Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
CControls
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Domowy Serwer na routerze Edimax

dizzyblood 03 Maj 2010 02:57 4361 27
  • #1 03 Maj 2010 02:57
    dizzyblood
    Poziom 9  

    Witam

    Pisze z taka nie typową dosyć sprawą, w sumie to nie wiem czy nie typową bo nawet nie przystąpiłem do szukania jej po forum internecie z tego powodu że nawet nie wiem jakiej frazy dokładnie wyszukiwać. Już przechodzę do rzeczy. Chodzi mi o zainstalowanie w domu zupełnie nie zależnego od komputerów (obudowa, zasilacz, płyta główna itp.) dysku twardego tak aby był on widoczny na wszystkich komputerach podłączonych do sieci domowej. Po głębszym namyśle związanym z tym że pomysłem doszedłem do wniosku że aby zrobić coś takiego będę zmuszony do nabycia dysku serwerowego i tu własnie nachodzi pytanie, mianowicie:

    *czy będzie on miał niezależne źródło prądu
    *czy będzie on mógł być podłączony do Routera RJ45
    *czy będzie on kompatybilny z każdym systemem operacyjnym tak aby był on za każdym razem wyświetlany w systemie operacyjnym innego komputera
    *czy będzie możliwa jego konfiguracja tak aby można było nim zarządzać z komputerów w domu.

    Pewnie się teraz zastanawiacie dlaczego wpadłem na taki pomysł, powodów jest kilka; mam 4 komputery w domu i bardzo często jest tak ze pliki wędrują po całej sieci z jednego komputera na drugi, potem trzeci itd. ale irytuje mnie potrzeba włączania komputera na którym znajduje się plik po czym przerzucanie go do folderu sieciowego itd. z reszta każdy wie jak to wygląda. kolejny powód jest taki że na laptopie mam dysk twardy o pojemności 20gb i żeby np. mieć na nim całą swoją muzykę muszę zając całą pojemność tego oto dysku. Kolejny powód to to że na moim komputerze jest zainstalowana Vista i nie zawsze dyski sieciowe z XP są na niej widoczne :-/ Nie chce odpowiedzi ani pytań typu "czemu sobie nie kupisz dysku przenośnego" albo "czemu nie dokupisz większego dysku do laptopa". Rozwinąłem moja wypowiedz dlatego żeby ludzie nie mieli wątpliwości odnośnie tego co tak naprawdę chodzi mi po głowie. Chce mieć taki jakby mały serwer w domu który będzie dostępny z każdego komputera nie zależnie jaki na nim jest zainstalowany system. Dodaje tez jak wygląda siec u mnie w domu, w tej sieci (najlepiej na routerze) chce wpiąć taki dysk. Mam nadzieje że nikogo tutaj nie zamotałem do tego stopnia że nie będzie mi w stanie odpisać opisując potencjalna opcje.

    oto moja praca artystyczna Windosowskim Paincie :P Domowy Serwer na routerze Edimax

    Pozdrawiam i z góry dziękuje.

    0 27
  • CControls
  • #2 03 Maj 2010 07:04
    korneliuszo
    Poziom 16  

    Jest kilka opcji:
    -specjalny komputer (serwer - może być b. stary) (ale chyba nie o to chodzi)
    -urządzenie typu NAS (umożliwia podłączane dysku do ethernetu) (coś podobnego do routera z budowy)
    -podłączenie dysku w obudowie USB do routera (jak router ma takie gniazdo)

    Co do protokołu to SMB (w windowsie otoczenie sieciowe, a w linuxie samba)
    Co do widoczności dysków z XP pod Vistą to jest taka łatka do XP związana z SSDP (UPnP) i nazywała się "Responder odnajdywania topologii warstwy łącza"

    0
  • #3 03 Maj 2010 11:04
    erian
    Poziom 21  

    Polecam dystrybucje Linux freenas

    0
  • CControls
  • #4 03 Maj 2010 15:57
    dizzyblood
    Poziom 9  

    *Właśnie myślałem nad postawieniem serwera domowego w postaci starego komputera z procesorem AMD najprawdopodobniej na Linuxie Ubuntu server edition i doczytałem też że trzeba na tym założyć serwer FTP ale wątpię czy była by opcja wstawienia go do szafy zapominając o nim, mianowicie chce żeby była opcja kontrolowania nim z komputera z vista podczas gdy tamten będzie stał w szafie bez klawiatury i mychy, podejrzewam że istnieje program w sieci tj. Windosowski Remote Desktop ale taki który również umożliwił by kontrole komputera z Linuxem.

