Mam problem z centralnym zamkiem w Mercedesie w124. Nie działa, przy operacjach na dowolnym zamku w tym bagażnik pompka kompletnie milczy. Sprawdziłem bezpiecznik - jest ok. Co robic? Od czego zacząc sprawdzanie?
pozdrawiam
Artur
Mam problem z centralnym zamkiem w Mercedesie w124. Nie działa, Sprawdziłem bezpiecznik - jest ok.
Bezpiecznik sprawdziłeś wizualnie,że jest na nim nieprzepalona blaszka czy go wyjąłeś? jak nie wyjmowałeś to wyjmij i przeczyść styki, bowiem w mercedesie z tego typu bezpiecznikami to stała przypadłość.
Wszystkie bezpieczniki mam sprawdzone i 'podszlifowane', ten temat na pewno jest ok. Ale zastanawia mnie jeszcze jeden fakt, mianowicie tryb komfort. Nie używałem od jesieni i dzisiaj było pierwsze podejście. Też nie działa
Zgnite połączenie na przewodach centralnego zamka pod nogami prawego tylnego pasażera (pod dywanikiem, w korytku kablowym)
było na forum - słabo szukales.
Nie trze4ba rozbierać połowy auta by dostać się pod dywanik.Wystarczy zdjąć nakładkę progową i w zasadzie unieść wykładzinę do góry.Można tez zdjąć siedzenie z tyłu auta, wtedy lepiej zdjąć wykładzinę. Nie wiem czy w kilku miejscach wykładzina nie jest przypięta plastikowymi spinkami.
Widzę że samochód ma swoją historię, standardowo chyba nie używa się taśmy izolacyjnej
Czyli trzeba rozbebeszyć izolację i zobaczyć co się dzieje pod nią.
Dodano po 48 [minuty]:
To co jest na zdjęciu wygląda jako tako. Słabo natomiast wyglądają te wiązki już w tunelu, który jest pod nogami pasażera, pewnie jednak czeka mnie wyciąganie prawego przedniego fotela i walka z wiązkami przewodów.
Przedniego siedzenia nie musisz wyciągać, dobrze natomiast wyrwać nakładkę słupka albo przynajmniej tą dolną, plastikową część. Miejsce o którym piszę jest w plastikowym kanaliku kablowym i bez odchylenia wykładziny nie jest widoczne. Będzie to około 15-20 cm przed blachą stanowiącą podstawę tylnego siedzenia. Schodzi się w tym miejscu kilka przewodów koloru czerwonego z białym paskiem: przewód od bezpiecznika "C", przewód do pompki i trzy przewody do każdego z siłowników-masterów. Przewody są ze sobą polutowane i zabezpieczone taką koszulką niby-termokurczliwą która jednak nie daje dobrego zabezpieczenia przed wodą. Wiązka jest oryginalnie zawinięta taśmą izolacyjną - musisz znaleźć na niej zgrubienie i tam szukać.
No i dotarłem do tego miejsca. Nie było łatwo, ale .... to chyba to. W miejscy gdzie wiązka była pogrubiona zdjąłem chyba 2 warstwy firmowej instalacji. Potem była coś chyba termokurczliwego, ale z natury zły pomysł a właściwie wcześniej czy później awaryjne wykonanie. PRZEWODY WYPADŁY Z TEJ IZOLACJI SAME!!!! Wszystko pokruszone. Osłonka kompletnie zdemolowana. Złączyłem na szybko i zamek działa. Zaraz będzie lutowanie + osłonka termokurczliwa albo taśma samowulkanizująca. Dzięki za pomoc!!!!
PS Jakby co to zrobiłem parę fotek. Jakby co podeślę.
Naciska się "POMÓGŁ" - to nic nie kosztuje Fotki oczywiście się przydadzą dla potomnych, bo problem się od czasu do czasu pojawia. Koszulki termokurczliwe raczej nie zdadzą egzaminu, bo woda dostanie się do złącza od strony przewodów. Taśma samowulkanizująca - to samo. Chyba najlepiej by było zapaćkać to silikonem a potem na lutowanie nałożyć kawałek izolacji, a nadmiar silikonu zetrzeć. Ale w praktyce tego nie testowałem.
