Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak obliczyć spawarkę???

me1 20 Sie 2004 20:56 5454 10
  • #1 20 Sie 2004 20:56
    me1
    Poziom 10  

    Posiadam rdzeń 30cm/2 (co z tego można zrobić) chcę obilczyć i wykonać spawarkę , może ktoś mi pomoże, poda wzory . Za pomoc z góry dzięki

    1 10
  • #3 23 Sie 2004 14:30
    Mieczysław
    Poziom 21  

    Witam.
    http://elektronikadlawszystkich.fm.interia.pl/

    Pod tym adresem sa opisane trzy spawarki. Podany jest także sposób obliczania transformatorów spawalniczych.
    W Twoim przypadku rdzeń 30 cm kw jest troszkę za mały, ale ja nawinałem spawarkę na rdzeniu 35 ccm, Przy zasilaniu 380v swobodnie spawam elektrodami 2,5 mm. Nieraz przy krótkotrwałym spawaniu spawałem elektrodą 3,25
    Ilość zwojów uzwojeń wziąłem z opisu pierwszej spawarki, mimo,iż one dot rdzenia 40cm kw. dodatkowo dowinąłem na zasilanie380v. Spawarka już parę lat dobrze i niezawodnie mi słuzy.

    0
  • #4 25 Sie 2004 20:14
    WojcikW
    Poziom 38  

    Tak jak pisali poprzednicy przekrój 30 to prawdopodobnie za mało. Ważna jest też jakość blach, a zwłaszcza max indukcja (mierzona w Teslach). Indukcji w prosty sposób nie zmierzysz. Podaj jeżeli wiesz jakiej mocy był kidyś ten transformator, skąd pochodzi ten rdzeń?

    0
  • #5 26 Sie 2004 22:12
    me1
    Poziom 10  

    Transformator pochodzi z rosyjskiego telewizora:)

    0
  • #6 27 Sie 2004 05:42
    adje
    Poziom 14  

    Podchodząc tradycyjnie do tematu, to 30 cm2 jest zbyt małej mocy transformatorem na spawarkę ale rozszerzając temat widzę szansę na niezłą spawarke z tego trafa inaczej rozwiązując temat.

    Piszę po gruntownym przemyśleniu i w oparciu o praktyczne sprawdzenie tematu. Podam skrócenie konkretny przykład z którym miałem styczność. Do pewnych prac mostowych potrzeba było przyspawać na blachownice trzpienie przy wymaganaym prądzie 10 kA (to nie pomyłka) i sciśle określonym czasie przetopu.. Chcieliśmy rozwiązać to trzema zblokowanymi spawarkami z Bielawy każda po 3150 A ale odbiór Loyda nie zgodził się i zażądał zakupu specjalnej spawarki produkcji angielskiej za cięzkie pieniądze. Gdy przyszła ta spawarka to siedlismy z wrażenia. To była spawarka trochę większa od Bestera 630 A. Szans przy przewidywanej pracy jej nie dawalismy (to było tysiące sztuk spawów) i tak jak przewidywalismy się stało Gdy uległa awarii zaaranżowaliśmy sytuację, że stała z przodu jako atrapa, z tyłu ukryte były spawarki bielawskie, a wyłącznik czasowy to był zmodyfikowany regulator wycieraczek od małego fiata. Piszę o tym dlatego, bo wtedy dokładnie przyjrzeliśmy się, zmierzyliśmy wyrasowane angielskie urządzenie w pracy. Chcę się więc podzielić zmodyfikowanymi do tego konkretnego zapytania przemyśleniami.

    Na tym rdzeniu można zrealizować naet spawarkę na elektrody 3,25 a więc na prąd rzędu 140 A (przyjmuje się 40 A na 1 mm elektrody) dla wyliczonej pracy przerywanej.
    Prawidłowo liczy się wtedy tak:
    1 - zakłada się stosunek pracy do przerw.
    2 - trafo liczy się dla zakładanej elektrody a więc wynikające przekroje przewodów strony wtórnej i pierwotnej ale dla posiadanego rdzenia (mimo zbyt małej mocy).
    3 - Poprawki na straty przyjmuje się większe zamiast 5% to o 7 - 10% zmienia się ilość zwojów.
    4 - uzwojenie wtórne przelicza się na ok 70 V biegu jałowego i sprawdza się na spadek napiecia wynikający z opornosci zastosowanego przewodu.
    Należy pamiętać, że do utrzymania się jarzenia łuku napięcie robocze najlepiej gdy wynosi ok 35 V (wtedy nie ma trudności z przetopem i jarzeniem się łuku, a poniżej 30 V nie uzyskuje się już prawidłowych przetopów)
    5 - w celu odprowadzania ciepła uzwojenie wtórne nawija się ze szczeliną powietrzna (na przekładkach lub klinach)
    6 - Następnie należy przeliczyć jaka moc wydzieli się w postaci ciepła w czasie pracy, a więc ile ciepła należy odprowadzić w założonym przedziale czasowym (praca - przerwa) Ciepło to należy odprowadzać wentylatorem (ami) chłodzącym uzwojenie i radiatory. Chcę zauważyć, że niektóre wentylatory od komputerów spokojnie odprowadzają w sposób ciągły 150 W. Jeśli założymy stosunek pracy do przerwy 1:4 to łatwo obliczyć że spawając minutę prądem 140 A przy 35 V w łuku dostarczamy 4,9 kW/min. Zakłada się, że w takim przeciązónym rdzeniu strata wyniesie do ok 20% dostarczonej mocy a do tego dolicza się moc wydzielona na oporności uzwojeń. Przyjmijmy, że w ciepło zamieni się przez minute ok 1 kW/min. Do odprowadzenia będziemy więc to mieli przez 5 minut. Więc przy zastosowaniu dwóch wentylatorów komputerowych (2x 150 W = 300 W/min x 5 minut = 1500 W/ min > 1,5 kW/min) i ukształtowaniu jednolitego obiegu powietrza chłodżacego wydzielone ciepło można odprowadzić. Oczywiście w czasie pracy spawrką należy przestrzegać załozonego reżimu praca/przerwa, gdyż innaczej ją spalimy. Spawarki produkcyjne też mają założony rezim pracy (w najlepszych 60% wypełnienia w systemie 10 minutowym) .

