Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zestaw fotowoltaiczny wraz z turbinka wiatrową do wspomagań

broni 10 Maj 2010 23:07 12782 26
  • #1 10 Maj 2010 23:07
    broni
    Poziom 8  

    Jest oczywiste, że odnawialne źródła energii - zestawy fotowoltaiczne do 1000 [W]/24[V] + turbinka wiatrowa 400 [W]/24 [V] w cenie ok.36.000,- do 40.000,-zł brutto (bez montażu) są już w Polsce dostępne w kilku sklepach internetowych PL. Interesuje mnie:
    1. jak sprawują się w eksploatacji te zestawy po pierwszym roku , 5 -ciu latach itd.
    2.czy uzyskaliście na te cele dotacje, jeżeli tak to w jakiej wysokości i od kogo.
    3. czy ubiegaliście się o takowe np.50-70% dotacje z Gmin dla osób fizycznych.
    4.czy wasi Posłowie wystąpili z interpelacją poselską o takowe dotacje w ramach bezpieczeństwa energetycznego Polski jako powszechny program wsparcia dla osób fizycznych?.
    Osobiście w lipcu 2008r. uzyskałem 50% dotację na zmianę sposobu ogrzewania budynku w ramach ograniczenia niskiej emisji na solar próżniowy+gaz z kotłem kondensacyjnym. Przez rok prowadziłem skupulatne badania eksploatacyjne. Po 22 miesiącach ich eksploatacji w/w zestaw zużył już ponad 700 [kW] energii elektrycznej. Uważam, że powszechne ubieganie się o te minimum 50% dotacje do w/w zestawu fotowoltaicznego + turbinka w ramach tego bezpieczeństwa energetycznego PL będzie opłacalne i korzystne dla wszystkich stron .

    0 26
  • #2 12 Maj 2010 08:41
    mipix
    Poziom 30  

    Niezmiernie miło, że Kolega podzielił się swoimi spostrzeżeniami na temat strony ekonomicznej całego przedsięwzięcia, ale poniższe sformułowanie jest nielogiczne

    broni napisał:
    ... uzyskałem 50% dotację na zmianę sposobu ogrzewania budynku w ramach ograniczenia niskiej emisji na solar próżniowy+gaz z kotłem kondensacyjnym....

    Czyli dofinansowanie było po to by zwiększyć emisję ? (przypuszczam że okrytego złą sławą CO2)

    0
  • #3 12 Maj 2010 14:28
    mareb
    Poziom 15  

    Witam,
    za 30-40 tys. zł to można instalację pompy ciepła z wymiennikiem gruntowym zbudować (łącznie z kosztami montażu).
    Gdzie tu jakiś rachunek ekonomiczny?

    0
  • #4 12 Maj 2010 19:20
    broni
    Poziom 8  

    Witam serdecznie. Odpowiadam na uwagi i propozycje.
    1.Program ograniczenia niskiej emisji był i jest dofinansowywany od 50 do 70%. Wiązało się to zawsze z wymianą np. posiadanego pieca węglowego na coś ekologiczniejszego - w moim przypadku wymieniłem go na solar-gaz -co jest logiczne.
    2. Proponowana pompa ciepła także potrzebuje energii elektrycznej do jej działania.
    3.Przy starym piecu węglowym przez dziesięciolecia nie musiałem się martwić w zimie o zanik napięcia w sieci.
    4. Współczesne "ekologiczne" systemy grzewcze związane są z energią elektryczną. Jej brak skutkuje w okresie grzewczym - w zimie trudne momenty. Okresy braku prądu - jak wskazuje życie mogą być w PL nawet parutygodniowe.

    5. Mając na uwadze te w/w wyjaśnienia pragnę w ramach bezpieczeństwa energetycznego PL a w tym i rezerwowego źródła zasilania dla wszystkich z w/w Programu ... zaproponować zdobycie dotacji dla najlepszych fotoogniw.

    0
  • #5 12 Maj 2010 22:00
    sylwek9999
    Poziom 17  

    Braki zasilania z ZE mogą się nasilać ze względu na stan linii przesyłowych,
    postawione i nie modernizowane,najbardziej jest to odczuwalne na wsiach .

