Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

schemat rozrzadu ford mondeo mk3 20 tdci 130 km

12 May 2010 21:00 81642 19
  • Level 2  
    witam wszystkich potrzebuje scemat rozrzadu do forda mondeo mk3 20 tdci 130 km .jesli ktos wie jak ustawic rozrzad to prosze o pomoc .
  • Helpful post
    Level 20  
    Tu masz to o co prosiłeś.
    schemat rozrzadu ford mondeo mk3 20 tdci 130 km
  • Level 2  
    dziekuje bardzo za schemat ustawilem tak jak na schemacie tylko nie moge znalesc punktu zerowego walu korbowego ,wyciagnolem czujnik polozenia walu i nie moge znalesc punku , jesli ktos moze pomoc to prosze o podpowiedz

    Dodano po 24 [minuty]:

    mam jeszcze jedno pytanie z tego co wiem punkt zerowy powinien byc na pierwszym cilindze tlok u gory ale czytalem na forum ze w tym samochodzie punkt zerowy jest na 2,3 cylindrze czy to prawda prosze o podpowiedz
  • Level 11  
    Po wymontowaniu czujnika położenia wału, poświeć w tą "dziurkę" i poobserwuj w lusterku "otwory". Druga osoba kręci rozrządem. Tylko jeden otwór nie będzie miał 3 mm kryzy z prawej strony, tj będzie szeroki jak szeroki jest otwór w bloku silnika. I to jest miejsce zerowe. Jak dobrze pamiętam lewy cylinder powinien znajdować się około 2 cm od górnej krawędzi, nie jest to jego najwyższe położenie. Teraz w ten otwór po czujniku musisz włożyć blokadę : wałek fi 14 na długości 15 mm zeszlifowujesz z dwóch stron na kształt klina. Dolny wymiar klina około 8 mm.
    Następnie zakładasz kółka zębate i zgrywasz ich punkty z punktami na łańcuchu. Pamiętać należy o cofnięciu napinacza łańcucha rozrządu i na czas zakładania łańcucha,po cofnięciu, należy go zablokować opaską elektryczną bądź drutem aby nie napinał!!
    I teraz czas na sprawdzenie. Kręcisz kluczem wał korbowy i obserwujesz jak zgrywają się Tobie punkty na kółkach i łańcuchu z punktem na kole zamachowym. Dla podpowiedzi dodam że musisz obrócić wał korbowy około 5-6 razy aby łańcuch zgrał się ze znakami na kołach i punktem zerowym na wale korbowym po stronie koła zamachowego.
  • Level 11  
    Podepne się pod temat.

    Ponieważ w FORD`ach spotykałem się już z różnymi wynalazkami (np koło dolne rozrządu na walcowej pow wału bez klina czy jakiegokolwiek innego ustalenia) wole się zapytać jak jest mocowane w 2,0 TDCi 130 KM ?? Generalnie na schemacie nie widać żadnego momentu dokręcania a na zdjęciu http://www.ford-esklep.pl/index.php?products=product&prod_id=1394&cat_id=1255 jest "coś".
    I tu moje pytanie. Czy dolne koło zębate rozrządu jest trzymane śrubą imbusową do wału?? Jeżeli tak to jakim momentem należy ją dokręcić ??
    Jeżeli się mylę to po jakiego grzyba jest ten 4 otwór na kole??
  • Level 12  
    Nie wiem dlaczego ale nie zgrywaja sie znaki tak jak opisuje paweł_kasior bolce w kola wchodza ale koronka od czujnika jest w takim połozeniu iz otwór jest taki jak wiekszosc sa tam dwa szersze otwory jak krece ale nie w tym miejscu . Auto przyjaechało normalnie jezdziłem nim i spoko tylko wyciek spod głowcy jest. Nie wiem jak to ustawic , któs miał podobny problem?
  • Level 2  
    koledzy zeby znalesc punkt polozenia walu trzeba wyciagnac czujnik polozenia walu korbowego i znalesc na kole zamochowym zabek ostry. jest tylko jeden zab ostry a reszta zebow jest grubsza u mnie w aucie tez to przerabialem i ustawilem tak i auto chodzi do dzis.a reszta znakow jest na schemacie ktory wstawilem
  • Level 12  
    OK temat rozwiazany tylko zapomniałem napisac . Na allegro znalazłem kolo zamachowe i zdjecie okazało sie byc pomocne.


