Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak zbudować pojazd zdalnie sterowany, początkujący

09 Maj 2010 14:19 4013 11
  • Poziom 13  
    Jestem początkujący i mam do was pytanie i prośbę o pomoc. Czy mogli byście mi podać to co powinienem wiedzieć z wiedzy żeby zbudować pojazd radio control. Z elektroniki wiem trochę ( co to rezystor dioda LED)
  • Poziom 15  
    Ja bym Ci proponował wejść w świat mikrokontrolerów, kupić 2 gotowe transcieviery na 433MHz i w ten sposób to zrealizować. Masz wtedy możliwość dwustronnej komunikacji z pojazdem a ilość kanałów jest nieograniczona:) Dodatkowo na mikrokontrolerach można zrealizować wiele innych ciekawych projektów i warto posiadać takową wiedzę. Takie jest moje zdanie, może to z tego względu że nigdy nie lubiłem elektroniki analogowej;d
  • Poziom 13  
    A co to te trans.....
  • Pomocny post
    Moderator Robotyka
    maciekc11 napisał:
    Jestem początkujący i mam do was pytanie i prośbę o pomoc. Czy mogli byście mi podać to co powinienem wiedzieć z wiedzy żeby zbudować pojazd radio control. Z elektroniki wiem trochę ( co to rezystor dioda LED)


    Jak chodzi ci o sam pojazd, to raz, że nie jest to tania impreza to większość podzespołów jak nadajniki, odbiorniki, regulatory silniki itd. jest ogólnie dostępna w handlu. Dobry model można już kupić, lub złożyć za ok. 400zł.
    Oprócz tego trzeba się znać co nieco na mechanice i materiałoznastwie i liznąc co nieco fizyki. Najlepiej wówczac wejść na któryś z vortali o modelarstwie RC i poczytać - mają tam zwykle wszystko co trzeba dla poczatkujących przyklejone i gotowe do poczytania.

    Jeżeli natomiast chcesz samodzielnie robić elektronikę, to bez głębszych studiów i to nie tylko mikrokontrolerów, niewiele zdziałasz. Musisz po prostu Zacząć czytać wszystko co się wiąże z tematem.

    Natomiast samodzielna budowa pojazdy RC od zera, to połączenie obu powyzszych dziedzin. Prawdę mówiąc musisz mieć wiedzę niemal inżynierską.
    Raczej w ciągu kilku lat tego nie osiągniesz. Musisz stale i systematycznie rozbudowywać wiedzę. Pierwsze podejście jest najprostsze. Można pojazd zbudować z podstawowych materiałów i gotowych planów, a wyposażenie dać gotowe, w ciągu kilku tygodni jest to do zrobienia.
    Efektywne są np. poduszkowce - plany można sciągnać z sieci.

    A dla wyjaśnienia - 433MHz są nielegalną częstotliwością w Polsce do zastosowań związanych ze zdalnym sterowaniem czegokolwiek.

    Prawnie są dopuszczone jedynie: 27MHz (chińczyzna, zaśmiecona pasmo). 35MHz (latające), 40MHz(pływające i lądowe) oraz 2,4GHz (cyfrowe - wszystkie).
    Jest też ograniczenie mocy na poszczególne czestotliwości i tak np. 2,4GHz może do celów zdalnego sterowania korzystać tylko z nadajnika o mocy 10mW.
  • Poziom 15  
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic770931.html zobacz tu.

    Myślałem że chodzi o samą elektronikę.
    Musisz zacząć od zdobycia podwozia lub samemu musisz je skonstruować. Klocki to dobry pomysł na początek. Druga opcja to kupienie jakiejś taniej chińskiej zabawki i wykorzystanie jej elementów. A później tylko polepszanie (lepsze silniki, wymiana elektroniki, zasilania itd)

    Hmmm jeżeli zabrania się na 433MHz sterować czymkolwiek to jak mi wyjaśnisz sterowanie centralnymi zamkami, bramami itd?
  • Moderator Robotyka
    Żle się wyraziłem - nieprecyzyjnie. Chodzi o sterowanie wszelkich modeli, czy pojazdów bezzałogowych.
    Gdybyś na tej czestotliwości dał sterowanie modelu i jeszcze stosunkowo dużej mocy, mógłbyś zakłócać urządzenia w okolicy, pracujące na tej czestotliwości.
    Pół biedy z wyjącym autoalarmem, ale gdybyś np. spodowodował, że brama by kogos przycięła, to już nie jest drobiazg.
    A słyszałem już pogląd, że skoro pasmo nie jest wykorzystywane do "poważnych" celów, to wolno wszystko i stosować dowolnej mocy nadajniki.
    Warto sobie uświadomić, że podział częstotliwości to nie tylko "głupi wymysł" ale ma konkretne podstawy.

