Witam
Mam dziwny problem z zakłóceniami spowodowanymi prawdopodobnie wzmacniaczem suba. Dokładniej to moje podłączenie wygląda tak:
Od radia wychodzą dwie pary chinchy, jedne są podłączone do wzmacniacza głośników przednich, druga para jest aktualnie odłączona od strony wzmacniacza subwoofera i tak jest wszystko prawie ok, tzn. brak zakłóceń, czysty dźwięk, tylko że sub nie gra...
Lecz gdy podłącze te chinche to w sumie sub gra, ale za to w głośnikach przednich pojawiają się różne szumy, świsty i inne brzydkie dźwięki. Jak to możliwe żeby wzmacniacz subwoofera generował i przesyłał zakłócenia na wzmacniacz głośników przednich?
Mam dziwny problem z zakłóceniami spowodowanymi prawdopodobnie wzmacniaczem suba. Dokładniej to moje podłączenie wygląda tak:
Od radia wychodzą dwie pary chinchy, jedne są podłączone do wzmacniacza głośników przednich, druga para jest aktualnie odłączona od strony wzmacniacza subwoofera i tak jest wszystko prawie ok, tzn. brak zakłóceń, czysty dźwięk, tylko że sub nie gra...