Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Lutownica Lutola czy ZDZ ?

gancek 12 Mar 2011 20:17 62663 107
  • #31 12 Mar 2011 20:17
    fabi
    Spec od car audio

    W na początku lutego kupowałem ZDZ LT100 pp i dostałem takie info od producenta:


    lt 100pp ma niklowany wysiegnik, lepszej jakosci grot i obejmy z blachy
    mosieznej.
    Jest bardziej wytrzymala niz zwykla.

    Lt 100pp - 72zl+vat
    Lt 100- 66zl+vat
    + koszty wyslki

    Link do strony producenta http://www.zdz.lodz.pl/?page=9

    Dzisiejsza Lutola to nie jest już ta poczciwa Lutola, którą znamy sprzed kilku lat. Jakość wyrobów radykalnie się pogorszyła. Można znaleźć na elektrodzie tematy, gdzie nagminnie nowe lutownice Lutola 100W przepalały się.
    Jakość ZDZ pozostała na tym samym poziomie co kiedyś.

    EDIT: Znalazłem temat o Lutoli https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.ph...t=lutola&sid=574206edf01dc5f024f546cabecf79e7

  • Sklep HeluKabel
  • #32 17 Mar 2011 23:19
    florenstein
    Poziom 11  

    jakimov napisał:
    florenstein napisał:
    I czym się różnią LT-100P od LT-100P Professional (ta wydaje się mieć uchwyt grotu jakiś "srebrny" a nie miedziany)?

    Skąd wziąłeś tą LT-100P Professional, z naciskiem na to "Professional" ?. Szczerze powiedziawszy pierwsze słyszę. Podaj jakieś linki.

    Kolega wyżej dał link i temuż koledze serdecznie dziękuję za info o wersji "Professional" a szczególnie za ten niklowany, a wg mnie "srebrny" wysięgnik ;). Skuszę się na tą, bo ta 125-tka to może być nieco za duża, a ta 100-tka chyba mnie zadowoli. A do Łodzi mam 50 rzutów beretem, to kupię osobiście; jakieś 2km w lini prostej od ZDZ-tu jest Lutola, może się skuszę na mały rekonesans do obydwu "fabryk".

    Acha, no i jak się pracuje tą wersją "Professional"??

  • #33 18 Mar 2011 04:50
    fabi
    Spec od car audio

    florenstein napisał:


    Acha, no i jak się pracuje tą wersją "Professional"??


    Niestety nie odpowiem,bo lutownica była kupowana jako prezent.

  • Sklep HeluKabel
  • #35 30 Mar 2012 22:43
    florenstein
    Poziom 11  

    Mam tą ZDZ LT-100P Professional. Grzeje jak najbardziej w porządku, kable zabielam szybko, większą ilość cyny lub elementu rozgrzewa szybko, pomniejsze elementy po prostu krócej nagrzewam, mniejszym grotem; ogólnie każdemu polecam!

    Jest tylko jeden problemik: otóż dłużej nieużywana lutownica grzeje słabo, trzeba zdjąć grot, przetrzeć wspornik choćby palcem, oczyścić grot na styku i już jest dobrze. Starą ZDZ 75/45 z "miedzianym" wspornikiem taki problem rzadziej dosięgał. Czy jest jakiś sposób na to? Jakieś reakcje chemiczne zachodzą, których ja nie widzę? Kanalik na wsporniku pięknie się błyszczy (ów nikiel :) ), grot też a problem dość często występuje.

