Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Okresowe badanie techniczne auta

voytalo 09 May 2010 14:20 2881 18
  • #1
    voytalo
    Level 25  
    Witam. Mam pytanie - czy jeśli auto nie przejdzie przeglądu tech. płacę za niego? pozdrawiam
  • #2
    Błażej
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Oczywiście. Została wykonana usługa kontroli auta, która odrzuciła pojazd jako niesprawny. Diagnosta wykonał swoją pracę.
  • #3
    tomaszek0108
    Level 14  
    Musisz naprawić ewentualne usterki i pojedziesz jeszcze raz nie płacą za niego.

    Moderated By Pawel wawa:

    Kolega jest w błędzie. Płaci się za sprawdzenie poprawionych elementów.

  • #4
    ociz
    Moderator of Cars
    Pawel wawa wrote:

    Kolega jest w błędzie. Płaci się za sprawdzenie poprawionych elementów.

    To chyba różnie to wygląda na różnych stacjach, bo w tej do której mam najbliżej też nie kasują za ponowną kontrolę w przeciągu 2 tygodni od zapłacenia.
  • #5
    User removed account
    User removed account  
  • #6
    User removed account
    User removed account  
  • #7
    balonika3
    Level 37  
    Z tego co wiem, to diagnosta nie zabiera dowodu, ale nie wbija pieczątki, tylko wystawia świstek, że wolno jeździć do 30km/h celem dotarcia do warsztatu. Świstek taki jest ważny chyba dwa tygodnie. A pamiętam, ponieważ wiele lat temu groziło to mojemu malcowi na przeglądzie.
  • #8
    User removed account
    User removed account  
  • #9
    User removed account
    User removed account  
  • #10
    DJTiesto
    Level 17  
    Kto jezdzi na takie skp rozklekotanym złomem to sam sobie jest winien.

    Zresztą jaki problem naprawić hamulce, światła, i mieć co nieco bieżnika na oponach?
  • #11
    User removed account
    User removed account  
  • #12
    DJTiesto
    Level 17  
    Motronic wrote:
    bodek434 wrote:

    Ale kto jeździ totalną ruiną na przegląd?

    To byś się zdziwił. Zresztą nie musi być rujna, trafiają się 4 letnie z tarczami hamulcowymi, którymi mógłbyś sie ogolić, bądź takie, że jak wjedzie na szarpak to końcówki drążków odlatują. O takich paradoksach, jak podłużnice "zregenerowane" pianką do uszczelniania okien i zapaćkane Bitexem, opony każda z innej parafii (od 175/65 poprzez 185 do ...usiądź...205), odma puszczona "w dół" nie ma co wspominać. Ale najczęściej się zatrzymuje poprzez niewłaściwe oświetlenie zewnętrzne.


    Toć sami sobie są winni. Czego się spodziewają że pianka utrzyma progi ?
  • #13
    User removed account
    User removed account  
  • #14
    Błażej
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Niestety, ale w Polsce sprawa przeglądów technicznych wygląda kiepsko. Diagności, którzy dopuszczając auta do ruchu, gwarantują ich sprawność. Ale na wiele spraw patrzą przez palce lub po znajomości przepuszczają. I potem jeżdżą totalne ruiny po drogach... Gdyby diagnosta, który podpisał się pod takim przeglądem był pociągany do odpowiedzialności i groziły mu sankcje za takie poczynania, to może stan pojazdów poruszających się po drogach uległby poprawie. Można by też dla przykładu wspomóc się diagnostami z niemieckiego ADAC. Widziałem program o ich pracy. Jakby działali w Polsce, to drogi by opustoszały.
    A w naszym kraju - raju, jak post wyżej napisano - za dużo papierkowej roboty, jakby co...
  • #15
    User removed account
    User removed account  
  • #16
    cassius17
    Level 17  
    Zawsze jak jeździłem na przegląd i z autem było coś nie tak, to diagnosta pisał co jest do zrobienia. Miałem wtedy zazwyczaj dwa dni na naprawę. Nigdy też nie dopłacałem za ten "drugi przegląd" pod warunkiem, że stawiłem się w terminie tych przykładowych dwóch dni. Zawsze robię przeglądy na okręgowej stacji kontroli.
  • #17
    User removed account
    User removed account  
  • #18
    cirrostrato
    Level 37  
    bodek434 wrote:
    To jestem zaskoczony! :|
    Ale kto jeździ totalną ruiną na przegląd?
    Nigdy nie słyszałem o takim kaskaderze.
    Pozdrawiam. :)
    Poza forum mogę ci podać namiar na stację (mazowieckie), gdzie KAŻDY pojazd już zarejestrowany na terenie RP dostanie pieczątkę do dalszej jazdy bez jego oglądania. Jeśli w miasteczku jest cztery-pięć takich przybytków to każdy musi być grzeczny bo ,,niepozytywnie załatwiony'' pójdzie do konkurencji i zostanie załatwiony pozytywnie. To walka o życie właścicieli tych stacji...
  • #19
    serwis_gh
    Diesel injection systems specialist
    Motronic wrote:
    że jak wjedzie na szarpak to końcówki drążków odlatują
    Mój stryj robił badania techniczne w grudniu, do tego w kwietniu był na tej samej stacji celem wymiany opon i zgłosił usterkę że auto "żle się zachowuje na drodze; w zleceniu był wpis o sprawdzeniu geometrii. Podobno wszystko było OK, bo niewielki przebieg od badań 2001 rocznik itd.... Po kilku dniach wypadła końcówka drążka kierowniczego na szczęscie że na samym skrzyżowaniu w momencie zatrzymania :(
    To tak ma być na każdej stacji, badania techniczne chyba mają coś na celu
    cirrostrato wrote:
    To walka o życie właścicieli tych stacji...