    POZDRAWIAM
  • Level 2  
    Witam. A może ktoś pomóc mi w tym temacie? Jakie dokładnie powinny być te znaki na łańcuchu?? Bo obracam silnikiem już chyba setny raz niby punkty są na kołach zębatych na godzinie 12 jednak znaków szczególnych na łańcuchu nie widzę.. powinny być kropki, kreski, jak to wygląda? Czy po prostu chodzi o położenie znaków kół zębatych na godzinie 12? I jeszcze jedno pytanko. Nie mogę jednak poradzić sobie ze znalezieniem punktu zero na kole zamachowym. Może ktoś wrzucić zdjęcie tego zęba ostrego czy jakoś inaczej mnie naprowadzić? Bo według tego co widzę są dwa miejsca z większą przerwą w otworze po czujniku jednak zęba żadnego innego tam nie widzę a poza tym gdy już znajdę tą przerwę wtedy znaki na kołach nie są w górnym położeniu. Dodam tylko, że mój silnik chodził, nie wymieniałem rozrządu. Rozebrałem go ponieważ urwały mi się śruby na wałku prowadzącym krzywki zaworowe już drugi raz i chcę sprawdzić czy rozrząd jest dobrze ustawiony. Zresztą nie jestem do końca tego pewny czy jest to możliwe w tym silniku żeby przeskoczył łańcuch tylko na jednym kole i zamieszał w fazach rozrządu ale wolę to sprawdzić. Z góry dziękuję za pomoc i poświęcony czas :)
  • Level 12  
    Witam.

    Posiadam Mondeo z 2008 roku 2.0 tdci 115 koni.

    Chciałbym w nim wymienić rozrząd i moje pytanie brzmi dam rade sam? czy lepiej zostawic to specjalistom? Wymienialem juz rozrzadu w pasatach omegach i innych tego podobnym
  • Level 10  
    Witajcie,
    Potrzebuje podpowiedzi jak ustawic rozrzad w Mondeo 2.0TDCI, 2004.
    Problem polega na tym ze mam zdjety lancuch i niew wiem jak ustalic pozycje 1-ego tloka (kiedy jest sprezanie a kiedy wydech). Znalazlem punkt blowowania na kole zamachowym i jest on jak kolega wyzej podawal 20mm przed GMP (50stopni wg Haynsa), tylko teraz nie wiem kiedy pierwszy tlok jest w fazie sprezania. Jak wiadomo na pelen cylk pracy przypada 2 obroty walu.
    Moze mnie ktos naprowadzic? Bede wdzieczny za podpowiedz.
  • Level 27  
    gregku wrote:
    Moze mnie ktos naprowadzic? Bede wdzieczny za podpowiedz.
    Przecież parę postów wyżej masz schemat jak ustawić rozrząd w silniku Forda 2,0 diesel tdci/tddi.

    Ustawiasz na kołkach wałki rozrządu i wał korbowy (na kole zamachowym), koła pompy w tdci nie musisz ustawiać (ale w tddi tak). Przy wszystkich kołach ustawionych na kołkach, powinny pokryć się znaki na łańcuchu i na kołach - tak jak jest to pokazane na rysunku.
  • Level 11  
    Witam.
    Odświeżę trochę ten temat bo kurzu co niemiara :arrow:
    W odpowiedzi na pytanie Master808 - pewnie Master'owi 808 już nie pomogę bo dawno to pytanie zadał, ale dla tych co odwiedzą to forum może poniższe info będzie przydatne.
    Łańcuch składa się z ogniw koloru srebrnego (kolor żywego metalu) ale tylko trzy ogniwka rozstawione od siebie w pewnych odległościach są koloru złotego ( można zobaczyć jak to wygląda w nowym łańcuchu na fotkach w znanym portalu aukcyjnym). Zresztą na załączonym wcześniej schemacie widać dokładnie jak te trzy (na schemacie czarne) ogniwa muszą się pokrywać z zębami na kołach.
    Kłopot zaczyna się wtedy gdy ktoś już wymieniał łańcuch i kupił tani zamiennik nie posiadający zaznaczonych ogniw (wszystkie są wtedy koloru metalicznego - srebrnego) - w takim przypadku proponuję pokazać rozrząd fachowcowi, który ma doświadczenie z silnikami TDCI - wtedy policzy ogniwka łańcucha, zęby na kołach, sprawdzi położenie tłoków i wału.
    Przypominam też o tym (gdzieś to już było we wcześniejszym poście) należy czasem kręcić wałem korbowym kilka lub kilkanaście razy by "złote" ogniwka znalazły się na znakach kół.
    Jeżeli dwa ogniwka są prawidłowo zgrana z kołami a jedno jest źle (nie pokrywa się) to wtedy rozrząd jest przestawiony na tym wałku).
    Koła zębate wałków ustawia się na godz. 12 tylko po to by podczas sprawdzania rozrządu trzecie złote ogniwo dojechało do znaku na kole pompy. Nie ma to aż tak wielkiego znaczenia (ta godz. 12) bo i na 13 też wszystkie znaki się pokryją.

    cytat: "gdy już znajdę tą przerwę wtedy znaki na kołach nie są w górnym położeniu"
    Spróbuj wykonać jeden pełny obrót wałem i wtedy znaki będą na górze (Przypominam: dwa obroty wału to jeden obrót wałków, więc wykonując jeden obrót jak napisałem wykonasz pół obrotu wałkami)

    cytat: "urwały mi się śruby na wałku prowadzącym krzywki zaworowe już drugi raz i chcę sprawdzić czy rozrząd jest dobrze ustawiony"
    Po mojemu (może się mylę) to nie śruby się urwały na osi od klawiatury ale popękała Tobie ramka przykrywająca wałki rozrządu i trzymająca jednocześnie ośkę klawiatury. Błąd z twojej strony lub ze strony mechanika co to naprawiał, że nie chciałeś dociec przyczyny uszkodzenia ramki przy pierwszej awarii silnika, sama wymiana ramki to rozwiązanie problemu "na chwilę" (wnioskuję że robiłeś raczej sam bo fachowiec z warsztatu - mechanik inżynier habilitowany :D by raczej na 100% sprawdził rozrząd - tak wiem że są i tacy że jak im nie powiesz co należy sprawdzić co zrobić, co wymienić oraz jaka jest przyczyna awarii to za żadne skarby na świecie nie naprawią a w samochodzie wymienią ponad połowę sprawnych części)
    Zacznijmy rozważania i postarajmy się dociec przyczyny pękniętej ramki:
    - RAMKA urywa się (pęka) po to by w razie kolizji zaworów z tłokiem nie uszkodzone zostały zawory lub/oraz cylindry, więc przesłanki wskazują na to, że miałeś kolizję w silniku.
    - teraz powstaje pytanie dlaczego była kolizja ???
    - uważam, że powodem tego jest przeskok łańcucha rozrządu na którymś z wałków rozrządu (przeważnie ssącym (dla zainteresowanych: to ten przy którym jest plastikowy kolektor ssący)
    - tu też powstaje pytanie dlaczego łańcuch przeskoczył ???
    - uważam, że winę za to może ponosić: ŚLIZG po którym "chodzi" łańcuch, NAPINACZ łańcucha oraz sam łańcuch, który się przecież rozciąga z biegiem czasu (dla pewności można porównać swój łańcuch z nowym dostępnym w sklepie motoryzacyjnym - na 100% ten z naszego samochodu będzie dłuższy) - te trzy elementy przecież współpracują ze sobą i się przecież zużywają, więc jeżeli na każdym z tych elementów postanie "luz" czyli napinacz nieprawidłowo napina, został wyrobiony (wytarty) ślizg łańcucha a na dokładkę dodamy luz spowodowany nawet delikatnie rozciągniętym łańcuchem to po zsumowaniu daje taki efekt jak u Ciebie - przeskok łańcucha rozrządu na jednym z wałków.
    Można by dociekać dalej tj. dlaczego łańcuch przeskoczył a koło się na ułamek sekundy "zatrzymało" ale to już by był żart - no ale spróbuję opisać - przecież wiadomo, żeby otworzyły się zawory potrzebna jest siła do pokonania siły sprężyny dociskającej zawór, która to jest odwrotnie skierowana w stosunku do siły nacisku klawiatury, Nacisk klawiatury uzyskiwany jest za pomocą krzywek na danym wałku rozrządu.
    W momencie gdy otwierające się zawory zostaną zatrzymane (na ułamek sekundy zawieszone) przez kolizję z tłokiem a obracający się wałek rozrządu nasuwając swoje krzywki pod te klawisze zacznie je wypychać (tak jak przy normalnej pracy silnika) robiąc pewnego rodzaju dźwignię powodującą wyrwanie mocowań dla śrub trzymających osie niniejszej klawiatury (tak to się musi skończyć gdy zablokowane klawisze na które z obydwu stron działa pewna siła - stojący zawór z jednej strony oraz podbijająca krzywka wałka z drugiej.
    FORD na szczęście dla użytkowników przewidział by ramka trzymająca wałki była krucha i w odpowiednim miejscu pękała. Zauważ, że oprócz węższych w tym miejscu poprzeczek (w stosunku do poprzeczek wałka wydechowego) są też dodatkowo otwory smarujące klawiaturę powodujące wraz z otworami gwintowanymi dodatkowe ich osłabienie.

