Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wymiana panewek w Ursusie 912

Władysław O 11 Maj 2010 19:31 6391 13
  • #1 11 Maj 2010 19:31
    Władysław O
    Poziom 14  

    Mam słabe ciśnienie oleju i tak sobie myślę o wymianie panewek bez wyciągania
    wału. Czy ktoś z was to robił?

    0 13
  • #2 11 Maj 2010 21:50
    cichus
    Poziom 21  

    A po czym Kolega poznał, że to akurat wina panewek? Może w pierwszej kolejnści należałoby szukać gdzie indziej.

    0
  • #3 11 Maj 2010 22:03
    kajoj6661
    Warunkowo odblokowany

    sprawdzałeś ciśnienienie w cylindrach?

    0
  • #4 12 Maj 2010 10:41
    cichus
    Poziom 21  

    Czy móglłby mnie oświecić Kolega kajoj6661 co ma wspólnego ciśnienie sprężania z ciśnieniem oleju? Może ja czegoś nie wiem:D

    0
  • #5 12 Maj 2010 17:50
    Władysław O
    Poziom 14  

    A np.po tym że jest duży luz od strony koła zamachowego.

    0
  • #6 12 Maj 2010 21:41
    cichus
    Poziom 21  

    Jeśli faktycznie jest aż tak duży luz to panewki napewno do wymiany. Należało by również zmierzyć wał korbowy. Z czopami korbodowymi nie powinno byc żadnych problemów, gorzej w przypadku czopów głównych bo bez wyjęcia wału nie da się tego zmierzyć. Powinno się udać załozyć w taki sposób panewki. Trzeba tylko poluzować wszystkie pokrywy na głównych tak aby wał trochę opadł w dół.

    0
  • #7 12 Maj 2010 21:59
    zbigniew125
    Poziom 23  

    Witam Tak kol Władysław wymieniałem panewki główne bez wyciągania wału , musisz popuścić wszystkie czopy atak aby zluzować panewki od strony bloku i tak po kolei obracając wał z panewką która chcesz wyjąć , wyciągasz ją [ zwróć uwagę na zamki ] Montaż odwrotny do demontażu . Pozdrawiam

    0
  • #8 13 Maj 2010 17:56
    Władysław O
    Poziom 14  

    No to trzeba będzie się brać za wymianę ,oby wał nie był za mocno porysowany
    Dzięki pozdrawiam.

    0
  • #9 30 Kwi 2017 11:39
    Władysław O
    Poziom 14  

    No i silnik śmigał 7lat na wymienionych panewkach i 3at. oleju na rozgrzanym trzymał
    aż do momentu gdy na czwartym wykorbieniu wyleciała zaślepka i wał do szlifu.
    Wał nominał ale tak sobie myślę czy on będzie miał jeszcze twardość po szlifie.
    Trochę zmienił kolor.

    0
  • #10 30 Kwi 2017 12:30
    kkknc
    Poziom 42  
  • #11 15 Maj 2017 19:04
    Władysław O
    Poziom 14  

    Twardości nie badałem ,kolor był lekko słomkowy może się nie odpuścił.
    Ale mam dwa pytania do znawców tematu przy remoncie tego silnika.
    Kupiłem zestaw uszczelek ursusa pod ten silnik i co mnie zastanawia
    to uszczelka pod głowicą w zestawie jest z jednym wyciętym kanałem wodnym
    a była ze wszystkimi kanałami wycięta, według mnie z jednym kanałem będzie
    lepsze krążenie płynu czwartego cylindra.
    Drugie pytanie to uszczelniacze na zaworach,u mnie wcale ich niema
    a powinny być na ssących.

    0
  • #12 10 Sie 2018 21:22
    chicken19
    Poziom 10  

    Dodam dla potomności: W starszych Ursusach C-385 i jak widać początkowe 900 rolę uszczelniacza spełnia prowadnica zaworu. Ostatnio wymieniałem u siebie.Wszystkie są jednakowe na ssaniu i wydechu.

    0
  • #13 10 Sie 2018 22:28
    bearq
    Poziom 36  

    chicken19 napisał:
    Dodam dla potomności: W starszych Ursusach C-385 i jak widać początkowe 900 rolę uszczelniacza spełnia prowadnica zaworu. Ostatnio wymieniałem u siebie.Wszystkie są jednakowe na ssaniu i wydechu.

    Prowadnic jest tam dwa typy, stary typ i nowy. Stary typ prowadnic ma kołnierz pod sprężynę zaworową, nowy typ tego kołnierza już nie ma i co ważniejsze ma miejsce na montaż uszczelniacza.

    0
  • #14 12 Sie 2018 09:23
    chicken19
    Poziom 10  

    Jak widać u mnie i Władysława jest stary typ jeszcze bez uszczelniaczy.Z tego co widzę w instrukcji napraw to nowy typ zaczynał się od serii 912/914.902/904 mogły być modelami przejściowymi gdzie występowały jeszcze oba rozwiązania .Mój ciagnik jest z końca produkcji 385-79 rok i jestem pewien że głowica jest oryginalna.

    0