Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Akumulator Centra Futura padła w 1 dzień , regeneracja?

gregor_lca 04 Maj 2010 11:12 7321 11
  • #1 04 Maj 2010 11:12
    gregor_lca
    Poziom 20  

    Witam . Mam w/w akumulator 55Ah 600A, działał prawidłowo pomijając ostatnią zime gdzie musiałem go ładowac z 3x przez te mrozy. Jeżdżę autem codziennie po miescie , ostatnio w srodę jechałem, w czwartek był nie ruszany ( maską do słońca - było gorąco w ten dzień akurat) a w piatek nawet nie mógł zakręcić rozrusznikiem. Wziąłem go do domu i ładowałem prostownikiem, ku mojemu zdziwieniu pojawiła sie zielona dioda w oczku, kiedy nigdy tak nie pokazywało, zawsze czarne. Wsadzam do auta a tam nadal brak rozruchu. Jakby nie naładował sie. Przy odpalaniu spadek napiecie wyniósł momentem 2V ( ! ). Teraz jak przykładam do niego miernik napiecie potrafi pływać od 8V do 17 nawet w ciagu paru sekund (wyjęty z auta) . Czy cos da sie z nim zrobic zeby odżył ?

    0 11
  • #2 04 Maj 2010 11:21
    rochu84
    Poziom 17  

    Kolego to wygląda na problem z rozrusznikiem a co do magicznego oka to sie nim nie sugeruj bo to gadzet nie zbyt udany obstawiam rozrusznik .

    0
  • #3 04 Maj 2010 11:23
    gregor_lca
    Poziom 20  

    rozrusznik w porządku, napiecie 14V "z groszami" po odpaleniu na pych wiec alternator tez ok. Z resztą normalny akumulator po naładawaniu powinien zakręcic rozrusznikiem i napiecie na nim nie powinna pływac ani byc ponizej 12v. Na innym akumulatorze jest ok.

    0
  • #4 04 Maj 2010 11:36
    rochu84
    Poziom 17  

    spróbuj przełożyć swój zepsuty akum do innego auta i zobacz co się będzie działo bo szczerze nawet trup po odłączeniu od prostownika zakręci .

    0
  • #5 04 Maj 2010 11:43
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Uszkodzenie akumulatora, pękło pewnie połączenie pomiędzy celami. Akumulator na złom.

    0
  • #6 04 Maj 2010 13:26
    gregor_lca
    Poziom 20  

    no to wyrok śmierci zapadł. Ale jak mogło pęknąć takie połaczenie między celami?

    0
  • #7 04 Maj 2010 13:35
    cranky
    Poziom 26  

    Skoro miałeś go kilkakrotnie w zimie rozładowanego i trzymałeś go na mrozie przy niewłaściwej gęstości elektrolitu to nie miał prawa przeżyć. Akumulator musi być niezwłocznie po rozładowaniu naładowany powtórnie, zwłaszcza w niskiej temperaturze.
    Próby rewitalizacji akumulatora są podobne do lakierowania rdzy - efekt jest estetyczny a najbliższej zimy i tak zawiedzie. Kup nowy i zostawiaj rozładowanego do dna (10,5V lub czrne oczko) na mrozie.

    PS Magiczne oczko wskazuje stan jednej celi - cela dobra - stan aku nieznany, cela zła - aku zły. Jedyny wyjątek to kiedy mechanicznie podczas np. przenoszenia uda sie kuleczke mechanicznie wytrącić poza wskaźnik.

    0
  • #8 04 Maj 2010 15:58
    gregor_lca
    Poziom 20  

    Zawsze po rozładowaniu ladowałem go od razu prądem początkowym 5.5 więc go nie zostawiałem samemu sobie a oczko i tak nigdy nie pokazało się zielone do czasu awarii :)

    0
  • #9 04 Maj 2010 20:45
    cranky
    Poziom 26  

    Jedno pytanie - dolałeś wody?

    0
  • #10 05 Maj 2010 12:27
    gregor_lca
    Poziom 20  

    nie. Nie ma braków w elektrolicie.

    0
  • #11 21 Cze 2010 20:42
    ciupelek
    Poziom 10  

    Akumulator należy naładować do oznak pełnego naładowania, następnie dołącz miernik z podziałką po załączeniu musi trzymać prąd do 10, 5 V im wyżej tym lepiej. Jeżeli nie to na złom. Takie akumulatory regenerują odsiarczają w Namysłowie. Czytałem na stronie:
    www.akureno.pl
    Ale masa aktywna musi być na celach.

    0
  • #12 24 Mar 2011 21:53
    gregor_lca
    Poziom 20  

    Aku poszedł na złom a ja koncze temat tak jak elektroda mi kazała :) postawiłęm na pęknięta cele bo aku był juz bezwartosciowy. dziekuje i zamykam.

    0