Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
OptexOptex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kolektor słoneczny oświetlany zwierciadłami.

Gi3nek 13 Maj 2014 22:44 79147 317
  • #211
    saskia
    Poziom 38  
    Kiedy masz egzaminy maturalne?
    :-)
    Będziemy trzymać kciuki. :-)
  • OptexOptex
  • #212
    tadek-67
    Poziom 20  
    Ale śmieszne :D :D :D ,ale niech będzie...junior ma matury.
  • OptexOptex
  • #213
    saskia
    Poziom 38  
    Ok. to trzymamy za niego kciuki.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Tak przy okazji, to zrób coś z tym wymiennikiem solara , aby nie był wypukły od strony luster, bo bedzie rozpraszał sporą część energii z luster.
  • #214
    tadek-67
    Poziom 20  
    Jak dam płaską blachę może się rozszczelnić przez ciśnienie, zresztą jest to wersja testowa-połączone 2 dennice,takie miałem.Testy po uruchomieniu wykażą ,jak będzie grzać ,wtedy będę mógł coś bardziej konkretnie się wypowiedzieć.Powierzchnia dennicy od strony luster pokryła się rdzą [celowy zabieg],jest teraz brązowa i matowa,czyli współczynnik odbicia będzie mały , zobaczymy jak to będzie ,sa to raczej ,,dziewicze terytoria,, i tylko próby w słońcu pokażą ,co też to lustro potrafi.
  • #215
    mirek_zaf
    Poziom 15  
    jack63 napisał:
    Traker można zrealizować na wiele sposobów.


    --
    SUN is: 2014-05-13.885 21:14:07 UTC (2456791.385 JD) lat: 5*.***N lon: -2*.***E Sun hour azimuth: -19.372 Sun (geo) azimuth: 340.628 Sun elevation: -19.429 Sun CSP power: 0.0 W Day of the year: 133
  • #216
    saskia
    Poziom 38  
    tadek-67 napisał:
    Jak dam płaską blachę może się rozszczelnić przez ciśnienie, zresztą jest to wersja testowa-połączone 2 dennice,takie miałem.Testy po uruchomieniu wykażą ,jak będzie grzać ,wtedy będę mógł coś bardziej konkretnie się wypowiedzieć.Powierzchnia dennicy od strony luster pokryła się rdzą [celowy zabieg],jest teraz brązowa i matowa,czyli współczynnik odbicia będzie mały , zobaczymy jak to będzie ,sa to raczej ,,dziewicze terytoria,, i tylko próby w słońcu pokażą ,co też to lustro potrafi.


    Jeszcze niedawno, podczas renowacji starych tokarek zauważyłem że odrdzewiacze pozostawiają dość mocno poczernioną powierzchnię gdzie była rdza (bez mechanicznego czyszczenia)
    Wychodzi to jak przy oksydowaniu stali, co może być dość użyteczne przy solarach.

    Co do dennic, to mogłeś je zespawać rownolegle. tzn. ustawione dnem w tą samą strone.
  • #217
    tadek-67
    Poziom 20  
    Mirek ,Twoje posty są poniżej jakiegokolwiek poziomu, który nadawałby się do dyskusji, także sobie dam spokój dopóki nie napiszesz coś sensownego,tylko się nie dziw ,że ludzie Cie nie szanują na tym i sąsiednim forum i ,,ciągną łacha ,, z Twoich postów,
    Saskia,na to nie wpadłem szczerze mówiąc,kupię i sprawdzę to na najblizszym urlopie,w myśl zasady;im ciemniej ,tym przyjemniej.

    Dodano po 33 [minuty]:

    Jak widać na zdjęciach jeszcze ich nie zespawałem , muszę to przemyśleć,pozostaje kwestia pojemności wodnej po takim połączeniu.Przy mojej wersji,to obecnie wynosi 9 litrów,przy Twojej będzie dużo mniej,ale można zwiększyć przepływ i mimo małej pojemności wodnej,zapobiegniemy gotowaniu sie wody.
  • #218
    saskia
    Poziom 38  
    Możesz nieco rozklepać brzegi dennicy która będzie od strony luster i uzyskasz większą pojemność.
  • #219
    tadek-67
    Poziom 20  
    Po tej niedzieli sprawdzę to organoleptycznie,junior naleje wody do tylnej dennicy i nakryje drugą w podany sposób , cześć wody się wyleje oczywiście ,ale tą która zostanie , przeleje do naczynia z miarką i poznamy pojemność wodną absorbera ,jak będzie załóżmy 3-4 litry powinno być ok.
  • #220
    saskia
    Poziom 38  
    Szkoda że już przyspawałeś końcówki na węże do absorbera, bo gdyby wlot był z boku, pod kątem, tak aby zawirował wodę wokół absorbera, a wylot z tyłu, na środku (tam gdzie ten duży korek), to woda krążyła by w nim jak w "cyklonie", lepiej i szybciej odbierała by ciepło.
  • #221
    tadek-67
    Poziom 20  
    Przespawać końcówki ,to żaden problem, ważne ,by dobrze odbierało ciepło ,jeszcze napiszę o tym po pracy.
  • #222
    mapek_sz
    Poziom 21  
    tadek-67 odbiór ciepła przez wodę nie powinien być problemem. Mozna to regulować pompą z regulowanymi obrotami, lub robiąc mieszacz z zaworem na np termostacie. Moim zdaniem powinieneś skupić się nad ociepleniem absorbera, by możliwie dużo pochłaniał, a możliwie miał małe straty. Pisałem już o tym wcześniej.
  • #223
    saskia
    Poziom 38  
    Odbiór ciepła nie będzie problemem, ale parowanie wody na powierzchni ogrzewanej absorbera tak.
    Nawet dobra by była mała pompka mieszająca wode w samym absorberze, aby zapobiec powstawaniu pecherzyków pary na ogrzewanej lustrami powierzchni, bo przy dobrym nasłonecznieniu, powierzchnia ta bedzie gotowała wolno przepływającą wode, mimo że temp. ogólna wymiennika bedzie dużo niższa.
    Przy małym przepływie przez wymiennik, dobrze by było podzielić przekrój rury zasilającej na kilka dysz dookoła wymiennika, aby mocniej zawirowywały wode.
  • #224
    tadek-67
    Poziom 20  
    Mapek, oczywiście że będę ocieplał absorber, odsłonięta zostanie tylko ściana czołowa ,ale to dopiero w lipcu po uruchomieniu,a dlatego tak ponieważ na początku może trzeba coś będzie zmienić , przerobić ,jezeli absorber będzie dobrze odbierał ciepło i grzał wodę -ocieplę go na gotowo.
    Co do kształtu ,syn przyłożył jak proponowal Saskia ,czyli przyłożone,,na łyżeczkę,, :D ,i wykazało że tak jego pojemność wodna będzie znikoma , dużo za mała.Można by dać płaskownik jako dystans,wtedy mamy kilka litrów pojemności.Ja zrobię tak, jak kiedyś proponowałem i ostatnio Saskia,tj. do dennicy przyspawam od czoła blachę + szpilki wzmacniająco-dystansowe.Wiem że jest ryzyko pęknięcia ,ale spawy będą solidne[spawanie spawarką wirową] ,blacha 4 mm., pojemność wodna 4,5 litra.Po pierwszysch próbach będzie wszystko wiadomo.
    Co do ruchu wirowego w absorberze ,tu bym się nie zgodził, gdyż odpowiednie wyprowadzenia rurek owszem wprowadzą wodę w powolny ruch wirowy,ale środkowa część ,,wiru,, będzie się przemieszczać niewiele,a tam będzie najbardziej grzać.Lepszym rozwiązaniem byłoby proponowane niezależne mieszanie wody małą pompą,ja skłaniam sie ku wspawaniu odpowiednio ustawionych blach-przegród, które przy odpowiednim przepływie będą skutecznie mieszać wodę.
  • #225
    jack63
    Poziom 42  
    tadek-67. Czy mógłbyś zamieścić kilaka zdjęć samego absorbera. Jakoś nie mogę go sobie wyobrazić. Może coś przegapiłem i jestem trochę w tyle, za co przepraszam.
    Odnośnie odbioru ciepła przez wodę zgadzam się z saskia, co on powinien docenić :D
    Trzeba zapewnić solidny ruch wody. Prędkości przepływu wody przy ogrzewanej ściance muszą być spore tak aby był to przepływ turbuletny.
