Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Komputer sie wlacza a monitor nie, lub przechodzi w czuwanie

11 Maj 2010 15:40 4870 23
  • Poziom 9  
    Witam!

    Problem jak w temacie.

    Sprzet staruszek, ok 8 lat.

    procesor Celeron 2,8
    plyta glowna MSI 848P Neo-V
    Grafika Radeon 9250 128
    Ram 512, 256 Kingston
    dwa dyski twarde, Samsung 160 i 80
    na 80 Windows XP Pro SP3
    monitor CRT Philipsa 17" 107Es (sprawdzane tez na innym monitorze)

    A teraz opis najlepiej jak potrafie.

    Komputer stal dosyc dlugo malo uzywany, glownie do filmow, ale dzialal. W pewnym momencie zaczely sie "ciac" filmy, szczegolnie te, w ktorych uzywalem lektora Ivona. Reinstal systemu pomogl, choc przyznam, ze sie z nim nameczylem. Przy reinstalce zaczal wariowac, podczas rebootu monitor sie nie uruchamial, musialem instalowac trzy razy zanim zaskoczyl i dokonczyl dziela (jakby problem z biosem nie chcial bootowac z plyty, wyrzucal komunikaty o zlych ustawieniach CMOS, gdy juz zaskoczyl to po formacie dysku zamiast dokonczyc instalacje XP czarny ekran, slychac, ze pracuje, dzialal zasilacz, chlodzenie procka, dysk "mielil" i mrugala pomaranczowa kontrolka na obudowie, dziwne). Gdy juz sie udalo wszystko bylo ok przez jakies 3 tyg, raz sie tylko posypal i trzeba bylo go zresetowac na twardo (wylacznik z tylu), po paru probach pomoglo. Wczoraj ogladalem film na Youtube, strasznie sie wszystko cielo, otwarcie kilku stron w Firefoxie powodowalo kilkusekundowe zamyslenia. Komp byl kilka dni nie wylaczany, myslalem, ze to przez to - "uruchom ponownie" i juz nie wstal.

    Efekt:

    Uruchamia sie wiatrak zasilacza, wiatrak na procku, dysk mieli, ekran albo sie w ogole nie wlacza albo komunikat "going to OFF mode"

    raz sie uruchomil, po wyjeciu na kilka minut baterii z plyty glownej (komunikat o zlych ustawieniach CMOS) klawisz F2 - uzyj ustawien standardowych, windows ruszyl, pochodzil troche, poszedlem na obiad, padl. Znow zero reakcji mimo, ze pracowal, nie pomaga wyjmowanie baterii ani odlaczenie od pradu. Zero reakcji na wyjmowanie podzespolow, odlaczane pokolei dyski, Ram, nagrywarki. Speaker tez milczy. Plyta glowna wydaje sie byc ok, nie widac, zeby wylaly kondensatorki, nie sa spuchniete. Radiator grafiki jest cieply.

    Jakies pomysly?
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 28  
    WscieklyWaz napisał:

    Jakies pomysly?

    Tak.
    Sprawdź zasilacz,procesor czy się nie przegrzewa.
    Pozdrawiam
  • Poziom 9  
    Temperatura ok, nic sie nie przegrzewa...
  • Poziom 16  
    sprawdzałeś kondensatory w zasilaczu ?
    Podaj jaki jest to zasilacz.

    Dodano po 39 [sekundy]:

    Może też sprawdź na innym zasilaczu czy chodzi.
  • Poziom 9  
    Zasilacz - wedle nalepki Case EC Model 300X1

    miernikiem niestety nie dysponuje :(
  • Poziom 28  
    A dasz rade dorwać jakiś inny zasilacz,aby na próbe przełożyć :?:
  • Poziom 9  
    W tej chwili niestety nie bo to nie moj komputer, najwczesniej to za tydzien jak wroce z delegacji. Wymontuje ze swojego stacjonarnego.
  • Poziom 28  
    Widzisz.
    Bez sprzętu na miejscu nic nie zrobisz ;)
    Proponuję narazie wstrzymać się z propozycjami,bo pierwsze co to nalezy sprawdzić zasilacz.
    Jeżeli tak długo stał nie ruszany,to możliwe że w zasilaczu poszły kondensatory.
  • Poziom 9  
    Ok, sprobuje podmienic, zobaczymy co to da.

    Dzieki i pozdrawiam.
  • Poziom 16  
    Cytat:
    sprawdzałeś kondensatory w zasilaczu ?
    Podaj jaki jest to zasilacz.

    Dodano po 39 [sekundy]:

    Może też sprawdź na innym zasilaczu czy chodzi.


