Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Moja mała Elektrownia Wiatrowa

Kwazor 01 Maj 2010 11:47 65139 65
  • #31
    Kwazor
    Poziom 30  
    Cytat:
    Podana przez Ciebie moc 50 W to jakiś, czy pomyłka ? Taką moc osiągniesz na 50cm wiatraku bez żadnego problemu.


    Tak to prawda ale przy mocniejszym wietrze duze łopaty maja też tą zaletę ze szybciej łapia słaby wiatr.

    Tak to jest wiatrak sufitowy ale nie bedzie pradnica przez przeróbki..

    Prawie taki sam kupiłem tyle ze z likwidacji hurtowni
  • #33
    krzysiek71
    Poziom 13  
    Witam.
    Pracowałem dwa lata za granicą przy produkcji "łopat" do turbin wiatrowych (największa fabryka na świecie) i obecnie pracuję w naszym kraju w tej samej fabryce przy produkcji "łopat".To co kolega tutaj zaprezentował jest (bez obrazy)śmieszne.Chodzi mi o aerodynamikę tych deseczek pokazanych w projekcie.Myślę i przymierzam się do zrobienia turbinki której łopaty będą miały maksymalnie pięć metrów długości co daje nam ok dziesięć metrów średnicy (zestaw).Znalazłem w sieci zajefajną stronkę jak banalnie prosto zrobić prądnice nawet do 1000W:D (from USA).Problemem są właśnie przepisy które mogą ograniczyć budowę takiego zestawu na własne potrzeby.Mam zamiar wykorzystać zestaw na działce.Pozdrawiam.
  • #34
    Kwazor
    Poziom 30  
    isa1970 napisał:
    jakoś mało z niego wyciągasz 50 w na YouTube są filmiki ze z tego ludziska wyciągają 250 w
    http://www.youtube.com/watch?v=JLNolxEWuiA


    Przypatrz sie mojemu i tamtemu :
    Grubosc mogego stojana a jego.... po 2 jest to pokaz inteligencji amerykanina,,czyli napęd wiertarka ( wiertrki srednio maja 2500RPM ) Ja tez moge pokazać znacznie wiecej z takim napędem ( tylko co na to powiedza uzwojenia ? )
    Jakie jest napiecie w USA ? 110V a on na swoich filmikach pokazuje ponad 290V ( bez obciazenia) czyli ile przeciąża motor 3 razy.... po 2 u nich jest 60HZ wiec jest 16 cewek a nie jak w 50hz silniku 14 cewek...
    Tu np wyciaga 1.2A i 180V i napedza to wiertarka co nie ma sie nijak do realnych wyników ( a co z chłodzeniem ? )
    http://www.youtube.com/watch?v=5QrYf63NUdo&feature=channel

    Polecam ogladanie filmików amerykanów z dużum przymruzeniem oka oraz douczenie się o generatorach. Fizycznie wiecej niz 50W nie wyciagne z tego rdzenia co jest przy napedzie wiatrowym ( co z tego ze moge pokazac i 150W przy napedzie silnikiem elektrycznym )

    I tu masz realny test na wietrze 7-9m/s i co ? uuu ledwo zarówke 60W zapala ? Gdzie ta moc z tamtych filmików ?( to inny człowiek wykonał )
    http://www.youtube.com/watch?v=sW5LnfX7fMc


    Ten ma realnie 250W
    http://www.youtube.com/watch?v=552q5h_qSIQ&feature=related
    Ale silnik to niezła krowa...

    Krzysiek71 : Dziekuje za krytyke.. i czekam na twoje wyniki.
  • #35
    Freddy
    Poziom 43  
    Kwazor napisał:
    Grubosc mogego stojana a jego.... po 2 jest to pokaz inteligencji amerykanina,,czyli napęd wiertarka ( wiertrki srednio maja 2500RPM ) Ja tez moge pokazać znacznie wiecej z takim napędem ( tylko co na to powiedza uzwojenia ? )
    Jakie jest napiecie w USA ? 110V a on na swoich filmikach pokazuje ponad 290V ( bez obciazenia) czyli ile przeciąża motor 3 razy.... po 2 u nich jest 60HZ wiec jest 16 cewek a nie jak w 50hz silniku 14 cewek...
    ...