    0
  • #6 13 Maj 2010 16:54
    broni
    Poziom 8  

    Witam. Uciążliwość braku zasilania energią elektryczną jest jednakowo dokuczliwy zarówno w miastach jak i na wsiach. Dlatego proponuję na tym FORUM wybranie optymalnie najlepszego rozwiazania, które się już sprawdza w praktyce. Reklama z firm a praktyka to zupełnie odmienne interesy. Dlatego proszę także moderatora "ELEKTRODY" o stosowna pomoc w tym szerokim zakresie tj. najlepsze wdrożone zestawy fotowoltaiczne z możliwością uzyskania DOTACJI dla szeroko pojętego BEZPIECZEŃSTWA ENERGETYCZNEGO POLSKI !!.

    0
  • #7 13 Maj 2010 17:25
    retrofood
    Moderator

    Kol. broni, kolega ma już orientację w temacie, dlatego proszę o szacunkowe wyliczenie sumy niezbędnych dotacji, aby osiągnąć to wymarzone bezpieczeństwo energetyczne Polski. Tzn. chodzi mi o to, aby określić o jakich sumach mówimy, jakiego rzędu.
    A potem się zastanowimy kto byłby skłonny nam taką kasę dać.

    0
  • #8 13 Maj 2010 19:36
    broni
    Poziom 8  

    Witam. Na przykładzie miasta Tarnowskie Góry można podać ok. 600 zrealizowanych pierwszych inwestycji Programu Ograniczenia Niskiej Emisji biorących udział w tym trzy letnim programie. Orientacyjnie można oszacować, że zainteresowanych tymi zestawami fotowoltaicznymi w pierwszym roku będzie ok. 10%, w drugim 20% a w trzecim do 30%. Na pewno nie będzie 100% zainteresowania!!. Na podstawie informacji z internetu można dokładniej określić zaangażowanie innych sąsiednich gmin tym programem PONE trwającym nadal.
    Przyjmując to minimalne 50% dotacje na jednego inwestora drugiego etapu bezpieczeństwa energetycznego - awaryjnego zasilania "plus" należy założyć 20.000,- zł. dotacji na jednego inwestora.
    Dla PONE jest specjalnie wybrana Firma AGROTUR koordynująca całość zadania.

    0
  • #9 13 Maj 2010 19:45
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #10 13 Maj 2010 22:51
    retrofood
    Moderator

    broni napisał:
    Witam. Na przykładzie miasta Tarnowskie Góry można podać ok. 600 zrealizowanych pierwszych inwestycji Programu Ograniczenia Niskiej Emisji biorących udział w tym trzy letnim programie. Orientacyjnie można oszacować, że zainteresowanych tymi zestawami fotowoltaicznymi w pierwszym roku będzie ok. 10%, w drugim 20% a w trzecim do 30%. Na pewno nie będzie 100% zainteresowania!!. Na podstawie informacji z internetu można dokładniej określić zaangażowanie innych sąsiednich gmin tym programem PONE trwającym nadal.
    Przyjmując to minimalne 50% dotacje na jednego inwestora drugiego etapu bezpieczeństwa energetycznego - awaryjnego zasilania "plus" należy założyć 20.000,- zł. dotacji na jednego inwestora.
    Dla PONE jest specjalnie wybrana Firma AGROTUR koordynująca całość zadania.


    Czyli rozumiem, że Tarnowskie Góry uzyskały dotację rzędu 600 x 20.000 = 12 000 000 PLN czyli 12 melonów? Można wiedzieć od kogo?
    I podaj proszę, wielkość mocy/energii której ci odbiorcy nie pobierali z sieci ogólnie dostępnych.

    0
  • #11 14 Maj 2010 11:53
    broni
    Poziom 8  

    Witam 2 kolegów z wymiany informacji z 13 maja 2010r.
    Doszczegam totalne nieporozumienie i dziwne niezrozumiałe dla mnie podejrzenia.
    Oświadczam publicznie, że jako emeryt aktualnie nie prowadzę żadnej działalności gospodarczej a kieruję się wyłącznie chęcią dobrej i uczciwej pomocy wszystkim ludziom niezależnie od ubarwienia, którego jako pszczelarz nie znajduję w ulu.
    Dla informacji podaję, że w internecie pod Programem ograniczenia niskiej emisji można znaleźć odpowiedzi na Wasze pytania i wątpliwości-ile jest zaangażowanych gmin w woj. Śląskim, ile jest inwestorów, w co inwestowali i kiedy, skąd są dotacje nawet 70% itp. To nie są slogany a praktyka wdrożona!!!.Ja tylko jako inwestor - praktyk w 2008r.zainwestowałem w I etap PONE. Jak podałem w etapie I jest PONE a dla etapu II jest moja propozycja dla WSZYSTKICH także dla rządzących w PL w zakresie bezpieczeństwa energetycznego. Proszę bardzo czytać całość a nie wątek z danego dnia. Tak chciałbym pozyskać dużo dotacji z UE aby wykształcony naród POLSKI świecił dobrym przykładem dla innych.

    1
  • #12 14 Maj 2010 16:15
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #13 15 Maj 2010 11:19
    broni
    Poziom 8  

    Zgadzam się z wywodami ochrony środowiska Kolegi w zakresie szeroko rozumianych "świetlówek" i tych współczesnych "energooszczędnych" na bazie rtęci. Patrz mój opis w oświetleniu LED. Nie zgadzam się z Kolegą jako użytkownik solarów próżniowych do ogrzewania ciepłej wody i wspomagania centralnego ogrzewania budynku. Z tej inwestycji jestem zadowolony i polecam to innym gdyż b. dużo wniosłem do tego swoich dodatkowych pomysłów. Mam nadzieję, że słońce już nie będzie drożało na całym świecie!!!. Zachęcam Kolegi do zapoznania się w gogle z tymi realizowanymi programami ograniczania niskiej emisji zakończonymi już w 6 GMINACH !!!. Nadmieniam także, że należy baczniej obserwować poczynania naszych sąsiadów w zakresie FOTOWOLTAIKI z Niemiec, Czech, Holandii itp. abyśmy byli mądrzy przed szkodą. W Unii Europejskiej obowiązuje 10 zasad OCHRONY ŚRODOWISKA a pierwsza z nich brzmi: "lepiej zapobiegać niż leczyć":D :lol:

    0
  • #14 15 Maj 2010 14:39
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #15 27 Lis 2010 19:38
    broni
    Poziom 8  

    Witam i ubolewam, że nikt - przez te parę miesięcy nie pochwalił się eksploatacją takiego zestawu fotowoltaicznego z turbinką. Aktualnie wg. mojej informacji są 45% dotacje ale tylko dla kolektorów słonecznych (ciepła woda z czego prawdopodobnie 15% bierze BANK) -bez możliwości dofinansowań mini elektrowni fotowoltaicznych i turbinek. Nadal czekam na odzew w zakresie co najmiej 50% dotacji - dofinansowań netto (bez prowizji dla banku) aby inwestycja była rentowna dla inwestora w eksploatacji, która także będzie kosztowna - przeglądy itp .
    Czy już produkuje się fotoogniwa w POLSCE ? jeżeli tak to gdzie -adres.
    Przeglądając dotychczasowe odpowiedzi informuję, że dostawcy fotoogniw dają gwarancję na 25 lat z tym że tylko na ich 80% sprawność po 10 latach. Akmulatory żelowe mają 10 letnią trwałość producenta.
    Proszę o dalsze twórcze wymiany doświadczeń w tym zakresie.

    0
  • #16 27 Lis 2010 20:20
    JESIOTR1
    Poziom 32  

    broni napisał:
    Witam i ubolewam, .

    A jak fotowoltaiczny wraz z turbinka wiatrową do wspomania używa się bez dotacji - metodami Zrób i Kup to Sam. Czy to jest zabronione ?
    Czy jest przymus bawienia urzędnika - który nie wie w którą stronę prąd płynie ?

    0
  • #17 27 Lis 2010 21:35
    retrofood
    Moderator

    broni napisał:
    Nadal czekam na odzew w zakresie co najmiej 50% dotacji - dofinansowań netto


    Kolego, co to jest dotacja? To jest to, co zabrano mnie i mojemu sąsiadowi, aby dać komuś, kto umie się koło tego "zakręcić". Dotacja nie bierze się z powietrza. Na dotację trzeba zarobić. I ktoś to zapłacić musi.

    0
  • #18 04 Maj 2011 23:16
    broni
    Poziom 8  

    retrofood napisał:
    broni napisał:
    Nadal czekam na odzew w zakresie co najmiej 50% dotacji - dofinansowań netto


    Kolego, co to jest dotacja? To jest to, co zabrano mnie i mojemu sąsiadowi, aby dać komuś, kto umie się koło tego "zakręcić". Dotacja nie bierze się z powietrza. Na dotację trzeba zarobić. I ktoś to zapłacić musi.


    Odpowiadając na powyższe obawy wyjaśniam, że Polska także posiada swój wkład finansowy do Unii Europejskiej. W ubieganiu się o dotacje np. z Unii Europejskiej należy ODZYSKAĆ te wpłacone środki finansowe na konkretne cele w tym przypadku na te szeroko pojęte BEZPIECZEŃSTWO ENERGETYCZNE POLSKI tak jak to robią od lat inne kraje Europy (a w tym i nasi rolnicy). Są także środki Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska itp. Nikt nikomu nie zabiera tylko odzyskuje swoje obligatoryjne wpłaty na pilne i ważne cele społeczne.
    Ubolewam, że po dzień dzisiejszy nie znalazł się podmiot, który efektywnie mógłby się "zakręcić" koło tych pilnych spraw w/w.

    Dodano po 16 [minuty]:

    Informuję zainteresowanych, że:
    1/ posiadany od lipca 2008r. zestaw próżniowy CPC do cwu i CO produkcji Watt przepracował już 5 000 godzin !!! z sprawnością pompy od 30 do 100%
    2/ zestaw z Lp1 wraz z piecem gazowym kondensacyjnym Vaillant do ogrzania budynku mieszkalnego o pow. 110 [m. kwadrat.] zużył 1090 [kWh] energii elektrycznej, której nikt przed inwestycją w 2008r. nie potrafił mi ujawnić i oszacować.

    0
  • #19 04 Maj 2011 23:22
    retrofood
    Moderator

    broni napisał:
    retrofood napisał:
    broni napisał:
    Nadal czekam na odzew w zakresie co najmiej 50% dotacji - dofinansowań netto


    Kolego, co to jest dotacja? To jest to, co zabrano mnie i mojemu sąsiadowi, aby dać komuś, kto umie się koło tego "zakręcić". Dotacja nie bierze się z powietrza. Na dotację trzeba zarobić. I ktoś to zapłacić musi.


    Odpowiadając na powyższe obawy wyjaśniam, że Polska także posiada swój wkład finansowy do Unii Europejskiej. W ubieganiu się o dotacje np. z Unii Europejskiej należy ODZYSKAĆ te wpłacone środki finansowe na konkretne cele w tym przypadku na te szeroko pojęte BEZPIECZEŃSTWO ENERGETYCZNE POLSKI tak jak to robią od lat inne kraje Europy (a w tym i nasi rolnicy). Są także środki Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska itp. Nikt nikomu nie zabiera tylko odzyskuje swoje obligatoryjne wpłaty na pilne i ważne cele społeczne.
    Ubolewam, że po dzień dzisiejszy nie znalazł się podmiot, który efektywnie mógłby się "zakręcić" koło tych pilnych spraw w/w.


    Co zupełnie nie zmienia faktu, że najpierw mnie i sąsiadowi zabrano, żeby komuś dać.

    0
  • #20 04 Maj 2011 23:31
    190_Wojciech
    Poziom 20  

    Zapytam wprost - kolego broni z choinki się urwałeś ?
    Panele fotowoltaiczne podobnie jak przydomowe elektrownie wiatrowe to na razie bardziej ciekawostka lub poligon doświadczalny.
    A dotacje mają to do siebie że najpierw musisz się zadłużyć lub wyłożyć ze swoich w coś co jest wątpliwe pod względem zwrotu kosztów nie mówiąc już o jakichkolwiek zyskach. Dlatego pozwól na to żeby ludzie poradzili sobie z dbaniem o środowisko budując samodzielnie i niewielkim nakładem środków instalacje oszczędzające energię.

    0
  • #21 05 Maj 2011 21:51
    broni
    Poziom 8  

    Obserwując już od prawie jednego roku ten ważny temat dla wielu osób stwierdzam, że:
    1/nikt nie pochwalił się eksploatacją takiego zestawu i jego osiąganymi parametrami technicznymi -uzyskaną energią elektryczną w skali roku, trwałością zestawu, jego słabymi ogniwami, okresem zwrotu inwestycji itp.
    2/ kol. retrofood (z poziomu24 -2006r) już czterokrotnie zabierał głos w tej sprawie i niczego twórczego nie wniósł. Dlatego z mej strony wyjaśniam, że każdy obywatel - człowiek prowadzi swoją politykę życiową. Są tacy co upijają się codziennie, wypalają mnóstwo papierosów, tankują swoje samochody i także narzekają. Ja tych w/w spraw nie mam z świadomego wyboru - chęci pomagania ludziom postępującym roztropnie. Dlatego nadal liczę na inne twórcze w tym zakresie wypowiedzi. Śledzę te przyszłościowe technologie "kosmiczne", które przy masowej produkcji już tanieją i dlatego nadal czekam z tą inwestycją.
    3/ kol. 190 Wojciech stwierdza, że to ciekawostka lub poligon doświadczalny, ... wyłożyć ze swoich w coś, co jest wątpliwe nie mówiąc już o zyskach.
    I TU MA RACJĘ 100%. Ryzyko jest duże i dlatego w te technologie XXI wieku powinna być dotacja co najmniej 50% na wzór innych krajów, które to już zrozumiały!!!.
    4/ informuję jednocześnie, że w połowie maja br. w Krynicy organizowana jest już II Krajowa Konferencja Fotowoltaiki i na pewno będą nowe przesłanki w tym zakresie.
    5/Powinno doceniać się dotacjami obywateli pragnących ponosić to ryzyko inwestycyjne w nowe technologie bezpieczeństwa energetycznego.
    Jako pszczelarz stwierdzam, że nie zawsze należy mieć na uwadze tylko swoje zyski. Pszczelarstwo to piękne hobby bez fortuny - biznesu. Pszczelarz ma tylko niecałe 10% z korzyści jakie dają pszczółki społeczeństwu !!!.

    0
  • #22 06 Maj 2011 01:09
    190_Wojciech
    Poziom 20  

    broni napisał:
    3/ kol. 190 Wojciech stwierdza, że to ciekawostka lub poligon doświadczalny, ... wyłożyć ze swoich w coś, co jest wątpliwe nie mówiąc już o zyskach. I TU MA RACJĘ 100%. Ryzyko jest duże i dlatego w te technologie XXI wieku powinna być dotacja co najmniej 50% na wzór innych krajów, które to już zrozumiały!!!.

    DOTACJA NA BADANIA !!! badania nad technologią, a nie wyciąganie kasy od naiwnych !
    Po co mi dotacja do czegoś co:
    A - nie wiadomo kiedy się zwróci
    B - NIE WIADOMO CZY SPEŁNI MOJE WYMAGANIA !
    Chcesz dotacji zajmij się biogazownictwem, oczyszczaniem ścieków, utylizacją odpadów - czymś co ma realny wpływ na nasze życie. Włóż w to 50% swojej kasy resztę ode mnie i kolegów dostaniesz w formie dotacji z UE.
    Ekstremalnie możesz zająć się hodowlą glonów. A tak nawiasem mówiąc ktoś już hoduje glony w Polsce ?

    0
  • #23 14 Maj 2011 14:36
    roks
    Specjalista Automatyk

    Witam

    Zgadzam się w pełni z podejściem Kolegi 190_Wojciech .

    W większości dyskusji na temat energii ekologicznej zapomina się o jednej , a wydaje mi się podstawowej rzeczy - kosztów energetycznych wytworzenia urządzeń .

    Energia potrzebna do budowy urządzeń zwykle nie bilansuje późniejszych zysków ekologicznych powodowanych ich użyciem.

    Oczywiście na chwilę obecną - badania . testy są jak najbardziej potrzebne .

    pozdrowienia

    0
  • #24 14 Maj 2011 15:51
    Rzuuf
    Poziom 43  

    Dające się zrealizować technicznie są 3 rodzaje instalacji dla pozyskiwania "energii odnawialnej":
    - kolektory słoneczne (ogrzewanie słoneczne),
    - wiatraki,
    - panele fotovoltaiczne.

    Z tych 3 rodzajów tylko kolektory słoneczne mają w warunkach Polski uzasadnienie ekonomiczne, gdyż na naszej szerokości geograficznej Słońce daje ok. 1kW na 1m2 kolektora, a bilans godzin "słonecznych" jest ponad 1500 godzin w roku (patrz dane IMiGW). Przyjmując sprawność instalacji 60% w ciągu roku 1m2 może dostarczyć ok. 900kWh energii cieplnej, co w/g cen "elektrownianych" ma wartość ok. 450 złotych.

    Wiatrak jest znacznie mniej wydajny, gdyż turbina wiatrowa o najlepszej konstrukcji może dać ok. 150W przy wiatrach ok. 10m/sekundę. Takich wiatrów w warunkach polskich jest ok. 100 godzin w ciągu roku (średnia jest 3,5m/sek, wtedy 1m2 wiatraka daje ok. 6W), a łączna energia, jaką "wyłapie" wiatrak w ciągu roku jest ok. 30kWh z 1m2 powierzchni wiatraka - tu wartość jest ok. 15 złotych, czyli 30 razy MNIEJ!

    Panel fotovoltaiczny również "wyciąga" ok. 150W z 1m2 jeśli Słońce świeci na niego prostopadle - co wymaga kręcenia panelem. Jeśli się nie kreci, to z tych 1500 godzin słonecznych można odzyskać rocznie ok. 112kWh - wartość 56 złotych! Prawie 4 razy lepiej, niż wiatrak, ale też kiepsko ...

    Myślę, że to zestawienie jest wystarczająco wymowne ...

    0
  • #25 14 Maj 2011 16:08
    retrofood
    Moderator

    broni napisał:

    2/ kol. retrofood (z poziomu24 -2006r) już czterokrotnie zabierał głos w tej sprawie i niczego twórczego nie wniósł. Dlatego z mej strony wyjaśniam, że każdy obywatel - człowiek prowadzi swoją politykę życiową. Są tacy co upijają się codziennie, wypalają mnóstwo papierosów, tankują swoje samochody i także narzekają. Ja tych w/w spraw nie mam z świadomego wyboru - chęci pomagania ludziom postępującym roztropnie. Dlatego nadal liczę na inne twórcze w tym zakresie wypowiedzi. Śledzę te przyszłościowe technologie "kosmiczne", które przy masowej produkcji już tanieją i dlatego nadal czekam z tą inwestycją.


    Ależ dziękuję Koledze za sugerowanie, że się upijam codziennie i wypalam mnóstwo papierosów. Jeśli nawet, to piję za swoje i nie wołam od Kolegi na to kasy. A Ty, Kolego wnosisz bardzo "tfurczy" wkład, tylko pytam po raz kolejny: dlaczego za moje pieniądze???

    -1
  • #26 15 Maj 2011 00:00
    Rzuuf
    Poziom 43  

    Broni! Jesteś pszczelarzem - Twoje pszczółki dają Tobie 10% tego, co dostają inni. OK!
    Ja jestem wynalazcą, mój zysk to mniej, niż 1% tego, co z moich wynalazków osiągnie ludzkość (jeśli zechce).
    Na Ciebie pracują pszczółki, na mnie pracuję ja sam ...

    Dlatego w Polsce jest mniej wynalazców, niż pszczół.

    -1
  • #27 12 Cze 2011 20:40
    pablo_belchatow
    Poziom 15  

    broni napisał:
    Obserwując już od prawie jednego roku ten ważny temat dla wielu osób stwierdzam, że:
    1/nikt nie pochwalił się eksploatacją takiego zestawu i jego osiąganymi parametrami technicznymi -uzyskaną energią elektryczną w skali roku, trwałością zestawu, jego słabymi ogniwami, okresem zwrotu inwestycji itp.


    Używam dwóch zestawów fotowoltaicznych. Jeden wykonany własnoręcznie z polutowanych ogniw, drugi dosyć nowy z paneli sklepowych. Obie instalacje podłączone do systemu, który zarządza domem, zapisują dane z instalacji co minutę do celów analizy

    Wnioski:

    Przy obecnych cenach paneli , nie opłaca się lutować panela samemu. Nie pisze tego dlatego, ze nimi handluję (bo ogniwa też sprzedaję, a w zasadzie sprzedawałem). Po prostu wykonanie w domowych warunkach panela o dobrej jakości, zalaminowanie go zgodnie ze sztuką, oprawienie w ramę, szybę hartowaną o niskiej zawartości żelaza, uodpornienie na warunki pogodowe na 20-30 lat, jest bardzo ciężkie a koszt takiej zabawy przewyższy nam koszt panela firmowego z gwarancją. Przy obecnych cenach 8-10 PL/W cała zabaw traci sens.

    Jeżeli nie musi być to instalacja autonomiczna (np przy braku możliwości doprowadzenia przyłącza) to inwestowanie w akumulatory kompletnie nie ma sensu.

    W naszych warunkach warto zainwestować w panele cienkowarstwowe. Pomijając ekologiczny aspekt ich stosowania ( w ciągu 2-3 lat oddają energię, którą zużyto do ich produkcji) w warunkach gdzie często słońce ledwo przebija się przez chmury, w instalacjach bez trackera i dokładnego pozycjonowania, są po prostu wydajniejsze niż z krzemu krystalicznego.
    Rekordowo słaby okres kiedy instalacja o mocy 400W nie wyprodukowała więcej niż 50Wh/dziennie trwał w listopadzie 2010 az 9 dni. Czyli przez 9 dni nie było praktycznie żadnej produkcji.

    Inną cechą, o której nie wiedzieć czemu mało się jakoś mówi, to wysoki współczynnik strat przy panelach krzemowych. Panel krzemowy w słoneczny dzień potrafi nagrzać się spokojnie do 60-80 ° C. Przy takiej temperaturze jego straty sięgają 30-40% w zależności od producenta. Moja instalacja maksima produkcji miała zimą, kiedy chwilowa moc generowana na panelu sięgała pod 98 % Obecnie jest to w okolicach 70 kilu %. Moc 97% miałem w momencie słynnego powrotu zimy w maju. Panele w technologii amorficznej mają te parametry dużo lepsze. No i na koniec, panele cienkowarstowe,są po prostu tańsze. Mają oczywiście niższa sprawność z m2 ale moc/PLN wychodzi zdecydowanie korzystniej. Jezeli więc nie mamy ograniczonej powierzchni to wybierałbym cienkowarstwowe.

    Co do zwrotu, przy obecnych cenach paneli, koszt instalacji już się zwraca. Wszystko oczywiście zależy za jaką cenę kupimy zestaw bo i dzisiaj można znaleźć oferty po 17 PL/W (!)
    Przyjmując że zestaw zamontujemy sobie sami, cenę zestawu na ok 10-11 tys/kWp (panele z falownikiem) to taki zestaw o mocy 1kW wyprodukuje nam ok 960/1050 kWh rocznie ( w zalezności od technologii panela)

    Przy cenie 0,5 PLN/kWh to ok 500 PL/rocznie ale.. ceny prądu będą rosły. Zakładając realny wzrost na poziomie powiedzmy 8% koszt powinien teoretycznie zwrócić się po 12-13 latach.Jest to całkiem realna opcja, zwłaszcza jeżeli spojrzymy jak szybko rosła cena energii elektrycznej do tej pory,i na to, że szacunki mówią o podwojeniu cen w ciągu najbliższych 5 lat.

    Teoretycznie więc się to spina ale...jest problem. Przy braku odpowiednich regulacji, prąd ten możemy wykorzystać tylko dla siebie. Jeżeli nie zużywamy całej mocy takiej elektrowni, to go po prostu tracimy, bo nikt nam za to nie zapłaci i cała kalkulacja na nic.

    Mam nadzieję, że nikt nie odbierze to jako reklamy, dysponuję sporą ilością danych i jakimś tam zasobem wiedzy z instalacji i użytkowania takich instalacji. Jeżeli będę mógł jakoś pomóc to oczywiście pomogę.

    2