Pzdr.
Jak pisał wyżej Gerii, osłonka i izolacja w pełni nie zabezpieczą łączenia, a to miejsce ułożenia przewodów jest newralgiczne w który czy chciał czy nie może zbierać się woda. ja często podobne sprawy zalewam gorącym klejem który idealnie zalewa przewody i jest elastyczny i w razie czego bez trudu można go zerwać.
Racja, gorącym klejem chyba będzie lepiej. A jeszcze jedno pytanie. Do tej wiązki na której pracowałem wpadają też przewody (pod siedziskiem pasażera z tyłu) przewody od podajnika pasów. A z tym też mam problem. W ogóle nie działam podmieniałem ze znajomym sterownik, potem cały podajnik i ani drgnął. Gdzie w tym przypadku szukać rozwiązania problemu bo jak już jest podłoga częściowo zdemontowana to dobrze będzie załatwić i to. Pozdrawiam
Ludzie, jak w takim wykonaniu wytrzymało ze 20 lat to zróbcie to samo, czyli lut, termokurczliwa, izolacja. Wieczne auta nie istnieją, nawet merc. Karoserię Wam ruda zeżre a nowo wykonane połączenie przetrwa
Witam!
Mam problem z centralnym zamkiem. Otóż gdy zamykam drzwi od strony kierowcy luba pasażera nie zamyka/otwiera pozostałych drzwi. Zamek zamyka wszystkie drzwi tylko jak zamykam przez bagażnik.
Dzisiaj wziąłem się do roboty. Okazało się, że łączenia kabli po prawej stronie (pod nogami pasażera z tyłu) są zaśniedziałe. Kiedy nimi lekko poruszałem to sie poprzerywały. Teraz nie wiem jak je połączyć? Mam problem z kablami koloru czerwonego oraz brązowego.
1)czerwone: od bagażnika idą 2 kable - czerwony i biało-czerwony , a od przodu auta jeden kabel czerwony i dwa biało-czerwone. (Kable czerwone i biało-czerwone na początku były połączone ze sobą wszystkie(w takiej metalowej złączce, która była owinięta gumą) Jak mam je połączyć?
2)cztery brązowe kable były ze sobą połączone(w takiej złączce jak czerwone). Wszystkie tego samego koloru. Dwa z nich ida od bagażnika, a dwa od przodu. Co mam z nimi zrobić?
Witaj! Nie pamiętam jak u mnie było z kolorami więc mam nadzieję, że nie namieszam.
Te kable brązowe które są w osłonce to kable sygnałowe. U mnie właśnie był z tym problem, kiedy starałem się usunąć tą prawie przezroczystą osłonkę to po prostu wszystko się rozpadło. Skróciłem kable o 2-3 cm, połączyłem za pomocą kostki i solidnie owinąłem taśmą izolacyjną. I zamek działa.
Nie miałem natomiast problemu z innymi kablami. Te pozostałem o których piszesz od czego się odkruszyły? Od wtyczki do pompki czy .... ?
U mnie generalnie wszystko było w taśmie izolacyjnej. Taśmę usunąłem na długości ok 10 cm tylko aby dostać się do tych 'brązowych'. Być może u mnie też by się znalazły. Piszesz że były w takiej osłonce jak brązowe? Wszystkie 5?
.Gdy połączyłem kable czerwone ze sobą i podłączam do nich któryś z kabli biało-czerwonych to wtedy działają drzwi od pasażera/bagażnika. Jednak zamykanie i otwieranie od strony kierowcy nadal jest niemożliwe)
Mam nadzieje, że to tylko bezpieczniki. Jednak może to być coś innego. Kable lewej elektrycznej szyby dołączone są do tych od centralki kierowcy. Zielony kabel od silniczka szyby podłączony jest do niebieskiego który idzie od kostki w siłowniku, a niebieski(ten od silniczka szyby) do niebieskiego- który idzie od pompki.
ps.Jak z powrotem założyć ta białą, plastikową osłonę/obudowę słowniczków centralnego zamka?