Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

MondeoMK3 Czy osoba sprawdzająca klimatyzację popełniła błąd

krzaquu 04 Maj 2010 12:07 2006 8
  • #1 04 Maj 2010 12:07
    krzaquu
    Poziom 9  

    Witam

    Jestem posiadaczem Forda Mondo MK3 2000r (Mieszkam w UK). Użytkuję samochód od 3 lat.Ostatnio uzupełniłem gaz w samochodzie po 2 latach i okazało się ze klima po 1 dniu przestała działać.

    Wybrałem się do specjalisty który wykonał następujące testy
    Test azotem
    Czynnik UV
    Barwnik seledynowy

    Test Azotem - nie wykazał spadku ciśnienia.
    Test UV - nie mogli się doszukać niczego
    Bartnik - także niczego nie wykazał.
    No i podłączenie do urządzenia uzupełniającego i test próżniowy - także nie wykazał przecieku

    Z reguły układ ma dwa zawory wysokiego i niskiego ciśnienia. Poprawcie mnie jeżeli się mylę.

    W momencie wykonywania wszystkich tych testów facet podłączył tylko do tego zaworu widocznego chyba wysokiego cienienia.

    Czy obieg wysokiego i niskiego ciśnienia trzeba sprawdzać oddzielnie czy w momencie podłączenia azotu do zaworu wysokiego ciśnienia gaz przechodzi przez cały układ?

    No i czy powyższe testy są rzetelne jeżeli wykonuje się je w oparciu o test na jednym zaworze?

    Z góry dziękuje za odpowiedzi.

    0 8
  • Sklep HeluKabel
  • #2 04 Maj 2010 13:10
    pivvo
    Poziom 22  

    Test na jednym króćcu jest poprawny, z drugiego korzysta się do diagnozowana zaworu (czy nie jest uszkodzony)
    Ps.
    1. nie ma dwóch zaworów rozprężnych, są jak pisałem dwa króćce wysokiego ciśnienia i niskiego.
    2. azot służy do sprawdzania szczelności układu i nie można na nim odpalać klimy uszkodzi instalację.
    3. dobra diagnostyka azotem to weryfikacja ciśnienia po kilu dniach.
    4. rozszczelnienie głównie występuje na sprzęgle klimy (jedyny element ruchomy)

    0
  • Sklep HeluKabel
  • #3 04 Maj 2010 14:43
    krzaquu
    Poziom 9  

    pivvo napisał:
    Test na jednym króćcu jest poprawny, z drugiego korzysta się do diagnozowana zaworu (czy nie jest uszkodzony)
    Ps.
    1. nie ma dwóch zaworów rozprężnych, są jak pisałem dwa króćce wysokiego ciśnienia i niskiego.
    2. azot służy do sprawdzania szczelności układu i nie można na nim odpalać klimy uszkodzi instalację.
    3. dobra diagnostyka azotem to weryfikacja ciśnienia po kilu dniach.
    4. rozszczelnienie głównie występuje na sprzęgle klimy (jedyny element ruchomy)


    Z twojej wypowiedzi wynika że czynności które wykonał serwisant były poprawne.

    A jak się to ma do uzupełniania gazu bo z reguły podłącza się pod obydwa zawory a on podłączył tylko pod jeden? Czy to może mieć wpływ na poprawne załadowanie gazu razem z olejem?

    0
  • #4 04 Maj 2010 15:00
    amm212
    Poziom 17  

    klimatyzacje mozna poprawnie obsłuzyć przez 1 jak i 2 krócce. czasem nie ma możliwosci podłaczyć obydwu i robi się całą operacje przez jeden.

    0
  • Pomocny post
    #5 04 Maj 2010 15:35
    pivvo
    Poziom 22  

    krzaquu napisał:


    A jak się to ma do uzupełniania gazu bo z reguły podłącza się pod obydwa zawory a on podłączył tylko pod jeden? Czy to może mieć wpływ na poprawne załadowanie gazu razem z olejem?

    Oczywiście są specjalistyczne urządzenia do ładowania klimy, i mają one wbudowany podawacz oleju, ale można też załadować robiąc dekompresję następnie zassać np. z pojemnika lub wlać do przewodu (węża).
    Ładowanie klimatyzacji nie jest jest jakąś wielką filozofią, trochę wiedzy jak działa i trochę praktyki.
    Nie można, ani dużo, ani za mało, dać freonu, ba jak się przeładuje to też nie działa, jak nigdy nie ładowałem na wagę tylko na manometr, i tylko na niskim ciśnieniu, i jak była nieszczelność to na sprzęgle, ale robię to hobbystycznie tak że nie musi to być regułą.

    0
  • #6 04 Maj 2010 16:52
    krzaquu
    Poziom 9  

    Macie jakieś sugestie w jaki sposób można sprawdzić układ aby zlokalizować nieszczelność w 100% skoro specjalista twierdzi, że nie ma ubytku a mimo to gaz uciekł.Bo tak naprawdę serwisant zrobił chyba wszystkie testy a gaz nadal ucieka. Jedynie co to test z azotem na dłuższy okres może by coś wykazał.

    Ani UV ani barwnik nie wykazały nic jakby była nieszczelność barwnik by się gdzieś pojawił.

    Czy większa ilość oleju w układzie może mieć negatywny wpływ na działanie?

    0
  • Pomocny post
    #7 04 Maj 2010 17:16
    milejow
    Poziom 42  

    Mondeo ma 2 zawory serwisowe, od niskiego jest przed prawym, przednim kołem, trzeba odsunąć nadkole od zderzaka. Zawór jest na osuszaczu. Co do wycieku to pojawić się może praktycznie wszędzie, zarówno na kompresorze,złączach, przewodach aż po skraplacz(bardzo często) Czynnik nabija się nie na ciśnienie ale na odpowiednią ilość wagową do układu. Jeśli układ napełniony jest czynnikiem z kontrastem UV, po krótkim czasie powinno być widać nieszczelność pod oświetleniem lampą UV. Jeśli czynnik uciekł w ciągu jednego dnia a serwisant nie może zlokalizować wycieku to ma problem ze wzrokiem. Trzeba zajrzeć za nadkole tam, gdzie zawór niskiego i osuszacz, tam lubi gnić instalacja

    0
  • #8 06 Maj 2010 11:28
    rnowak77
    Poziom 2  

    A moze trzeba odpalic a/c i zobaczyc czy czynnik nie schodzi razem ze skroplinami z parownika

    0
  • #9 29 Kwi 2011 17:49
    krzaquu
    Poziom 9  

    Sorry za późną odpowiedź,

    Okazało się, że za ubytek wyciek gazu odpowiedzialny jest gumowy wężyk pomiędzy chłodnica a skraplaczem. Była to tak niewielka dziura, że serwisant dopiero po ponownym sprawdzeniu UV znalazł ubytek. Być może za pierwszym niedokładnie sprawdził.

    Dzięki za pomoc pozdrawiam.

    0