Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Rozdzielnia Estradowa Jednej Fazy 230V 32A By Diodus

Dioduss Electric 10 Maj 2010 22:35 6624 9
  • Rozdzielnia Estradowa Jednej Fazy 230V 32A By Diodus
    Witam, mimo że jestem zarejestrowany na Elektrodzie od wielu lat (wcześniej jako stk4148) teraz jako Diodus, to przez cały ten czas byłem raczej obserwatorem i nie miałem zbytnio czasu aby się w jakikolwiek sposób udzielać.

    Śledziłem oczywiście na bieżąco forum oraz wszystko co działo się na tej stronce. Przez ten czas w moim warsztacie powstało bardzo wiele różnych konstrukcji i układów, a teraz postanowiłem zaprezentować właśnie jeden z nich.

    Jest to jedna z najprostszych konstrukcji jakie wykonałem i myślę, że na początek będzie w sam raz. Jest to oczywiście "rozdzielnia" estradowa jednej fazy 230V 32A. Powstała sporo czasu temu, gdy jeszcze nie używałem technologii dmx i służyła po prostu do włączania kilku efektów świetlnych itp. z możliwością kontroli na bieżąco napięcia sieci a także pobieranego z niej prądu. Używana jest do dziś na takich imprezach jak wesela, osiemnastki, biesiady, czy jakieś imprezy okolicznościowe.

    No to po kolei: Dysponuję w domu trzema fazami po 40A więc test na 32A zrobiłem bez problemu używając różnych grzałek wody (między innymi przepływowy ogrzewacz dafi5 5kW). Do skalibrowania amperomierza (który jest oczywiście woltomierzem DC 200mV dokładnie tak samo jak woltomierz obok niego) użyłem fabrycznego amperomierza firmy Lumel oraz oryginalnego przekładnika prądowego też Lumel. Wskazania pokrywają się praktycznie, prawie w 100 procentach, więc jestem zadowolony.

    Oczywiście przewód zasilający rozdzielnię to 3 metry 2x1,5mm więc przy 32A baaaardzo się nagrzał(aż izolacja była miękka), więc takiego prądu ciągłego nie wytrzyma, ale na razie taki wystarcza bo nie nagłaśniam Lady Gagi tylko wesela i osiemnastki, gdzie średni prąd to 20A do 25A w porywach przy porządnym graniu i świeceniu. Oczywiście wszystkie przewody prądowe wewnątrz rozdzielni to Lgy 2,5mm tak żeby było porządnie i one się nie grzały przy teście. Kolor uznałem za nieistotny ponieważ nikt oprócz mnie do środka nie zajrzy, a przy okazji pozbyliśmy się w Kaczmarek Electric 2 ścinków linek. Przewodu ochronnego nie dałem celowo.

    Wyłączniki to standardowe dwu biegunowe, podświetlane na 230V, które zamontowałem normalnie na wcisk. Nie lutowałem ich, lecz zastosowałem wsuwki mosiężne MS6,3/2,5 firmy Erko. Przewody we wsuwkach są zaciśnięte praską i zlutowane dla pewności, oraz zaizolowane termokurczem RC6,4/3,2 Radpol. Wszystkie przewody są spięte opaskami, więc myślę że jest w miarę porządek.

    Wskaźniki LCD kupiłem na Allegro po 35pln za sztukę + przesyłka. Są to jak już wspomniałem wcześniej woltomierze DC200mV, zasilane napięciem stabilizowanym 9V oraz oryginalnie podświetlane niebieskimi diodami LED. Po zdjęciu tylnich pokrywek za pomocą zworek lutowanych można ustawić wyświetlanie napisów takich jak "A", "V", "AC", "DC", oraz przecinki między cyframi. Pod tylnimi pokrywkami są też potencjometry montażowe służące do kalibracji wskaźników.





