Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak zrobić zabezpieczenie przed napięciem stałym na wyjściu?

wovo 21 Sie 2004 01:17 6598 41
  • #31 21 Sie 2004 01:17
    oj
    Poziom 42  

    :arrow: janek11389

    Cytat:
    Nie wiem koledzy dlaczego się tak upieracie...


    Upieramy się, bo:

    1. Kondensator elektrolityczny musi być spolaryzowany napięciem stałym a takie nie wystąpi przy prawidłowej pracy wzmacniacza. Połaczenie szeregowo dwóch kondensatorów elektrolitycznych w tym miejscu jest nieprawidłowe i dalej niezapewni im prawidłowej pracy

    2. Kondensator na wyściu we wzmacniaczu z zasilaniem pojedynczym ma bardzo ważne inne zadanie do spełnienia, nie tylko składowa stała. Występujące w przed/wzmacniaczach między stopniami kondensatory spełniają swoją rolę, ale powinno się unikać kondensatorów elektrolitycznych w tych miejscach. Jeżeli potrzeba połączeń stopni dużymi pojemnościami > kondensatory bezbiegunowe

    3. To co napisał :arrow: eqt ...dwa 4.7mF szeregowo mają 3.2 ochma przy 25Hz...

    4.
    Cytat:
    ...to nie zaniża parametrów i nikomu to nie przeszkadza.

    Właśnie zaniża i to bardzo dlatego obecnie nie buduje się wzmacniaczy z pojedynczym napięciem zasilania powyżej 5-10W

  • Sklep HeluKabel
  • #32 21 Sie 2004 12:31
    eqt
    Poziom 26  

    janek11389
    nie rozumiesz problemu. Po pierwsze w prawie każdym wzmacniaczu jest kondensator ale to jest suchy kondensator, który jest symetryczny. Po drugie w końcówkach z kondensatorem na wyjciu pracuje on prawidłowo czyli jednobiegunowo.

  • Sklep HeluKabel
  • #33 21 Sie 2004 19:58
    janek11389
    Poziom 42  

    One sa jedno biegunowe dla składowej stalej, a nie dla zmiennej, takie psełdo zabezpieczenie jest o wiele lepsze niż w ogóle, chodziłem na tym przez jakiś czas i nie odczułem żadnej różnicy, więc niema co znowu z tego robić nie wiem co, lepsze to niż uszkodzenie drogich głośników, jak by co to proponuję likwidacje wszystkich kondensatorów w zwrotnicach, w celu poprawy jakosci.
    Pozdrawiam

  • #34 21 Sie 2004 21:22
    eqt
    Poziom 26  

    w zwrotmnicach niestosuje sie się kondensatorów jednobiegunowych a poważne firmy nie stosuja również elektrolitycznych dwubiegunowych. Więc nie ma co poprawiać. To że nie czułeś żadnej różnicy nie przsądza, niektórzy słuchacze zwracają uwge na wiele mniej istotne sprawy.
    No i ile kosztuje takie zabezpieczenie z dwoma 4.7mF ?

    One nie sa jednobiegunowe dla składowej stałej tylko dla napięcia na kondensatorze. wzmacniacze z jednym napięciem zasilania i kondensatorem mają składowa stałą ale ty chyba nie rozumiesz tej róznicy...

  • #35 21 Sie 2004 21:31
    jan806
    Poziom 14  

    witam
    ---> oj
    nie kwestionuję Twojej wiadomości na temat j/w, ale chciałbym Cię
    zapytać czy jesteś w stanie podczas słuchania, rozróżnić czy na wyjściu są kondensatory (tak jak prop. janek11389)?.
    Przecież na siłę nic nie proponuje, tylko przedstawił jeden ze sposobów zabezpieczenia niejednokrotnie drogich czy bardzo drogich głośników - decyzja należy moim zdaniem do każdego zainteresowanego.
    Jeżeli chodzi o wzmacniacze zasilane pojedyńczym napięciem to być może obecnie się nie stosuje, ale mam schematy znanych światowych firm
    które taki układ stosowały i nie dla 10W ale ok. 100W.
    pozdrawiam

  • #36 21 Sie 2004 21:42
    janek11389
    Poziom 42  

    Przy sprawnym wzmacniaczu ten kondensator się nie ładuje, ponieważ nie ma czym, a wzmacniacz sobie sam uszkodziłeś, tak jak pisałeś, przez zwarcie, bez tego kondensatora było by to samo, wiec winę zwal na siebie, a nie na kondensator,
    Pozdrawiam

  • #37 21 Sie 2004 21:53
    eqt
    Poziom 26  

    własnie ci tłumaczę że to stare rozwiązanie jest prawidłowe, aczkolwiek nawet mimo tego nie stosowane również z powodu tej kłopotliwej pojemności.
    Natomiast nie mozna tewgo zaaplikować wprost dla wzmacniacza z symetrycznym zasilaniem, bo to nie dość że zwiększa zniekszatałcenia, obniża pasmo to jeszcze grozi wybuchem elektrolitów.

    Jaki jest sens stosowania słabego jakościowo rozwiązania w drogich głosnikach? Owszem róznice sa słyszalne napewno o wiele bardziej niz inne brane przez forumowiczów parametry.

  • #38 01 Kwi 2005 22:43
    osnapus
    Poziom 18  

    Ludzie, przecież najlepiej zabezpieczyć głośniki montując taki układ opóźnionego załączania z zabezpieczeniem przed składową stałą - pojawi się napięcie czy to dodatnie czy ujemne i przekaźnik natychmiast odłączy głośniki- i cały problem znika. Po co dawać kondensatory które jeszcze dodatkowo wprowadzają opóźnienia, poza tym muszą być na duże napięcie.......... Prosto nie znaczy najlepiej

  • #39 22 Kwi 2005 19:41
    Batmanmen
    Poziom 15  

    Jesli chodzi o zabespieczenie typu 2 kondensatory na wyjsciu to przy 2 kond. 4700uf przy 20hz ich opor wynosi 3,3 ohm a przy 200hz 0,3ohm (rozwazam w przypadku subofera). Czy nie beda zabieraly nam troche mocy no i beda pracowaly jako slaby filtr gornoprzepustowy, poprawcie mnie jesli zle mysle.

  • #40 25 Kwi 2005 10:30
    jazz96
    Poziom 16  

    Właduj te elektrolity po 4700 µ i niczym się nie przejmuj to w 100 procentach skutkuje. Pozdro

  • #41 16 Cze 2006 17:05
    djlj24
    Spec od car audio

    Postanowiłem odświeżyć temat bo akurat czegoś podobnego szukam. Uszkodzone zostało fabryczne zabezpieczenie wzmacniacza (niestety na procesorze więc nienaprawialne) i chciałem zrobić tylko opóźnione załączanie i zabezpieczenie przed DC (niestety w przypadku wzmacniacza na STK dodanie kondensatorów szeregowych jest proszeniem się o kłopoty pomijając tu już jakość brzmienia). Może ktoś ma sensowny układ i to dość prosty (coś takiego jak w jednym z postów widziałem układ zaproponowany przez kolege ALTON).

  • #42 02 Lip 2006 17:58
    regrom
    Poziom 16  

    ma ktos moze plytke pcb takiego ukladu? takiego co ma zabezpiczenie przed stalym na wyjsciu i opoznienie zalaczania kolumn