Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Podłączenie silnika dwubiegowego lub sterowanie falownikiem

Mikemtb 04 Maj 2010 16:50 11219 22
  • #1 04 Maj 2010 16:50
    Mikemtb
    Poziom 12  

    Witam
    Mam do podłączenia wentylator dwubiegowy. Podłączenie jest opisane poniższym schematem:
    Podłączenie silnika dwubiegowego lub sterowanie falownikiem

    Dobrze rozumiem, że działa to tak, że pierwszy bieg jest wtedy gdy zwarte są styczniki Q1 i Q3 (gwiazda?), a drugi bieg gdy zwarty jest Q2? Jak nazywa się układ 2 biegu, bo ani gwiazda ani trójkąt to nie jest...

    Drugie pytanie- do podłączenia będą trzy silniki (małe-około 0,15kW) . Mogę wszystkie podłączyć do jednego takiego układu (oczywiście odpowiednio dobierając moce styczników), czy muszę złożyć trzy takie układu osobno dla każdego wentylatora?

    Trzecie pytanie- być może konieczne będzie wykorzystanie falowników ("bo tak jest w projekcie"), co jest chyba nonsensem, szczególnie jeżeli mają realizować dokładnie taką pracę dwubiegową, bez płynnej regulacji. Ale jeżeli będzie trzeba, to czy wszystko będzie działać poprawnie jeżeli podłącze falownik do uzwojeń silnika tak jak w przypadku 2 biegu, czyli U,V,W(falownik)->W2,U2,V2(silnik) i U1,V1,W1 wolne?

  • #2 04 Maj 2010 17:01
    fuutro
    Poziom 43  

    Coś tu kręcisz - to nie jest układ z silnikiem dwubiegowym tylko przełącznikiem gwiazda-trójkąt (i silnikiem jednobiegowym). Stycznik Q1 ogólnie załącza wyłącza zasilanie ale od pozostałych dwóch zależy co będzie dalej. Na początek załączasz Q3 (gwazda) a po uzyskaniu niemalże nominalnych obrotów silnika przełączasz się na Q2 UPRZEDNIO ROZŁĄCZAJĄC Q3 (inaczej zwarcie trójfazowe gwarantowane). Jeśli chodzi o falownik to może on zastąpić całą zabawę ze stycznikami i wszystko mógłby sobie zrobić sam o ile będzie na dość mocny. Możesz na nim ustawić tylko dwie prędkości obrotowe za pomocą falownika a jak go nie chcesz to pozostaje Ci dwubiegowa przekładnia mechaniczna. Z tym włączaniem kilku takich silników naraz nie powinno być problemu, no może jak pojawią się znaczące różnice w ich zachowaniu to trzeba będzie zająć się nimi indywidualnie.

    Na schemacie masz błąd. Żeby się przełączyć z trójkąta na gwiazdę musisz zmienić kolejność połączenia wyprowadzeń uzwojeń jak niżej na rysunku inaczej po przełączeniu się na Q2 silnik może nie stanie ale przestanie działać (i pobierać prąd - bo niby jak ma to robić?):
    Podłączenie silnika dwubiegowego lub sterowanie falownikiem

  • #3 04 Maj 2010 17:11
    retrofood
    Moderator- Elektryka Instalacje i Sieci

    Mikemtb napisał:
    Witam a drugi bieg gdy zwarty jest Q2? Jak nazywa się układ 2 biegu, bo ani gwiazda ani trójkąt to nie jest...


    Wszystko gra, tylko ktoś Ci niepotrzebnie dorysował uzwojenia. Ale opis jest prawidłowy i Q2 łączy w trójkąt.
    Rysunek jest dobry! Opis końcówek uzwojeń jest prawidłowy! Tylko same uzwojenia łączą inne końcówki.

  • #5 04 Maj 2010 17:21
    Mikemtb
    Poziom 12  

    No właśnie kręcę, bo mną kręcą :), tzn. jest jakiś projekt gdzie ktoś kiedyś sobie coś wymyślił i trzeba to dostosować. Zmylił mnie trochę opis silnika "Three phase models have two speeds which can be selected with an optional speed switch." Więc pewnie chodzi tu faktycznie o przełącznik gwiazda/trójkąt, szczególnie że w karcie katalogowej między pierwszym a drugim "biegiem" jest różnica 10W mocy silnika (120/130)

  • #7 04 Maj 2010 17:30
    Mikemtb
    Poziom 12  

    atlantel napisał:
    Witam!
    To jakieś nieporozumienie- takie silniczki podłączać przez przełącznik Y/d!


    Dokładnie tak myślę.
    Proszę jeszcze powiedzieć czy taki silnik może bezawaryjnie pracować w Y przez większość swojego czasu działania?
    Idea projektanta jest taka, że ma działać w Y w stanie normalnym, a na d przełączać się tylko w stanie awaryjnym, który wystąpi prawdopodobnie może raz na tydzień na kilka minut.

  • #9 04 Maj 2010 17:35
    Mikemtb
    Poziom 12  

    atlantel napisał:
    najlepiej fotkę tabliczki znamionowej.


    niestety jeszcze nie posiadam i prawdopodobnie póki silniki nie będą na obiekcie nie będę miał.

