Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

skalowanie przerywacza kierunków, Ford Escort

DzikusPL 12 Maj 2010 11:57 5931 9
  • #1
    DzikusPL
    Poziom 10  
    Witam,

    Potrzebuję pomocy w następującej sprawie, zrobiłem kierunki LED do swojego auta. Ale nie że żarówkę ledową włożyłem tylko normalnie całą lampę LEDową zrobiłem. 20 diód każda 20mA czyli 0,4A żarówka ciągnie 1,75A no i efekt wiadomy, przerywacz myśli że uszkodzona jest żarówka i miga 2 razy szybciej.
    Aby zachować wszystkie funkcjonalności jakie są w tej chwili w aucie związane z kierunkowskazami, oraz ze względu na estetykę chcę zamiast robić nowy przerywacz, przeskalować stary przerywacz tak aby próg natężenia prądu poniżej którego zaczyna migać szybciej obniżyć.
    Usiadłem z miernikiem, nad rozebranym zapasowym przerywaczem i stworzyłem schemat tego przerywacza, oto on:

    skalowanie przerywacza kierunków, Ford Escort


    Jest tam taki układzik o oznaczeniu U60438. Szukałem 2 dni schematu po necie i nic. Znalazłem tylko jakieś sklepy które mają to na sprzedaż ale żadnych schematów. W końcu znalazłem schemat do ATMEL U6043B który (gdzieś to wyczytałem) jest odpowiednikiem tego mojego.
    Wyszperałem opis i schemat ATMEL'a jak to działa i jak podłączyć. Oto on:

    skalowanie przerywacza kierunków, Ford Escort


    Ich schemat wygląda niemal identycznie jak schemat przerywacza w moim aucie. Z jedną drobną różnicą, którą naniosłem czerwonym kolorem na schemacie ATMEL'a. Otóż w ich schemacie i PIN 7 (który wykrywa obciążenie układu żarówek) i układ zasilania żarówek idą przez rezystor 18 mΩ. Natomiast u mnie tylko PIN 7 idzie przez rezystor o wartości 10 kΩ.

    W dokumentacji ATMELA przy ich wersji układu jest podany wzór jak wyliczyć natężenie prądu płynącego przez układ żarówek poniżej którego przerywacz ma migać szybciej:
    Rsh = Vt (K1) / Ioutage
    Rsh = 49mV / 2.7A = 18mΩ

    2.7A jest dobrą wartością dla żarówek, niestety przy zastosowaniu diód zamiast jednej żarówki 21W prąd całego układu to 2.5A. Korzystając z powyższego wzoru ustawiłbym próg na 2.2A czyli:
    Rsh = 49mV / 2.2A = 22mΩ

    Problem że u mnie ten rezystor jest inaczej podłączony i ma wartość 10kΩ.
    Moje pytanie w tym miejscu:

    JAK OBLICZYĆ JAKI REZYSTOR NALEŻY WSTAWIĆ ABY OBNIŻYĆ PRÓG REAKCJI DO 2.2A ?
  • #2
    Tomasz.W
    Poziom 35  
    Witam.
    Tak sobie patrzę i nasuwają mi się dwa wnioski.
    Albo są to jednak dwa różne układy albo coś pomyliłeś zdejmując schemacik z płytki. W układzie który narysowałeś "mrygacz" nie ma szans na to żeby sobie policzyć jaki prąd płynie przez żarówki, a tym samym określić czy wszystkie są sprawne.
  • #3
    DzikusPL
    Poziom 10  
    Rzecz w tym że 3 razy sprawdzałem ten układ miernikiem, i raczej niema mowy o pomyłce.
    Szczególnie dokładnie i dodatkowo sprawdziłem te miejsca gdzie są różnice w tych układach.
    Wiem że wydaje się to dziwne ale tak jest i działa prawidłowo.
  • #4
    carrot
    Moderator Samochody
    Zmień kondensator na 47uF i po problemie
  • #5
    DzikusPL
    Poziom 10  
    carrot napisał:
    Zmień kondensator na 47uF i po problemie


    wiem że to zmieni częstotliwość mrugania ale jest jedno ale...
    nie będzie już systemu wykrywania uszkodzenia któregoś z kierunków :/
    póki co z tyłu zostają żarówki, tylko przedni kierunek idzie na LEDy,
    jak się tylnia przepali nie będę o tym wiedzieć :/
  • #6
    carrot
    Moderator Samochody
    Zmiana źródeł światła w samochodzie na niezgodne z homologacją jest niedozwolona, skoro sam stwarzasz sobie problemy, to czego oczekujesz ?
  • #7
    DzikusPL
    Poziom 10  
    carrot napisał:
    Zmiana źródeł światła w samochodzie na niezgodne z homologacją jest niedozwolona, skoro sam stwarzasz sobie problemy, to czego oczekujesz ?