    *Ten dysk szczerze powiedziawszy mnie zaintrygował, nawet nie wiedziałem że istnieje tego typu urządzenie które umożliwiało by podłączenie zwykłego wewnętrznego dysku do Ethernetu.

    *Co do podłączenia dysku zewnętrznego do routera to nie ma takiej opcji bo router to standardowe 5 gniazd, jedno wejściowe i 4 wyjściowe, wszystkie RJ45.

    Jeszcze jakiś czas temu taka łatka była by w stanie zlikwidować problem ale ten temat mnie na tyle pochłoną i pozwolił dojrzeć tyle opcji że już nie chcę standardowej sieci domowej w postaci router>komputer komputer>router itp. tylko czegoś bardziej funkcjonalnego, hehe może nawet umożliwi mi to zabawę w założenie dedykowanego serwera do CS 1.6.

    0
  • #5 05 Maj 2010 00:10
    korneliuszo
    Poziom 16  

    Zrobienie serwera na linuxie nie jest problemem. Tylko że nie sterujemy nim za pomocą okienek. Obsługuje się go z konsoli albo przez www. Mając taki serwer można nie tylko przechowywać pliki ale także je pobierać.

    Przykładowym urządzeniem o którym wspominłem to np. D-Link DNS-232 - procesor ARM, troche flasha i ramu, ethernet, USB i kontroler SATA. (traktować to jako mało wydajny komputer przystosowany do udostępniania plików) Zaletą takiego rozwiązania nad starym komputerem jest brak hałasu i pobór prądu. Niestety za komputerem stoi ważny argument - cena zakupu takiego urządzenia.

    Serwer CS nie jest zbytnio wymagający. (stary komp obsłuży mały serwerek (jakby przekompilować to może ruszyć na NASie)) Na routerze przekierować port i będzie działać.

    Serwera FTP nie trzeba zakładać. Założyć serwer SMB (CIFS) i serwer widoczny jako kolejny komputer w sieci lokalnej.

    0
  • #6 05 Maj 2010 08:34
    kacperfx
    Poziom 12  

    korneliuszo napisał:
    Tylko że nie sterujemy nim za pomocą okienek. Obsługuje się go z konsoli albo przez www. Mając taki serwer można nie tylko przechowywać pliki ale także je pobierać.


    Ale dlaczego nie? Jeśli komputer nawet jest dość słaby można zainstalować jakiegoś lekkiego WM (fluxbox) i łączyć się za pomocą 'zdalnego pulpitu'. Np. http://freenx.berlios.de

    0
  • #7 05 Maj 2010 15:34
    dizzyblood
    Poziom 9  

    jest równie dobrze program VNC o którym właśnie się dowiedziałem na uczelni, wada tego programu jest to że jeżeli używamy go w wersji darmowej to ma ona ograniczenia co do kompatybilności pomiędzy O/S Linux i winda, nie obsługuje on też Visty ani siódemki tylko bodajże 4.0, NT, 2000, ME i XP wiec lipa.

    0
  • #8 05 Maj 2010 18:59
    korneliuszo
    Poziom 16  

    X'y z fluxboxem i VNC można postawić, lecz dla mnie to nie ma sensu.
    Tracimy zasoby i zamist tekstu przesyłamy obrazki. (jak pracuje się przez internet ma to znaczenie)(do tego VNC standardowo nie używa szyfrowania). A pozatym mam w konsoli mc i przeglądam pliki jak w nortonie commanderze. Więcej na serwerze linuxowym nie trzeba (bo i tak konfigurujemy w plikach tekstowych). Niektóre programy udostępniają zdane zarządzanie poprzez programy uruchamiane lokalnie. (np. Deluge (klient bt umożliwia sterowanie klientem uruchomionym na innym komputerze dokładnie tak samo jak na danym komputerze) Na swoim serwerku testowym to zainstalowałem X'y (właśnie pod VNC) tylko by skonfigurować program napisany w Javie (JDownloader - ściąga z serwisów hostingowych (szukam podobnego pod konsolę)), lecz później zrezygnowałem z powodu wydajności.

    Co do VNC to nie widzę przeszkód do jego stosowania. Na XP, Viście, 7 i Linuxie z niego korzystałem. pod windą to np. UltraVNC http://www.uvnc.com/ (GPL) (jest też RealVNC, lecz są wersje GPL i płatne) W Viście i 7 warto zainstalować sterownik klonowania ekranu. (inaczej ekran czasem nie wyświetla wszystkiego). Pod linuxem to stosujemy np. tigervnc. (jest w repo gentoo) Działa jako serwer X. Nie spotkałem się z żadnymi problemami przy współpracy pomiędzy różnymi programami do VNC. (tylko zaawansowane funkcje jak przesył plików czy szyfrowanie może nie działać)
    Sam z UltraVNC często korzystam. np. mam wersję skompresowaną w jeden exe i jak ktoś prosi mnie by mu pomóc przy komputerze to mu tym zarzucam. Klika kilka razy i nie martwiąc się o topologię sieci nawiązuje się połączenie bezpośrednio pod mój adres zewnętrzny. Z takiego rozwiązania jestem zadowolony.(choć musiałbym potestować wbudowaną pomoc zdalną, bo może być lepsza)

    NX jest też ciekawym rozwiązaniem, lecz z niego nie korzystałem.

    0
  • #9 06 Maj 2010 10:23
    dizzyblood
    Poziom 9  

    to już właściwie kwestie programową mam z głowy. Z tego co tutaj czytam doszedłem do wniosku że nie opłaca mi się korzystanie z dysku sieciowego tylko postawie serwer. Jest tylko jeden szkopuł... pobór prądu, np. jedna kWh na 5 godzin przy zasilaczu 200w to jednak trochę dużo wiec nachodzi pytanie jaki by zasilacz podłączyć żeby jednak ten pobór był mniejszy ale nie tracąc przy tym za bardzo na wydajności.

    0
  • #10 06 Maj 2010 14:41
    kolszak
    Poziom 16  

    Tak naprawde sugerował bym Ci inne rozwiązanie. Może właśnie dysk sieciowy z Raidem (na dwa dyski prosta macierz). Stawianie całego komputera tylko dla 4 komputerów z powodu samby średnio się opłaca. Na pewno lepiej pod wzgledem ekonomicznym wyjdzie kupić dobry NAS z dobrymi dyskami.

    0
  • #11 06 Maj 2010 20:35
    korneliuszo
    Poziom 16  

    200W to maximum - po przekroczeniu albo komp pracuje niestabilnie albo wyłącza się zasilacz. Musiałbyś pomierzyć faktyczny pobór prądu przez komputer. (trzeba pamiętać o przesunięciu fazowym)

    Pobór przykładowego NAS'a: http://wiki.dns323.info/information:benchmarks

    Można też zakupić starego laptopa (tylko problem z podłączaniem dysków).

    Jest też opcja włączania zdalnie komputera. Czyli serwer działa jak potrzebujemy. (jak wyłączony to pobiera tyle co normalnie komp podłączony do gniazdka)
    Jak oskryptuje się to powinno się dać zrobić by sam się wyłączał. (choć wolę ręcznie wyłączać)

    0
  • #12 07 Maj 2010 00:24
    dizzyblood
    Poziom 9  

    To włączanie na zawołanie do zajebista opcja, jak byś mi dokładnie powiedział jak ustawić komputer trzeci aby można było z niego włączać serwer to było by fajnie. Tak powracając do tego zasilacza, przydał by się jakiś serwis oferujący kalkulacje poboru mocy przy danych urządzeniach, wiem że NVidia kiedyś takie coś miała ale chodziło tam głównie o SLI więc odpada.