  • #12 05 Maj 2010 22:29
    Mikemtb
    Poziom 12  

    Dziękuję wszystkim za schematy, częściowo już mi znane. Problem tylko taki że ten schemat z 1 postu by się nadawał zarówno do przełączania y/d (y-zwarte Q1 i Q3; d-zwarte Q1 i Q2). jak i do przełączania d/yy wg. schematu który umieścił bonanza.
    Dostałem na razie szczątkowe informacje- mniejszy silnik (około 100W) ma prędkości 1150/1400 a większy (około 130W) ma prędkości 1000/1345. Moce silników pewnie podane dla wyższego biegu. Na podstawie tych prędkości nie da się wydedukować jaki to może być układ?

    Jeszcze gwoli uściślenia tego:

    fuutro napisał:
    Z tym włączaniem kilku takich silników naraz nie powinno być problemu, no może jak pojawią się znaczące różnice w ich zachowaniu to trzeba będzie zająć się nimi indywidualnie.


    Będą dwa silniki około 100W i jeden około 130W, czy to nie będzie przeszkadzało?
    Czy mogę zastosować tak samo jeden wyłącznik silnikowy przeciążeniowy/zwarciowy na cały układ? Nastawić go wtedy na sumę prądów znamionowych?

  • #13 14 Cze 2010 18:20
    Adik C
    Poziom 25  

    Witam,okurzam zastygły wątek,ale dodam tylko tyle że taki sposób regulowania prędkości (gwiazda,trójkąt) jest jak najbardziej poprawny, w 90 proc. wentylatorów jak i dmuchaw wykorzystuje się zjawisko ze podczas pracy w gwieździe,każde uzwojenie zasilane jest mniejszym napięciem, co zatem idzie ma wolniejsze obroty silnik,w trójkącie uzwojenia dostają pełne napięcie zasilania wtedy normalne jest że silnik ma maksymalne obroty, wentylator może pracować twój bez ograniczeń w gwieździe niczym mu to nie grozi,pozdrawiam

  • #14 16 Kwi 2015 11:37
    domelfm
    Poziom 16  

    Głupoty piszesz gwiazda trójkąt nie zmienia obrotów

  • #15 16 Kwi 2015 12:23
    fuutro
    Poziom 43  

    Jedyną widoczna zmiana obrotów wynika ze zjawiska poślizgu przy przełączeniu z gwiazdy na trójkąt. To jest metodą kontroli rozruchu maszyny a nie regulacji pracy. Do regulacji Masz falowniki, przekładnie rozmaitej maści u silniki dwu i więcej biegowe. Jak zmniejszysz napięcie to zmienisz charakterystykę maszyny przez co z normalnego zakresu pracy silnik może znaleźć się w sytuacji, w której nie sprosta pokonaniu momentu obciążenia i utknie a tu już jedyną nadzieja w zabezpieczeniach i szybkiej reakcji obsługi.

  • #16 16 Kwi 2015 20:47
    bonanza
    Spec od Falowników

    Wentylator faktycznie nie utknie, bo na małych obrotach opór powietrza jest zerowy. Obniżeniem napięcia da się regulować wentylatory. A zwiększenie poślizgu o 8% to już będzie duża zmiana wydajności wiatraka.

  • #17 16 Kwi 2015 21:08
    fuutro
    Poziom 43  

    A wystąpi problem zmiany oporów powietrza?

  • #18 17 Kwi 2015 09:17
    domelfm
    Poziom 16  

    A u do f taka zależność coś mówi? Nie można regulować tylko napięciem wydajności wentylatora.

  • #19 17 Kwi 2015 20:08
    Adik C
    Poziom 25  

    domelfm napisał:
    Głupoty piszesz gwiazda trójkąt nie zmienia obrotów


    A ja piszę o rozruchu silnika klatkowego gwiazda / trójkąt ? czy opisuje efekt jaki zachodzi w wentylatorze podczas pracy w gwieździe i trójkącie gdzie opór powietrza i inne czynniki mają wpływ na jego prędkość obrotową , pozdrawiam.

  • #20 17 Kwi 2015 20:19
    domelfm
    Poziom 16  

    Z całym szacunkiem proszę nie mówić iż obniżenie napięcia jest bezpieczne dla silnika klatkowego. Ma on określone parametry w stanie ustalonym. Użytkownik futro tu dobrze napisał. Gwiazda /trójkat to jedynie ograniczenie prądu rozruchu. Parametry silnika określają poziomy zasilania aby silnik osiągał parametry znamionowe. Regulacja mocy może odbywać się tylko przy użyciu falownika. Nawet układy dahlandera moc silnika zmieniają nieznacznie.

  • #21 18 Kwi 2015 07:17
    bonanza
    Spec od Falowników

    Obniżeniem napięcia za pomocą triaków Niemcy 40 lat temu regulowali silniki klatkowe w maszynach, ale przy obciążeniu stałomomentowym musiała być tachoprądnica, bo jak wiadomo taka regulacja jest wyjątkowo "miękka", niestabilna. Miałem w maszynie coś takiego, konsultowałem się nawet z producentem, w końcu po awarii zastąpiłem falownikiem i zapomnaiłem o urządzeniu (mam wreszcie spokój).

  • #22 18 Kwi 2015 07:51
    fuutro
    Poziom 43  

    Otóż to - miękka i niestabilna.

  • #23 19 Kwi 2015 13:28
    bonanza
    Spec od Falowników

    Jeśli się nałoży ch-kę mechaniczną silnika klatkowego moment zależnie od częstotliwości i ch-kę wentylatora również moment od częst. - to wyjdzie, że ta druga jest bardziej stroma i one się przetną na jakiejś częstotliwości i będzie to ukad stabilny (z ww. warunkiem, że obciążenie ma ch-kę kwadratową).

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME