Czujniki Phantoma psują się bardzo, bardzo rzadko.
Mają trochę niefortunną konstrukcję, myślę tu o dość odstającym kołnierzu.
Od wielu lat mam następujący zestaw (cenralka Phantom 2600B (B2)+wskaźnik LED).
Miałem problem, że przy włączeniu wstecznego pokazywał 0,6m i piszczał do zwariowania.
Teraz nie wiem czy pomogło lekkie nachylenie czujników do góry czy też czyszczenie szczelin pomiędzy czujnikiem a kołnierzem.
Właśnie w kołnierzu znajdowały się: paprochy, resztki lakieru, kleju, wosku itp.
I to jak się okazało w aż trzech czujnikach.
Wydawało mi się z początku, że jest czysto. Najważniejsza jest czystość powierzchni samego czujnika. Niestety nie obyło się bez znalezienia centralki
i sprawdzenia czy jest sprawna (przepinanie najlepszego czujnika).
Czujniki mimo, ze kołnierze poodpadały im ze starości to hulają aż miło.
Proponuję delikatność w obcowaniu z kołnierzami,
u mnie były bardzo kruche ze względu na wiek (centralka rocznik 2005).