    po pierwsze kto powiedział że niezgodne?

    po drugie nie proszę o wymądrzanie się na temat przepisów, bo wiem jakie są i robię zgodnie z przepisami, tylko zadałem konkretne pytanie jak wyliczyć wartość rezystora


    P.S.
    dodatkowo to właśnie zaproponowana zmiana kondensatora sprawiła by że wtedy były by niezgodne z przepisami, bo MUSI być sygnalizacja awarii kierunkowskazu właśnie poprzez przyśpieszenie mrugania
  • #8
    damdam

    Poziom 34  
    A zmiana źródła światła na inne niż fabryczne to robota zgodnie z przepisami ?? chyba nie...
  • #9
    carrot
    Moderator Samochody
    Mądrali, który przyjechał z problemem, bo założył sobie w Volvo s40 ledowe stopy z tyłu i świeciła mu się na desce kontrolka od oświetlenia powiedziałem, żeby sobie wyciągnął żarówkę z kontrolki i nie zawracał głowy
    I z tym pesymistycznym akcentem wywalam temat do kosza
  • #10
    darthjoe666
    Poziom 1  
    Odgrzewam. Tak, żeby nie zakładać nowego tematu oczywiście. Jestem w trakcie "walki" z przerabianiem przerywacza kierunkowskazów w chrysler voyager, tak aby działał "normalnie", czyli z detekcją niedziałającej żarówki w oparciu o "żarówki" świecące LED-ami.
    Odrzuciłem jako hmmm... niezbyt godne zainteresowania, proponowane wielokrotnie rozwiązania z rezystorem dużej mocy (swoją drogą niezły chłyt materkindody sprzedawców od tuningu), jak i z ukrytą, zaklejoną, zamalowaną żarówką.
    Po przegrzebaniu zasobów tegoż forum, jak i przeanalizowaniu karty katalogowej układu U6043B odniosłem połowiczny sukces. Połowiczny, bo nie otrzymałem jeszcze przesyłki z żarówkami LED-owymi pomarańczowymi do przednich lamp kierunków (przednie lampy zespolone bez pomarańczowego filtra), co nie pozwala mi na dobranie odpowiedniego rezystora pomiarowego (w poście Kolegi DzikusPL R3 "shunt").
    Do tej pory wymieniłem oryginalny rezystor pomiarowy, w postaci odpowiednio wyciętej blaszki z materiału oporowego na 2 równolegle połączone cementowe rezystory 0,1 Ohm i przerywacz działa prawidłowo przy następującej konfiguracji żarówek (oczywiście jedna strona):

    1. tył: LED-owy zamiennik żarówki 21W o mocy 2W (170mA przy 12V)
    2. błotnik przedni: zwykła żarówka 5W - do późniejszej wymiany (420mA przy 12V)
    3. przód: zwykła żarówka 21w - do późniejszej wymiany (1,75A przy 12V).

    Liczymy rezystor pomiarowy przy stanie obecnym i 12V korzystając z podpowiedzi z karty katalogowej:

    0,17+0,42+1,75=2,34 [A] - suma prądów
    zalecana 1/2 z 2,34 = 1,17

    I dalej za kartą katalogową:
    0,049V / 1,17A = 0.042 - wartość rezystora pomiarowego w Ohmach (u mnie było 0,05 Ohm -+5%).
    Kierunkowskazy migają z przepisową szybkością, oczywiście sygnalizacja przepalenia żarówki działa teraz tylko po wyjęciu przedniej oryginalnej :).

    Na razie nie liczę jaki będzie mi potrzebny rezystor dla 3 LED-owych żarówek, bo po prostu jeszcze ich nie mam. W kwestii pobieranego prądu nie chcę opierać się na tym co podaje producent, pomiarów dokonam sam. Zakładając że będą pobierać około tyle samo prądu co ta założona do tylnej lampy R3 powinien mieć około 0,2 Ohma. Możliwe również, że po zwiększeniu wartości rezystancji rezystora pomiarowego, będzie trzeba dobrać (zmniejszyć rezystancję) rezystora R2, ponieważ układ może nie chcieć "zaskoczyć" z powodu zbyt dużego spadku napięcia na R3, ale to na razie czyste dywagacje.

    Jeśli jest jeszcze ktoś zainteresowany tematem, poproszę o jakieś "tak", to oczywiście napiszę czy się udało.
    Pozdrawiam.