Witam, w zeszłym tygodniu w warsztacie zamontowano mi w aucie immobiliser. Wczorajszej nocy o 21h zaparkowałem auto na parkingu, gdzie do 23h stało jeszcze na swoim miejscu. Po dwóch godzinach moje auto przemieściło się samo około 6 metrów na drugim biegu z zaciągniętym ręcznym hamulcem. Drzwi do auta były zamknięte. Spalił się rozrusznik. Czy to jest możliwe żeby auto pojechało na samym rozruszniku będąc na drugim biegu z zaciągniętym hamulcem ręcznym ?
Wersja policji jest taka że w aucie było zwarcie i auto pojechało samo. W warsztacie natomiast powiedziano mi że ktoś próbował ukraść samochód. Co Wy o tym sądzicie ?
Wersja policji jest taka że w aucie było zwarcie i auto pojechało samo. W warsztacie natomiast powiedziano mi że ktoś próbował ukraść samochód. Co Wy o tym sądzicie ?