    Trafo zasilające wskaźniki, które ma 2 identyczne uzwojenia wtórne służy także do pomiaru napięcia sieci. To trafo musiałem początkowo wyciągnąć z metalowego ekranu ponieważ uzwojenia wtórne były połączone ze sobą po środku (symetryczne uzwojenie wtórne). Uzwojenia rozdzieliłem aby były 2 niezależne i odizolowane od siebie. Z każdego z tych uzwojeń wychodzi po 16V AC, a po wyprostowaniu mostkami gretza i odfiltrowaniu jest po 23V DC. Jedno z tych napięć jest podawane na stabilizator 7809 a z niego zasilane są oba wskaźniki. Drugie natomiast przez dzielnik rezystorowy podawane jest do wejśćia pomiarowego wskaźnika, który wyświetla napięcie sieci (został zkalibrowany zgodnie z miernikiem MY-68 ProSonic). Wskaźniki wymagają separacji galwanicznej napięć mierzonych i zasilających co jest spełnione przez oddzielne uzwojenia trafa. Kondensator, który filtruje napięcie mierzone zapobiega "pływaniu" czy "skakaniu" wyniku co bardzo dobrze wpływa na komfort odczytu.

    Jako przekładnik prądowy wykorzystałem stare trafo z radioodbiornika "śnieżka r-206" z uszkodzonym mechanicznie uzwojeniem wtórnym i sprawnym pierwotnym. Uzwojenie pierwotne zostawiłem nienaruszone, bez zmian, a uszkodzone wtórne usunąłem. W miejcu uzwojenia wtórnego zastosowałem jeden zwój przewodem DY 1x2,5mm w izolacji, przez który płynie "główny" prąd do urządzeń podłączonych do rozdzielni. W ten sposób w uzwojeniu trafa (koło 1500 zwojów) indukuje się napięcie proporcjonalne do prądu płynącego przez ten nawinięty przeze mnie jeden zwój. Napięcie to jest prostowane mostkiem gretza i przez rezystorowy dzielnik napięcia trafia do drugiego wskaźnika, który wyświetla wartość prądu. Tutaj również zastosowałem kondensator filtrujący, który uniemożliwia ciągłe skakanie wyniku pozwalając na swobodny odczyt z wyświetlacza. Separacja galwaniczna również jest zachowana.

    Gniazda wyjściowe to standardowe 1040-b z firmy PCE, które mamy dostępne w każdej ilości w hurtowniach Kaczmarek Electric (chyba coś koło 8zł za sztuke). Obudowa pochodzi z tunera Unitry Eltry (chyba 9015 ale już nie pamiętam), przerobiłem "wyrzynarką" tylko przedni oraz tylni panel, a całość pomalowałem czarnym matowym sprayem. Na koniec przykręciłem uchwyty boczne do montażu w standardowych skrzyniach rack 19 cali, które zrobiłem odcinając kawałek kątownika aluminiowego kupionego w Plast Drewie w Wolsztynie za 86pln (kawałek 2 metrowy).

    Chciałbym jeszcze dodać, że wszystko działa bez awaryjnie już sporo czasu. Myślę że to chyba wszystko, dodaję na koniec zdjęcia i schemat, a jeśli ktoś ma jeszcze jakieś pytania to proszę śmiało pisać.

