Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TestoTesto
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wymiana instalacji elektrycznej w mieszkaniu.

03 Maj 2010 00:45 31063 16
  • Poziom 2  
    Witam!
    Bardzo proszę o pomoc, jakie wymogi i jak powinna być zrobiona wymiana starej inastalacji elektryczej (przewody aluminiowe) na nową. Mieszkam w bloku z płyty.
    Serdecznie dziękuję za pomoc.:D
  • TestoTesto
  • Poziom 26  
    Trzeba położyć nową instalację zgodnie z nową sztuką i tyle! Do gniazdek przewody 3x2,5 mm2 a do oświetlenia osobny obwód 3x1,5 mm2, wszystko w miedzi. Wymogi są aby było co najmniej 3 obwody, ale jak Cię stać na przewody teraz to możesz zrobić osobne obwody gniazdek do każdego pomieszczenia a w rozdzielce zapewnić odpowiednią ilość miejsca na bezpieczniki (tzw. S-y, które możesz dokupić później ale jak się coś robi to lepiej od razu) a światło na osobnym obwodzie bo i tak mamy małe zużycie energii na tym obwodzie. W rozdzielce założyłbym jeden wspólny wyłącznik różnicowo-prądowy na obwody gniazd, na światło nie ma sensu dawać różnicówki bo i tak dzieci nie sięgną do sufitu. Do lodówki praktycznie jest zastosować osobny obwód od reszty gniazd (zrealizujesz wymóg tego trzeciego obwodu) i w razie wyjazdów na dłuższy okres wyłączam wszystko oprócz lodówki i jestem spokojniejszy i nie sprawdzam czy żona w pokoju zostawiła żelazko włączone czy też ładowarkę telefoniczną itd itp.! :) Dla mnie istotniejsze byłoby czy masz licznik w domu, czy na korytarzu, dzisiaj są trendy aby liczniki wywalać na korytarz, więc tutaj bym poradził aby uzyskać zgodę na modernizację WLZ o ile się da, a jak nie da się bo korytarz dopiero co był malowany lub modernizowany i administrator nie planuje niczego modernizować, to tak zrobić u siebie rozdzielkę aby była na ścianie na wprost korytarza, lub aby bezpośrednio przylegała do tej ściany korytarzowej aby w razie czego gdy administratorowi bloku zachce się modernizować zasilanie (WLZ) w celu doprowadzenia dodatkowego przewodu PE czy też wyrzucać liczniki z przedpokoju na korytarz aby nie kuć ponownie dopiero co remontowanego przedpokoju w domu a po prostu przewiercić teraz lub potem otwór prosto z rozdzielnicy na korytarz aby było łatwo wymienić teraz lub kiedyś WLZ gdy nie uzyskasz teraz lub potem zgody na to? Dla mnie ważne byłoby także, czy dzwonek do drzwi masz z instalacji ogólnej czy swojej bo jak chcesz wymieniać i tutaj instalację tu pasowałoby wymienić przewód i wrowadzić zasilanie do dzwonka z własnej rozdzielki, aby mieć możliwość wyłączania upierdliwego budzenia Cię przez menelów na klatce lub co najmniej przygotować sobie możliwość łatwej zamiany w przyszłości tej instalacji, czyli jest to drugi powód na to, aby rozdzielkę umieścić na ścianie w sposób umożliwiający wydostanie się na korytarz do wyłącznika dzwonka w przyszłości lub teraz a przewód od dzwonka położyć do rozdzielnicy. Albo zastosować puszkę na ścianie korytarzowej i do niej przewód zasilający a z niej przewód do dzwonka i do przycisku dzwonka na korytarz. Oświetlenie i instalację do dzwonka wystarczy prowadzić 3x1,5 mm2 a gdzie żyrandole to od nich do wyłącznika przez puszkę 4x1,5 mm2 skoro Ci zależy na oszczędnościach. Skoro remont to przy okazji interesowałoby mnie czy nie masz ochoty na przykład schować instalacji TV (kablówki) czy internetowej pod tynk? Czy też kable TV (kablówka?) (telefon stacjonarny) mają Ci nadal leżeć po przedpokoju z pokoju do pokoju? Tutaj radziłbym od razu schowanie i tych kabli pod tynk na teraz lub na przyszłość i także zrobić rozdzielkę na TV czy internet i poprowadzić co najmniej peszla z niej na korytarz. No i ew. schować instalację internetową lub telefonii stałej? Jeżeli licznik masz w domu to od razu podszeptuję, że zajdzie potrzeba wymiany zbyt cienkiego na dzisiejsze warunki i aluminiowego zapewne komunistycznego jeszcze przewodu od licznika do np. głównego wyłącznika twojej rozdzielki - taki miałem właśnie - upalał się co chwilę aż stał się za krótki i w końcu musiałem rozplombować licznik. Jeżeli jesteś elektrykiem i masz uprawnienia to możesz uzyskać zgodę z Zakładu Energetycznego na samodzielną wymianę tego przewodu, przynajmniej tak jest u mnie, jeżeli nie to musisz zatrudnić niestety fachowca z uprawnieniami. Wszystkie te problemy omawiaj z fachowcami z uprawnieniami. Zwłaszcza rozmieszczenie gniazdek w kuchni i łazience w związku z odległościami do przewidywanych urządzeń typu kuchnia (gaz), wanna prysznic itd itp... Niestety problemów do omówienia z fachowcami i wyjaśnienia masz sporo.... Niektórzy dzisiaj nie życzą sobie puszek pośrednich w mieszkaniu i ich szpecącego wyglądu, więc można instalację ciągnąć od gniazdka do gniazdka na przykład i do rozdzielni, to samo z punktami świetlnymi – od rozdzielni do wyłącznika oświetlenia i do kolejnego wyłącznika a dodatkowo od wyłącznika do lamp 3x1,5mm2 a do żyrandoli od wyłącznika 4x1,5 mm2. No ale gdy masz wielką płytę w bloku, to nie ma co kombinować i światło najlepiej jest ciągnąć tymi samymi torami co stare obwody, a obwody do gniazd pociągnąć przy podłodze w szparze pomiędzy płytą a podłogą, a same gniazda w pokojach czy przedpokoju jak najbliżej podłogi na ile pozwalają przepisy – oszczędność w kuciu ścian, no i łatwiej poszerzyć szparę niż ciąć żelbeton! W kuchni i łazience nie unikniesz – wykorzystywałem szpary między wielkimi płytami, lub otwory naturalne w wielkiej płycie, ale przecież i tak tam kładziesz jakieś płytki. Możesz obwody gniazd położyć tak jak biegły stare obwody (daje to łatwiejszą możliwość przeprowadzenia remontu etapami gdy nie stać cię na całkowity remont) a miejsca przy podłodze wykorzystać do TV (kablówki), internetu i telefonu - unikniesz zakłóceń. Ja u siebie do gniazd poleciałem przy podłodze innymi ścianami niż z kablem TV, który także poszedł przy podłodze - uniknąłem równoległego położenia przewodów obok siebie - dało się (układ mieszkania na to pozwolił). Do TV ciągnąłem kabel satelitarny - nie oszczędzałem, teraz mam spokój i wygodę bo kablówkę podłączyłem bez problemu i nie musiałem wymieniać okablowania. Modem i router dałem w przedpokoju a skrętki 8 przewodowe do każdego pokoju a nawet do kuchni i mam spokój już 6 lat z problemami łączności internetowej czy jej szybkości (zwłaszcza bezprzewodowej) o jakich czytam bez przerwy na tym i na innych "forach" - grupach tematycznych. Do skrzyneczki gdzie są media, modem i router, którą również umieściłem na ścianie oddzielającej klatkę schodową od korytarza wewnątrz mieszkania poprowadziłem dodatkowe zasilanie 3x1,5mm2 - w zupełności wystarcza na dwa zasilacze, można też ten obwód zabezpieczyć całkiem innym bezpiecznikiem w rozdzielce, no ale to już zależy od Twojego portfela i wyobraźni... To tyle z praktycznych porad... :)


