Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Regulacja głośności dla 6 kanałów jednocześnie

20 Sie 2004 13:35 1881 16
  • Poziom 18  
    Chciałbym zbudować wzmacniacz 5.1 do kina domowego oparty na 6 x TDA 7294 (5 końcówek zasilanych +-35 V napędzających 8 omowe głośniki i 1 zasilana +-40V/4omowy głośnik). Mam tylko problem ze zbudowaniem sterowania do niego. Chodzi mi głównie o regulację głośności dla 6 kanałów jednocześnie. Nigdzie nie spotkałem żadnego potencjometru złożonego z 6 segmentów. Wie ktoś może jak taką regulację wykonać? Może przy urzyciu jakiegoś scalaka? Najlepszym "bajerkiem" byłoby sterowanie potencjometrem elektronicznym ale to na pewno sporo kosztuje.
  • Poziom 11  
    hmmmmm... jeśli to ma byc amplituner to fajnei byłoby tam wsadzić procesorek suuround a takie cudeńka mają elektroniczną egulację dla każdego z kanałów.
  • Poziom 12  
    Ja robiłem takie cos na TDA1524. pojedynczy potencjometr steruje dwoma kostkami(każda stereofoniczna). Jest tez regulacja tonu. Tylko umnie troche to szumi. niepotrzeba tu jednak żadnych skaplikowanych ukł. cyfrowych.
  • Poziom 18  
    Dzięki za notę nico45 ale jak tą kostkę wpiąć w tor sygnału? Jeszcze nie miałem do czynienia z potencjometrami elektronicznymi więc proszę o pomoc (najlepszy byłby taki schemacik z zaznaczonymi pinami po które trzeba podpiąć zasilanie i sygnał :-). A czy da radę sterować 6 takimi kostkami za pomocą jednej pary przycisków? I jeszcze jedno – gdzie można kupić tą kostkę
  • Poziom 38  
    Hmm jeżeli chciał byś sie bawić w procki itd to możesz zrobić na 3xPGA2310 lub PGA4410+2310.Jednakże pomysł z tda 1524 tez jest dobry tylko z góry ostrzegam.To fatalna kość ma ogromne szumy.Lepiej ja zastąpić LM1036 i będzie 10000 razy lepiej.
  • Poziom 11  
    Można też 6x DS1666 Dallasa (przysyłaja próbki) sterowane z jednego impulsatora. Mam takie coś i działa nieżle.
  • Poziom 18  
    W swoich zbiorach znalazłem coś takiego, tylko nigdzie nie mogę znaleźć takiego scalaka. Jestem ciekawy czy przy zastosowaniu 3 takich układów będę mógł nimi sterować za pomocą jednej pary przycisków. Proszę o opinie na temat tego układu.
  • Poziom 38  
    Tak właśnie patrze na tego dallasa i mam pytanie.Czy żeczywiście te układy są dobre do audio?.Jakie maja szumy?.Jakie jest same bżmienie?.Czy przy regulacjach nie słychać trzasków czy innych takich?.I jeżeli mozna to poprosze o adres do www dallasa (gdzies go straciłem)bo chce zamówić do próby te DS1802 i zrobić sterowanie na swiczach do wzmacniacza :)
  • Poziom 18  
    Zamówiłem już sobie DS1802 jako darmówkę. Potrzebóję 3 układy a oni udostępniają 2 sztuki jako sample, więc zamówiłem je dwa razy. Myślicie że to przejdzie? A tak w ogóle to jak długo czeka się na przesyłkę?
  • Poziom 38  
    Ok dzięki prezydentrp ja również zamówiłem 2 sztuki DS1802 :).Zobaczymy jak to zagra.Apropo czy ktoś może mi odpowiedziec na pytanie czy podczas regulacji są słuszalne trzaski lub cos w tym stylu.Oparłem sie o pdf który zamieścił kolega wyżej.
  • Specjalista elektronik
    Potencjometry cyfrowe Dallasa dość tanio sprzedawał na Allegro "msele",
    natomiast równoległą regulację kilku kanałów można zrobić analogowo
    na układach UL1101 lub UL1102 produkowanych kiedyś przez CEMI.

    CEMI już dawno nie ma, ale te układy lub jakieś odpowiedniki powinny
    być - to są dwa układy pary różnicowej, której emitery są połączone
    z kolektorem jeszcze jednego tranzystora, w zasadzie robiono je po to,
    żeby regulować głośność stereo jednym napięciem, ale co za problem
    zastosować trzy takie układy sterowane tym samym napięciem?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Specjalista elektronik
    Zamiast tych UL1101 lub UL1102 CEMI może być CA3054.
    Tylko tego też już nie produkują, pytanie jaki jest zamiennik...
  • Poziom 18  
    Złożyłem już ten układ i działa, tylko że gdy dam nieco mocniejszy sygnał na DS1802 to z głośnika wydobywają się dziwne trzaski (z komputera maksymalnie można podać 40%). Wzmacniacz bez tego układu potrafi zagrać głośniej. Gdzieś czytałem, że jest to spowodowane niskim napięciem zasilania i DS1802 nie przenosi większych amplitud. Jestem tylko ciekawy, czy taki sygnał da radę wysterować TDA 7294 bez stosowania przedwzmacniacza, bo na razie testuję ten układ na samochodowej końcówce mocy, a te raczej potrzebują mocnego sygnału. Co wy na to?