    =\ śrubokręt lub nóż napewno masz i rozkręcić możesz.
    Także powąchać czy przypadkiem nie pachnie spalenizną.
  • Poziom 28  
    WscieklyWaz napisał:
    Zasilacz - wedle nalepki Case EC Model 300X1
  • Poziom 9  
    mgpentium napisał:
    Cytat:
    sprawdzałeś kondensatory w zasilaczu ?
    Podaj jaki jest to zasilacz.

    Dodano po 39 [sekundy]:

    Może też sprawdź na innym zasilaczu czy chodzi.


    =\ śrubokręt lub nóż napewno masz i rozkręcić możesz.
    Także powąchać czy przypadkiem nie pachnie spalenizną.


    Jasne, ze moge zaraz sprobuje.

    A co do pytania, spalenizny nie bylo czuc, poza tym, czy to mozliwe, ze sie odpala od czasu do czasu jesli padl zasilacz?

    Pytam bo nie jestem elektronikiem ;)


    Edit:

    Rozebralem zasilacz. Nie widac ani nie czuc, zeby sie cos przepalilo.ondensatorki sa ok, nie wylaly ani nie spuchly. Kabelki tez sa cale...


    Edit 2:

    *^&%$&* by ten komputer... Po odlaczeniu wszystkich podzespolow, dokladnym przeczyszczeniu wszystkiego i ponownym podlaczeniu, nagle dziala... Oczywiscie najpierw komunikat o zlych ustawieniach CMOS (wystartowal bez bateryjki w plycie glownej swoja droga) klawisz F2 (ustawienia standardowe) i start Windy. Narazie dziala... Zobaczymy jak dlugo...

    Edit 3:

    Pospieszylem sie mowiac, ze "dziala" uruchomil sie system ale komputer "skacze", a nie dziala... Zamysla sie zanim cokolwiek zrobi (zwykle podwojne klikniecie to 3-4 sekundy czekania, klepsydra i laskawie sie otwiera moj komputer) co sadzicie wina systemu? Reinstal? Moze wirus? Czy tez wina walnietego podzespolu? Dysk systemowy? Cokolwiek? Help... Nie daje rady.

    Aha, nie wiem czy to istotne ale Avast, ktory wczesniej dzialal normalnie, wylaczyl sie (na trayu, na ikonie Avasta komunikat, ze komputer nie jest chroniony) przy probie uruchomienia Avasta, zawieszka. Probowalem zakonczyc proce (odmowa dostepu) Avast wykorzystuje 100% mocy obliczeniowej, co wczesniej miejsca nie mialo... Nie da sie go tez odinstalowac, w panelu sterowania nie dziala "dodaj/usun" od 10min "trwa zapelnianie listy programow" :/
  • Poziom 16  
    Cytat:
    Probowalem zakonczyc proce (odmowa dostepu) Avast wykorzystuje 100% mocy obliczeniowej


    100% użycia procesora przez avasta. Spróbuj zakończyć proces avasta. Teraz komputer zapewne będzie działał o wiele wolniej, jest to spowodowane często rożnymi wirusami.
    Jeśli nie masz żadnych ważnych danych na kompie, to polecam format wszystkich partycji.
    Cytat:
    czy to możliwe, ze się odpala od czasu do czasu jeśli padl zasilacz?
    Nie, to nie jest możliwe.

    ps. Dobrze byłoby jakbyś sprawdził napięcia jednak. Chociażby everestem, jednak najlepiej multimetrem.
    hmm, a tak nie związane z tym problemem to bateria zasilająca bios, jest bardzo stara? Warto byłoby sprawdzić, lub wymienić może.
  • Poziom 22  
    MI to wygląda na problem z kontrolerem IDE na płycie. Ale zacząć trzeba od zasilacza. W tej sytuacji dysk tez może być problemem.
  • Poziom 9  
    mgpentium napisał:
    Cytat:
    Probowalem zakonczyc proce (odmowa dostepu) Avast wykorzystuje 100% mocy obliczeniowej


    100% użycia procesora przez avasta. Spróbuj zakończyć proces avasta. Teraz komputer zapewne będzie działał o wiele wolniej, jest to spowodowane często rożnymi wirusami.
    Jeśli nie masz żadnych ważnych danych na kompie, to polecam format wszystkich partycji.
    Cytat:
    czy to możliwe, ze się odpala od czasu do czasu jeśli padl zasilacz?
    Nie, to nie jest możliwe.

    ps. Dobrze byłoby jakbyś sprawdził napięcia jednak. Chociażby everestem, jednak najlepiej multimetrem.
    hmm, a tak nie związane z tym problemem to bateria zasilająca bios, jest bardzo stara? Warto byłoby sprawdzić, lub wymienić może.


    Bateria nie byla wymieniana od nowosci (dzialalo wiec nie bylo potrzeby ;) co do procesu to tak jak mowilem, odmowa dostepu przy probie zamkniecia procesu obslugiwanego przez Avast, zwyczajnie nie pozwala sie zamknac :/ Zaskoczyl tez "dodaj/ usun programy" w panelu sterowania, ale Avast nie chce sie odinstalowac! Zaczal po czym sie zawiesil, totalny brak reakcji od godziny :/ Postawilbym system od nowa ale moja plytka jest 35km stad ;)
  • Poziom 16  
    zrób restart kompa w takim razie. I sprawdź jak będzie chodzić. Jeśli ścinanie się jest spowodowane zużyciem proca, to to zawieszenie, na które czekasz już godzinę, możesz czekać pewnie cały dzień. :P Napewno kiedyś się odinstaluje, ale nie wiadomo ile na to trzeba będzie czekać.
    Co do baterii to może jednak sprawdź napięcie na niej. To przez nią mogą być spowodowane te napisy o złych ustawieniach biosu.
    Cytat:
    dwa dyski twarde, Samsung 160 i 80

    Kiedy robiłeś format to obu dysków ?
    Jak one są rozłożone na partycje ?
  • Poziom 9  
    mgpentium napisał:
    zrób restart kompa w takim razie. I sprawdź jak będzie chodzić. Jeśli ścinanie się jest spowodowane zużyciem proca, to to zawieszenie, na które czekasz już godzinę, możesz czekać pewnie cały dzień. :P Napewno kiedyś się odinstaluje, ale nie wiadomo ile na to trzeba będzie czekać.
    Co do baterii to może jednak sprawdź napięcie na niej. To przez nią mogą być spowodowane te napisy o złych ustawieniach biosu.
    Cytat:
    dwa dyski twarde, Samsung 160 i 80

    Kiedy robiłeś format to obu dysków ?
    Jak one są rozłożone na partycje ?


    Jak juz mowilem restarty powoduja problem z odpaleniem kompa tak w ogole, nie chce sie uruchamiac, odinstalowanie anulowalem (teraz trwaaaaaaa i trwaaaa anulacja :/) co do baterii to sprubuje, ale jak pisalem wczesniej jade w delegacje, a w trase wezme lapa nie ten zlom ;) Niemniej czekam na porady, bo jak juz wiemy to nie wina zasilacza, raczej tez nie dysk skoro system stawialem od nowa 3 tyg temu i wszystko smigalo jak trzeba, a teraz tak samo mam dostep do danych tylko zamula strasznie.... Ja stawiam na wirusa, zrobie reinstalke jak wroce.

    a co do dyskow to obydwa sa podzielone na 2 partycje.
  • Poziom 22  
    To, że postawiłeś system 3 tygodnie temu i było ok to nie znaczy że dysk jest ok. Sprawdź HDD programem np HDD REGENERATOR.
  • Poziom 16  
    Cytat:
    bo jak juz wiemy to nie wina zasilacza, raczej tez nie dysk skoro system stawialem od nowa 3 tyg temu i wszystko smigalo jak trzeba, a teraz tak samo mam dostep do danych tylko zamula strasznie.... Ja stawiam na wirusa, zrobie reinstalke jak wroce.

    myślę że dysk jest sprawny, tak samo jak zasilacz. Skoro aż tak strasznie muli, to jednak polecam format.
    Polecam zastosować jedną partycję np. C: na system, i nic więcej za wyjątkiem sterowników. A drugą, na filmy czy tam użytkowe programy.
  • Poziom 9  
    Sprawdzenie nie wchodzi w gre bo komp praktycznie nie reaguje... Sprobuje wymienic baterie od plyty glownej i zrobic reinstalke, jak to nie pomoze to trudno. Pokombinuje troche z podmianka czesci z innego kompa.
  • Poziom 32  
    Powód takiego zachowania to w 99% brak kontaktu pomiędzy podstawką procesora i mostkiem północnym.
  • Poziom 9  
    Najwazniejsze rzeczy, gdy juz sie "uruchomil" to tak, ze nic sie nie dalo zrobic, totalny zmulacz, zero reakcji na komendy w stylu "otworz/usun" efekt zawieszka, sprobowalem go ponownie uruchomic, teraz mam tak, ze uruchamia sie komp, wita Biosem i komunikatem o zlych ustawieniach CMOS po czym wciskam F2 (CMOS defaults) uruchamia sie i pada zaraz po logo Win XP :/ zostaje kursor ktorym moge sobie pomachac i nic ponadto :(

    Dodano po 39 [sekundy]:

    kodd napisał:
    Powód takiego zachowania to w 99% brak kontaktu pomiędzy podstawką procesora i mostkiem północnym.


    jasniej prosze kolego :)