    Rozdzielnia Estradowa Jednej Fazy 230V 32A By Diodus Rozdzielnia Estradowa Jednej Fazy 230V 32A By Diodus Rozdzielnia Estradowa Jednej Fazy 230V 32A By Diodus Rozdzielnia Estradowa Jednej Fazy 230V 32A By Diodus Rozdzielnia Estradowa Jednej Fazy 230V 32A By Diodus Rozdzielnia Estradowa Jednej Fazy 230V 32A By Diodus Rozdzielnia Estradowa Jednej Fazy 230V 32A By Diodus Rozdzielnia Estradowa Jednej Fazy 230V 32A By Diodus Rozdzielnia Estradowa Jednej Fazy 230V 32A By Diodus Rozdzielnia Estradowa Jednej Fazy 230V 32A By DiodusRozdzielnia Estradowa Jednej Fazy 230V 32A By Diodus Rozdzielnia Estradowa Jednej Fazy 230V 32A By Diodus Rozdzielnia Estradowa Jednej Fazy 230V 32A By Diodus Rozdzielnia Estradowa Jednej Fazy 230V 32A By Diodus Rozdzielnia Estradowa Jednej Fazy 230V 32A By DiodusRozdzielnia Estradowa Jednej Fazy 230V 32A By Diodus Rozdzielnia Estradowa Jednej Fazy 230V 32A By Diodus Rozdzielnia Estradowa Jednej Fazy 230V 32A By Diodus Rozdzielnia Estradowa Jednej Fazy 230V 32A By Diodus Rozdzielnia Estradowa Jednej Fazy 230V 32A By DiodusRozdzielnia Estradowa Jednej Fazy 230V 32A By Diodus Rozdzielnia Estradowa Jednej Fazy 230V 32A By Diodus Rozdzielnia Estradowa Jednej Fazy 230V 32A By Diodus Rozdzielnia Estradowa Jednej Fazy 230V 32A By Diodus Rozdzielnia Estradowa Jednej Fazy 230V 32A By DiodusRozdzielnia Estradowa Jednej Fazy 230V 32A By Diodus Rozdzielnia Estradowa Jednej Fazy 230V 32A By Diodus Rozdzielnia Estradowa Jednej Fazy 230V 32A By Diodus Rozdzielnia Estradowa Jednej Fazy 230V 32A By Diodus Rozdzielnia Estradowa Jednej Fazy 230V 32A By DiodusRozdzielnia Estradowa Jednej Fazy 230V 32A By Diodus Rozdzielnia Estradowa Jednej Fazy 230V 32A By Diodus Rozdzielnia Estradowa Jednej Fazy 230V 32A By Diodus Rozdzielnia Estradowa Jednej Fazy 230V 32A By Diodus Rozdzielnia Estradowa Jednej Fazy 230V 32A By DiodusRozdzielnia Estradowa Jednej Fazy 230V 32A By Diodus Rozdzielnia Estradowa Jednej Fazy 230V 32A By Diodus

    Brak przewodu ochronnego to sprawa na osobny wątek więc nie będę się rozpisywał. Wiem że mógłbym książki pisać, ale to już zupełnie inna historia :) . Z góry dziękuję za wszystkie opinie. Pozdrawiam, Diodus.


    Fajne!
  • Megger
  • #2 10 Maj 2010 22:45
    piterus99
    Poziom 43  

    Wygląda OK, ale jednak kolorki MAJĄ znaczenie - zachorujesz, ktoś inny przejmie tymczasowo sprzęt, coś padnie, otworzy -> zdurnieje

    Za 32A po 1.5mm2 należy Ci się solidne lanie. Obciążalność max dla 1.5mm2 leżącego luzem to bodajże 16A. Dla 2.5mm2 przyjmuje się dopuszczalne obciążenie max 29A(w zależności od ułożenia), więc tu masz styk.

    Gdy gniazdko jest z kołkiem ochronnym, który wisi w powietrzu, to to jest raczej kryminał. Albo stosujesz gniazdo bez bolca(co imho w warunkach estradowych jest niedozwolone), albo podłączasz zgodnie ze sztuką.

    W rozdzielni powinien znaleźć się także wyłącznik różnicowo-prądowy, nadprądówki osobno dla każdego kanału, lampki dochodzącego zasilania, opcja rozbudowania na trzy fazy i odłączalny przewód z przewodem ochronnym i jakąś ciekawszą wtyczką, bo ta to max 10A

    Tak BTW to ciekawi mnie te 40A płynące po instalacji w domu - chyba, że podpinałeś się bezpośrednio do szafki, bez tej nieszczęsnej wtyczki...

    Teraz to moim zdaniem wyszedł Ci taki ładny rozgałęźnik z przyciskami. Bardzo ładny, bo zewnętrzny widok jest ciekawy, schludny i przemyślany. Szkoda tylko, że od strony przepisów tak spierniczone..

    Pozdrawiam i życzę udanych poprawek

    EDIT: Linka z kostek po czasie będzie wyłazić - jedyna opcja to zalutować i dopiero wtedy wrzucać do kostki(albo założyć końcówki i zaprasować)

  • #3 11 Maj 2010 01:09
    markovip
    Poziom 34  

    To że amperomierz mierzy 32A, nie daje Ci żadnego prawa nazwanie tego tworu rozdzielnią 32A.
    Przy tak małym przekroju, spadki napięcia na kablu są tak duże, że nie wiem jakim cudem to Ci wszystko dobrze gra.
    Tak jak napisał kolega wyżej, za brak kabli PE, należy się lanie. Tam nawet szeregowo jeden 1,5mm wystarczy, roboty mało, a życie może ocalić.
    Ktoś wymyślił oznaczenie kolorami kabli, nie bez powodu.

