Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Lutownica Lutola czy ZDZ ?

12 Maj 2010 15:51 66098 107
  • Poziom 9  
    Witam !
    Planuję zakup lutownicy transformatorowej. Jestem już od jakiegoś czasu w posiadaniu lutownicy oporowej firmy Salomon, spisuje się bardzo dobrze jednakże czasami potrzebuję zrobić 2 - 3 luty a nie chcę czekać aż nagrzeje mi się oporówka stąd też plan zakup lutownicy transformatorowej.

    Po przejrzaniu różnych ofert lutownic spodobały mi się oferty 2 firm: Lutoli i ZDZ.
    Pytanie moje jest następujące:
    Jaką polecacie lutownicę ?
    Rozmyślałem nad LUTOLA 6C 75W/45W albo ZDZ LT75/45 . Obie lutownicę są w dość podobnej cenie i podobno niezawodne. Chciałbym abyście doradzili mi jaką z tych lutownic zakupić. Zauważyłem że są też wersje 100W tych lutownic , bardziej polecacie te z przełącznikiem z 45 na 75 W czy te ze stałą mocą ?
    Lutownica będzie używana głównie na praktykach w szkole ale również w domu, bardziej sporadycznie. Czekam na opinie ;)
  • PCBway
  • Poziom 34  
    Polecam lutownicę Lutola o mocy 100W Ta firma pod znakiem Lutola od długiego czasu produkuje te lutownice o dobrze dobranych parametrach grzania.Lutownicę tej firmy posiadam od około 20 lat a może więcej i żadnych problemów. 2 lutownice jakie posiadam firmy ZDZ wolniej rozgrzewają mi grot i dlatego stanowią u mnie rezerwę.
  • Poziom 43  
    Mam w domu Lutolę 65W i ZDZ 65W i z tych dwóch zdecydowanie polecam Lutolę.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto  
  • PCBway
  • Moderator Samochody
    Ja mam ZDZ75/100W bodajże. Prawie 20 lat, nawet przewód nie wymieniany. Nagwintowane tylko o rozmiar większe śrubki mocowania grota.
  • Poziom 23  
    Hmm jakoś tak się składa że mam lutownic "Lutola" 100W,80W kilka od roku 1969 i
    nie mogę złego słowa o ich jakości powiedzieć.Oczywiście przy lutowaniu drobnych
    i delikatnych elementów potrzeba jest trochę wprawy i odpowiedniego doboru
    grubości drutu na groty.Obecnie produkowane Lutole są jakieś wg mnie nijakie,
    takie toporne i nie poręczne.Dawne Lutolę produkowała Spółdzielnia pracy
    zegarmistrzów,jubilerów i mechaników "Precyzja" w Łodzi ul.Piotrkowska 61.Mam
    jeszcze oryginalne papiery od powyższych lutownic.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto  
  • Specjalista - Instalacje Elektryczne
    ZDZ 100W i nie ma mocnych :) używam 10 lat tej samej....
    Sprzęt nie do zajechania... Tylko śrubki od grota trochę wychechłane...
  • Poziom 43  
    Motronic napisał:
    Mylicie dawne Lutole z teraźniejszymi.


    No fakt. Moja Lutola ma ponad 20 lat. Jedyne co było przy niej robione to - został wymieniony kabel i przegwintowane otwory pod śrubki na Φ4 mm.
  • Poziom 11  
    Oczywiście, że tylko ZDZ. Mam lutownicę ZDZ 75/45 ponad 20 letnią i sprawuje się wyśmienicie. Tylko zmieniać groty na dobrej jakości np. posrebrzane i do przodu :D Jakkolwiek nie twierdzę, że Lutole sa złe bo to praktycznie ta sama konstrukcja. Natomiast nie polecam chińskich lutownic z marketów.
  • Poziom 22  
    Kolego żadna Lutola, zwłaszcza obecne produkty, które odbiegają jakością od tych dawniejszych. Polecam ZDZ - moja ZDZ 75/45 ma 21 lat i wymieniam tylko groty, w pracy jest jeszcze starsza i nadal świetnie się spisuje.
  • Poziom 12  
    Witam Wszystkich fanów swoich lutownic transformatorowych (pistoletowych)!
    Od 1978r. jestem w posiadaniu lutownicy Lutola 65W i jeszcze mnie nie zawiodła. Jeden kłopot to śruby mocujące grot, ale mogę podsunąć moje bardzo proste rozwiązanie. Zastosowałem śruby, które dostałem w serwisie komputero-
    wym (mają tego od groma). Łeb śruby jest sześciokątny i nacięty na śrubokręt
    płaski lub krzyżowy (występują różne wersje). Pod łbem jest wypustka, która
    spełnia rolę podkładki, gwint niestety ale jest niemetryczny ok.4mm. Dlatego
    też gwintowałem otwory tymi śrubami, następnie nadmiar gwintu odciąłem mikroszlifierką (można zwykłą piłą do metalu. Świetnie zdaje to egzamin. Sprawa
    grotów to stary problem. Miałem okazję odzyskać stare uziemienie telefoniczne
    ze ściany mojego budynku, wykonane było w formie skrętki 2 drutów ale z fosfo-
    robrązu. Drut ten odporny jest na różne warunki, w lutownicy sprawdza się
    lepiej jak jakakolwiek srebrzanka. Dzisiaj w Lidlu kupiłem za niecałe 40zł lutownicę pistoletową o mocy 180W!,grot pionowy. Na wejściu trafa zrobię jej regulator na triaku ponieważ w parę sekund osiąga temperaturę do 600stC.
    Układ regulatorka jest bardzo prosty:potencjometr, triak,diak,2rezystory,
    2kondensatory. Jak ktoś potrzebuje schemacik to podrzucę. A lutownicę to kupiłem do naprawy starych lampówek, gdzie luty są czasami jak ziarka grochu. Pozdrawiam
    :D
  • Poziom 14  
    Witam. Lutownice, LUTOLA i ZDZ są bardzo dobre i raczej nie widać różnicy. Każdą lutownice idzie zajeżdzić. Wybierz z możliwością przełączania zakresu 75/45.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 14  
    Kolego po ciula opisujesz takie detale. Przecież to nie kolbówka i nie lutuje się non stop. Jeśli przytrzymasz dłużej na lucie ZDZ, to pójdzie z dymem, jak również LUTOLA.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    Właśnie przymierzałem się do kupna lutownicy ZDZ 45/75 W i przychodzi do mnie ojciec z pytaniem po co kupuje lutownice transformatorową skoro takowa leży w piwnicy. Pomyślałem znając ten bałagan który ma mój ojciec to ta lutownica przepadła na zawsze lecz ku memu zdziwieniu ojciec po 30 minutach wychodzi z piwnicy i pokazuje mi jeszcze nawet zadbaną lecz trochę zakurzoną żółtą lutownicę ZDZ 75 W. Oczyściłem z kurzu, dorobiłem od razu nowy grot i podłączam. Lutownica pracuje jak marzenie, rozgrzewa się momentalnie, w parę sekund jest gotowa do pracy.
    Tak więc poszczęściło mi się z tą lutownicą, zaoszczędziłem trochę kasy a ZDZ 75W chodzi jak marzenie ;)
  • Poziom 22  
    No tak, skoro kolega gonzo180 nie lutuje zbyt wiele, to skąd może coś wiedzieć na temat długotrwałej pracy transformatorówką. Ja moją ZDZ rozlutowałem setki PCB, czasami lutowałem cały dzień, wymieniając tylko groty i studząc na wolnym powietrzu. Lutownice ZDK przy odpowiednim użytkowaniu są nie do zajechania i bardzo trudno je puścić z dymem.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 14  
    Napisałem co myślę na temat tych firm i tyle. Jak bym nie miał do czynienia z tymi lutownicami, to bym się nie wypowiadał w temacie.
  • Poziom 15  
    Ja mam lutownicę LUTOLA 6C już 10 lat i nadal dobrze działa. Czasami dokuczliwy jest przycisk dwu pozycyjny pierwszy stopień to 75W a drugi 45W a to wszystko w jednym przycisku. W lutownicy ZDZ 75/45 jest dodatkowy przełącznik zakresu mocy a przycisk działa normalnie. Teraz gdybym miał wybierać to bym wybrał ZDZ 75/45.

    A co do wolnego grzania grota to masz nie oczyszczone styki grota lub sam grot. Przeszlifuj delikatnie drobnym papierkiem ściernym styki grota i sam grot te elementy muszą być zawsze czyste bez nalotu i tp. a zobaczysz jak to pomaga.
  • Poziom 26  
    Odkopuje troche temat bo musze sie zdecydowac na nowa lutownice i jak w tytule - nie wiem czy ZDZ czy Lutola.
    Przeczytalem caly temat i nie wiem czyje wypowiedzi traktowac powaznie. Zakladam bowiem, ze sprzet sprzed 10-20 lat nie jest tej samej jakosci, co sprzedawany obecnie. W swietle tego zalozenia stwierdzenia wiekszosci z Was o wyzszosci jednej lutownicy nad druga bo "uzywam jej od 20 lat i nic zlego sie z nia nie dzieje i dziala doskonale" nie daja zadnej miarodajnej odpowiedzi.
    Jak wobec tego mozna porownac OBECNIE DOSTEPNE W SPRZEDAZY produkty ZDZ i Lutoli? Ktorego producenta lutownice lepie wybrac..?

    Lutowalem stara Lutola i stara z ZDZ - ta druga ociupinke lepiej mi sie pracowalo bo sprawiala wrazenie wygodniejszej. Jesli zas chodzi o samo lutowanie to roznicy nie widzialem zadnej.
  • Poziom 22  
    Ja osobiście polecam lutownicę ZDZ. W pracy mamy od roku gdzieś nową Lutolę 75W i dużo gorzej mi się tym lutuje niż prywatną starą ZDZ. Poza tym mam wrażenie że słabiej grzeje niż ZDZ 75W.
  • Poziom 26  
    No ale wlasnie caly czas widze tu porowania "nowej" i "starej". Ciekaw jestem jak jest w przypadku nowych lutownic.
  • Poziom 23  
    Rowniez polecam ZDZ 75/45W w domu mam jedna pewnie w moim wieku (24lata) i dziala jak nowa, a teraz w pracy musialem przywiezc 2 z polski (jako ze mieszkam w uk) i anglicy byli w szoku jak tym sie milo pracuje jak sie ma odrobine obycia :), co do wytrzymalosci to nie raz caly dzien przelutowywania gniazdek zasilajacych itd i poza wymiana srubek na takie jak do obudowy w pc i wymienianiem grotow nic sie nie dzieje,
  • Poziom 11  
    Koledzy, doradźcie bo chcę kupić lutownicę ZDZ. Pytanie tylko jakiej mocy? Lutowane będą kable do 1-8mm², zabielane końcówki, czasem jakiś mostek w alternatorze trzeba rozlutować, czasem coś w instalacji traktora trzeba poprawić, coś w domu - generalnie sprzęt do gospodarstwa, amatora-elektryka z zacięciem na LPG. Bardzo miło pracowało mi się ZDZ 45/75W ale trochę przymała (i nie moja :cry: ). Myślę o 100W lub 125W. Co wybrać? I czym się różnią LT-100P od LT-100P Professional (ta wydaje się mieć uchwyt grotu jakiś "srebrny" a nie miedziany)?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 27  
    Poczciwa Lutola posłuży przez kilkadziesiąt lat i prawdopodobnie jedyną rzeczą, którą będziesz wymieniał to groty.