    Moderowany przez Akrzy74:

    Ten post świadczy o tym, że brakuje Ci podstawowej wiedzy z zakresu ochrony przeciwporażeniowej i obowiązujących przepisów.

  • TestoTesto
  • Poziom 2  
    Witam!
    Dzięki za pomoc. Teraz już wiem co i jak. Niestety jest to instalacja jeszcze
    z czasów komuny (przewody aluminowe) wszystkie końcówki przy gniazdach
    ponadpalane i łamią się. Co pewien czas coś skwierczy i dymi.
    Serdecznie dziękuję i pozdrawiam, :D
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 2  
    Teraz mam problem, czy tą wymianę instalacji elektrycznej w swoim mieszkaniu mogę zrobić sam? Nie wiem, kolega mi mówił że w mieszkaniu do licznika mogę sam wymienić. Ile jest w tym prawdy???
  • Poziom 26  
    Przepraszam, zapomniałem faktycznie napisać, że kolega małyrysio ma zatrudnić elektryka, poprawiam się: proponuję faktycznie zatrudnić fachowca z uprawnieniami, ale do rozmowy z nim będzie miał już kolega milyrysio przyczynek: na przykład kwestia wielkości przydziału energii, której nie poruszyłem a kwestia wielkości zabezpieczeń, na światło np. 6 A a na gniazdka np. 10 A, ilości zabezpieczeń i obwodów, prądu obciążenia różnicówki, wielkości rozdzielnicy - na ile pól itd itp... Dlatego skupiłem się raczej na praktycznej poradzie co i jak robić aby uniknąć ponownego rozkuwania przedpokoju zapominając o najważniejszym... przepraszam...
  • Poziom 16  
    A co powiecie koledzy na to, że przewodu PEN poniżej 10mm2 nie można rozdzielać? Lepiej zostawić 4 przewody, czy złamać przepisy?

    A może kolega by wreszcie przestał udzielać porad na forum, skoro nie wie o czym pisze. To już nie pierwszy raz kiedy czytam takie posty. [Łukasz]
  • Poziom 42  
    A jak podpiąć Dy lub Ly 10 mm2 do bolca w gniazdku?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 26  
    Czasami czysto teoretycznie myślę, że niektórzy są tutaj elektrykami skoro się zarejestrowali, ale pracują na przykład w CHICAGO przy oknach, dachach i sidingach... Więc z góry czasami zakładam, że ktoś się tutaj zna trochę na tym skoro zadaje pytania... Sam nawet czasami zadaję pytania, więc teraz zadam pytanie: jeżeli "miłyrysio" jest elektrykiem bez uprawnień SEP-owskich, to wolno mu w końcu u siebie w domu wymienić przewody i gniazda, czy nie? Czy piekarzowi bez uprawnień wolno upiec ciasto w piekarniku w domu czy nie? Czy temu samemu piekarzowi wolno naprawić gniazdko w domu jak mu ono wysiądzie i chleb opada z braku prądu czy nie wolno? Czy elektronikowi wolno grzebać w domu we własnym telewizorze bez uprawneiń czy nie? Czy elektronikowi wolno we własnym domu chleb upiec czy nie? Mnie się wydaje, że w domu każdy może robić na swoją odpowiedzialność, bo inaczej doszlibyśmy do absurdu, że w domu nie wolno niczego robić nie mając uprawnień, nawet buta zeszyć maszyną elektryczną do szycia bo to niebezpieczne, nie mówiąc o prasowaniu, praniu i gotowaniu... Istnieje przecież tak zwany "odbiór" instalacji, czy miłyrysio może sam zrobić instalację będąc piekarzem a odbiór protokolarny zlecić elektrykowi z uprawnieniami? Ja się tylko pytam, niech to będzie dla mnie jasne, bo takiej możliwości nie rozpatrywałem i nie wiem jak to jest? No i kolejne pytanie, czy kolega technik elektryk bez uprawnień SEP-owskich może miłemurysiowi pomóc w wymianie przewodów, czy nie? Nie piszę o rozkręcaniu licznika bo to jasne. Proszę o odpowiedź.
  • Moderator
    cepilek napisał:
    Sam nawet czasami zadaję pytania, więc teraz zadam pytanie: jeżeli "miłyrysio" jest elektrykiem bez uprawnień SEP-owskich, to wolno mu w końcu u siebie w domu wymienić przewody i gniazda, czy nie?


