Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Schemat Cyrkulacji ciepłej wody

28 Kwi 2010 23:03 40940 12
  • Poziom 9  
    Witam wszystkich.
    Zaczynam budować dom.
    Znam sie trochę na tradycyjnej hydraulice,natomist mam mały problem jak podłączyć cyrkulację do ciepłej wody.
    Czy ktoś z kolegów może wrzucić jakiś prosty schemat.
    Z góry wielkie dzięki
  • Poziom 12  
    Wypadałoby tu jeszcze wstawić zawór zwrotny pomiędzy pompą a bojlerem aby zapobiec pobieraniu zimnej wody z rurki cyrkulacyjnej w przypadku gdyby pompa nie pracowała.
  • Poziom 2  
    Witam po raz pierwszy na tym forum!
    Moje pytanie jest nieco luźniej związane z wątkiem, ale chyba nie warto tworzyć nowgo.
    Buduję stajnię dla 6 koni. Namolnie w takich obiektach zamarza woda.Pomyślałem, że możnaby wykonać instalację poideł automatycznych w układzie cyrkulacyjnym. Poidła mają możliwość funkcjonowania jako urządzenia przepływowe, więc można je podłączyć szeregowo lub równolegle, do tego ogrzewacz przepływowy i "jakaś" pompa.
    Jestk tu kilka pytań:
    poidła podłączyć szeregowoczy równolegle?
    ogzrewacz podłączyć szeregowo w pętli z poidłami czy na zasilaniu z sieci wodociag.?
    pompę podlączyć na powrocie cvzy na wyjściu?
    z góry dziękuję za pomoc

    Proszę poprawić błędy pisowni
    mod - mirrzo
  • Poziom 10  
    Widziałem już prze różne sposoby wykonania cyrkulacji ,ale najlepsza jest taka jaka jest na schemacie. Od ostatniego punktu czerpalnego c.w.u rurka powrotna do zbiornika z zastosowaniem elementów jak na schemacie ,ale słusznie zauważono brak zaworu zwrotnego.

  • Moderator na urlopie...
    melehowicz napisał:
    do tego ogrzewacz przepływowy i "jakaś" pompa.

    Na przepływowym będziesz wciąż podgrzewał wodę, ale czy konie lubią pić wrzątek ?
  • Poziom 12  
    Po pierwsze zainwestuj raz a dobrze w ocieplenie rur bo energia jaką będziesz wkładał w ogrzewanie będzie niemała - do tego sterownik z funkcją antyzamarzania podłączony z pompą cyrkulacyjną. Pompa 30- 40W a grzałka 2000W więc różnica duża.
  • Poziom 2  
    Temat powraca...
    Koledzy z rozpędu utożsamili obieg cyrkulacyjny z ogrzewaniem wody. W stajni nie jest to potrzebne. Podpowiedziałem to rozwiazanie koledze, który ma ponad 40 koni w stajni o dość "prowizorycznej konstrukcji". Szybko to wykonał, jak umiał - woda bez podgrzania wytrzymała ok -25 stopni C. Na doprowadzeniu wody założył trójnik potem pompę cyrkulacyjną, poidła i wrócił do trójnika zaworem zwrotnym. Pytanie?! Czy ta kolejność jest poprawna?
  • Poziom 35  
    Może by tak zacząć od porządnego zaizolowania cieplnego stajni. Wówczas woda nie będzie zamarzała (może z wyjątkiem ekstremalnie silnych mrozów).
  • Poziom 2  
    To może zabrzmieć niewiarygodnie, ale ocieplenie stajni może być przyczyną nieuleczalnych chorób koni. Zgodnie z zasadami zoohigieny w stajni powinno być sucho, zimno i przewiewnie. Szczególnie niebezpieczne jest podnoszenie temperatury powietrza zimą (max to +5 przy temp na dworze ok. 0 stopni. Absolutnum priorytetem jest wentylacja w stajni. Konie to zwierzeta stepowe najsłabiej "udomowione" przez człowieka i dlatego musza korzystać ciągle ze świeżego powietrza.

  • Poziom 37  
    Jak połączyć poidła to jest dobre pytanie, bo jeśli łączyć równolegle - jakiekolwiek zamarznięcie jednego z nich nie wpłynie na działanie pozostałych (nie będzie przyczyną ich uszkodzeń - np. lawinowego zamarzania kolejnych poideł w przypadku braku przepływu wody). Ale trzeba wtedy wyregulować rozpływy bo może się okazać że do ostatniego nic nie dopływa i woda tam stoi (przepływa przez wcześniejsze poidła), z kolei szeregowe połączenie zapewnia ten sam przepływ, ale zatrzymanie krążenia prawdopodobnie rozwali każde poidło w mrozy (zakładam że to poidła są najbardziej narażone na mróz, a nie instalacja która jest lepiej zaizolowana).
    Ogrzewacz bym zastosował z termostatem, ciągle płynąca woda słabo zamarza - ale tylko w przypadku gdy wypływa ona ciągle z rurociągu (ma kilka stopni) - woda stale krążąca po rurach bez problemów zejdzie poniżej zera. Także zaizolowanie rur jest wymagane żeby zminimalizować koszty podgrzewania tej wody. Podgrzewacz oczywiście na pętli cyrkulacji a nie na zasilaniu z wodociągu (tak aby stale podgrzewał krążącą wodę np. do 5*C), zestyk kontroli przepływu wody z podgrzewacza można wykorzystać jako alarm zamrożeniowy (chyba są tam magnetyczne kontraktony - jesli przepływ spada to zestyk się wyłącza - odłącza grzałkę w klasycznym rozwiązaniu, spadek przepływu bedzie świadczył o powstającym problemie - ale jeszcze nie występującym na instalacji - więc jest czas na reakcję), pompa może być od strony zasilania, na pętli.
  • Poziom 2  
    Dzięki za podpowiedź. Zamarzanie wody w poidle jest oczywiście częste, ale łatwo je usunąć. W przypadku szeregowego połączenia zamarza tylko grzubek zaworu-smoczka, a to można odmrozić odrobiną wody z czajnika albo kilkakrotnym naciśnięciem grzybka. Natomiast zamróz z rur bardzo trudno usunąć (stalowe można ogrzewać palnikiem, ale jak już rozsadzone przez lód to po temacie). Co do podgrzewacza przepływowego to niedawno dowiedziałem się, że ogrzewa tylko przy powstaniu różnicy ciśnień -więc jeśli konie nie piją to ogrzewacz nie działa, sam przepływ wody też go nie uruchomi. Zdaje się, że dochodzimy do stwierdzenia, że instalację uchronimy przed zamarznięciem stosując przepływ wody. Zdaje się, że zastosowanie pompy cyrkulacyjnej z wirnikiem kulowym byłoby tu zasadne?!
  • Poziom 10  
    Chciałbym wrócić do tematu.
    Czy na powrocie z kaloryferów i bojlera nie powinno być zaworów zwrotnych??
    Są dwie pompy które mogą osiągać jakieś różnice ciśnień co będzie powodowało kiepską pracę na powrocie wody "wystudzonej" do kotła.
    Oczywiście stosując nawet takie same pompy i te same średnice rur to pozostaje ich długość i utrudnione przepływy co będzie utrudniało ustawienie tak ciśnień aby nie było problemu. Czy ma ktoś pomysł jak to rozwiązać