Witam wszystkich!
Mam dziwny problem, mianowicie dwa razu zdarzyło mi się iż nie mogłem odpalić autka siena 1,6 16V 1998r. Raz pierwszy miał miejsce rano: silnik kręcił i niby wszystko OK ale z odpalenia nici:( po ponownej próbie po południu wszystko było już ok!
Raz drugi był po przejechaniu kilku kilometrów i zgaszeniu autka przy sklepie, uruchomienie ponowne udało się dop. po ok 30 min. zakręcił i odpalił! W obydwu przypadkach po ponownym uruchomieniu silnik pracuje normalnie!
Co może powodować taką niemoc w odpaleniu silnika? Jeśli ktoś się już spotkał z takim przypadkiem to proszę o pomoc!
Mam dziwny problem, mianowicie dwa razu zdarzyło mi się iż nie mogłem odpalić autka siena 1,6 16V 1998r. Raz pierwszy miał miejsce rano: silnik kręcił i niby wszystko OK ale z odpalenia nici:( po ponownej próbie po południu wszystko było już ok!
Raz drugi był po przejechaniu kilku kilometrów i zgaszeniu autka przy sklepie, uruchomienie ponowne udało się dop. po ok 30 min. zakręcił i odpalił! W obydwu przypadkach po ponownym uruchomieniu silnik pracuje normalnie!
Co może powodować taką niemoc w odpaleniu silnika? Jeśli ktoś się już spotkał z takim przypadkiem to proszę o pomoc!