    Nie jestem fanem obliczeń, ale pasowały by przeliczyć pi*drzwi moc jaka będzie nagrzewać stosunkowo małą powierzchnię czynną absorbera oraz wymagany przepływ wody, który musi ja odebrać na tyle szybko aby woda nie zmieniła się w parę.
    Pomysł z przegrodami uważam za trafiony, ale powinny one działać też jak żeberka radiatora. Tzn. odbierać ciepło przez przewodzenie z "powierzchni natarcia" i przekazywać ją wodzie.
    W każdym razie należy dążyć do ograniczenia temp. tych powierzchni z dwóch powodów:
    1. Woda nie może się zacząć wrzeć czyli nie możemy przekraczać tych magicznych 100oC w układzie otwartym lub trochę więcej w układzie ciśnieniowym.
    2. Wysoka temp. tej powierzchni będzie prowadzić do strat na promieniowanie i konwekcję.
  • #227
    tadek-67
    Poziom 20  
    Dzięki za zainteresowanie tematem, ja wykorzystam 1 część pokazanego absorbera , więcej później.
  • #228
    mapek_sz
    Poziom 21  
    tadek-67 budowa ocieplenia twojego absorbera może byc trudniejsze niż się wydaje. Może ono mieć kluczowe znaczenie dla osiągów. Moim zdaniem absorber powinien byc nieco za ogniskiem lustra. W ognisku ocieplona przesłona ograniczy emisje podczerwieni. Przy tym typie, emisja podczerwieni będzie znaczna., wiec warto przemyśleć budowę tego ocieplenia. Przesłona na pewno ograniczy je do minimum.
  • #229
    tadek-67
    Poziom 20  
    Jeśli idzie o ocieplenie całości tu będzie można poeksperymentować dochodząc do dobrego rozwiązania.Na dzień dzisiejszy zamierzam ocieplić absorber dookoła i tylną ścianę , jeżeli będzie grzało wodę w ilości jakiej potrzebuję to super , jeżeli straty będą duże pomyślimy nad usprawnieniem izolacji.
    Większym problemem, niż kształt absorbera i straty ciepła, na ten moment jest mikro gotowanie się wody przy ścianie czołowej .Można dać radiator z blaszek lub przykręcić duży aluminiowy radiator do płyty czołowej od środka ,on by bardzo dobrze oddawał ciepło ,ale chyba powstanie ,,ogniwo..,chyba że się mylę,nie pamiętam,no z miedzią -wiadomo. Przedmówcy wspomnieli o aktywnym mieszaniu wody,to na pewno by pomogło,no nie dało mi to spokoju ,w pracy się nad tym pogłowiłem trochę i być MOŻE znalazłem wyjście z sytuacji,narysuję i opiszę Kolektor słoneczny oświetlany zwierciadłami.
    Podzieliłem układ grzania na 2; mniejszy , który by pracował tak ; woda z absorbera jest pompowana do zbiorniczka pośredniego i wraca do absorbera i tak w kółko . Dzięki dość szybkiemu przepływowi ustawianemu na pompie -3 biegi może krążyć na krótkim odcinku w dość szybkim tempie ,a jeszcze dzięki wspawanym blaszkom i powodującym turbulencje zjawisko mikro gotowania nie powinno zachodzić.Natomiast w układzie większym, do bojlera pompka nr. 2 tłoczyła by wodę ze zbiorniczka pośredniego z odpowiednio wyprofilowanymi wejściami i wyjściami.Straty na odcinku absorber-zb. pośredni były by minimalne dzięki dobremu ociepleniu i krótkiej odległości między nimi,tj. około 3 m.czyli można powiedzieć ,że to co na absorberze będzie za kilka-kilkanaście sekund w zbiorniczku pośrednim,a stamtąd zostanie wysłane do bojlera.Jego pojemność określiłbym na około 2 litry,na początek np. mała gaśnica samochodowa z dorobionymi końcówkami do celów badawczych. Jeżeli zda egzamin ,przez zimę dorobiłbym zbiorniczek z nierdzewki.Sam zbiorniczek i pompka byłby umieszczony na ramie za lustrami zaraz.
    Wadą jest zastosowanie 2 pomp,ale jeżeli to miało by wyeliminować problem ,to byłoby ok, zresztą było już o tym ,gra jest warta świeczki. Cały solar ma pow. luster 4,6 m²,czyli moc wychodzi okolo4,5 KW.,jak się żar leje z nieba,ale trzeba pewnie odliczyć 1 KW. na straty,to i tak zostaje 3,5 , oczywiście są to obliczenia pobieżne.Zainteresowanych proszę o wypowiedzi i ewentualne poprawki,rysunek marny,ale chyba wiadomo o co chodzi.
  • #230
    mirek_zaf
    Poziom 15  
    saskia napisał:
    Zdjęcie absorbera jest na 5 stronie post #131.

