Jeżeli chcesz kawał telefonu konkretnego a nie zabawki z seri Xpressmusic czy inny szajs to:
polecam nokię N82 - kombajn wszystko jak to na symbianie wiadomo.
Fotki fojne wychodzą a zmieści się w 600 zł używana (ja swoją kupiłem za 570 z przesyłką)
O wi-fi już nie wspomnę.
Navi dobrze działa, na symbiana jest najwięcej aplikacji, nie tak jak w przypadku WM albo Android (czyli nie psełdo softy)
Akcelerometr też fajna sprawa, po złamaniu systemu można naprawdę nieźle namieszać w systemie czyli zmienić co się nie podoba (oczywiście jak się trochę skuma na forach co piszą)
Ogólnie system ma przyjemny wygląd i obsługę (jak popatrzę się na pożalsięboże systemy w SE SAMSUNGACH i reszcie to mi się płakać chce)
Poza tym bateria krótko trzyma(jak dużo używam to dzień jak leży to 5 dni), jest duża i niestety nie ma jeszcze wyświetlacza OLED który mi się tak podoba...
A jeszcze napiszę o niezawodności NOKII.
Moja nokia spadała mi już kilkakrotnie na beton z wysokości 2 metrów i nic.
Nie będę już pisał ile jest wymian wyświetlaczy z AVLILLACH i innych szajsungach.
Nokia nadal jest liderem jeżeli chodzi o niezawodność telefonów.
Wiadomo, że telefon rozsuwany rozkładany przekręcany i inne się łatwiej popsują.
A jeszcze patrz kupując żeby imei w 7 i 8 liczbie zawierał 01 lub 10 lub 00.
Wtedy masz pewność jakości z Finlandii.
A co do popularności to nie spotkałem jeszcze takiego nigdzie.
Wiadomo jakbym chciał to bym spotkał ale nie jest tak jak z tymi telefonami produkowanymi masowo. np nokie z serii XpressMusic