Witam, dziś po raz pierwszy przyglądnąłem się bezpiecznikom w FIACIE PUNTO I (1.1 55km '99 r. benzyna+gaz) ze względu na to że spaliłem bezpiecznik od zapalniczki/radia/oświetlenia wnętrza itd. Okazało się, że przepalony bezpiecznik miał 10A, a według instrukcji powinien mieć 15A, więc na taki wymieniłem. Niestety zauważyłem też, że poprzedni właściciel pomieszał resztę bezpieczników i tak np. bezpiecznik od wentylatora który powinien mieć 30A ma 15A itd... Zastanawiam się czy może jest jakiś powód dla którego te bezpieczniki mają inny amperaż? Czy powinienem natychmiast powymieniać złe bezpieczniki? Czy jeżdżenie z takimi pomieszanymi bezpiecznikami jest niebezpieczne dla poszczególnych instalacji? Dzięki z góry za odpowiedź!