    A tak odbijając do wypowiedzi kolszak,wiem ze jeżeli chodzi o wydajność takiego urządzenia typu NAS to będzie mi się bardziej opłacało, jednak nie wiem czy mam pieniądze rzędu 700 zł na sprawienie takiego czegoś (oczywiście chodzi o koszty nowego urządzenia z nowym dyskiem). W ogóle jestem mało obeznany jeśli chodzi o NAS'y, ich wydajność, wymagania, i funkcje te bardziej i te mniej istotne dla mnie jako użytkownika. Jeżeli był by mi ktoś w stanie podać dokładna nazwę takiej zabaweczki która wydaje się że będzie odpowiednia to był bym wielce zobowiązany.

    pozdrawiam

    0
  • #13 07 Maj 2010 01:33
    korneliuszo
    Poziom 16  

    Co do poboru mocy to porządny watomierz. Tylko trzeba porobić testy na biegu jałowym, z włączonym przesyłem, z obciążonym max procem, z tym i tym i jeszcze można dodać pobór przy wyłączonym dysku, przy uśpionym kompie i wyłączonym.
    Nie znam się na NAS'ach bym mógł jakiś polecić, lecz jak ma serw pracować 24h na dobę to warto przemyśleć. (wiem że niektóre NAS'y mogą dodatkowo pobierać dane z internetu przez co można wyłączyć kompa)

    Co do zdalnego włączania kompa to technologia nazywa się Wake-on-lan. Musi ją obsługiwać płyta główna i sieciówka. Stare płyty główne działają (mam z i815 i działa bez kabelka)(prawdopodobnie to dolna granica)(mogę sprawdzić jeszcze na 440ZX)(na niższych to wątpię, że ruszy (chyba że z kabelkiem)). Karty sieciowe to praktycznie każda na PCI posiada. (np. realtek 8139(mam 2 takie karty)) Są też płyty główne i karty sieciowe wymagające łączenia 3-żyłowym kabelkiem. (ale nie spotkałem się z taką koniecznością w praktyce)(wymagane sygnały upchali w którejś rewizji standardu PCI (jak pamiętam PCI v2.2)). By to uruchomić w praktyce to trzeba załączyć opcję w BIOSie (w ustawieniach zarządzania zasilaniem) i pod systemem operacyjnym włączyć obsługę w karcie sieciowej. W Winowsie to w właściwościach karty (nie połączenia) na karcie Zarządzanie energią zaznaczyć "Zezwalaj temu urządzeniu na wznawianie pacy tego komputera" oraz warto zaznaczyć (by komp uruchamiał jak mu wyślemy odpowiednią komendę) "Zezwalaj tylko pakietowi Magic na wznawianie pracy komputera". W Linuxie to do skryptu startowego dać "ethtool -s <nazwa interfejsu> wol g" i działa. Mogą wystąpić problemy po zaniku prądu w gniazdku.

    0
  • #14 07 Maj 2010 08:13
    kolszak
    Poziom 16  

    dizzyblood napisał:
    Jeżeli był by mi ktoś w stanie podać dokładna nazwę takiej zabaweczki która wydaje się że będzie odpowiednia to był bym wielce zobowiązany.
    pozdrawiam

    Bardzo dobrze sprawdza sie Ready NasDUO (dwa dyski SATA) jest jednak drogi jak do domu (kosztowal bez dyskow ok. 1000 zl). Dla Twojego rozwiazania dobry były jakiś Welland (NetShare GX działa u mnie) ceny bardziej przystępne. Pooglądaj na allegro. Jedna uwaga szukaj tylko kieszeni z gigabitem i wpinaj w switcha gigabitowego. Inaczej krew zalewa jak sie coś kopiuje. Komputer faktycznie włączysz poprzez wysłanie tzw MagicPacket (WOL), jednak kieszeni z tą funkcjonalnością nie widziałem. Co do pomysłu starego laptopa - raczej nie trafione weź pod uwagę, że koszty dysków (dysku) bedą bardzo duże w stosunku do zwykłego starego PC z karta SATA na PCI i podłączonymi dyskami SATA.

