Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

auto nie wchodzi na obroty - co to moze byc?

erfro 19 Sie 2004 10:31 2754 15
  • #1 19 Sie 2004 10:31
    erfro
    Poziom 15  

    Witam,
    auto nie wchodzi mi na obroty, nie ma mocy, nie da sie jechać. Odpala normalnie za pierwszym razem. czasami jest OK, ale częściej nie rozwija mocy. Wymieniłem na nowy filtr powietrza, paliwa, przewody WN, świece. Miałem taki przypadek że po 200km nie dało sie już jechać - strzelał w gażnik albo w tłumik, a jak ostygł (na drugi dzień) to jakby ręką odjął. Ale to sie powtarza i nie wiem co to może być.

    0 15
  • #2 19 Sie 2004 10:53
    diag
    Spec od samochodów

    Auto to resorak czy inna zabawka?

    2
  • #3 19 Sie 2004 13:56
    leinadzs
    Poziom 27  

    Podaj co to za auto (typ model rocznik)

    0
  • #4 19 Sie 2004 16:16
    axxx
    Specjalista AGD

    Sprawdzil bym cisnienie w cylindrach bo moze silniczek juz wyjezdzony :(

    0
  • #5 20 Sie 2004 00:28
    sigi
    Spec od samochodów

    A może linka od ręcznego zardzewiała.

    0
  • #6 23 Sie 2004 09:34
    erfro
    Poziom 15  

    Do diag: to nie resorak to rower z pedalami - rozumiesz podtekst ?

    Do leinadzs: Daihatsu Charade 1.3 16V 89r, gaznik

    0
  • #7 23 Sie 2004 11:59
    urkotrebor
    Poziom 15  

    Obstawiam cewkę zapłonową lub moduł zapłonu , ale faworyzowałbym jednak to pierwsze .

    0
  • #8 30 Sie 2004 15:28
    erfro
    Poziom 15  

    Tez myslalem o cewce, ale jak to sprawdzic, nowa to wydatek jakies 250zl, a jak to nie to?

    0
  • #9 30 Sie 2004 16:02
    Marek1
    Poziom 15  

    Czy strzela tak jak pisałeś w gaźnik lub tłumik czy stwierdziłeś to tak
    na odlew i tak naprawdę strzela zawsze tylko w jedno miejsce?
    Zapłon jeszcze rozdzielaczowy ( aparat zapłonowy z palcem ),czy już tzw.statyczny bez aparatu zapłonowego ?
    Miałem raz taki przypadek , ale wynikający z przypadkowego blokowania się dźwigienek zaworowych ( może tak być też z zacierającym się zaworem ) przy niezłym dogrzaniu silnika.

    0
  • #10 30 Sie 2004 20:23
    Dar_bob
    Poziom 14  

    [quote="erfro"]Do diag: to nie resorak to rower z pedalami - rozumiesz podtekst ?

    Do Erfro
    Raczej Ty nie zrozumiałes podtekstu...
    Tu odpowiedzi oczekuj takich jakie dajesz informacje, jesli mówisz o tym ze zepsuło ci sie autko i prosisz o pomoc to koledzy potraktuja cie z przymrużeniem oka...
    Opisuj problem jak najdokładniej, wczesniej poczytaj o podobnych problemach na forum , a jesli nie znajdziesz odpowiedzi wtedy dopiero pytaj...
    Wiele tematów było juz na forum i wystarczy czasem pogłowkowac...
    Pozdrawiam
    DArek.

    1
  • #11 31 Sie 2004 09:57
    erfro
    Poziom 15  

    Na 99% strzela w tłumik, chociaż jak rozebrałem gaznik to filtr powierza był okopcony, dlatego pomyslałem ze w gazni też strzela.
    Byłem już u 5 mechaników, ale żaden nic nie wymyslił, bo to auto jest na chodzie a ta usterka pojawia sie w najmniej oczekiwanym momencie, tak ze zawsze u mechaników było OK.
    Aparat zapłonowy jest zwykły.