    Wiesz co kolego, jak się czyta te bzdety o których piszesz, to sie człowiekowi niedobrze robi.
    Częstotliwość prądu jest zależna od liczby par biegunów oraz obrotów.
    Moc zależna jest nie tylko od grubości stojana, ale od długości czynnej uzwojenia, szczeliny i wielu innych rzeczy.
    Jakie napięcie daje alternator w Twoim samochodzie, ale nieobciążony i bez regulatora ???
  • #36
    Kwazor
    Poziom 30  
    Widzisz czynna długosc uzwojenia... to tez własnie grubość stojana..

    Wiec pisze ze jego stojan jest grubszy ( około 2 krotnie ) wiec nawet jesli jego silnik ma około 100-120W to nie ma fizyczej możliwości bu nagle stał się generatorem 230W ( te silniki przy zwykłej pracy nagrzewaja się do ponad 80C ! ) efekt braku chłodzenia... to przy takim przeciązeniu jak on pokazał ( oryginalne uzwojenia ma ) szybko dojdzie do uszkodzenia.

    Każdą prądnice można chwilowo przeciążyć bez szkody dla niej.

    A co do alternatora to Alternator z fiata 125P z zasilaniem tylko wirnika daje ( uzwojenia w gwiazdę) daje do 70V... teraz rozumiem dlaczego pytasz... trochę żle napisałem ze przeciąża 3-krotnie generator ale 2 krotnie na pewno..( przy obciażeniu żarówką)

    Tu prawdziwy pomiar i 60W zarówkę tylko zapala... :
    http://www.youtube.com/watch?v=sW5LnfX7fMc

    Więc wiertarka nie jest dobrym pokazem "mocy" generatora.
  • #37
    Freddy
    Poziom 43  
    Nie kolego, czynna długość uzwojenia, to nie to samo co grubość stojana.
    Stojan może być jak piszesz, 3 razy grubszy, a czynna długość może wzrosnąć 2 razy. To nie jest to samo !
    Napęd wiertarką, może pokazać, "maksymalną" moc generatora, można sprawdzić, przy jakich obrotach ona jest.
    Poza tym, mam wątpliwości co do profilu łopat Twojego wiatraka. Jako wiatrak, to może i jet dobre, ale do prądnicy, to wątpię.
  • #38
    Kwazor
    Poziom 30  
    Widzisz generator działa i ma się dobrze wiec nie narzekam i ma tę moc która chciałem osiągnąć przy sensownych kosztach.
    Wiesz chciałbym dorwać łopaty AIR-X ale cena swoje robi ( trzeba je sprowadzić).

    Co do grubosci stojana ( długosci żłobków pracujacych) to jak to widzisz??
    Jesli przymujemy :
    Grubość stojana 25mm ( to jest długość zlobka) ok.
    Zwiekszamy grubosc stojana x3 =75mm tyle wynosi długosc drutu pracujacego ( przyjmujemy to wszystko dla 1 boku cewki bo tak to pracuje 150mm ( 2x75mm)boku cewki ( nie patrzymy teraz na boki niepracujace !.

    To według ciebie pracuje jedynie 2x25=50mm ?

    Cytat:
    Napęd wiertarką, może pokazać, "maksymalną" moc generatora, można sprawdzić, przy jakich obrotach ona jest.


    Prawda ale jak przekroczymy prąd dopuszczalny drutu to się spali !
    Jesli to był wiatrak na 110V 65W to prad płynacy przez uzwojenie wynosi około 0.7A a on przeciąza go do ponad 1.2A przy braku chłodzenia ( wiem jak te silniki się grzeja bo nie maja wentylacji ) wiec jesli nie zmienił przekroju drutu to dojdzie do uszkodzenia wczesniej czy pozniej.. nie wspomne o zaskokach magnetycznych które widać u niego na filmie a taki generator podczas pracy głośno "wyje" oraz problemy z rozruchem przy słabych wiatrach.( zawsze moza dac łopaty z wiekszym momentem rozruchowym ale wtedy obroty spadają )

    W siecie jest film z pokazem złego wykonania magneśnicy na alternatorze i doskonale słychac jak to wyje...
  • #39
    Freddy
    Poziom 43  
    Kwazor napisał:

    ...
    Co do grubosci stojana ( długosci żłobków pracujacych) to jak to widzisz??
    Jesli przymujemy :
    ...

    Jeśli dla Ciebie grubość stojana, to długość żłobków, to wszystko się zgadza, ale używaj prawidłowego nazewnictwa, bo tak można kogoś wprowadzić w błąd.
  • #41
    ad43
    Poziom 8  
    jaki jest całkowity koszt takiej małej elektrowni
  • #42
    Kwazor
    Poziom 30  
    Nie rozumiem czemu w Polakach tyle nienawisci lub podważania kogos umiejetności i " ja umiem lepiej" jak potrafisz to pokaż !. ( było juz kilka takich wpisów )

    Dla niedowiarków rozkręciłem obrotnice i Prosze oto film z pokazem ładowania ( wiatr nie był silny cos koło4-5 m/s )




    Cytat:
    jaki jest całkowity koszt takiej małej elektrowni


    Na poczatku tematu napisałem 370zł...
  • #43
    isa1970
    Poziom 13  
    nikt nie podważa twoich umiejętności przynajmniej ja :) mam tylko pytanko czy uzwojenie od wentylatora pozostawiłeś nie przewijając wkleiłeś tylko magnesy jak ci amerykanie z YouTube czy coś zmieniałeś i jeszcze jedno jak możesz jakie twój generator daje napięcie? Pierwsze próby z wiatrakami mam za sobą teraz myślę nad jakimś generatorem pozdrawiam :)
  • #44
    Kwazor
    Poziom 30  
    ISA1970 te słowa sa nie do ciebie ( były tu posty krzykaczy ale widze ze moderacja szybko działa)

    Widze ze smigiełka z PVC... rozwiazanie dobre na poczatek ( trzeba je malowac bo UV powoduje kruszenie PVC)

    I masz ochotę na wiecej :

    Widzisz próbowałem tutaj naprostować pewnien szczegół a w sumie kilka.
    Własnie uzwojenia : Jesli w oryginale oni wyciagaja z uzwojeń pojnad 200W ( jest to mozliwe ale na krótką metę ( brak chłodzenia + 3 krotne przeciążenie) silnik standartowo ma około 60-70W.

    2 sprawa to magnesy .. wielu sadzi ze im właduje wiecej biegunów na wirnik ( NSNSNS) tym wiecej bedzie miał mocy.. nic bardziej mylnego.. albo zachowujemy symetrię do cewek ( 1 magnes na 2 boki sąsiadujacych cewek DLA 1 FAZOWCA ) albo mamy ZASKOKI ( co doskonale widać na jego filmnie jak szarpie ) bo na 1 złobkek musi przypasc jeden ( oni maja 2 bieguny) biegun ( np. N ).

    Niechcę tłumaczyć dokładnie oco w tym chodzi bo forum nie starczy. Ja już testów mam za sobą kilkadziesiąt i najlepszym pomocnikiem jest oscyloskop... wtedy wszytkie błedy wychodzą.. A zaczynałem od silniczka krokowego..

    To jest schemat 1 fazowej pradnicy :
    Moja mała Elektrownia Wiatrowa

    Spojrz ile cewek tyle nagnesów.U mnie jest dokładnie tyle samo.

    Czyli u mnie jest :
    14 cewek
    Każda cewka ma 45zwoii drutem 2x0.5mm ( 1mm) . wiec zwoii sumarycznie jest 630.
    Maksymalne napiecie jakie osiagnełem to było 24V skutecznego ( szczytwego nie mierzyłem) ale to przy wysokich obrotach.

    Mam nadzieje ze w miarę to wytłumaczyłem.
  • #45
    isa1970
    Poziom 13  
    kiedy ruszył i wkręcił się na obroty, usłyszałem świst śmigieł niesamowite wrażenie (można się zakochać) :) z PCV na początek tak najprościej żeby sprawdzić jak to działa, projekt z YouTube, ale mam już śliczną aluminiowa blachę na łopaty, o magnesach to też myślałem że im więcej tym lepiej :) dzięki za schemat prądnicy przyda się , niby prosto w internecie znaleźć ale nas kiedyś w szkole tylko w języku Lenina uczono mówić pozdrawiam
  • #46
    Vic384
    Poziom 19  
    Czesc
    Freddy, napisales, ze z pol metrowego wiatraka mozna otrzymac 50W.
    Jesli z takiego wiatraka otrzymasz 30W i pokazesz to na Forum, to ja Ci za to wysle 40 sztuk PIC 16F628. Ma sie rozumiec, ze przy normalnym wietrze, a nie podczas wichury.
    Kwazor, u P. Macka jest kilka lamp, co moze by Ci sie przydaly: 6ME8 lub 6JH8, 6LE8 lub 6MK8, 9003 i cos z typu 6AT6. Nie pamietam dokladnie , bo paczka poszla jakies 3 lub 4 tygodnie temu.
    Pozdrowienia
  • #47
    januszc
    Poziom 15  
    Kwazor
    Czy możesz wyjaśnić dlaczego nawinąłeś cewki dwoma drutami 0,5 zamiast np jednym 0,7?
    Czyżby chodziło tu o zjawisko naskórkowości?
    Nie jestem specjalistą od prądnic i silników więc chętnie się tego dowiem.
  • #49
    Freddy
    Poziom 43  
    Vic384 napisał:
    Czesc
    Freddy, napisales, ze z pol metrowego wiatraka mozna otrzymac 50W.
    Jesli z takiego wiatraka otrzymasz 30W i pokazesz to na Forum, to ja Ci za to wysle 40 sztuk PIC 16F628. Ma sie rozumiec, ze przy normalnym wietrze, a nie podczas wichury.
    Kwazor, u P. Macka jest kilka lamp, co moze by Ci sie przydaly: 6ME8 lub 6JH8, 6LE8 lub 6MK8, 9003 i cos z typu 6AT6. Nie pamietam dokladnie , bo paczka poszla jakies 3 lub 4 tygodnie temu.
    Pozdrowienia

    Zrobiłem taki kolego dwa lata temu i działa do dnia dzisiejszego. Moc jest dwa razy wyższa niż oczekiwałeś.
  • #50
    Kwazor
    Poziom 30  
    Isa1970 wiem jak swist działa :D motywujaco do następnych działań.

    Vic384: Lampy mam 6AT6 juz zdobyłem płyta ARW i demodulatora juz działa.Ale jesli bede potrzebował nietypowej lampy to się odezwę. Dziękuję za pamięć !