    PS. Najgorsze kieszenie jakie kiedykolwiek miałem to Argosy, naprawdę soft był tak niedopracowany, że różne modele ciągle zwiechy miały. Nie mówiąc już o wnetylatorach które chodziły jak helikopter.

    0
  • #15 07 Maj 2010 10:37
    dizzyblood
    Poziom 9  

    Będę szczerze powiedziawszy musiał poszukać jakiegoś banalnego tutoriala dla laików jeżeli chodzi o linuxa bo nigdy się w nim nie bawiłem, jedynie jakie doświadczenie mam z tym systemem to takie ze mój kumpel kiedyś miał Ubuntu zainstalowane u siebie na kompie... Oj będę miał z tym trochę zabawy :D

    0
  • #16 07 Maj 2010 18:18
    dizzyblood
    Poziom 9  

    erian napisał:
    Polecam dystrybucje Linux freenas


    Znalazłem stronę oferującą ściągnięcie Freenas, z tego co wywnioskowałem po wielkości iso. jest to program który mam już zainstalować po zainstalowaniu samego Ubuntu? Jeśli się mylę to proszę mnie poprawić.

    No No... Laptopa nawet nie mam zamiaru w takie coś pakować, fakt jest mój laptop ale dziękuje bardzo bawić się w sprawy sprzętowe z lapkiem, mam już taki jeden do złożenia i już wątpię w swoje siły. Urządzenie NAS na razie odpada, powód prosty, brak takiej gotówki na taki cel a komputerów z których był bym w stanie coś wykombinować mam pod dostatkiem a Linux jest darmowy ;] Nie bierzcie mnie w tym momencie za jakiegoś sknerę, po prostu jestem tak jakby "początkującym adminem" i nie chce bez doświadczenia i wiedzy na ten temat wydawać pieniędzy na sprzęt którego nie będę w stanie skonfigurować, tak samo jak mechanicy nie rwą się od razu na Mclareny.

    0
  • #17 07 Maj 2010 22:28
    korneliuszo
    Poziom 16  

    Obrazy iso z linuxem zawierają bootloader. Nagrywamy je i uruchamiamy z niej kompa. Uruchamia się wtedy instalator, partycjonujemy dysk i instalujemy system (dysk przed operacją może być pusty). Co do freenas'a wyczytałem że jest oparty na FreeBSD (też unix)

    0
  • #18 12 Maj 2010 12:05
    dizzyblood
    Poziom 9  

    powiedzcie mi dlaczego po wypaleniu każdej płyty z iso. które biorę z oficjalnej strony Ubuntu za każdym razem mam jakiej błędy w instalacji? dodam też że nagrywam prędkością 1x... najniżej jak się da. Program to CloneCD wersja trialowa.

    0
  • #19 12 Maj 2010 15:29
    bogiebog
    Specjalista Sieci, Internet

    > powiedzcie mi dlaczego po wypaleniu każdej płyty z iso. które biorę z oficjalnej strony Ubuntu

    sprawdzałes MD5 czy SHA1 sumy kontrolne sciągniętego pliku ISO ?

    > Program to CloneCD wersja trialowa.
    sprawdż CDBurnderXP

    0
  • #20 12 Maj 2010 15:33
    dizzyblood
    Poziom 9  

    wstyd mi za siebie ale szczerze nie wiem o co chodzi.

    0
  • #21 12 Maj 2010 15:37
    bogiebog
    Specjalista Sieci, Internet

    podaj link-a do miejsca gdzie ściągasz plik ISO

    0
  • #22 12 Maj 2010 15:49
    dizzyblood
    Poziom 9  

    http://ubuntu.pl/pobierz.php stąd ściągałem, ale to nawet nie chodzi o to. Wziąłem płytę ze szkoły od nauczycielki (XUbuntu 6.10), zainstalowało bez problemu, skopiowałem płytę i już lipa, płyta fakt odpala pierwsze menu (instaluj ubuntu, sprawdź płytę pod kątem błędów itp.) ale jak daje instaluj to mówi że jest błąd odczytu płyty. Nagrywarka jest nowa więc nie ma prawa źle wypalać, miałem już wcześniej ten problem jak wypalałem XP tą trialową wersją ale przeinstalowanie programu rozwiązała problem. Jeszcze spróbuje wypalić to Nero siódemką.

