Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sharp AR 5015 - świeci symbol: brak tonera

Adam2001 04 Maj 2010 11:31 2618 7
  • #1 04 Maj 2010 11:31
    Adam2001
    Poziom 9  

    Witam Kolegów! W kopiarce Sharp AR 5015 mam problem:
    - świeci symbol braku tonera
    - wnętrze maszyny jest obsypane tonerem
    - przebieg od ostatniej konserwacji, połączonej z wym. bębna, dewelopera i listwy bębna - 12 tys. kopii

    Sprawdziłem toner - oryginalny i prawie pełny. Maszynę wyczyściłem, założono nową oryginalną kasetę z tonerem. Słychać, jak maszyna miesza toner we wkładzie. Po chwili zapala się lampka braku tonera. Styki z chipem są czyściutkie - kontakt powinien być dobry. Innych błędów maszyna nie zgłasza. Kasowanie błędów w trybie serwisowym też nie pomaga. Czy może to być problem z elektroniką?
    Poproszę o jakieś sugestie.

    0 7
  • #2 04 Maj 2010 11:58
    Damian1253
    Poziom 21  

    O ile dobrze kojarzę to raczej z czujnikiem kondensacji toneru. Wygląda jak by był problem z ilością toneru w nośniku. Elektroniki czepiał bym się na końcu, choć oczywiście istnieje takie, aczkolwiek nikłe prawdopodobieństwo.
    Pytanie zasadnicze - nie zapomniałeś skasować licznika developera po wymianie ?
    Pozdrawiam

    0
  • #4 04 Maj 2010 12:46
    Adam2001
    Poziom 9  

    Tak, toner AR 016T.

    0
  • #5 04 Maj 2010 14:18
    Stasio84
    Poziom 16  

    Witam,
    Na początek zajrzałbym do wywoływaczki. Zobacz ile jest tam developera i przyjrzyj się czujnikowi stężenia tonera. Zobacz czy nie wypięło się złącze od niego i czy jest przejście na złącze wywoływaczki, w tylnej części modułu. Pokręć zębatką i zobacz jak rozkłada się developer na wałku magnetycznym. Może maszyna była obsypana developerem, a nie tonerem. Zobacz dokładnie skąd mógł sypać się proszek, gdzie było go najwięcej. Napisz jaki jest przebieg całkowity maszyny...

    1
  • #6 04 Maj 2010 14:35
    Adam2001
    Poziom 9  

    Zerknę jutro na złącza. Wywoływaczkę dokładnie wyczyściłem za pierwszym podejściem. Serwis który wcześniej zajmował się ta maszyną chyba nigdy nie czyścił wspomnianego elementu - pełno w nim było różnych paprochów. Przebieg maszyny to 360 tys. kopii.

    1
  • #7 04 Maj 2010 14:41
    rys57
    Moderator

    Adam2001 napisał:
    Wywoływaczkę dokładnie wyczyściłem za pierwszym podejściem.
    Może jednak coś zostało? Chociaż odrobina developera?

    2
  • #8 03 Mar 2011 17:07
    serwek
    Poziom 25  

    Witaj
    Właśnie przypadkowo natknąłem się na Twój inny temat (problem):
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=9229986#9229986
    Inny, ale bardzo bliski :idea:
    Myślę że wszystko rozbija się o następujące sprawy:
    - uszkodzony czujnik gęstości (zawartości) toneru w developerze
    - brak zapisanego poziomu odniesienia w pamięci kopiarki (na płycie)
    - zły sygnał (interpretacja) sygnału czujnika developera przez płytę
    - awaria w systemie dozowania (raczej mało prawdopodobne)
    Pozdrawiam
    "serwek"

    P.S.
    Wszystkie problemy (od wskazania braku toneru począwszy) mogły być wynikiem złego sygnału czujnika lub złych parametrów początkowych (odniesienia)...
    :idea:



    Hipotetyczna możliwość:
    Toner przedozowany. Kopiarka nie identyfikowała ilości toneru dosypanego (dozowanego) w określonym czasie jako kompletny (zadowalająca dawka) w developerze. Nadmiar przesypywała (przepychała) do maszyny. Po określonym czasie - protest porównawczy pamięci (elektroniki)
    Płyta wyświetlała więc na pulpicie jego brak (logiczne !)
    Potem, po otwarciu klapy. Daje czas na dozowanie, Czeka na sygnał o dojściu toneru (zmiana wartości z czujnika) Sprawdza, potem decyduje, brak toneru czy już jest?
    I tak w "kółko".... ;)
    ( Bez urazy Stary, próbuję pomóc, z całym szacunkiem, próbuję wytłumaczyć, tak na przyszłość ! )

    A potem już chwytanie się wszystkiego... Po kolei, lawinowo, powymieniane materiały ale.......;) - to tylko możliwość...

    1