    Przy tym toku rozwiązania problemu można zrobić spawrkę do prac remontowo-konserwacyjnych, warsztatową o całkiem niezłych parametrach i małych wymiarach. Oczywiście opisałem to w dużym uproszczeniu ale chciałem pokazać kierunek i sposób sprawdzonego praktycznego rozwiązania. Rozwiązania prostszego, tańszego od spawarek iimpulsowych, a przy mniejszych wymiarach i wadze rozwiązujących wiele spraw.

    Jeszcze jedno. Świadomie nie rozwijam tematu żródła zasilania (1-no, 2 czy 3 fazowe), charakterystyki którą tez można kształtować nawojem, czy np odczepów regulacyjnych, bo to są odrębne szczegóły.

    0
  • #7 27 Sie 2004 21:31
    me1
    Poziom 10  

    Opis ADJE bardzo mi się podoba, ale przy zastosowaniu tradycyjnych wzorów w żaden sposób nie moge dojść do takich prądów (140A). Wzór S=1.25pierwiastków z P nijak niemogę naciągnąć do 4900W (35V X 140A). Proszę o większą pomoc Za dotychczasową z góry dzięki. Mikołaj

    0
  • #8 27 Sie 2004 21:52
    k24
    Poziom 23  

    Ja swoją spawarkę nawinąłem na rdzeniu 50cm/2,
    do cięcia elektroda 3.25 spawanie 4mm.Nawinięta została dla napięcia zasilania 220/380V.Pierwotne zostało nawinięte drutem 6mm,wtórne płaskownikiem 25mm/2 - 0,75 zwoja na 1V.Uzwojenie wtórne nawinięte zostało na napięcie 75V.Na uzwojeniu pierwotnym dowinięta została kilku stopniowa regulacja(4x15V) co umożliwia mi spawanie elektrodami od 1mm do 4mm.Ustrojstwo to działa już kilkanaście lat i nie mam z nim żadnego kłopotu.

    0
  • #9 28 Sie 2004 01:44
    Mieczysław
    Poziom 21  

    ,,Podchodząc tradycyjnie do tematu, to 30 cm2 jest zbyt małej mocy transformatorem na spawarkę ale rozszerzając temat widzę szansę na niezłą spawarke z tego trafa inaczej rozwiązując temat. ''

    Witam.Własnie przypomniałem sobie,że ok 30 lat temu oglądałem w Polskiej Telewizji pewnego wynalazcę z Warszawy, który prezentował swój wynalazek - spawarke niewielkich rozmiarów i niewielkiej wagi.
    Był to chyba jak dobrze pamiętam rzemieślnik wytwarzający haki holownicze do zachodnich samochodów.Spawarka ważyła ok 5 kg, w czasie prezentacj gosciu spawał WIĄZKĄ!!! elektrod, ile ich było, to już nie pamiętam, ale w tamtych czasach, to był SZOK!!!
    Wynalazca chciał za tą spawarke chyba milion, w tym czsie były to olbrzymie pieniądze, ale nikt tą jego spawarką się nie zainteresował.O dalszych losach wynalazcy i jego spawarki już nigdy nie słyszałem.

    0
  • #10 28 Sie 2004 20:42
    WojcikW
    Poziom 38  

    Słyszałem coś o tym. Może nawet byli chętni produkować taką spawarkę, ale facet nie chciał dać jej do zbadania pod względem bezpieczeństwa użytkowania. Podejrzewam że tu był pies pogrzebany. W tamtych czasach nie było tranzystorów IGBT, na tyrystorach nawet szbkich układy przetwornic nie osiągały tak dużych częstotliwości i przez to trafa musiały być większe. Może była to przetwornica tyrystorowa z dławikiem i nie było wymaganej galwanicznej izolacji od sieci energetycznej?

    0
  • #11 21 Lut 2005 15:02
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto