Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Lodówka - Bosch, Indesit, Electrolux -4modele, który wybrać?

12 May 2010 14:28 24883 15
  • Level 10  
    Witam.
    Korzystałem już z pomocy na tym forum i jestem zadowolony.
    Teraz chciałbym zapytać o wybór lodówki.
    Moja lodówka musi spełniać 3 podstawowe warunki:
    - mało a najlepiej kompletnie nieawaryjna
    - duża, przestronna
    - funkcjonalna.

    Przeszukując strony producentów znalazłem te oto lodówki:
    1. BOSCH KGN49A73 - najdroższa i chyba najlepsza, ale niestety najmniejszy zamrażalnik
    2. INDESIT PBAA 34 V X - dużo tańsza ale wygląda przyzwoicie, największy zamrażalnik
    3. ELECTROLUX ERB40033X - w podobnej cenie do Indesita, zamrażalnik trochę większy niż u Boscha.

    Te trzy modele wydają mi się najlepsze, głównie ze względu na rozmiar. Ze względu na cenę oraz pojemność zamrażalnika najpoważniej zastanawiam się nad wyborem INDESITa.
    Czy to dobry wybór

    W razie czego trafiłem jeszcze na trochę tańszy model BOSCH KGV39Y42.

    Proszę o pomoc. Może są jeszcze jakieś inne lodówki, na które powinienem zwrócić uwagę?
  • Level 26  
    cxax wrote:
    Ze względu na cenę oraz pojemność zamrażalnika najpoważniej zastanawiam się nad wyborem INDESITa.
    Czy to dobry wybór

    W razie czego trafiłem jeszcze na trochę tańszy model BOSCH KGV39Y42.


    To ja już bardziej wolałbym Boscha.
  • Level 10  
    No jest to jakaś opcja, tylko ten Bosch trochę mały jest.
  • Level 13  
    cxax wrote:
    Moja lodówka musi spełniać 3 podstawowe warunki:
    - mało a najlepiej kompletnie nieawaryjna
    - duża, przestronna
    - funkcjonalna.

    Przeszukując strony producentów znalazłem te oto lodówki:
    1. BOSCH KGN49A73 - najdroższa i chyba najlepsza, ale niestety najmniejszy zamrażalnik
    2. INDESIT PBAA 34 V X - dużo tańsza ale wygląda przyzwoicie, największy zamrażalnik
    3. ELECTROLUX ERB40033X - w podobnej cenie do Indesita, zamrażalnik trochę większy niż u Boscha.


    z tej trójki to bosch,a jesli nie bosch to Link
  • Level 10  
    Wygląda na to, że albo płacę 3 tysiące zł i mam dużą lodówkę albo 1700zł i mniejszą.

    Co złego jest w tej lodówce Indesit poza tym, że zamrażalnik nie ma "no frost"?
  • Level 14  
    ... Wiesz to jest tak jak mój znajomy kiedyś nie mógł sprzedać telewizorów firmy krzak to zmienił logo na bardziej znanego producenta i sprzedał je w mgnieniu oka :)
    Bosch - ma wielu podwykonawców i nie jest to ten sam wielki bosch co kiedyś np. lodówki side by side boscha są robione przez firmę daewoo, no ale daewoo nikt by ci nie polecił :)
    Electrolux jest ok i ma mały stopień awaryjności ale to też zależy na jaki egzemplarz trafisz ...
    Indesit - to włoszczyzna ale czy słaba i niegodna polecenia ...
    Reasumując każdy sprzęt wcześniej czy później się popsuje a przy większej awarii naprawa będzie nieopłacalna u każdego z tych producentów .
    Indesit oferuje przedłużenie gwarancji do 5 lat za ok 180zł ( to jest ich dodatkowa opcja, nie mylić z ofertami hipermarketów dotyczących przedłużenia gwarancji) masz w ten sposób 5 lat spokoju.
    Moim zdaniem warto kupić coś co ma dłuższą gwarancję niż 2 lata i nie sugerować się głupio marką :)
  • Level 10  
    nastor wrote:

    Moim zdaniem warto kupić coś co ma dłuższą gwarancję niż 2 lata i nie sugerować się głupio marką :)


    Wiadomo, 5-cio letnia gwarancja to podstawa. Wprawdzie Bosch ma w tej chwili jeszcze promocje na darmowe przedłużenie gwarancji, ale i tak wychodzi to dużo drożej niż Indesit.

    Muszę przyznać, że na tego Indesita napaliłem się trochę ze względu na pojemność zamrażalnika. Moi znajomi mają lodówki takich firm jak Ardo czy Beko i działają one już dość długo specjalnie się im nie naprzykrzając.
    Myślę, że ten Indesit też powinien spokojnie 5 lat wytrzymać.
  • Level 22  
    Ja mam Indest juz 5 lat. I działa dobrze. Dodam ze mam inny model czyli zamrazarka u góry.
  • Level 1  
    U mojej babci lodowka Beko wytrzymala 3 lata z kawalkiem i padla calkowicie. Po kilku probach naprawy zostala zakupiona nowa. Beko zostalo bodajze w 2005 roku wiec ja produkty tej firmy omijam szerokim lukiem.