    Nie obraź się, ale myślę, że nie jest to odpowiedni dział dla twojej konstrukcji. Lepszym miejscem byłoby "DIY - początkujący".
    A nóż jakiś małolat weźmie z Ciebie przykład, strach się bać.

    Pozdrawiam

  • Megger
  • #4 11 Maj 2010 03:15
    Wojtek(KeFir)
    Poziom 41  

    Urządzenie zagraża zdrowiu lub życiu! A sprzętowi już na pewno!

    Czy wydaje ci się, że:

    -Nie prawidłowe kolory
    -Brak PE
    -Brak zabezpieczeń
    -Za małe przekroje przewodów
    -Zła metoda połączeń przewodów.

    To mało? Nie radzę tego używać! Ja bym to czym prędzej rozmontował, żeby nie kusiło!

    Dla odbiorników ruchomych zakłada się, 1,5mm^2 dla 10A, 2,5mm^2 dla 16A. 4mm^2 dla 25A. Itd. Taka rozdzielnica powinna mieć Przewód zasilający 3x6mm^2 (ze względu na parametry mechaniczne, 4mm też od biedy by był ok, ale to na styk. ) I oczywiście wtyczkę 3 bolcową, typu siłowego. Przewód oczywiście OW. Dodatkowo nie lutuje się przewodów, bo dopiero cyna płynie! Linka nie będzie się spod śruby wyślizgiwać - co najwyżej śruba może linkę przeciąć. Wyślizguje się dopiero po pocynowaniu!!! Jeżeli chcemy łączyć linką, co zresztą jest prawidłowe. To należy zastosować albo tuleje zaciskane, i łączyć w szynach. Albo zastosować specjalne szyny z blaszkami pod śrubami. (Takie zaciągana ucha, jak w "S-kach".

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1298087.html
    Tu masz pięknie opisane.

  • Megger
  • #5 11 Maj 2010 08:56
    neo_dc
    Poziom 31  

    Złe
    - kolory przewodów
    - brak uziemienia ( jak gniazda z bolcem to powinno być )
    - wtyczka jakaś taka mizerna
    - jakieś zabezpieczenia by się przydały (SP7 ?)

    Co do przekroju, tak podkreślanego przez kolegów, to może być, w sumie to te odcinki nie mają nawet 1m, więc opór jest pomijalnie mały moim zdaniem.

    Te mierniki pokazują prawidłową wartość ? Sprawdzałeś z czymś ?
    Wykonanie ładne, w sumie wyszedł taki przedłużacz z wyłącznikami na racka ;)

  • #6 11 Maj 2010 18:52
    Dioduss Electric
    Poziom 10  

    Witam ponownie, dziękuję za zainteresowanie i postaram się po kolei odpowiedzieć na wszystkie sugestie i propozycje zmian.

    Przede wszystkim nie wiem dlaczego temat został przeniesiony do "niedokończonych" ponieważ urządzenie uważam za dokończone - od ponad roku jest wkręcone do skrzyni rack i tak funkcjonuje, a przez ten czas nie było nigdy wyjmowane. Dlatego też nie zamierzam w najbliższym czasie go stamtąd wyjmować. Uważam też, że wszystkie 'założenia konstrukcyjne' jakie przewidziałem dla tego urządzenia zostały spełnione, a także wszystkie zastosowane elementy funkcjonują i są w pełni sprawne. Lini PE oraz zabezpieczeń jak już pisałem nie ma tam CELOWO.

    Może powinienem poprawić temat na "rozgałęźnik" ?

    Do piterus99 :

    Masz rację, kolorki mają znaczenie, ale zamknąłem je w obudowie i wiem o nich tylko ja, a poza mną nikt inny mojego sprzętu nie używa.

    Piszesz że mogę zachorować, ale wtedy mój sprzęt beze mnie nigdzie nie zagra i nikt nie zgłupieje. Nie pożyczam sprzętu bo kiedyś pożyczyłem kumplowi tylko mikrofon i zgadnij jak wrócił... mikrofon osobno, wtyczki osobno i kabel osobno i jeszcze w różne dni... Dlatego odpowiedz sobie sam czy warto komuś dawać sprzęt, bo nawet jak by kolory były przepisowe to i tak nie wróciłby w całości...

    Co do 2x1,5mm to faktycznie przegięcie z mojej strony i lanie może by pomogło :) , ale pisałem przecież na jakich gram imprezach, a tam prądy na prawdę nie przekraczają 20A, no już na prawdę w bardzo ekstremalnych sytuacjach dochodzi do 25A ale to tylko przez krótkie chwile, że przewód nie zdąży się nawet lekko ciepły zrobić.

    Co do bolców też masz rację - mój błąd, ale nie mogę nigdzie dostać takich gniazd bez nich.

    Różnicówki nie planowałem dawać gdyż powinna ona być w rozdzielni budynku z którego biorę zasilanie,to samo z nadprądówkami (choć wiem że różnicówka nie zadziała bez przewodu PE). Ponadto każde urządzenie jakie podłączam ( mikser, wzmacniacze, lampy, efekty, wytwornice) ma wbudowane własne zabezpieczenia choćby w postaci bezpiecznika :) , lampki kontrolne?? przecież są w wyłącznikach :)

    Opcja rozbudowania do 3 faz była by u mnie zupełnie bez sensu, gdyż 20A to jedna faza w zupełności 'ogarnie' .

    Odłączany przewód zasilający? Nie widzę tu praktycznego zastosowania. ?

    40A w domu bez problemu i nie z szafki lecz z gniazda siłowego 3 fazowego 3x32A+N+PE, które jest używane do podłączania pieca. Test na 32A robiłem minutę i było ok, lecz ten nieszczęsny 2x1,5mm tak dostał... że drugiej minuty z pewnością by nie wytrzymał :)

    Żeby linka wyłaziła z kostek to jeszcze mi sie nie zdarzyło.

    markovip - podejrzewam że nigdy nie wziąłeś miernika (najlepiej takiego analogowego wychyłowego) i nie zmierzyłeś że te spadki aż takie straszne nie są na przewodzie, który ma zaledwie 3 metry (2x1,5) i niecały metr (1x2,5)...

    Wygląda na to że oglądałeś tylko zdjęcia, a nie czytałeś opisu, bo wyobrażasz sobie spadki i prądy z kosmosu, a przecież pisałem że 32A było tylko do testu i do skalibrowania amperomierza, a normalne użytkowanie kończy się w okolicach 20A.

    Wojtek(KeFir) - Jeszcze nikomu nie zagroziło :) . Zgodzę się z Tobą jedynie co do kolorów, ale kierowałem się tym żeby pozbyć się "ścinka" w firmie w której pracuję. Nie chcę być złośliwy ale przypomniało mi się takie pytanie, które kiedyś słyszałem: "czy kolor siewnika ma wpływ na wysokość plonów? "

    Co do wtyczki 3 bolcowej typu siłowego to absolutnie się z Tobą nie zgodzę, mimo że widziałem takie rozwiązania i z pewnością jest to dobre, ale postaw się w mojej sytuacji - przyjeżdżam na salę i ciekawe gdzie bym to podłączył... ? Jak myślisz sprawdziło by się? Chyba bym musiał to podłączać przez przedłużacz/przejściówkę na normalną wtyczką i to by było dopiero bez sensu.

    neo_dc - Wtyczka faktycznie jak teraz na nią patrzę to mizerna się wydaje, ale narazie się sprawdza więc jeszcze zostanie jakiś czas :)

    Zabezpieczeń nie planowałem.

    Mierniki sprawdzałem i jestem bardzo zadowolony gdyż:
    - Woltomierz sprawdzałem z miernikiem MY-68 ProSonic (multimetr) i wyniki wręcz identyczne ( sprawdzane od 110 do 250V na autotrafie) więc jest super.
    -Amperomierz sprawdzałem z amperomierzem z Lumela z jego oryginalnym przekładnikiem i wyniki były prawie w 100 procentach takie same (minimalne odchyłki). Myślę, że też jest świetnie.