    To bardziej przypomina UFO, albo jakiegoś starego satelitę z epoki zimnej wojny, które nie zdążyło spłonąć w atmosferze i spadło w ogródku :D
  • #231
    Tedek123456
    Poziom 10  
    tadek-67 napisał:
    Cały solar ma pow. luster 4,6 m²,czyli moc wychodzi okolo4,5 KW.,jak się żar leje z nieba,ale trzeba pewnie odliczyć 1 KW. na straty,to i tak zostaje 3,5 , oczywiście są to obliczenia pobieżne.

    To nie są żadne obliczenia, tylko gdybanie na poziomie "na dwoje babka wróżyła-albo będzie pogoda albo deszcz" :D

    --
    The present is theirs; the future, for which I have really worked, is mine -- Nikola Tesla
  • #232
    tadek-67
    Poziom 20  
    Tedek,bardzo mi kogoś przypominasz, jeżeli chcesz zaistnieć na forum, musisz się bardziej postarać.
  • #233
    mapek_sz
    Poziom 21  
    tadek-67 ja cie krecę....nie łatwiej przesunąć absorber za ognisko, zeby rozkład promieniowania na obsorberze był mniej dokuczliwy? Twój absorber wyglada na całkiem spory i nie widze powodu, dla jakiego musi byc dokładnie w ognisku. Sama jego budowa jest z założenia wadliwa. Nie wnikam w to, bo każdy robi jak mus materiał pozwala. Jesli masz wątpliwości, to poszukaj starego konwertera z satki. Zdejmij przednią osłonę i zobaczysz jak powinien wyglądać twój absorber. Kawałek rury z płaszczem wodnym i przesłona w ognisku. Cała filozofia. Dorabianie drugiego obiegu, to strzelanie z armaty do muchy.

    Kolektor słoneczny oświetlany zwierciadłami.
  • #234
    Tedek123456
    Poziom 10  
    mapek_sz napisał:
    ja cie krecę....nie łatwiej przesunąć absorber za ognisko, zeby rozkład promieniowania na obsorberze był mniej dokuczliwy?

    Eureka? :D
    Ciekawe w którym poście wpadniecie na to, żeby jeszcze próżniowo odizolować sam absorber, bo nie ma sensu grzać powietrza w okolicy? ;)
  • #235
    saskia
    Poziom 38  
    tadek-67 napisał:
    Jeśli idzie o ocieplenie całości tu będzie można poeksperymentować dochodząc do dobrego rozwiązania.Na dzień dzisiejszy zamierzam ocieplić absorber dookoła i tylną ścianę , jeżeli będzie grzało wodę w ilości jakiej potrzebuję to super , jeżeli straty będą duże pomyślimy nad usprawnieniem izolacji.
    Większym problemem, niż kształt absorbera i straty ciepła, na ten moment jest mikro gotowanie się wody przy ścianie czołowej .Można dać radiator z blaszek lub przykręcić duży aluminiowy radiator do płyty czołowej od środka ,on by bardzo dobrze oddawał ciepło ,ale chyba powstanie ,,ogniwo..,chyba że się mylę,nie pamiętam,no z miedzią -wiadomo. Przedmówcy wspomnieli o aktywnym mieszaniu wody,to na pewno by pomogło,no nie dało mi to spokoju ,w pracy się nad tym pogłowiłem trochę i być MOŻE znalazłem wyjście z sytuacji,narysuję i opiszę Kolektor słoneczny oświetlany zwierciadłami.
    Podzieliłem układ grzania na 2; mniejszy , który by pracował tak ; woda z absorbera jest pompowana do zbiorniczka pośredniego i wraca do absorbera i tak w kółko . Dzięki dość szybkiemu przepływowi ustawianemu na pompie -3 biegi może krążyć na krótkim odcinku w dość szybkim tempie ,a jeszcze dzięki wspawanym blaszkom i powodującym turbulencje zjawisko mikro gotowania nie powinno zachodzić.Natomiast w układzie większym, do bojlera pompka nr. 2 tłoczyła by wodę ze zbiorniczka pośredniego z odpowiednio wyprofilowanymi wejściami i wyjściami.Straty na odcinku absorber-zb. pośredni były by minimalne dzięki dobremu ociepleniu i krótkiej odległości między nimi,tj. około 3 m.czyli można powiedzieć ,że to co na absorberze będzie za kilka-kilkanaście sekund w zbiorniczku pośrednim,a stamtąd zostanie wysłane do bojlera.Jego pojemność określiłbym na około 2 litry,na początek np. mała gaśnica samochodowa z dorobionymi końcówkami do celów badawczych. Jeżeli zda egzamin ,przez zimę dorobiłbym zbiorniczek z nierdzewki.Sam zbiorniczek i pompka byłby umieszczony na ramie za lustrami zaraz.
    Wadą jest zastosowanie 2 pomp,ale jeżeli to miało by wyeliminować problem ,to byłoby ok, zresztą było już o tym ,gra jest warta świeczki. Cały solar ma pow. luster 4,6 m²,czyli moc wychodzi okolo4,5 KW.,jak się żar leje z nieba,ale trzeba pewnie odliczyć 1 KW. na straty,to i tak zostaje 3,5 , oczywiście są to obliczenia pobieżne.Zainteresowanych proszę o wypowiedzi i ewentualne poprawki,rysunek marny,ale chyba wiadomo o co chodzi.