  • #36 16 Cze 2012 00:29
    andczar1703
    Poziom 10  

    A ja swoją teraz 35-letnią LUTOLĄ 65W oprócz normalnych prac lutowniczych polutowałem chłodnicę od ciągnika URSUS C-330. Śmieszne trochę, ale udało się ( nie było nic innego pod ręką, a ciągnik musiał działać ). Było to w roku 1982 - miała wtedy 5 latek. Lutowanie trwało NON STOP ok.2 godz.( było już czuć, że to jest jej koniec ). W pewnym momencie musiałem założyć grubą rękawicę, bo nie dało się tak gorącej lutownicy utrzymać w ręce.
    Jest rok 2012, i ciągnik z TĄ chłodnicą ciągle jeszcze pracuje, jak i lutownica bardzo dobrze się ma. Kusi mnie jeszcze sprawdzić, jak się będzie zachowywać lutując nią pod wodą :)

    NIE DO ZAJECHANIA lutolka

    @Motronic - każdą lutownicę można nauczyć się odpowiednio trzymać. LUTOLA to jajko i tak trza ją trzymać.

  • #37 16 Cze 2012 08:49
    pipałosia
    Poziom 25  

    Ja mam lutwnice z z obu wymienionych nazw . Racje przyznam MOTRONIC-owi bo ponieważ do dłuższej pracy a tylko amatorskie zajęcia biorę pod uwagę ale czasami i dzień sie spędzii o ile czas ppozwoli jest wygodniejsza ZDZ. Posiadam ją od 85 roku poprzedniego wieku i wymieniane było to co musi być jeżeli się używa i chyba 3 razy żarówka. Polecam z czystym sumieniem .

  • #38 29 Lip 2012 23:30
    tomekpike
    Poziom 2  

    Podłączę się pod temat, jeśli można.
    Zupełnie się nie znam, pożyczyłem kilka miesięcy temu lutolę 4 do lutowania drucików w akcesoriach wędkarskich i działała mi bez zarzutu. Odłożyłem ją na dwa miesiące, biorę dziś do ręki, a nagrzewa się aż obudowa parzy, lampka się świeci lecz nie lutuje. Grot bierze kalafonię, ale papieru już nie, nie mówiąc o cynie :( Wyjmuję grot, wciskam mocniej, dokręcam - nic. Co się mogło stać?

  • #39 22 Lis 2012 23:16
    RAMA
    Poziom 11  

    Lutola - pieśń przeszłości
    Kupiona dwadzieścia kilka lat temu, działa do dzisiaj, przeżyła kilka upadków ze stołu i nic.
    Kupione 2 szt w zeszłym roku stopiły już łączniki profili miedzianych, i ich obudowy trzymają się tylko na opaskach zaciskowych. Rączka jest tak miękka, że mocniejsze ściśnięcie odkształca całą obudowę. Może dlatego na internecie obudowy Lutoli można kupić w wielu miejscach.
    W jednej żarówka nie chce świecić mimo poprawiania jej już kilkakrotnie, (złośliwa bestia).

    Lutownica ZDZ ma jak dla mnie dziwny, mały włącznik i dlatego odpadła z kwalifikacji. Może jednak to jej jedyna wada była...

    Potrzebując transformatorówki wybiorę się chyba następnym razem na targ staroci :)

  • #40 23 Lis 2012 02:51
    gryzzly
    Poziom 21  

    RAMA napisał:
    ...

    Potrzebując transformatorówki wybiorę się chyba następnym razem na targ staroci :)


    I to jest dobra myśl :)

  • #41 23 Gru 2012 22:28
    1079413
    Użytkownik usunął konto  
  • #42 23 Gru 2012 23:12
    elektryku5
    Poziom 37  

    Odnośnie śrubek grotu: w swojej starej lutownicy (bodajże Lux "S" Warszawa, czy jakoś tak) włożyłem mosiężne śrubki M3 od środka i przylutowałem przy pomocy palnika, używając chlorku cynku, grot montuje się zakręcając nakrętki z podkładkami i takie rozwiązanie działa.
    Mam też lutownicę marketową, groty które dodają nie za bardzo nadają się do czegokolwiek, ale przerobiłem ją sobie pod groty druciane około 1mm (mam jakby przedłużenie, drut gruby na tyle by spasował w dziurę po starym grocie i do tego służąca do wpięcia własnego grotu złączka 10mm2), w sumie też da się tym porobić, zdarzało się że lutownica była okropnie gorąca ale poza żarówką i kablem nic tam nie padło.