    Januszc : Nie nie zjawisko naskórkowosci występuje przy pradach w.cz. Tutaj wiecej niz 200hz nie ma...
    Dlaczego 2x0.5 odpowiedź prosta jak drut ;) bo miałem szpule 0.5mm a wwiedziałem ze maksymalna moc jaką osiagne ( teoretycznie to okolo 75W 14.5V x5- 5.2A )
    A dla drutu 1mm ( przyjmujemy 6A/mm2 ) tyle można bezpiecznie wyciągnąć.
    W testach wyszło ze uzwojenie nagrzeje sie maksymalnie do 80C ( drut DDNE na 200C )
    Z 2 strony oporność wewnetrza prądnicy tez powinna być "dopasowana" do obciążenia. Im mniejsza tym lepiej ( wyższa sprawność )
  • #51
    Vic384
    Poziom 19  
    Czesc
    Freddy, musze sie przyznac, ze lubie ksiazki S-F, ale w bajki przestalem wierzyc jakies 50 lat temu. Badz powazny, ja bawilem sie czyms takim na poczatku lat 70 -tych. Troche prob i testow mam poza soba. Pokaz, jak Twoj wiatrak laduje 5-cioma amperami akumulator samochodowy, lub swieci zarowke 12V-55W.
    Kwazor, ja myslalem o mikserze na lampie z odchylanym promieniem, lub na lampie, ktora jest w zasadzie pierwowzorem ukladu CA3028. Na tej pierwszej nie robilem nic, ale na 6LE8 i na 6MK8 probowalem robic miksery zrownowazone do odbiornika nasluchowego. Nawet, nawet to to dzialalo, ale mialem potem okazje kupic tanio TS440 no i lampy pooooooszly w odstawke.
    Pozdrowienia
  • #52
    Freddy
    Poziom 43  
    Vic384 napisał:
    Czesc
    Freddy, musze sie przyznac, ze lubie ksiazki S-F, ale w bajki przestalem wierzyc jakies 50 lat temu. Badz powazny, ja bawilem sie czyms takim na poczatku lat 70 -tych. Troche prob i testow mam poza soba. Pokaz, jak Twoj wiatrak laduje 5-cioma amperami akumulator samochodowy, lub swieci zarowke 12V-55W.
    ...

    Skoro lubisz takie książki to je czytaj.
    Ja nie mam zamiaru na każde zawołanie tłumaczyć się, prezentować zdjęcia i publikować opisy każdego sprzętu wykonanego przeze mnie.
    Nie mam zamiaru również dyskutować z kimś, kto ma takie podejście
    Poszukaj dobrze w sieci, znajdziesz porządne opisy. Nie pokazuj jako wzorzec Youtube, bo tam więcej jest śmieci i fake'ów niż prawdy.
    Jak już poczytasz niektóre zagraniczne strony i skorzystasz z niektórych ich porad, to wróć ponownie na forum i wtedy zacznij się wypowiadać.

    Jak wykonasz 100 swoich model i opublikujesz je, to nawet wtedy będziesz miał prawa lekceważyć innych.
    Jak narazie, to co przedstawiłeś na forum, jaką swoją wiedzę, oprócz krytyki innych, naśmiewania się i pisania ja kiedyś czytałem, ja kiedyś zrobiłem :?::?::?:

    PS. DO Moderatora - proszę o niekasowanie postu, Vic384 powinien sobie przeczytać odpowiedź i utemperować trochę swój charakter.
  • #53
    Mark II
    Poziom 21  
    zadam pytanie ponownie.
    Czy ktoś sprawdzał, czy przy użyciu współczesnych magnesów neodymowych blachy rdzenia nie zostają przypadkiem nasycone? Wówczas montowanie silniejszych nie ma sensu. Czy ktoś ma doświadczenia w tym względzie?
  • #56
    Kwazor
    Poziom 30  
    Dziś był wiatr 8m/s to była w koncu okazja przetestować nową 3 fazową prądnice.

    W testach wyszła mała wada smigła które własnie jest w poprawce ( trzeba zmniejszyć grubośc łopaty)
    Oraz maszt trzeba dorobić bo testowanie na poziomie ziemi nie jest wynikiem miarodajnym( zwłaszcza trzymanie bestii w rękach ) ale mało czasu dziś miałem.

    Wynik na dziś 5A przy 13V :

    Moja mała Elektrownia Wiatrowa
  • #57
    youbestiaire
    Poziom 9  
    Urgon napisał:
    AVE...

    Na budowę masztu powyżej 3m wysokości bez fundamentu potrzeba jedynie zgłoszenia. Jeśli nie ma sprzeciwu w ciągu 30 dni, to można stawiać...

    Jeśli potrzeba masztu z fundamentem, to są dwie opcje:
    - stawianie masztu na/w budynku(chodzi o to, że konstrukcja masztu opiera się o fundament budynku i dodatkowo jest wsparta o kondygnacje i dach);
    - postawienie budynku gospodarczego do 25m² i na nim umocowanie masztu(jw.).
    W obu przypadkach należy jedynie wykonać zgłoszenie budowy...