    Nie musisz wstawiać drugiej pompy, wystarczy że ta obiegowa, będzie przy absorberze, lub na konstrukcji i zrobisz obejście z zaworem do dławienia.
    Wtedy pompka może chodzić na dużych obrotach mieszając wodę w absorberze, a tylko część jej pójdzie na boiler.
    Zawór dławiący mógłby być termostatyczny, aby zwiększać przepływ na boiler, gdy temperatura absorbera będzie się podnosiła.

    Kolektor słoneczny oświetlany zwierciadłami.
  • #236
    mapek_sz
    Poziom 21  
    Tedek123456 ojej...zaraz próżnia...jakby wełna była zła. Nie wiem co takiego fascynującego wyczytałeś, żeby zaraz eureki wzywać. Kawałek rury w płaszczu wodnym z dnem i ocieplone. Tez mi rewelacja. Zaletę ma to bardzo ważną: minimalne straty na promieniowaniu odbitym i podczerwonym. Jak się uprzeć, to mozna jeszcze szybę odporna na temperatury wstawić w przesłonę. Pełnia szczęścia.
  • #237
    Tedek123456
    Poziom 10  
    mapek_sz napisał:
    Jak się uprzeć, to mozna jeszcze szybę odporna na temperatury wstawić w przesłonę.

    Ja tam bym wcześniej sprarwdził czy to w ogóle będzie się ta beczka nagrzewać, a poźniej się martwił co zrobić z wysokimi temperaturami-jak w ogóle będą :D
    Przecież takie podejście jest od d. strony, bo póki co to tylko kilka luster wisi na rusztowaniu obracanym ręcznie i nima ma zrobionych żadnych testów jakie to łapie temperatury w pełnym słońcu. Jest tylko mowa że się to a tamto zrobi a w sumie to bicie piany bez żadnych konkretnych eksperymentów.
    Albo robię obliczenia i sensownie szacuję, a jak nie to eksperymentuję, bo z takiego gdybania to niewiele będzie, bo "na oko" to można sobie polać wody ale w kieliszku przy grilu ;)
  • #238
    mapek_sz
    Poziom 21  
    Tedek123456 co racja to racja. jednak to nie ja buduje ten kolektor. Doradzam na podstawie mojej wiedzy o czerni doskonałej. W tematach o kolektorach roi się od dyskusji na ten temat. Mój kolektor działa na zwykłej czerni (farbie), tylko dla tego że niemożliwe jest wykonanie absorbera z czerni doskonałej dla tego typu konstrukcji. ja nie mam wątpliwości że absorber o konstrukcji jakiej podałem uzyska minimum 80% z tego co na niego podanie (no chyba że pozbawimy go izolacji). Gdyby wykonać go w kształcie kuli tak jak jest opisane w podręcznikach, mozna wyciągnąć więcej. Taki procent w domowych warunkach jest wprost fenomenalny. Sprawność tego absorbera jest liczona stosunkiem powierzchni przesłona absorbera, do powierzchni wewnętrznej. Dokładnie to jest logarytm, ale dla nas wystarczającym przybliżeniem jest to co podałem. Pamiętać wtedy tylko trzeba ze wartość 1 to wskaźnik absorpcji dla powierzchni wewnętrznej pokrytej farbą w sposób typowy. Wartość maksymalna będzie zmierzać do oo ( dla logarytmów były by to wartości 0 i 1).
    Prace Tadka idą powoli, ale posuwają się do przodu. Nie ma od razu co naskakiwać. Każdy ma prawo robić jak chce. To że robi a nie gada, to widać. Łatwo jest natomiast krytykować, zamiast sensownie poradzić.
    ps: przykład jak nie robić:

