II G Y1.7 DT. Padł mi sterownik pompy paliwa potrzebuję jakichś nr. tego sterownika bo u mnie są nie czytelne, a chciałbym kupić nowy sterownik. Rok produkcji auta 2000.

    Bardzo proszę o pomoc.
  • Poziom 16  
    najprawdopodobniej
    do 2000 roku 1,7 L
    po 2000 roku 1,7 L/TX2
    ale ponoć nie ma znaczenia jaki się założy (tak gdzieś wyczytałem, na ile to pewne to nie mam pojęcia)
  • Poziom 24  
    Witam,
    Dzisiaj właśnie naprawiałem ten sterownik. Nie jestem machanikiem za to z elektroniką jak najbardzej "za pan brat". Aby zrobić go dobrze należy wyciągnąć całą płytkę ,rozlutowując ze 30 pinów. Tak jak na tej stronie:
    http://www.mrserv.de/index.php?option=com_content&task=view&id=30&Itemid=33
    Potem należy przelutować całą płytę (druk dwustronny ), powymieniać ewentualne uszkodzone elementy, wykąpać w izopropanolu, no i złożyć. Oczywiście jeszcze uszczelnić obudowę sterownika. Po tych zabiegach asterka działa bez problemu. Wydaje mi się, że samo usunięcie widocznych "zimnych" lutów może pomóc na krótką metę. Tak jak napisałem wcześniej, druk jest dwustronny. Ja pokusiłem się nawet o przelutowanie przelotek. Obecnie zastanawiam się nad przeniesieniem sterownika w "chłodniesze" miejsce. Chociaż skoro wytrzymał 10 lat na swoim miejscu nie wiem czy warto. Według mnie dokładność przy tych pracach jest tu najważniejsza. Im kto się lepiej przyłoży tym lepiej. Szukajcie "dokładnych" elektroników. Lutowanie a lutowanie... może być różnie. W szczegółach piszcie na pw, jakby co. Pozdrawiam
  • Poziom 11  
    Nie, nie ma. Bo to tylko elementy wykonawcze i nie kopcą się tak same z siebie. Mostkujcie dalej i na autokącik czy coś z poradami takimi.
  • Poziom 9  
    Co do "zimnych lutów" to bywa różnie... zależy gdzie występują. Ja tak jak wcześniej opisałem i po przełożeniu go w to miejsce co opisałem wcześniej, nie wystąpiła żadna usterka ze sterownikiem . Dodam że przejechałem już na nim prawie 43 tys . Także nie wiem czy, aż tak potrzebny jest dobry elektronik:)
  • Poziom 9  
    Witajcie,

    mam Astrę II 1,7 DTI silnik isuzu rocznik 2000 i prawdopodobnie problem ze sterownikiem pompy wtryskowej. Wczoraj po przejechaniu około 15 km auto zgasło. Potem próbowałam odpalić i odpaliło ale zgasło po około 3 km. Auto zostało zaholowane do domku. Dzisiaj rano dojechałam do pracy i nie zgasło (około 10 km). Zamierzam sprawdzić na komputerze ale jeśli ma Ktoś jakieś zdjęcia tego sterownika "po przelutowaniu" byłabym wdzięczna. Bo na nowy (jak tut czytałam około 1500 zł) w tej chwili nie mogę sobie pozwolić:-(

    Dziękuję i pozdrawiam!
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Ewidentnie masz sterownik do naprawy, jazda na takim sterowniku może zwiększyć jej koszty. Zdjęć nie mam, ale znajdziesz na forum opla. Tylko co dadzą Ci zdjęcia?