  • #7 11 Maj 2010 19:48
    piterus99
    Poziom 43  

    Wyjaśnij więc tą celowość. Bo jeśli celowością jest niewywalanie różnicówki, to..
    Czasem przydaje się rozrzut na dwie fazy - gniazda 16A a potrzebujesz więcej.. Trzymajmy się tego, co jest napisane. Mając odpinany kabel możesz przekombinować - mieć na końcu dwa wtyki, wtyk siłowy czy też sam kabel. Teraz się trochę ograniczasz.

    Strasznie jestem ciekaw tej celowości.
    I w ogóle, jak Cie kiedyś mikser po łapach trzaśnie przez brak tego uziemienia... Rozumiem, pętla masy itd, ale chyba masz coś takiego jak ground lift w urządzeniach?

  • #8 12 Maj 2010 00:02
    markovip
    Poziom 34  

    Czyżby kilka słów dobrej krytyki tak Cię zirytowały?

    Jeżeli według Ciebie przesadziłem z tym spadkiem napięcia, to spróbuj pewnego razu spawać spawarką transformatorową na 30m kablu 1,5mm2, tylko smarków narobisz.
    Teraz może tego nie zaobserwowałeś, bo kabla masz zaledwie kilka metrów. Jednak bardzo rzadko jest jakieś mocne gniazdo w pobliżu i często trzeba udać się do najbliższej rozdzielni, czasami nawet kilkadziesiąt metrów, a wtedy gruby przewód to podstawa.

    Nie wiem czy ignorujesz posty innych, czy po prostu ich nie czytasz. Ludzie piszą Ci że powinno być co najmniej 4mm2, a ty dalej swoje że 1,5mm2 wystarczy.
    Sam posiadam dwie trzyfazowe rozdzielnie 63A, przewody mają po 6mm2, a i tak czasami są ciepłe.

    Jedną jeszcze bardzo ważną rzeczą, jest rozdzielenie na fazy, dźwięku i świateł. Nie masz żadnego dimmera, więc jeszcze tego nie rozumiesz, ale gdy taki podłączysz z 10kW obciążeniem do tej samej fazy co dźwięk, to zrozumiesz.


    Żeby tekst był atrakcyjny i ludzie chcieli go czytać, powinien być krótki z zwięzły. Twój do takich nie należy, ale go przeczytałem.

    Twój temat na prośbę, został przeniesiony to działu "DIY Początkujący / Niedokończone" czyżbyś tego pierwszego też nie doczytał?

  • #9 12 Maj 2010 00:50
    Wojtek(KeFir)
    Poziom 41  

    Ja, gdy się wpinam do sieci z dużymi obciążeniami. To najczęściej wygląda to tak, że podłączam się zaraz za licznikiem. Lub w najbliższym licznikowi dostępnym miejscu. Całą rozdzielnicę i system zabezpieczeń mam swój. Dla tego nie muszę się martwić o spadki napięć, Nawet gdy szarpnę ponad 40A z 1 fazy. A spadki napięć potrafią być BARDZO niebezpieczne. Jeżeli przegrzana S-ka nie wytrzyma, i odetnie zasilanie, to na jej stykach powstanie dość solidne iskrzenie. Co przy takiej mocy i dość sporej indukcyjności przewodów, tudzież samych transformatorów we wzmacniaczach wygeneruje przepięcie. Które popali ci delikatniejszą elektronikę. (Tak się nacięła firma na F grając jeden z koncertów) - A było mówione, żeby nie przesadzali z basem, bo RG jest słabe....

    Ja wprawdzie nie nagłośnieniem się nie zajmuję. Ale na budowach RB-tki też potrafią się ładnie grzać.

  • #10 19 Maj 2010 22:32
    Dioduss Electric
    Poziom 10  

    Witam, no to znowu po kolei:

    Celowością oczywiście nie jest 'niewywalanie' różnicówki :D
    Kiedyś miałem wszystko podłączone przepisowo i niby było dobrze ale...
    Przyczyny odłączenia PE były dwie (takie główne przyczyny) :

    Po pierwsze laptop - w kolumnach (przy bardzo dużym wzmocnieniu) było słychać pracę dysku, cd-romu, słyszalne było także załączanie podświetlania matrycy, jakieś szumy(prawdopodobnie zasilacza) itp. Wszystko oczywiście w granicach rozsądku i nie było to straszne a ludzie nie wtajemniczeni z pewnością tego nie zauważali. Każdy kto się jednak trochę znał i wiedział o tym to dostrzegał to bez problemu - zwłaszcza charakterystyczny szum i pracę dysku np. podczas kopiowania.

    Mimo, że było to akceptowalne bo trzeba było się wsłuchać aby to usłyszeć to próbowałem z tym walczyć, lecz bez rezultatu - pomyślałem sobie może kiepska karta dźwiękowa albo kiepsko odfiltrowane napięcia zasilające poszczególne podzespoły wewnątrz laptopa. W końcu odpuściłem bo nic nie pomagało (nawet inne laptopy), aż któregoś dnia... Potrzebowałem dłuższych kabelków zasilających i podłączyłem laptopa i mikser przez osobne przedłużacze - takie zwykłe dwu żyłowce bez uziemienia i mnie zatkało... Wszystkie problemy z szumami itp. znikły jak ręką odjął ! :D Nawet długo się zastanawiałem dlaczego nagle jest dobrze no i padło na odłączenie PE. Od tego czasu ZERO PROBLEMÓW. (Aczkolwiek było to jakiś czas temu, a na dzień dzisiejszy znam już inne rozwiązanie, przetestowane i sprawdzone - profesjonalna zewnętrzna karta dźwiękowa. I tu kolejna niespodzianka - karta za ponad 600zł na PCMCIA nie pomogła. Pomogła natomiast karta na USB której używam do dziś, ale odłączone bolce PE po prostu tak już zostawiłem).

    Powód drugi - Kiedyś kumpel przyniósł power mikser LDM (chyba mx6 ale nie jestem teraz pewien), podłączał do niego gitarę i jakieś efekty. Tylna ścianka LDM'a oczywiście fabrycznie podłączona do PE. I niby wszystko dobrze dopóki LDM grał sam (jakieś próby, strojenie gitary, efektów itp.), ale po podłączeniu go do głównego miksera ... ogromne było zdziwienie mnie, a zwłaszcza kumpla, który jeszcze nie zdążył puścić wtyczki jack, którą wkładał do miksera a już widział jak odpada z niej żarzący się, rozgrzany do czerwoności przewód sygnałowy. Przewód spalił się na całej długości, narobił kupę dymu i zdziwienia. Jak się później okazało była to wina LDM'a, po jego rozkręceniu okazało się że jeden z tranzystorów końcówki mocy był połączony z radiatorem (krzywo włożona podkładka mikkowa), a ten zaś jak wiadomo łączy się z tylnią ścianką... Przez to ścianka była na potencjale -40V względem masy wzmacniacza i nie powodowało to żadnego problemu jak LDM pracował sam. Różnicówki też nie wywalało bo przecież trafo wewnątrz LDM'a separowało galwanicznie te napięcia. Jak widać sprawa wyszła na jaw przez przypadek... Nic się nikomu nie stało, i doszliśmy do wniosku, że gdybyśmy wtedy nie mieli podłączonego przewodu PE to sytuacja z płonącym kabelkiem sygnałowym nie miała by miejsca.

    Jeszcze na koniec kolego markovip - rozumiem Cię doskonale (2 rozdzielnie 3 fazowe 63A i grube kable) jak nagłaśniasz duże koncerty to jak najbardziej, ale ja już pisałem do czego używam swojego sprzętu (biesiady, wesela, osiemnastki) gdzie nagłośnienie to 2 kolumny JBL JRX125 (w porywach 4, ale rzadko) no i do tego może z 3 kW światła częściowo też na dimmerze. (Może nawet nie 3kW, nie pamiętam już dokładnie, bym musiał znowu policzyć).

    Przepraszam za długie posty, ale chciałem dokładnie opisać sytuację by nie było niejasności.

TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo