Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

bik.e - elektryczny rower od Volkswagen`a

tymeczek 30 Kwi 2010 14:32 5058 15
  • bik.e - elektryczny rower od Volkswagen`a Wszyscy zachwycają się autami z napędem elektrycznym. Mało kto natomiast mówi o rowerach zasilanych w ten sposób. A przecież ceny jednośladów są o wiele bardziej przystępne.
    Na początku tygodnia w Londynie swój elektryczny rower zaprezentował Lexus. W przedniej piaście zamontowany jest silnik elektryczny o mocy 240 W. Rama z włókna węglowego kryje akumulator litowo-jonowy 25.9 V i 8 biegową przekładnię Shimano. Na odpowiedź konkurencji nie trzeba było długo czekać. Volkswagen na Auto China 2010 pochwalił się swoim modelem o nazwie Bik.e. W odróżnieniu od roweru japońskiego producenta, niemiecki model nie posiada pedałów. Napędzany jest jedynie mocą akumulatora. Zasięg maszyny to 20 kilometrów. Prędkość maksymalna to 20 km/h. Jak zapowiadają producenci, prezentowane modele to nie tylko pokaz technologicznych możliwości. Być może już wkrótce pojawią się w sprzedaży. Pytanie tylko do kogo będzie skierowany ten produkt?

    Źródło:
    Eta, AutoblogGreen

    Fajne! Ranking DIY
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
    O autorze
    tymeczek
    Poziom 24  
    Offline 
    tymeczek napisał 900 postów o ocenie 127, pomógł 0 razy. Jest z nami od 2010 roku.
  • #2
    damianojsp112
    Poziom 18  
    Heh. Nie mają już co wymyślać przy samochodach to rowery zaczęli produkować:) Może jak to wypali i nie będzie drogie to się sprzeda. Taki rowerek elektryczny można wykonać samemu, lecz trzeba mieć trochę kasy...
  • #3
    archanoid
    Poziom 26  
    Panowie rowerek (normalny o napędzie mięsiowym) jest po aby sprawiał frajdę przy okazji zadbać o formę (charakter w nogach) no i to przecierz sama przyjemność zagonić serducho na wyższe obroty. Ta elektryczna pokraka to tylko kolejny chwyt marketingowy. Ciekaw jestem ile by wytrzymał przy mojej jeździe ten rowerek , daje mu 15min. To raczej zabawka dla znudzonych japiszonów.
  • #5
    timo66
    Poziom 23  
    Elektryczny rower to nowość ???? Chyba o takim futurystycznym wyglądzie. To że w polsce kopie się w pedały dla kondychy , nie oznacza że taki holender czy belgijczyk też tak ma- poprostu polska jest za bardzo zacofana by takie coś było powszechnie spotykane na ulicach

    http://www.moped2.org/lang.aspx/de/electric-bikes.htm
  • #6
    damianojsp112
    Poziom 18  
    Ja też jestem zdania że dobrze jest popedałować i wrzucić wyższy bieg dla pikawy:) Wszystko dla zdrowia! A taki "elektryk" to żadna frajda dla prawdziwego kolarza. Co najwyżej dla starszej babci która chce na targ się przejechać... itd...
  • #7
    ezbig
    Poziom 19  
    timo66 napisał:
    To że w polsce kopie się w pedały dla kondychy , nie oznacza że taki holender czy belgijczyk też tak ma- poprostu polska jest za bardzo zacofana by takie coś było powszechnie spotykane na ulicach

    http://www.moped2.org/lang.aspx/de/electric-bikes.htm


    No nie przesadzaj z tym zacofaniem, w Polsce po prostu nie ma takiej mody. Za PRL-u to się jeździło na rowerach obecnie ludzie wolą samochody. Ci którzy teraz jeżdżą, to faktycznie w większości dla kondychy.
  • #8
    quniq
    Poziom 21  
    Elektryczny rower. Bez pedałów... Jaaaasne...
    To jest marna karykatura marnej karykatury motoru.
  • #9
    timo66
    Poziom 23  
    ezbig napisał:
    Za PRL-u to się jeździło na rowerach obecnie ludzie wolą samochody.


    Ta jasne :D , z czasu prl'u to nie było stać na więcej niż na rower. Auro miał jedynie "koleś" albo ktoś kto zbierał 10-15 lat na trabanta.

    Swoją drogą sam bym się bał postawić taki rower elektryczny na 5min pod sklepem , bo może się komuś by spodobał i wypłata nie moja. Na górzystym terenie to jest bardzo dobra alternatywa do skutera - ale z dwoma pedałami :ok: :cunning:
  • #10
    rzymo
    Poziom 32  
    Coś mała ta prędkość maksymalna ;)
    Do tego dziwnie rozwiązane hamulce - z przodu wyraźnie mniejsza tarcza...
  • #11
    timo66
    Poziom 23  
    Mała prędkość jest podyktowana silnikiem do 250W , powyżej trzeba mieć badanie techniczne "pojazdu"
  • #12
    kuba41094
    Poziom 11  
    Jak zrobią rower z napędem 4x4 to będzie cud techniki a nie takie coś.Moim zdaniem rower jest po to aby sobie kondyche poprawić.
  • #13
    rzymo
    Poziom 32  
    timo66 napisał:
    Mała prędkość jest podyktowana silnikiem do 250W , powyżej trzeba mieć badanie techniczne "pojazdu"

    Owszem, ale jakby były pedały, to można by jechać szybciej (bez wspomagania ze strony silnika) ;)
  • #14
    daavid117
    Poziom 42  
    U nas w kraju od dawna jeździły rowery z silnikami od "komarków" i jakoś średnio się to przyjęło. Moim zdaniem jak ktoś chce jeździć bez wysiłku to od tego są skutery, a rower jest po to aby jechać z przyjemnością, dla zdrowia i w 100% ekologicznie.
  • #15
    misiofisio
    Poziom 10  
    nie wiem czy ktos zwrócił uwage ale ten "rower" musi sie rewelacyjnie składac!
  • #16
    flaytec
    Poziom 9  
    http://www.videos.com/play/M12154712-1979/porn/ww_electric_bike.html Tu jest jak się składa.


    Szkoda ze zrezygnowano z tradycyjnego pedałowania.Ale miał być mały i lekki jak się domyślam.

    Polska jest zacofana,nie rozmiemy genezy pojazdów elektrycznych.Tego ze auto ma mało palić i być małe, po co komu prędkość 100km/h jak w mieście 60km/h to aż za dużo.Zasięg też 50-80km wystarczy by obrócić 2x miedzy praca a domem.

    Taki rower kupią ci co potrzebują wozić rower zawsze przy sobie w aucie a ma słóżyć tylko do poruszania się po mieście a nie na wycieczki poza.

    Ja jednak wolę trajka,przynajmniej mogę podwieść kogoś .
    Na razie nie znalazłem nic lepszego.

    http://www.youtube.com/watch?v=PXuLftNVVWk

    Pozdr.