    Niestety z moich rozmow ze sprzedawcami wynika, ze bardzo duzy odsetek lodowek sie psuje po 2-3 latach, a klienci przychodza potem z pretensjami. Co gorsza jedna z czestszych przyczyn jest rozszczelnienie, a tego sie nie naprawia. Dlatego takze polecam przedluzenie gwarancji do 5 lat (najlepiej producenta). Dzieki temu jesli z lodowka zaczna sie jakies problemy i okaze sie, ze winne jest rozszczelnienie to po prostu przywioza nowa.

    Ja natomiast doszedlem do wniosku, ze w tej sytuacji po prostu nie warto kupowac drogich lodowek. Dawniej gdy lodowka sluzyla 10-20 lat oplacalo sie zainwestowac w porzadny sprzet. Teraz wazniejsze jest zeby miala jak najmniej bajerow, bo wtedy ryzyko, ze cos sie zepsuje jest mniejsze, a i moze ktos bedzie ja umial naprawic. Dlatego postanowilem kupic prosta, ale pojemna lodowke firmy POLAR. Najprawdopodobniej bedzie to Polar PCB 310 A+S.
  • Level 20  
    No właśnie z tą awaryjnością coś słabo w tych nowych sprzętach, u mnie w domu stoi ok. 15 letnia Ardo i nigdy nic się z nią nie stało, żadnej nawet najmniejszej awarii, u mojej babci stoi jakaś ruska ok. 20-30 letnia lodówka i też nigdy nie była naprawiana.

    Teraz muszę wybrać coś dla rodziców do ok. 1800 zł i tak sobie pomyślałem że jeśli większość (w tych granicach cenowych) się psuje po kilku latach to po co przepłacać za markę, ale na co w takim razie zwracać uwagę ?

    Mam jeszcze jedno pytanie - lepiej kupić z jednym czy dwoma agregatami i dlaczego ?

    Edit: lodówka kupiona - wybrałem najtańszego Bosha (ze względu na 5-letnią darmową gwarancję) w klasie A++, czyli KGV36X47
    Lodówka jak lodówka, żadnych bajerów nie ma, mama ma wątpliwości czy po jakimś czasie nie popękają te plastikowe szuflady w zamrażalniku (w obecnej lodówce były z takiej jakby siatki metalowej).
  • Level 11  
    Z mojego 4 letniego Aristona uciekł freon i koniec. Po przejrzeniu internetu i rozmowach ze sprzedawcami i serwisantami doszedłem do smutnego wniosku, że zacytuję jednego z uczciwszych sprzedawców "o jakości nie można teraz mówić". Inny przestrzegał "nawet Miele się psuje". Oznacza to, że drogie lodówki są dla hazardzistów, którzy nie mrugną okiem przy wyrzucaniu trzyletniego Liebherra. Godząc się z realnością kupię cokolwiek niedrogiego w sklepie, który za niewielka opłatą zabiera stara lodówkę.
  • Level 14  
    Niestety minusem nowych lodówek jest gaz r600a ,który jest najczęstszą przyczyną awarii lodówek,bo po prostu ucieka.W tej chwili jakbym kupował lodówkę,to raczej wybierałbym coś co jest ładne dla oka,i nie drogie,a jak wytrzyma więcej niż 4-5 lat,to będzie sukces.
  • Level 10  
    Przerabiałem ten temat rok temu. Swojego czasu zakupiłem lodówkę boscha 195cm, była najdroższa 1800zł., ale jakościowo też najlepiej wykonana. Średnia cena innych marek była 1400. W domu po zozpakowaniu z kartonu z tyłu ukazał się napis made in china. Fakt do momentu awarii zero zastrzeżeń, cicha itd. Niestety po 5 latach rozszczelniła się. Po rozmowach w serwisie, tak po koleżeńsku doradzili mi zakup nowej, niż naprawiać boscha. Koszty by były 400-600zł z transportem, a raczej po takiej naprawie i tak za długo nie pochodzi. Więc teraz będąc mądżejszy zakupiłem taką samą, tyle, że najtańszą za 1200 wybór padał na indesit. Niestety jakość wykonania niezbyt, głośna praca, strzela itd., a gwarancja mówi , że takie zjawisko u nich to rzecz normalna. Przynajmiej jak padnie nie będę żałował, że przepłaciłem.
  • Level 18  
    christofero wrote:
    Z mojego 4 letniego Aristona uciekł freon


    To 4 lata temu produkowano jeszcze lodówki z R12, czy to było dawno?
    Przecież freon jest zakazany :|
  • Level 10  
    Kupiłem BOSHa, już ponad 4 lata chodzi i jestem bardzo zadowolony.