Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Zawzięty klient po roku (narobił pan zworek)

kik96 30 Apr 2010 23:53 1889 11
  • #1
    kik96
    Level 15  
    Witam,spotkała mnie nie miła sytuacja,zajmuje się instalacjami antenowymi i naprawami różnych urządzeń elektronicznych i około roku temu zadzwonił klient w sprawie uszkodzonego dekodera cyfrowego polsatu,ze względu że dekoder był po gwarancji zabrałem go do domu żeby naprawić,naprawa polegała na wymianie kondensatorów w przetwornicy i wszystko było ok.Dokładnie nie pamiętam czy
    wymieniłem jeden czy kilka kondensatorów ale jeden z nich 1000mikro zastąpiłem
    dwoma 470mikro ze względu na brak o takich gabarytach.Po wlutowaniu i odpowiednim ułożeniu kondensatorów żeby się dobrze mieściły w obudowie oddałem jako naprawiony.Po roku a może dłużej spotykam faceta a on na mnie najeżdza że pokombinowałem w dekoderze że porobiłem jakieś zworki i dekoder się zepsuł po roku albo dłużej.Facet pojechał do serwisu rtv i tam mu rozkęcili na miejscu i chyba widział dziwnie wlutowane kondensatory i uznał że to moja wina,bo się uszkodziła przetwornica z tym że dosyć poważnie.Teraz twierdzi że narobi mi problemów,odwiedzi odpowiednie miejsca itp.Ja w tym względzie nie czuję się winny
    bo nie pierwszy raz robiłem tego typu naprawy i żadnych problemów nie było.
    Czuję się w tym względzie pokrzywdzony bo facet się zachowywał jakbym mu wyrządził wielką krzywdę.Wybieram się do niego na rozmowę i chćę mu uswiadomić że to zachowanie wobec mnie było chamskie.Dlatego chciałem zobaczyć wasz punkt widzenia,co można z tym zrobić,pozdr.
  • #2
    User removed account
    User removed account  
  • #3
    ictorn
    Level 20  
    Jak mu ponad 6 miesięcy po naprawie sprzęt działał na tych 'zworkach' to znaczy że usługa była dobrze zrobiona. A teraz to powiedz mu, niech szuka sobie winnego w Energetyce - podnieśli napięcie i kondensatory nie wytrzymały. :-))
    Nie brak idiotów na świecie.
  • #4
    serwis
    Level 37  
    Moim zdaniem naprawę wykonałeś niesolidnie i nieprofesjonalnie.
    I wcale się nie dziwię, że klient ma pretensję.
    Jak nie miałeś podzespołów o odpowiedniej wartości, to naprawę trzeba było przesunąć w czasie, do momentu zakupu właściwych- a nie kombinować z "choinkami".
    Chyba że na wyraźne życzenie klienta- i wtedy należy go poinformować o tym fakcie.

    Od strony prawnej nic ci nie może zrobić. Tylko że odpowiednia opinia już poleci " pocztą pantoflową".
  • #5
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    serwis wrote:
    Moim zdaniem naprawę wykonałeś niesolidnie i nieprofesjonalnie.
    Jak nie miałeś podzespołów o odpowiedniej wartości, to naprawę trzeba było przesunąć w czasie, do momentu zakupu właściwych- a nie kombinować z "choinkami".

    A cóż jest nieprofesjonalnego w zastąpieniu jednego kondensatora dwoma równolegle połączonymi? W układach SMPS to nawet z korzyścią - mniejszy ESR.
  • #6
    serwis
    Level 37  
    robokop wrote:
    (...)
    A cóż jest nieprofesjonalnego w zastąpieniu jednego kondensatora dwoma równolegle połączonymi? W układach SMPS to nawet z korzyścią - mniejszy ESR.


    Jeżeli tak piszesz, to widocznie nigdy nie prowadziłeś serwisu autoryzowanego, ani tez nie byłeś pracownikiem takowego.
  • #7
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    serwis wrote:

    Jeżeli tak piszesz, to widocznie nigdy nie prowadziłeś serwisu autoryzowanego, ani tez nie byłeś pracownikiem takowego.

    A jaki to ma związek z tym: https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=8021628#8021628 ?
    Ma być naprawione i działać, oraz nie stanowić zagrożenia. Kogo interesuje technologia przeprowadzenia naprawy w tym przypadku?
  • #8
    gabik001
    Level 37  
    serwis wrote:
    robokop wrote:
    (...)
    A cóż jest nieprofesjonalnego w zastąpieniu jednego kondensatora dwoma równolegle połączonymi? W układach SMPS to nawet z korzyścią - mniejszy ESR.


    Jeżeli tak piszesz, to widocznie nigdy nie prowadziłeś serwisu autoryzowanego, ani tez nie byłeś pracownikiem takowego.

    Autoryzowany serwis usluge sobie ceni wiec takie gadanie (pisanie) troche nie na miejscu... I nie wierze ze takich praktyk nie stosuje sie w takich serwisach. Mam przyklad w kraju...

    Skad wiadomo czy po kolegi usludze nie oddawal innemu serwisowi ktory naprawil a po czasie sladu po nim nie bylo. Szuka dziury w d..e i tyle...
    Pozdrawiam
  • #9
    submariner
    Level 32  
    Coz to takiego autoryzowany serwis? :)
    Operuje tylko oryginalnymi czesciami? Tez z Chin.
    Mysle , ze gosc poszedl do zakompleksionego elektronika , ktory w celu podniesienia sobie wlasnej rangi wykazal optycznie jaki partacz to naprawial a jak on to "profesjonalnie " naprawi.
    Czesto spotykam takich kolesi , np na pytanie dlaczego do lutowania uzywa pasty lutowniczej do blachy ocynkowanej a nie kalafonii plecie mi jakies bzury o wyzszosci takiego topnika nad innymi i kilkudziesiecioletnim doswiadczeniu , mlodzieniaszkiem tez nie jestem i tez mam takie doswiadczenie tyle ze zupelnie odmienne.
  • #10
    W.P.
    Computer PSUs specialist
    W serwisach pracują ludzie myślący i "wymianiacze".
    Wynika z powyższego opisu, że Kolega kik96 miał wątpliwą przyjemność trafić na wymieniacza.

    Każdy kto naprawiał zasilacz impulsowy przyzna wyższość opisanego rozwiązania (zmiana 1m na 2 x m47). Nawet jeśli w dokumentacji urządzenia jest inaczej.
  • #11
    Piotr Pajkert
    Level 32  
    Witam!
    Motronic wrote:
    Trafiłeś na typowego łorcyka, nie pierwszy raz, a jeżeli pierwszy, to z pewnością nie ostatni. Olej to.
    A miejsca to niech se odwiedza jakie chce, w pewnym z nich ubiorą go w kaftan z rękawami wiązanymi na plecach.

    Szkoda słów - popieram. Olej gościa.
    Cześć!
  • #12
    _jta_
    Electronics specialist
    Kondensatory powinny być na odpowiednie napięcie - jak pracują pod nieco wyższym, to po jakimś czasie wysiadają.
    Część kondensatorów jest wykonana wadliwie - nazwali to "plagą kondensatorów", wychodziło to w komputerach...
    No i jeśli tam były duże prądy zmienne (a w przetwornicach zwykle są), to nie każdy kondensator się do tego nadaje.