z wlasnego doswiadczenia w tej materii powiem tak:
- nie ma fizycznie mozliwosci wyrejestrowania pojazdu (oprocz przypadku kradziezy lub zlomowania)
- istnieje obowiazek zgloszenia zmian w dowodzie do wydzialu komunikacji (co wcale nie jest rowne PRZEREJESTROWANIU!! z drugiej strony ustawodawca narzucil obowiazek tego zgloszenia w terminie do 30dni lecz nie podal sankcji karnych za niespelnienie tegoz w w/w terminie...i kolo sie zamyka..skutkuje to tym ze niby obowiazek jest ale nieobowiazkowo

jak remontowalem stare auto to rejestracja czekala ponad 3 lata i nikt mi w urzedzie nawet nie zaczal marudzic ze minelo 30dni
- kazdy zarejestrowany pojazd ma miec obowiazkowo OC - za brak OC wchodzi nam na glowe fundusz gwarancyjny i tu sa zasadniczo 3 progi kar(zaleznie od zwloki w OC) , dokladnie juz nie pamietam ale maxymalny prog zaczyna sie juz pow 14dni bez OC i dla samochodow osobowych wynosi(wynosil o ile sie nic nie zmienilo) 800e liczone po kursie NBP z poczatku danego roku kalendarzowego. Zwloka w OC to nie jest juz burczenie w brzuchu i tu fundusz ma pelne pole do popisu czyli wlacznie z ustawowymi odsetkami, kosztami postepowania i egzekucja komornicza ;/ To ze do kogos fundusz jeszcze "nie dotarl" wcale nie oznacza ze nie dotrze! raporty z duzych ubezpieczalni UFU dostaje w miare na biezaco o tym kto zalega, z mniejszych ubezpieczalni i tzw. Direct-ow roznie to bywa i tu sie moze odwlec dluzej, za to z wiekszymi odsetkami ;/