Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Regeneracja głośnika (wymiana membrany)

puntoxx 12 Maj 2010 14:37 46695 15
  • O autorze
    puntoxx
    Poziom 11  
    Offline 
    puntoxx napisał 60 postów o ocenie 13, pomógł 1 razy. Mieszka w mieście Legionowo. Jest z nami od 2009 roku.
  • #2
    klan
    Poziom 15  
    Witam

    Ja bym kleił od zawieszenia a nie od cewki jak to jest pokazane.
  • #3
    Coollfon
    Poziom 16  
    Kolego ale wydaje mi się że ten filmik nie jest Twój bo widziałem już bardzo dawno temu na You Tube.
    Brakuje Ci 30 pkt czy co ?
  • #4
    puntoxx
    Poziom 11  
    Coollfon napisał:
    Kolego ale wydaje mi się że ten filmik nie jest Twój bo widziałem już bardzo dawno temu na You Tube.
    Brakuje Ci 30 pkt czy co ?


    Nie pisze nigdzie że film ma być wyłącznie mój. I nie potrzeba mi 30pkt, dodałem film bo myślałem że komuś się przyda. Jeśli naruszyłem jakiś punkt regulaminu lub zasady działu to zgłoś to do moderatora i po problemie.
  • #5
    lechu123
    Poziom 11  
    według mnie lepiej jest kleić od cewki ponieważ później istnieje możliwość wypoziomowania cewki i uniknięcia krzywej pracy cewki (np. tarcie o rdzeń) spowodowanej np niedokładnemu przyklejeniu membrany. no ale jak kto woli
  • #6
    trance123
    Poziom 21  
    Dodam,że na tym niby poradniku w ogóle nie jest brana pod uwagę wysokość cewki,na której się znajduje.Wycentrowana jest kawałkiem papieru,okładki co nie pozwala się jej ruszać.Czyli jeżeli cewka jest ustawiana na oko(na co nie jeden umarł) a tu tak jest pewnie nie jest na dobrej wysokości i może uderzać w nabiegunnik albo po prostu wychodzi nad szczelinę,w której ma pracować...
  • #7
    GOLECKI
    Poziom 16  
    Myślę że wysokość cewki jest w porządku bo amortyzator ją ustala, ale klej na gorąco to już jest gwałt na głośniku.
  • #8
    nadyb
    Poziom 16  
    Wydaje mi się, że resor sam powinien sobie ustalić wysokość cewki a więc pomimo wsadzenia folii powinna ona mieć swobodę ruchu, kolejną rzeczą jest otwór w membranie, który też powinien mieć luz. Po przyklejeniu membrany do zawieszenia kleimy ją do cewki- dzięki temu membrana nie ciągnie cewki na bok. Mam ja rację?
  • #9
    ZapleT
    Poziom 15  
    Mnie najbardziej razi ten glut na gorąco. Niepotrzebnie obciąża całą membranę, a poza tym potrafi odpadać pod wpływem wibracji...
  • #10
    Lizak86
    Poziom 16  
    Panowie po pierwsze to ta regeneracja głośnika co jest pokazana na tym filmie jest dla mnie bezsensownym wydatkiem pieniędzy. Fakt ze regeneracja jest potrzebna ale nie tylu elementów.... no chyba ze jest cewka uszkodzona (ale to i tak udałoby się obniżyć koszta).
    Mnie to serce Boli jak widzę jak nożem tam jest jechane (a przecież to jest oryginalny głośnik sprzed kilkunastu lat o średnicy 25 cm i iluś tam watach) któremu jest potrzebne tylko wklejenie górnego zawieszenia(ale przedtem dokładne czyszczenie)
  • #11
    inkognito09
    Poziom 29  
    Masakra... Może od razu cementem tą membranę do cewki przykleić?... Takie klejenie, czyli najpierw membrana do cewki, a potem zawieszenie do kosza ma znaczne minusy. Mianowicie, jak się klei "po kawałku" podnosząc fragment zawieszenia można trochę (bardzo) nakrzywić. Jeszcze przy gumowym zawieszeniu - ok, ale pianka? Ktoś kto po tym filmie będzie kleił piankowe zawieszenie może się wkurzyć, bo piankę przed przyklejeniem butaprenem trzeba zostawić na 10-15min bo ją wygina od kleju (po tym czasie wraca do normalnych kształtów). Będzie mu na bieżąco odłazić na krawędziach. Przygotowuje się najpierw otwór w membranie tak żeby wszedł, owszem ciasno, ale swobodnie i kładzie się już posmarowane klejem zawieszenie na posmarowanym klejem koszu. Jeśli nie ma się w łapach dość precyzji żeby to zrobić dobrze, to może trzeba pomyśleć o powierzeniu głośnika komuś innemu? Jeśli przyklei się najpierw cewkę, ryzykuje się również krzywą pracę cewki. Bo po przyklejeniu pierw zawieszenia, membrana się może jeszcze ułożyć na karkasie, w razie potrzeby można wetknąć między karkas a cewkę papier ścierny 1000 i zrobić ciut luzu jeśli zbyt napiera na owy karkas w jakimś miejscu (tylko musi być skrajnie dokładnie zabezpieczona szczelina, żeby nie zasyfić). Ponad to ja ZAWSZE odklejam również resor i "na wszelki wypadek" czyszczę szczelinę. Ponieważ ZAWSZE wieloletni głośnik będzie miał coś w tej szczelinie. A zrobić to można bardzo łatwo miedzianym drucikiem i taśmą samoprzylepną. Daje to wewnętrzny spokój o dziwne dźwięki jakie może głośnik po regeneracji wydać z siebie na skutek skrobania cewki o jakiś mikroskopijny opiłek metalu.
  • #12
    lofi
    Poziom 13  
    na bardzo starych głośnikach mi się udało
  • #13
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #14
    KLINIKAGŁOŚNIKA
    Poziom 10  
    Witam .Wszystko ładnie ,ale klej do klejenia cewki i membrany to supratac lub poxipol (odporne na wysokie temperatury ) nie z pistoletu szczególnie przy karkasach aluminiowych(przy wysokiej temperaturze spowoduje rozcentrowanie cewki, i jej obcieranie na skutek jego rozpuszczenia) , drugi aspekt to wymiana resoru dolnego, który po latach często jest jak papier toaletowy (nie ma już swojej podatności) i obowiązkowo należy go wymienić na nowy, bo bez tego prawidłowa praca przy wyższych amplitudach drgań jest niemożliwa, o czym kolega admin już nie pisze ,chyba że cos przeoczyłem.
    Pozdrawiam
  • #15
    Dj Joker
    Poziom 26  
    Witam. Jasne, że lepiej wymienić tylko resor górny, niestety w niektórych sklepach elektronicznych, zwłaszcza w takim jak w mojej miejscowości, w którym sprzedający czasem dziwią się że ktoś jeszcze kupuje tranzystory(o ile wiedzą co to.)...nie ma samych górnych resorów, jest dostępna membrana razem z górnym zawieszeniem, niestety o samym resorze to oni nic nie wiedzą:) Dlatego, przypuszczam sporo ludzi wybiera sposób kolegi autora, ponieważ łatwiejszy dostęp jest do membran z resorem, nie wszystkim chce się zamawiać przez słynny portal aukcyjny...(np. mi). Sam do klejenia karkasu z membraną używałem sylikonu wysoko-temperaturowego, niemniej jednak nie jest to za dobre wyjście, bo tam musi być połączenie sztywne. Tak jak wyżej było powiedziane, najpierw należy połączyć ze sobą resor dolny z membraną.(przynajmniej ja tak robię)

    Pozdrawiam. DJ JOKER
  • #16
    balekk
    Poziom 9  
    skoro zastosowanie lutownicy czy też innych sposobów na usunięcie pozostałości po starym kleju "na ciepło" nie polecacie, to jakie znacie skuteczne metody pozbycia się tego dziadostwa i jeszcze jedno czy powierzchnia karkasu musi być totalnie wyczyszczona do gładzi ze starego kleju (co wydaje mi się niemożliwe bez podgrzania) czy też wystarczy usunięcie z grubsza?