    Link
  • #239
    tadek-67
    Poziom 20  
    Najpierw podzielę z się z Wami pewnym szczegółem, chociaż muszę złamać daną obietnicę,co mnie bardzo wnerwia...
    Mirek_zaf napisał
    Cytat:
    Ignorowanie postów nic Wam nie da, bo jak będę potrzebował się czegoś dowiedzieć, to... zalogujemy się na inne nicki, bo to nie jest problem mieć kilka różnych nicków w tego typu portalach, jak się jest też ekspertem IT

    Napisał jeszcze to
    Cytat:
    I tak będzie, bo będzie przyczyniał się do efektu cieplarnianego w okolicy, jak w ogóle trafi w tą stalową beczkę promieniami słońca

    Teraz nasz ,,nowy,, kolega Tedek123456, co napisał?
    Cytat:
    Ja tam bym wcześniej sprarwdził czy to w ogóle będzie się ta beczka nagrzewać

    Jestem prawie pewien,że pod tymi nickami kryje się ta sama osoba,styl wypowiedzi , używana terminologia, zwroty te same, świeże wejście na forum. Jak tu poważnie traktować kogoś, kto pisze sam ze sobą :D ,ale to już sprawa dla Moderatora ,nie dla mnie.Teraz do rzeczy;
    Saskia,jako że Twoje rozwiązanie jest prostsze i szybsze do zrobienia[co dla mnie ma znaczenie],tak to zmontuję jak na schemacie-DOBRY POMYSŁ :idea: ,mamy w układzie jedną pompę , która odprowadza zagrzaną wodę , jednocześnie mieszając ją w absorberze.Mając do dyspozycji 3 biegi i zawór termostatyczny, układ powinien zadziałać bardzo dobrze,problem mikrogotowania może nie zniknie całkowicie ,ale zostanie zminimalizawany.Tempo prac raczej nie imponuje -wiem ,ale nic na to nie poradzę ,dysponuję ograniczonym czasem,ale mogę obiecać jak pisałem, rozruch w lipcu ,na 2- tygodniowym urlopie.Na początku czerwca ,po przylocie biorę sie min. za absorber,jego plan jest gotowy i tego się będę trzymał,tym bardziej ,że jego uchwyt jest już na ramie.Jak pisałem wcześniej; zwierciadło zagrzeje wodę,jest super,jak nie, to mniej super :cry: ale biorąc pod uwagę jego wymiary i moc teoretyczną nie powinno być z tym problemu,do zagrzania jest 200 litrów do temp. minimum50-60° C,taki wynik mnie w zupełności satysfakcjonuje. Oczywiście ,że strat nie uniknę,profesjonalne solary też nie są idealne,dlatego trochę przewymiarowałem całość, ważny jest wyżej opisany cel.
  • #240
    Adamonter
    Poziom 13  
    Bardzo mi się podoba pomysł i zapał do działania, więc może się przyda moja podpowiedź na temat zastosowanej przekładni. Otóż uważam, że swobodnie wystarczyłoby zastosowanie silnika wraz z przekładnią ślimakową od wycieraczek samochodowych. Od osobowego może być za mała moc, gdy konstrukcja jest mało dokładnie wykonana, ale od ciężarówki silnik taki ma moc 60 W 24 V, mam takie 3 szt i na osi po przełożeniu dość duży moment mają, a do obrotu tej konstrukcji nie trzeba dużego tempa. Taka przekładnia jest cicha zamknięta pracuje w towocie, jest odporna na warunki atmosferyczne i łatwa do zamontowania. Ponadto jest łatwa regulacja szybkości obrotowej jak i kierunku obrotów.