Witam
Panowie mam problem napewno juz byl ale wstepnie szukalem i nic co moglo by mi odpowiedzec na moje pytanie nie znalazlem.
Wczoraj spieszac sie podlaczylem Suba LanzarMax12 i wzmacniacz jakis Phening (wiem wiem) i jak sie okazalo po niedlugim czasie pomylilem +i- sygnalowe na glosnik ,ze wzmacniacza + dalem na glosnik - i odwrotnie i w takim ukladzie dlugo to niepogralo (z godzine) i zapalil sie protect ,troche tez czuc lekka spalenizne wiec cos jest napewno spalone ,tylko co ? padl wzmak czy glosnik ? co sie moglo stac i czy da sie to naprawic ? moze jakies koszty orientacyjne?
nie mam akurat nikogos znajomego zeby sprawdzic sprzet.
Prosze o pomoc ,jestem mega zly za ta pomylke na siebie ,wszystko bylo wczesniej dobrze a teraz cos popsulem.
Panowie mam problem napewno juz byl ale wstepnie szukalem i nic co moglo by mi odpowiedzec na moje pytanie nie znalazlem.
Wczoraj spieszac sie podlaczylem Suba LanzarMax12 i wzmacniacz jakis Phening (wiem wiem) i jak sie okazalo po niedlugim czasie pomylilem +i- sygnalowe na glosnik ,ze wzmacniacza + dalem na glosnik - i odwrotnie i w takim ukladzie dlugo to niepogralo (z godzine) i zapalil sie protect ,troche tez czuc lekka spalenizne wiec cos jest napewno spalone ,tylko co ? padl wzmak czy glosnik ? co sie moglo stac i czy da sie to naprawic ? moze jakies koszty orientacyjne?
nie mam akurat nikogos znajomego zeby sprawdzic sprzet.
Prosze o pomoc ,jestem mega zly za ta pomylke na siebie ,wszystko bylo wczesniej dobrze a teraz cos popsulem.