Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Kosiarka MTD z silnikiem Honda, falujące obroty.

Zenek997 01 May 2010 09:16 35601 16
  • #1
    Zenek997
    Level 12  
    Witam.
    Posiadam kosiarkę MTD z silnikiem HONDA GCV 160E. Od jakiegoś czasu pojawił się problem z utrzymaniem jednakowych obrotów. Po odpaleniu, na ssaniu chodzi równo. Gdy przesunę dźwignię w położenie "SZYBKO" silnik zaczyna nierówno pracować - obroty falują. Gdy zmienię położenie na "WOLNO" silnik gaśnie. Do tego świeca jest czarna w sadzy.

    Pozdrawiam!
  • #2
    User removed account
    User removed account  
  • #3
    Zenek997
    Level 12  
    Na wstępie zapomniałem dodać, że kosiarka ma 1,5 roku.
    Gaźnik wyczyściłem, tłumik też sprawdziłem (nie było w nim żadnego łapacza iskier - dziwne). Luzów zaworowych nie sprawdzę, bo teraz nie mam czym. Zaobserwowałem, że jeśli przytrzymam palcem element pokazany na zdjęciu to obroty się stabilizują. Jakie zadanie ma ten element (zaznaczony na czerwono)?
    Kosiarka MTD z silnikiem Honda, falujące obroty.
  • Helpful post
    #4
    User removed account
    User removed account  
  • #5
    Zenek997
    Level 12  
    Tak paliwo jest świeże. Dla pewności wymieniłem świece oraz filtr powietrza . Niestety nic to nie pomogło:/
  • #6
    zabc
    Level 12  
    Mam to samo.
    Rycho T wrote:
    Ten element to dźwignia regulatora obrotów.

    To co w silniku steruje pracą tej dźwigni?
  • #7
    User removed account
    User removed account  
  • #8
    zabc
    Level 12  
    Spróbuje jeszcze raz przeglądnąć gaźnik. Tylko nie wiem jak wymontować śrubę od składu mieszanki. Ma tylko 1/4 obrotu. Myślę że to układ wolnych obrotów jest przytkany. Bo jak przełączam na wolne obroty silnik gaśnie od razu, a na wysokich gdy delikatnie załączę ssanie to obroty są stabilne bez falowania.
  • #9
    Zenek997
    Level 12  
    zabc wrote:
    Spróbuje jeszcze raz przeglądnąć gaźnik. Tylko nie wiem jak wymontować śrubę od składu mieszanki. Ma tylko 1/4 obrotu. Myślę że to układ wolnych obrotów jest przytkany. Bo jak przełączam na wolne obroty silnik gaśnie od razu, a na wysokich gdy delikatnie załączę ssanie to obroty są stabilne bez falowania.


    Dokładnie tak samo jest w mojej kosiarce. Muszę kosić na delikatnym ssaniu. Gaźnik czyściłem kilka razy, ale bez rezultatu :/
    Zauważyłem tylko, że przytkanie palcami wlotu powietrza do gaźnika stabilizuje obroty.
  • #10
    User removed account
    User removed account  
  • #11
    zabc
    Level 12  
    Tak się domyślałem ale lepiej się popytać, jak zdemontuje to napisze czy usterka znikła. Zenek997 w gaźniku wszystko przeczyściłeś i nic nie pominąłeś?
  • #12
    zabc
    Level 12  
    Rycho T wrote:

    Musisz zdjąć ten, ogranicznik obrotu śrubki.

    Tylko jak? Próbowałem podważać, ciągnąć kombinerkami i nic :cry:
    A zbyt siłowo się obawiam żeby nie zniszczyć tej śrubki.
    No to jak? Z większą siłą czy sposobem?
  • #13
    User removed account
    User removed account  
  • #14
    zabc
    Level 12  
    Trochę się boje. Spróbowałem przepłukać WD40 i ładnie przechodzi przez tą dysze to może nie trza będzie walczyć z tym ogranicznikiem. Założę i się przekonam czy takie płukanie pomogło.
  • Helpful post
    #15
    zabc
    Level 12  
    Silnik bryka jak dawniej!
    Cała przyczyna tkwiła w niedrożnym układzie niskich obrotów. U mnie pewnie coś przytkało iglice od regulacji składu mieszanki. I stąd całkowity brak wolnych obrotów.
  • #16
    Zenek997
    Level 12  
    Witam również zastosowałem wd-40 i silnik pracuje jak należy :D

    Dziękuję wszystkim za pomoc :)

    zabc wrote:
    Silnik bryka jak dawniej!
    Cała przyczyna tkwiła w niedrożnym układzie niskich obrotów. U mnie pewnie coś przytkało iglice od regulacji składu mieszanki. I stąd całkowity brak wolnych obrotów.


    Temat zamykam...
  • #17
    Waldi 7611
    Level 9  
    Witam,

    Nie chcę powielać tematów, objawy podobne, silnik GCV 135. Po wyczyszczeniu gaźnika przez kilka godzin wszystko ok. Po zalaniu świeżym paliwem bez ssania nie da rady, pod koniec nawet na ssaniu. Jak domknąłęm na maxa przepustnicę od powietrza w miarę chodzi. Jesy możliwe, żeby świeże paliwo ze stacji w pół godziny zatkało gaźnik na nowo? Drugie pytanie odnośnie sprężynki regulującej obroty, nie wiedziałem jak się podkręca obroty i skróciłem sprężynkę. Może to mieć wpływ na zatykanie gaźnika?

    Dodano po 3 [minuty]:

    Witam,

    Nie chcę powielać tematów, objawy podobne, silnik GCV 135. Po wyczyszczeniu gaźnika przez kilka godzin wszystko ok. Po zalaniu świeżym paliwem bez ssania nie da rady, pod koniec nawet na ssaniu. Jak domknąłęm na maxa przepustnicę od powietrza w miarę chodzi. Jest możliwe, żeby świeże paliwo ze stacji w pół godziny zatkało gaźnik na nowo? Drugie pytanie odnośnie sprężynki regulującej obroty, nie wiedziałem jak się podkręca obroty i skróciłem sprężynkę. Może to mieć wpływ na zatykanie gaźnika? Trzecie pytanie, czy jakieś ewentualne paprochy mogą się dostawać inaczej niż z paliwem? Np z komory filtra powietrza, nieszczelnych uszczelek, czy niezapiętej odmy?