    PROPOZYCJA NAPRAWY:
    Najlepiej było by zdjąć głowicę i sprawdzić naocznie jakie są straty (głowica do przeglądu do wyspecjalizowanego zakładu), no ale bez ryzyka nie ma zabawy więc napiszę co następuję (PAMIĘTAJ podejmujesz decyzję samodzielnie ja tylko opisuję co bym zrobił jakbym miał taki kłopot i w takim kontekście będę to opisywał):
    ZAKUPY:
    - Kupuję:
    - ramkę (używaną bo za nową to drugi samochód bym kupił)
    - nowy łańcuch rozrządu (za około 300zł - napewno nie tańszy),
    - napinacz łańcucha
    - ślizg łańcucha
    - koniecznie !!! nowe śruby to mocowania ślizgu i napinacza
    - uszczelniacz na wał korbowy ten który jest w blaszanej obudowie przykrywającej rozrząd
    - filtry: oleju i paliwa (PALIWA tylko ORYGINAŁ FORD, ale nie w ASO bo tam cena x2)
    - oczywiście olej (jest duży wybór - każdy leje to co uważa, albo do czego ma dostęp :D ale proszę o rozwagę bo samochód jest jak człowiek wszystkiego do gardła nie wleje)
    - silikon silnikowy do uszczelnienia miski i bocznej pokrywy rozrządu (tylko nie najtańszy bo jest ryzyko wycieku i nie czerwony bo paskudnie wygląda)- w motoryzacyjnym zawsze doradzą

    ROBOCIZNA:
    - Upewniam się że rozrząd jest faktycznie przestawiony
    - Spuszczam cały olej z silnika
    - Sprawdzam czy w oleju nie ma opiłków,
    - Sprawdzam kręcąc ręcznie wałem czy tłoki chodzą jak należy (pręcikiem wkładając go przez otwór wtryskiwaczy - uważam na to by pręcik trzymać pionowo bo może on się klinować przy pracy tłoka ku górze bo tłok ma na środku stożek),
    - Sprawdzam po zdjęciu miski olejowej czy na dnie miski nie ma opiłków, oraz czy miska olejowa nie jest ugnieciona przede wszystkim w miejscu gdzie smok zasysa olej
    - Oceniam od dołu silnika czy korbowody są na swoim miejscu i czy są proste,
    - Wizualnie oceniam stan wnętrza komory olejowej, stan wału, panewek
    - Sprawdzam czy wszystkie zawory są tej samej długości (odpowiedni płaskownik lub najdłuższa część rozebranej suwmiarki) (minimalne różnice mogą być ale to jakieś mikrony bo gniada mogą być gdzieś bardziej wyklepane no ale wiadomo że jeśli różnica jest 2 - 3 mm i więcej to zawór jest wygięty
    Jeśli do tego momentu jest wszystko OK to po oczyszczeniu:
    - Montuję miskę olejową z nałożonym silikonem
    - Wymieniam filtra oleju
    - Wymieniam uszkodzoną ramkę na tą zakupioną
    - Niektórzy radzą wcisnąć popychacze ale ja zaryzykuję i nie będę ich ruszał
    Ryzyko jest takie, że bez tego zabiegu po złożeniu autko nie odpali !!!
    - Montuję nowy ślizg i napinacz dokręcając je nowymi śrubami
    - Ustawiam PRAWIDŁOWO ROZRZĄD
    - Wymieniam w obudowie rozrządu zakupiony uszczelniacz wału korbowego
    - Przykręcam obudowę pamiętając o nałożeniu silikonu uszczelniającego
    - Zakładam i montuję klawiaturę do ramki (oczywiście pamiętam że trzeba użyć dynamometrycznego klucza bo inaczej ramka znów do wymiany i to z innej przyczyny niż opisana powyżej - RAMKA JEST BARDZO TWARDA ALE KRUCHA)
    - Sprawdzam za pomocą ręcznego obracania wału czy wszystko się kręci, czy coś nie blokuje
    - Montuję wtryskiwacze - można też wcześniej ale trochę trudniej jest wałem kręcić
    - Przykręcam tą plastikową pokrywę silnika
    - Wlewam olej do silnika co i raz sprawdzając jego stan
    - Montuję pozostałe części osprzętu
    - Wymieniam na końcu filtr paliwa (zawsze zalany ON)
    - Odpowietrzam układ paliwowy
    - Wykonuję próbę odpalenia i jak olej się rozejdzie po silniku a paliwo po układzie paliwowym - dokonuję testu 30 minutowego na wolnych obrotach
    - DLA CHĘTNYCH DODATKOWO POLECAM:
    - Wymianę koła pasowego rozrządu - zawsze to koło dzwoni w każdym Mundku
    - Wymianę paska klinowego alternatora i ewentualnie zużyte rolki tego paska - zawsze coś jest tutaj do wymiany (pamiętajmy że rolka musi być gładka bez żadnej fazki lub rowka)
    - Wymianę paska klinowego od pompy wody (jakoś nie zawsze wszyscy o tym pasku pamiętają)
    - Sprawdzić poziom stanu płynów (oleju ponownie też, płyn chłodnicy, wspomagania, hamulcowy, spryskiwaczy)
    - Wymieniam filtr powietrza oraz filtr kabinowy (Osobiście kabinowy zawsze węglowy bo szkoda kasy na zwykły a przyjemność z wdychania nie śmierdzącego powietrza podczas trasy dużo wyższa)

    Pozdrawiam i POWODZENIA przy naprawach :D
  • Level 6  
    Czy nie najważniejsze jest, że przy zablokowanym kole zamachowym (ale czy to jest GMP? czy to jest 50stopni przed GMP?) punkty na kołach wałków rozrz. sa ustawione na 12:00? Ale chyba jeszcze można ustawić wałki dokładniej tak by koła zębate wałków dokręcić tymi 3 śrubami tak by przy napiętym napinaczu, PIONOWE WYCIĘCIA na kołach (nie zębatych) wałków, do których przykręca się koła zębate, były ustawione IDEALNIE PIONOWO? I czy na pewno koła pompy nie trzeba synchronizować?
  • Level 27  
    Prawidłowo zakołkowany wał to 50 stopni przed GMP, to jest położenie tłoka ok. 20 mm przed GMP. Wałki są już dostatecznie dokładnie ustawione na kołkach na kryzach, po naprężeniu łańcucha dokręca się ich koła i jest ok.
    Koła pompy w tdci nie trzeba synchronizować, natomiast w tddi tak.
    W tdci PCM kontroluje synchronizację rozrządu z czujnika położenia wału korbowego i czujnika wałka rozrządu (ssącego).
    W tddi nie ma czujnika wałka rozrządu, PCM porównuje sygnał czujnika wału korbowego z czujnikiem położenia wałka pompy wtryskowej, bo to rotacyjna pompa decyduje o momencie wtrysku.
    W tdci pompa tylko podaje ciśnienie na szynę, a o momencie i wielkości wtrysku decyduje PCM. Więc nie trzeba jej synchronizować.
  • Level 6  
    wojciechjanusz wrote:
    ... Więc nie trzeba jej synchronizować.

    No super ,że odpowiedziałeś bo nie wiedziałem jak to zrozumieć a właśnie wymieniam silikon na pokrywie bocznej i podczas sprawdzania dokręcenia koła rozrz na wałku ssącym (chyba ten od przodu silnika) przeskoczył mi łańcuch o 3 chyba ząbki (tam łańcuch obejmuje tylko niecałą ćwiartkę koła). Nauczka, że koła rozrządu mają być napędzane , a nie napędzające, a także by przy wyłączonym silniku nie powodować wstecznego obrotu silnika np zostawiając auto pod górkę na pierwszym biegu (ale chyba na wstecznym już by można).
    A czy wiadomo w jakiej pozycji są zawory, przy takim ustawieniu? I zdaje się na kółku dolnym wału nie ma oznaczeń do ustawiania rozrządu?
  • Level 27  
    KarolBronson wrote:
    A czy wiadomo w jakiej pozycji są zawory, przy takim ustawieniu?
    Nie mam pojęcia, nie myślałem o tym i lepiej się tym zajmować - bo po co?
    KarolBronson wrote:
    I zdaje się na kółku dolnym wału nie ma oznaczeń do ustawiania rozrządu?
    Fabrycznych oznaczeń nie ma, ale jest sporo filmików w sieci w których autorzy pokazują jak ustawić wał patrząc na jego kółko zębate i śruby na czopie. Ale to jest bez sensu jeżeli kołkuje się wałki (ewentualnie także pompę), dokręcając potem koła łańcuchowe. To nie będzie dokładne ustawienie rozrządu.
    Wszystkie fabryczne instrukcje serwisowe przewidują kołkowanie wału korbowego na kole zamachowym.
    KarolBronson wrote:
    podczas sprawdzania dokręcenia koła rozrz na wałku ssącym (chyba ten od przodu silnika) przeskoczył .mi łańcuch o 3 chyba ząbki
    Bo trzeba dokręcać koło na zakołkowanym wałku.
  • Level 6  
    wojciechjanusz wrote:
    Bo trzeba dokręcać koło na zakołkowanym wałku.


    Co prawda to prawda. Ja mam problem z tym kołkowaniem koła zamach. bo używam do tego imbusa 10tkę i wchodzi w 2 lub 3 miejscach Ten imbus ma średnice 9,5 i 11 po większej przekątnej, Na pozycji przed moją kombinacją z kółkami zmierzyłem kątomierzem i mi wychodzi ok55stopni przed GMP w pozycji zakołkowanej. Nakręciłem też film komórką tego co się dzieje w otworze (bo sam to robię) podczas kręcenia wałem i nie sposób rozróżnić czym się różnią te przerwy zębate.
  • Level 27  
    KarolBronson wrote:
    Ja mam problem z tym kołkowaniem koła zamach. bo używam do tego imbusa 10tkę i wchodzi w 2 lub 3 miejscach
    Może spróbuj użyć prawidłowego kołka i nie będziesz miał problemów.
    Blokada wału do TDDI ma 14 mm na całej długości. Do TDCI ma średnicę 14 mm (otwór czujnika), ale sam koniec ma 10 mm (otwór w kole). Nie bardzo wiem co w takim razie zdziałasz z tym imbusem...
    Koło w tdci ma dla czujnika 58 zębów. Plus przerwa szeroka na dwa zęby. Jeżeli masz problem ze znalezieniem otworu, to obracając koło kiedy pojawi się dwuzębna przerwa odlicz... 36 zębów. I będzie otwór. Można inaczej, jest sporo metod, w sieci jest mnóstwo filmików jak wstępnie ustawić wał, aby trafić kołkiem na otwór.
  • Level 6  
    wojciechjanusz wrote:
    ę dwuzębna przerwa odlicz... 36 zębów.
    Dzięki bardzo za sugestię - obejrzałem zdjęcia tych kół i teraz wiem czego się spodziewać.. Będę próbował. Ze zdjęć trudno ocenić różniuce w szerokości tych przerw natomiast wyraźnie widać,że ta poszukiwana przerwa jest głębsza.