    "Miałem raz taki przypadek , ale wynikający z przypadkowego blokowania się dźwigienek zaworowych ( może tak być też z zacierającym się zaworem ) przy niezłym dogrzaniu silnika."
    co do zaworów tez bylem u mechanika - stwierdzil ze wszystko jest Ok. A jak to ustalić czy te dzwigienki zaworowe nie blokują sie przypadkowo?
    -------------------------------------------------------------------------------
    Do Dar_bob:

    Witam,
    no nie do konca się z toba zgadzam, bo ja mam konkretny problem, z ktorym nie umieja sobie poradzic nawet mechanicy samochodowi. Nie wiedomo co to jest bo objawia się to od czasu do czasu. Dlatego pytam Was wszystkich, moze ktoś coś wie na ten temat.
    A takie zapytanie "czy to jest resorak" to paplanie tylko po to zeby nabijac sobie punkty. Jesli gosc jest specem od samochodow to niech wypowiada się konkretnie, albo niech nie zabiera glosu. Nie potrzebuje takich komentarzy.


    Do edycji swoich postów używa się przycisk "zmień".
    Posty scaliłem.
    ankuch.

    0
  • #12 31 Sie 2004 10:19
    Dar_bob
    Poziom 14  

    Strzelanie w tłumik generalnie swiadczy o opoznionym zaplonie, tu szukaj przyczyn moze aparat jest juz wyjechany i opoznia ci przy zwiekszaniu obrotów.
    ( opoznia tzn nie przyspiesza, normalnie przy duzych obrotach ciezarki mechaniczne i podcisnienie w rurze ssacej dadza do kupy nawet 10 st wyprzedzenia obrotów, jesli ciezarki sa wadliwe, badz podcisnienie nie działa to nie bedzie tego przyspieszenia ) i stad spalanie nastepuje juz kiedy otwieraja sie zawory wydechowe i włąsnie słyszysz wtedy jak "wali w rure."

    Co do dzwigienek zaworowych to jesli sie juz zatrze popychacz to na amen , raczej to nie działa w stylu "raz chodzi raz nie chodzi".
    Zdejmij pokrywe zaworów i krec rozrusznikiem bez kabli na swiecach, sparwdzisz w ten sposób czy wszystkie zawory pracuja i jaki jest stan dzwigienek i popychaczy ( czy nie ma wżerów na sciankach).
    Darek.

    0
  • #13 01 Wrz 2004 09:32
    erfro
    Poziom 15  

    Dzięki Dar_bob,
    konkretna odpowiedź, sprawdze to.
    A i jeszcze jedno - co jakiś czas wydaje mi się ze rozregulowuje mi sie zaplon. Ustawiam i przejadę kilkaset kilometrów i wydaje mie się że z zapłonem jest cos nie tak. Jak znowu go ustawię to niby jezdzi lepiej. Czy to może być skutkiem tego co pisaleś?

    0
  • #14 01 Wrz 2004 09:48
    Dar_bob
    Poziom 14  

    Dokładnie!!!!
    Sam wiec odpowiedz podałes. Aparat zapłonowy musi byc w złym stanie, luzy które ma, powoduja to ,ze w skali 360 stopni obrotu nie ma dokladnie punktu zapłonu co do 1 stopnia, wiec raz styki aparatu rozwieraja sie w jednym , raz w innym punkcie. Sprawdz czy krzywki na osi aparatu sa wszystkie takie same (wysokosc) i czy przerwa na przerywaczu jest tej samej wielkosci na wszystkich 4 krzywkach. Poza tym ciezarki o których pisałem muszą sie rozchylac równomiernie, pekniecie jednej ze sprezyn podtrzymujacych je spowoduje ze nastepuje bicie w trakcie obrotów i nigdy nie ustawisz poprawnie przerwy na przerywaczu.
    Generalnie musisz miec pewnosc co do punktu zapłonu aby wyeliminowac jedna z wielu przyczyn strzelania w tłumik.
    Jesli aparat jest w porzadku a nadal strzela w tłumik swiadczyc to moze o podparciu zaworu wydechowego. Ale to juz temat na inna bajke....
    Darek.

    0
  • #15 24 Paź 2005 13:52
    pratel
    Poziom 2  

    Po pierwsze charada1.3 16v jest na penym wtrysku i nie posiada goźnika
    Po drugie nie ma przerywacza sam to sprawdziłem
    Po trzecie cewka posuje od poloneza z zapłonem modułowym tylko kwestia odpowiedniego podłączenia.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Przejdź na www.charade.pl tam na forum na pewno ktoś ci pomoże.

    0
  • #16 24 Paź 2005 18:36
    ADI_Si
    Poziom 18  

    moze po prostu wydech sie przyktal odepnij przed katalizatorem i sprawdz

    0