    Szanowny Kolego! miłyrysio mieszka w bloku, gdzie jego mieszkanie sąsiaduje z innymi, a różne instalacje - wodna, gazowa i inne - te mieszkania łączą. A więc to co zrobi miłyrysio u siebie - może mieć wpływ na instalację u jego sąsiada. Tak więc miłyrysio nie może bez uprawnień grzebać nawet we własnej instalacji, a mając uprawnienia - grzebać bez wiedzy administratora, bo łamie prawo.
  • Poziom 26  
    No więc jest jasne: miłyrysio musi to zgłosić do administratora budynku i do Zakładu Energetycznego, ale czy te instytucje to się interesują kiedykolwiek tym kto to wykonuje wewnątrz mieszkania gdy nie naruszana jest plomba na liczniku? Proponuję więc małemurysiowi udać się po bliższe informacje do tych instytucji - nie ma wyjścia... Mnie się wydaje, że te instytucje przyjmują ten fakt tylko do wiadomości na piśmie i nic więcej. Ja na przykład mieszkam w zabytkowym bloku to jeszcze musiałem zgłosić wymianę okna na piśmie w jakimś Wydziale Architektury i Ochrony Zabytków z oświadczeniem, że nie będę zmieniał wystroju zewnętrznego i na tym się skończyło, nawet nikogo nie interesowało czy okna montował fachowiec czy nie i czy nie naruszył on struktury balkonu, albo czy nie zamontowałem innych okien z innym podziałem a tak się stało, bo gamonie mierzyli 3 razy stare okno a mimo tylu pomiarów i moich upomnień 15 centymentów jest inny podział kwater w nowym oknie balkonowym niż w starym... Teraz zaczynam się bać, bo jak przyjdą na kontrolę to jeszcze każą mi z powrotem okna wymienić na mój koszt, bo z daleka widać różnicę podziału kwater... Co mam robić? Zgłosić to, że producent okien przyjął wymiary nie do środka kwatery od brzegu jak mierzył starszy mierniczy a od belki do belki, czy czekać w strachu co się będzie działo dalej?
  • Poziom 2  
    Czytam wszystkie posty, przyznam sie nie jestem z zawodu elektrykiem, jest to moim hobby. Naprawdę to co do tej pory wiedziałem na temat instalacji elekrtycznej to była mała kropelka mojej wiedzy w morzu wiedzy o instalacji elektrycznej. Wszystkie posty są naprawdę mi pomocne. Dziekuję wszystkim i proszę o dalsze rady. Serdecznie pozdrawiam Wszystkich, :D
  • Poziom 21  
    retrofood napisał:
    a mając uprawnienia - grzebać bez wiedzy administratora, bo łamie prawo.


    Ba nawet więcej - uzyskać pisemną zgodę właściciela budynku - § 24. Rozporządzenia w sprawie warunków technicznych użytkowania budynków mieszkalnych
  • Poziom 9  
    wd40 napisał:
    retrofood napisał:
    a mając uprawnienia - grzebać bez wiedzy administratora, bo łamie prawo.


    Ba nawet więcej - uzyskać pisemną zgodę właściciela budynku - § 24. Rozporządzenia w sprawie warunków technicznych użytkowania budynków mieszkalnych


    To ja mam takie pytanie. Czy chcąc sobie dorobić w pokoju (po przekatnej) dodatkowe gniazdko z 230 V plus antenę i komuter (3x2,5 mm, skrętka, kabel antenowy), muszę pisać podanie do administracji? Czy sam mogę sobie to wykonać i podłączyć się do istniejącej instalacji w tym pokoju?

    Jeżeli sam nie mogę, to czy podanie musi mi podpisać uprawniony elektryk, i ile muszę czekać na odpowiedź pozytywną lub negatywną od administracji?

    Generalnie ile taka procedura biurokratyczna trwa i ile dokumentów musze złożyć, zgromadzić pieczatek, bym mógł poprowadzić po ścianach po trzy metry opisanych wcześniej kabli w jednym pomieszczeniu z punktu A do punktu B.

    I co mi grozi, jak sam to wykonam i nigdzie nie zgłoszę. Ile dostanę w zawiasach lub bez, jak to kontrola wykryje?
  • Użytkownik usunął konto