    0
  • #23 12 Maj 2010 15:53
    bogiebog
    Specjalista Sieci, Internet

    spróbuj zmniejszyć prędkość nagrywania

    0
  • #24 12 Maj 2010 16:00
    dizzyblood
    Poziom 9  

    dizzyblood napisał:
    dodam też że nagrywam prędkością 1x... najniżej jak się da.

    0
  • #25 12 Maj 2010 16:19
    bogiebog
    Specjalista Sieci, Internet

    błędy mogą być przy odczytywaniu z płytki
    mam takie płytki co nie czyta moj laptop ale czyta stacjonarny,
    najbezpieczniej to sciągnąć plik iso, sprawdzić sumy kontrolne i wypalić

    0
  • #26 12 Maj 2010 20:43
    dizzyblood
    Poziom 9  

    Udało się, zainstalowałem tak zwany Ubuntu gusty, nie mam pojęcia co to jest, brak jakiego kolwiek pakietu graficznego niczym konsola z linuxa na całym ekranie. Ale Nero zdało egzamin, widzę była to kwestia programu. Teraz pora na 7.04 desktop, więcej zasobów będzie jadło ale inaczej nic nie zdziałam bo jestem początkującym użytkownikiem pingwina. Dzięki wielkie za pomoc do tego etapu, ale to nie koniec :P

    Po jakimś czasie...

    No więc, linux zainstalowany i gotowy do użycia, nawet się troche zdziwiłem bo jest on bardzo zbliżony do okienkowego Windowsa. Pierwsze pytanie, instalacja serwera FTP, znalazłem strone na której jest opisana instalacja FTP tyle że mam plik w postaci z końcówką tar.gz więc jak mam zainstalować FTP z pliku gz za pomocą komendy innej niż tar -xvzf tibia821.tgz?

    to jest wydruk z mojej konsoli kiedy próbowałem zainstalować ten plik robiąc tak jak mi kazali na stronie http://forum.ubuntu.pl/showthread.php?t=70367


    oskar@server:~$ sudo apt-get install vsftpd
    Password:
    Czytanie list pakietów... Gotowe
    Budowanie drzewa zależności
    Reading state information... Gotowe
    E: Nie udało się odnaleźć pakietu vsftpd

    Proszę o pomoc i z góry dzięki.

    0
  • #27 13 Maj 2010 16:38
    korneliuszo
    Poziom 16  

    Po pierwsze: czy jest internet? (ping www.google.pl - powinny być odpowiedzi)
    Po drugie: czy zostały skonfigurowane repozytoria?
    po trzecie: czy jest zaktualizowana lista pakietów? (nie znam komendy ze względu że nie używam na codzień tej dystrybucji)

    .tar.gz i .tgz stosuje się zamiennie (tar -xvzf obsłuży oba) tylko, że zwykle w takich archiwach trzyma się źródła (potrzebujesz raczej skompilowanego pakietu - takie są w repozytoriach i wszystko automagicznie się instaluje)
    To polecenie wypakuje archiwum do bierzącego katalogu (w archiwach zwykle znajduje się jeden katalog)

    0
  • #28 28 Maj 2010 19:48
    altare1
    Poziom 11  

    polecam freenas bo ma mały wymagania ale....
    i tu się zaczyna jest ostatnia wersja właśnie z językiem polskim. nieco nie dopracowanym i nie wszystko jest tłumaczone ale wiele ci to pomoże. a jeśli masz chociaż trochę funduszy to polecam wmu-6500fs urządzenie które zastąpi ci to wszystko. a teraz pytanie do ludzi nieco bardziej zagłębionych w systemach BSD ponieważ freenas jest mocno okrojoną wersją freeBSD.
    jak dodać do niego jakiś menedżer pobierania z http?

    0