Kolego współczuję Ci w tej "operacji". Widziałem jakie problemy z montażem klimy miał kolega, który też kupował na "raty" podzespoły do klimy, niektóre nabył z "anglika" i trzeba było je przerabiać lub wymieniać. Podobnie było z chłodnicą, rozmontowaniem całego przedszybia wraz z kierownicą itd...Nadto trzeba "nabić" klimę, co też kosztuje, plus chyba ingerencja w komputerze, by "widział" klimę. Nie podaję ile roboczogodzin kumpel poświęcił przy tej klimie, w każdym razie dużo.. W sumie - jak mnie to ktoś wcześniej powiedział - lepiej sprzedać posiadane auto i kupić inne z klimą. Ja tak postąpię.
Jeśli wykonasz własnym sumptem te prace i masz drugie auto do dyspozycji to zakładaj klimę, bo to będziesz miał wyłączone z użytku przez dłuższy czas.