    Szczerze mówiąc to problemy się skończyły po poskładaniu stacji, wolę poczekać około 2 minuty i sobie wygodnie lutować, a nie trzymać ciężkie i gorące urządzenie w ręku, owszem do lutowania kabli się nadaje, ale do płytek to stacja, chyba że ktoś mało lutuje lub nie zależy mu na wygodzie.

  • #43 27 Gru 2012 00:24
    Doctor25
    Poziom 1  

    Witam szanownych użytkowników!

    Jakiś miesiąc temu przejrzałem forum i napisałem do Ś.M. Z prośbą o ZDZ LT-100 P PROF.
    Chyba nie zachowywałem się w tym roku najgorzej gdyż leżała pod choinką. Ale tu pojawia się moje pytanie do kogoś kto takowy sprzęt posiada. Bo niby wysięgnik niklowany, obejmy 2 i z blachy, paragon i dowód sprzedaży też OK, ale napisy „Professional” zarówno na lutownicy jak i opakowaniu, to po prostu naklejone wydrukowane na zwykłej drukarce kartki z tym właśnie słowem (i to jeszcze nierówno wycięte). Nie chciał bym zrobić niepotrzebnej awantury i krypto reklamy sprzedawcy, ale wygląda to tak jakby ktoś chciał mi wcisnąć zwykłą LT-100P a skasować za P PROF.
    Proszę o informacje od kogoś kto dokonał takowego zakupu w ostatnim czasie i może potwierdzić, że producent dokonuje znakowania produktów w taki nomen omen „profesjonalny” sposób.
    Z góry dzięki.

  • #44 27 Gru 2012 09:52
    goldi74
    Poziom 43  

    Professional od zwykłej wersji różni się tym, że ma niklowane płaskowniki zamiast gołej miedzi i metalowe obejmy zamiast plastikowych. Dodatkowo w komplecie jest inny tzw. wieczny grot. Innych różnic nie ma.

  • #45 05 Sty 2013 21:16
    mario192
    Poziom 2  

    Witam.
    Mam mały problem z moją lutownicą ZDZ LT75/45, a mianowicie jak zmienię temp. pracy z 45 na 75 to buczy i zaczyna nieprzyjemnie pachnąć. Na 45 stopniach jest ok. Dodam tylko że jak sprawdzałem uzwojenia transformatora to pomiędzy dwoma wyjściami miernik piszczy, tak jak by było zwarcie a na pozostałych kombinacjach nie.

    Moje pytanie brzmi czy to faktycznie zwarcie pomiędzy uzwojeniami? Prosze o pomoc w tej sprawie.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Mam jeszcze jedno pytanko.
    Czy te nowe lutownice ZDz mają jakieś zabezpieczenia termiczne ze mogą pracować tylko pół minuty a dwie przerwy? Bo z tego co wiem i jak pracowałem swoją starą to czegoś takiego nie było.

  • #46 05 Sty 2013 23:33
    tzok
    Moderator Samochody

    mario192 napisał:
    jak zmienię temp. pracy z 45 na 75
    Jaką temperaturę?!? Moc!
    mario192 napisał:
    jak sprawdzałem uzwojenia transformatora to pomiędzy dwoma wyjściami miernik piszczy
    Miernik piszczy poniżej 100Ohm, wyprowadzenia transformatora są połączone drutem nawojowym...
    mario192 napisał:
    Czy te nowe lutownice ZDz mają jakieś zabezpieczenia termiczne ze mogą pracować tylko pół minuty a dwie przerwy
    Jeśli po tym czasie się wyłącza to tak, jeśli jest to tylko zalecenie w instrukcji to jest to zalecenie... po tym czasie istnieje ryzyko przegrzania.

  • #47 15 Sty 2013 20:44
    arkulik
    Poziom 10  

    witajcie , właczę się do dyskusji, Wszyscy prawie zgodnie podsumowują że nowe lutole to już nie te stare lepiej wykonane i jakie to ich (stare) zdz są świetne.

    Czy jest ktoś kto używa nowych produktów zdz i je zachwali lub odradzi? niestety nie wygrzebie piwnicy starej dobrej transformatorówki i muszę kupić produkt z 2012r.

    i proszę o podpowiedź czym się różni LT-75/45/I od LT-75/45/

    na stronie:
    http://www.zdz.lodz.pl/?page=9

  • #48 15 Sty 2013 21:04
    goldi74
    Poziom 43  

    arkulik napisał:
    proszę o podpowiedź czym się różni LT-75/45/I od LT-75/45/

    Zewnętrznie różnią się tylko kształtem i sposobem wykonania obudowy.

  • #49 15 Sty 2013 21:08
    arkulik
    Poziom 10  

    Okulary mi nie pomogły i przeoczyłem to że jedna ma maskownicę druga nie.

    Dziękuję.

    Czy będzie ktoś w stanie skomentować jakość nowych produktów ZDZ? czy jest tożsama z zachwalanymi modelami 20 letnimi?

  • #50 15 Sty 2013 21:16
    krakarak
    Poziom 39  

    A jak mam to ocenić dzisiaj ? Napisz za 20 lat to podzielę się spostrzeżeniami.
    Jaką byś nie kupił, ZDZ czy Lutola, to nie ma większego znaczenia - i tak jest o niebo lepsza od każdej z Biedronek czy innych marketów. A różnice raczej subiektywne lub wynikające z przyzwyczajenia do konkretnego wykonania ( jak moja, podtopiona inną lutownicą, pęknięta a nie zamienię na żadną ! ).

  • #51 15 Sty 2013 21:20
    arkulik
    Poziom 10  

    krakarak chodziło mi o opinię o awaryjności, czy nie sypią się po tygodniu itp.

    pzdr

    i jeszcze jedno pytanie o obudowę? skuszę się raczej na model 75/45W tylko nie wiem czy z maskownicą czy bez? jak to w praktyce wychodzi?

  • #52 17 Sty 2013 16:57
    Zygmunt_mt
    Poziom 22  

    Motronic napisał:
    Ech.......szkoda gadać. Widać, że nie robisz nic, ciekawe, jak to się stało, że nie udało ci się do tej pory puścić lutownicy z dymem podczas rozlutowywania jakiejś PCB
    Mnie się nie zdarzyło. Bo tego nie robię transformatorową, tylko starą polską LEH-100, lub podobną. A z transformatorowych mam dwie rosyjskie 65W( nawet z oryginalnymi żaróweczkami), jedną lutolę 80 W(lub 75W starty napis), i jedną ZDZ Łódź 150 W ( z płaskim grotem) ponadto parę "wynalazków" z "tego dużego kraju". Polskie i rosyjskie mają po 30-35 lat. Są nie do za.....ania. Chyba, że ktoś baaaardzo chce. Rosyjskie mają tę zaletę, że fajnie "mruczą" po załączeniu. Więc nawet bez żarówki, wiadomo kiedy są włączone.

  • #53 04 Lip 2013 21:27
    filo301
    Poziom 11  

    Ja używam lutolę z 74r. z nowymi śrubkami z pc i jakąś nowszą ZDZ. Mam gdzieś również nową lutolę i po kilku minutach bzyczy. Najlepiej mi się lutuję lutolą, a ZDZ sporadycznie, gdy nie ma tamtej pod ręką.

  • #54 12 Lip 2013 11:21
    wycior01
    Poziom 22  

    Ja mam transformatorówkę ZDZ LT-75/45 kupioną lata temu, jak zacząłem interesować się elektroniką . Działa od ok. 11 lat (dostając ją miałem jakieś 6, może 7 lat) i złego słowa nie mogę o niej powiedzieć. Poza sentymentem (pierwsza lutownica) łączy mnie z nią jeszcze jedno - komfort pracy połączony z szybkim nagrzewaniem, teraz używam stacji, którą lutuje się lepiej i łatwiej, zwłaszcza pcb, jednak lutowanie kabli zostawiam zasłużonej ZDZ. Polecam każdemu :)

  • #55 13 Lip 2013 23:09
    tomiok
    Poziom 33  

    wycior01 napisał:
    Ja mam transformatorówkę ZDZ LT-75/45 kupioną lata temu...

    I to jest sekret ;-)

    Dawne lutownice - to nie to samo co nowe, oszczędności i jakość wykonania, każdy kto taką posiada potwierdzi.

    Co do kabelków, też czasami używam starej transformatorówki, ale głównie "w terenie" którą mam w spadku (jeszcze po ojcu) :-)
    Łatwo się przenosi :)
    Pewnie przejdzie na wnuki jeszcze ;-)

    Ale teraz mam stację lutowniczą co także w klika sekund się nagrzewa, więc do stacjonarnych rozwiązań wolę grotówkę, nawet do kabelków - gdyż jest zawsze pod ręką, i szybsza jest od transformatorówki ;-)

    Do większego lutowania (pobielania) kabelków stosuję mały tygielek ;-)

  • #56 05 Wrz 2013 18:46
    michail6
    Poziom 10  

    Może moja wypowiedź komuś pomoże, jako że moja sztuką jest z nowszych czasów ;)

    Mam Lutolę L6C 75/45W od czterech lat. Zaraz na samym początku włącznik dwu pozycyjny przestał łączyć na jednej opcji. Wstawiłem dodatkowy suwaczek, a ten główny działa jak włącz/wyłącz.

    Lutując nie raz po kilka godzin nie odczuwałem bólu w nadgarstku itp. jak to niektórzy piszą. Obudowa trwała, bez uszczerbku przetrwała kilka upadków ze stołu na podłogę.

    Wiadomo, że przy dłuższym używaniu dosyć mocno się nagrzewa - jak każda. Było kilka sytuacji, gdy czułem, że nadchodzi kres jej nagrzania. Jako że ciężko się oderwać od pracy, niestety nie robiłem przerw. Późniejszym czasem rozkręciłem ją i nie widać było żadnych nawet minimalnych śladów podtopień czy podsmaleń.

    Polecam wymienić żarówkę na porządnego leda 12V. Są takie na rynku, które pasują bez przeróbek. Bielsze i jaśniejsze światło jak dla mnie bardzo pomocne.

    Mimo małej usterki z włącznikiem to polecam ten sprzęt.

  • #57 12 Mar 2014 08:11
    2401138
    Użytkownik usunął konto  
  • #58 12 Mar 2014 09:06
    Zygmunt_mt
    Poziom 22  

    Do tych naszych dywagacji n.t. lutownic różnych , a nawet przeróżnych, dodałbym jeszcze jedną uwagę dot. śrubek. Śrubki z tego "dużego kraju" są choć czasem piękne, cynkowane, to jednak o słabej wytrzymałości. Do niedawna miałem jeszcze trochę z dawnej polskiej produkcji. Ale już się kończą. Kupiłem więc na znanym portalu aukcyjnym śrubki utwardzane klasy 10. Są sporo droższe, ale naprawdę twarde. Niestety tej klasy nakrętek nie znalazłem.

  • #59 12 Mar 2014 17:23
    tzok
    Moderator Samochody
  • #60 09 Kwi 2014 20:10
    anddd
    Poziom 23  

    Pierwsza Lutola działała 15 lat, druga tylko 4. Ta druga, czyli jakby "nowsze czasy" od samego początku robiła się bardzo gorąca aż w końcu padła - w środku stopiona. Trzecia na pewno nie będzie Lutola. Być może ZDZ... albo ten Extralut ....