    Nie potrzeba organizować przyłącza ani koncesji, jeśli instalacja wiatraka jest odizolowana od instalacji należącej do ZE. Odizolowanie obejmuje zarówno przewody fazowe, jak i zerowe. Najprostsze rozwiązanie, to zespół przełączników za licznikiem energii(ta część należy już do budynku, a nie zakładu) przełączający między zasilaniem zewnętrznym i wewnętrznym...

    Autorowi radzę z dobrego serca dwie rzeczy: mocniejszą prądnicę i dołożyć hamulec odśrodkowy lub inny, nawet sterowany przez regulator obrotów. Nie warto ryzykować problemów, a zwiększenie mocy nie zaszkodzi...


    Ja znalazłem takie informacje od firmy www.xxx
    "Wiele firm jak i osoby prywatne, które są zainteresowane zakupem masztu
    zniechęca się do jego budowy, ponieważ uznaje, że załatwienie zgody na
    budowę jest nie do przejścia. Jednak takie myślenie jest bardzo
    błędne. Prawo budowlane wyraźnie mówi nam, że maszt powyżej 3m
    stawiany na istniejącym budynku wymaga jedynie zgłoszenia właściwej
    władzy z wymienieniem parametrów urządzeń nadawczo-odbiorczych.
    Wymagana jest także zgoda właściciela budynku (może być umowa ), lub
    pisemne oświadczenie, że jesteśmy właścicielem budynku. Urzędnicy
    mogą też wymagać dołączenia firmowych rysunków konstrukcyjnych
    zakupionego masztu i ewentualnie obliczeń wytrzymałościowych.
    Na wstępie wybieramy się do Wydziału Urbanistyki i Architektury w
    poszczególnym mieście, prosimy o odpowiedni druk zgłoszenia i
    wypełniamy go. Po złożeniu dokumentów czekamy 30 dni. Jeżeli w ciągu
    tego czasu Starostwo nie zgłosi sprzeciwu to przystępujemy do budowy,
    jednak nie później niż po upływie 2 lat od określonego zgłoszeniem
    terminu ich rozpoczęcia.
    (Prawo Budowlane art. 30
    ust.2,ust.5.)


    Wiemy, że prawo jest jedno a interpretacji może być wiele, wiemy też,
    że urzędnicy często chcąc pokazać, że są mądrzejsi i odsyłają
    zgłaszających do domu, mówiąc, że wymagane jest pozwolenie na budowę.
    Wmawiając nam, że procedury związane z budową masztu na istniejącym
    budynku są równie uciążliwe jak przy załatwianiu pozwoleń na budowę
    domu. Niestety tak bywa, ale nie można odejść z opuszczoną głową. Tak
    też nie zrobiła pewna firma, która miała problemy z uzyskaniem zgody na
    budowę masztu, a cała sprawa zakończyła się w sądzie. Sąd
    stwierdził jednoznacznie, że żaden przepis nie mówi o tym, że
    postawienie masztu powyżej 3m na dachu budynku wymaga uzyskania pozwolenia
    na budowę, stąd też w/w maszty stawiamy jedynie na zgłoszenie
    budowlane. Do dokumentów załączanych przy zgłoszeniu można powołać
    się na orzeczenie sądu w wyżej wymienionej sprawie, tym samym obalając
    wszelkie argumenty urzędnika, który powie "Nie". Wyrok jest dostępny na
    tej stronie:
    http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/1CCF18A9F1

    W razie problemów polecam stronę internetową:
    http://teleprawo.net/biuletyn.htm Krzysztofa Gajewskiego, biegłego
    sądowego, opisującego procesy transformacji zachodzącej w
    telekomunikacji, którego celem jest pomoc abonentom i
    mikroprzedsiębiorcom telekomunikacyjnym, a zwłaszcza ISP, uwikłanym w
    meandrach Prawa telekomunikacyjnego i innych ustaw. "

    Usunąłem nazwę firmy. Regulamin punkt 2.
    /Faces/