    Między innymi z tego powodu, modne ostatnio pasmo 2,4GHz staje się pomału mało przydatne dla modelarzy, bo ustawa dopuszcza na tej czestotliwości pracę systemów wifi, TV przemysłowej ioraz urządzeń sterujących ruchem pociągów, a praktyka dowodzi, że niestety te urządzenia potrafią się wzajemnie zakłócać.
    A przy tym dopuszczalna w Europie moc nadajnika modelarskiego jest 10 razy mniejsza niż nadajnika wifi. O ile posiadaczowi netu radiowego da to najwyżej Lagi na łączu, o tyle modelarz może stracić np. samolot z kilka tysięcy złotych, a taki samolot może spaść w niezbyt dobre miejsce i narobić poważnych szkód.

    Dlatego lepiej nie zakłócać się wzajemnie.
  • Poziom 15  
    Aha, dobrze wiedzieć. Ale do takiego projektu można chyba to zastosować. Nic się nie stanie jak ktoś otwierając bramę zakłóci pracę małego samochodziku (co i tak jest mało prawdopodobne). Nie wiem jak jest z egzekwowaniem takich przepisów.
  • Moderator Robotyka
    mrowaa napisał:
    Aha, dobrze wiedzieć. Ale do takiego projektu można chyba to zastosować. Nic się nie stanie jak ktoś otwierając bramę zakłóci pracę małego samochodziku (co i tak jest mało prawdopodobne). Nie wiem jak jest z egzekwowaniem takich przepisów.


    A jeżeli ty zakłócisz komuś otwierając, lub zamykając bramę? ;)

    Samochodzik - zabawkę można kupić za 30zł wzwyż.
    Większosć kosztuje ok. 120zł. Profesjonalny model z pełnym wyposażeniem za ok 400zł. Podobnie kosztuje złożenie go samemu.
    Jeżeli chcesz mieć tylko coś co jeździ, to lepiej kupić sobie jakąś zabawkę, a potem ją modyfikować.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Temat poprawiłem, teraz przynajmniej wiadomo o co chodzi.

    Pomysł z 433MHz i mikrokontrolerami jest raczej dla zaawansowanych elektroników którzy mają trochę doświadczenia, na początek zdecydowanie odpada.

    Z Twojego miejsca najtaniej i najlepiej będzie kupić gotowe podzespoły i poskładać je do kupy. Kolega wyżej dobrze radzi, nie warto robić tego typu rzeczy samemu!
  • Poziom 21  
    Siemanko . A dlaczego wszyscy uparcie proponują takie pasmo . Przecież popularne 27 Mhz [ a zwłaszcza ,,wypasione '' modele ] proponuje za stosunkowo niską cenę kilka[ kilkanaście] kanałów do dyspozycji . Zarówno do samodzielnego montażu jak i w pełni gotowy model .
  • Moderator Robotyka
    jatzek j napisał:
    Siemanko . A dlaczego wszyscy uparcie proponują takie pasmo . Przecież popularne 27 Mhz [ a zwłaszcza ,,wypasione '' modele ] proponuje za stosunkowo niską cenę kilka[ kilkanaście] kanałów do dyspozycji . Zarówno do samodzielnego montażu jak i w pełni gotowy model .


    Tylko, ze w zamian musisz dzielić to pasmo z kierowcami TIR-ów, bawiącymi się CB, wszystkimi tanimi zabaweczkami RC, dziecięcymi interkomami, krótkofalówkami za dychę itd. Nie ma chyba bardziej zasmieconego pasma, no może poza 2,4GHz, na którym pracują sieci WIFI.
    Mówi ci coś słowo "zakłócenia"? ;)
    Po drugie, cena odzwierciedla jakość. Tania elektronika, to tanie, o szerokiej tolerancji, elementy i nie nadają się do precyzyjnych zadań.
    Wreszcie zestaw musi być odpowiednio zestrojony. A to już nie jest zadanie dla Dobromira i jego wkrętaka. Sprzęt do odpowiedniego zestrojenia toru nadawczego kosztuje tyle, że kupiłbyś za to ze dwa, doskonałej jakości modele, znanej światowej firmy.

    To co opisujesz jest świetne - do samochodzika za 30zł. Do bardziej poważnych zastosowań już się nie nadaje.
  • Poziom 14  
    Gdzieś już wcześniej komuś doradzałem na forum o zapoznanie się z tym artykułem :) jeśli go jeszcze nie czytałeś to dołączam link ...


    http://www.starz.pl/elektronika/dtmf.pdf


    Jedno z prostszych rozwiązań sterowania radiowego pierwszych własnoręcznie wykonanych/ego robocika lub samochodzika


    pozdrawiam :)