Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz SANYO JA300 uszkodzone obie końcówki.

Zdzichu 21 Sie 2004 19:13 2219 11
  • #1 21 Sie 2004 19:13
    Zdzichu
    Poziom 32  

    Uszkodzone obie końcówki,
    wymieniłem wszystkie tranzystory,
    założyłem nawet mocniejsze (2N6488 i 2N6491), po 10 minutach pracy padło wszystko.
    Co jest grane?

    0 11
  • #2 21 Sie 2004 19:24
    janek11389
    Poziom 42  

    Wiitam kolego! Wybacz, ale twoje pytanie wygląda raczej na podpuchę, po twoich postach widać że w te klocki jesteś bardzo dobry, nawet z zawodu jesteś elektronikiem, myślę że to my od Ciebie moglibyśmy się czegoś nauczycz.
    Pozdrawiam.

    0
  • #3 21 Sie 2004 20:30
    Zdzichu
    Poziom 32  

    Mylisz się Kolego ja nie żartuje bo naprawde mam problem z tym wzmacniaczem . Kiedyś dawno tem walczyłem już z takim przypadkiem , właśnie SANYO , bardzo podobny i poddałem się , bo przekopałem go całego i czasem chodził godzinę , czasem 10 minut i padał na zwarcie. co ciekawe jek idzie to nie grzeje sie specjalnie i idzie czysto zadnych zakłuceń.

    0
  • #4 21 Sie 2004 20:47
    janek11389
    Poziom 42  

    Napisz coś wiecej o nim, czy końcówki są na scalakach i jakie jest zasilanie, czy po uszkodzeniu pojawia się napięcie stałe na wyjściu, bo sama nazwa nie wiele mówi.

    0
  • #5 21 Sie 2004 22:16
    jan806
    Poziom 14  

    witam
    --->Zdzichu, proponuję jeszcze raz sprawdzić tranzystory w końcówce,
    miałem też taki przypadek w NAD 3225PE tranzystory sterujące B649A oraz D669A zakupione w renomowanej firmie wysyłkowej w ogóle nie chciały w układzie pracować, dopiero po wymianie na całkiem inne to wzmacniacz zaczął pracować poprawnie.
    pozdrawiam

    0
  • #6 21 Sie 2004 22:45
    dymek
    Poziom 27  

    mialem bardzo podobny problem ze wzmacniaczem prostym bo ws442 co sie okazalo winna byla firma w ktorej kupowalem tranzystorki byly to jakies odpady z tasmy produkcyjnej jak zmienilem firme zaopatrujaca z miejsca wszystko gra i wytrzymuje ale tak naprawde to pewnie wiesz wiele o elektronice i nie popelniles takich bledow typu:
    -brak izolacji
    -sprawdzenie skladowej stalej z preampa czy sie nie przedostaje sprawdzenie zenerek i wyregulowanie pradu spoczynkowego po krotkim wygrzani tranzystorow
    -sprawdzenie rezystancji i pojemnosci to w tprzypadku wielu wzmacniacz pomaga
    -sprawdz czy nie roznia sie tranzystorki znaczaca wzmocnieniem sparuj bo czasami jest od tego narost pradu spoczynkowego i bum
    czy masz schemat czy robisz bez mapy??

    0
  • #7 22 Sie 2004 13:39
    Zdzichu
    Poziom 32  

    Nie mam schematu , wzmacniacz jest prymitywny a sprawia tyle kłopotów ( kosztów ) . Tranzystory są raczej pewne . Fakt że nie wkładam oryginałów bo są mało dostępne ale daje odpowiedniki o dużo większym prądzie.

    0
  • #8 22 Sie 2004 22:58
    dymek
    Poziom 27  

    hmmmm a moze wzmacniacz poprostu sie wzbudza z powodu zle poprowadzonej masy hmmmmm?? albo cos takiego

    0
  • #9 22 Sie 2004 23:03
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #10 22 Sie 2004 23:27
    janek11389
    Poziom 42  

    Jak ta końcówka mocy jest prymitywna, to weź to pod światło i poprostu narysuj schemat, będziesz wiedział na czym stoisz. Podaj wreszczie jakieś napiecia zasilania, jaka jest oporność wyjściowa, sprawdź czy czasem mika nie dostaje przebicia, jak końcówka ma tranzystory sterujące, to odepnij te końcowki i zobacz co się dzieje, czy nie ma napiecia na wyjściu itp.

    0
  • #11 23 Sie 2004 00:49
    Zdzichu
    Poziom 32  

    Dzięki za zainteresowanie , ale spokojnie , jest niedziela ,może jutro wrócę do tematu jak znajdę troche czasu bo mi się trochę roboty zwaliło, cos pomierzę i dam znać !

    0
  • #12 05 Wrz 2004 14:27
    Zdzichu
    Poziom 32  

    Powymieniałem wszystko na nowo , podmieniłem też elektrolity, przelutowałem płytę i narazie chodzi , zobaczymy jak długo ? :roll:

    0
  Szukaj w 5mln produktów