logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

JEEP GGRAND CH.. 4.7 brak prądu. coś go rozładowuje

konar001 13 Maj 2010 10:52 12685 7
REKLAMA
  • #1 8069989
    konar001
    Poziom 2  
    Witam wszystkich po przeszukaniu forum zdecydowałem się na napisanie nowego tematu gdyż doprowadza mnie ta sytuacja do zawału i może uda się wspólnymi siłami rozwiązać ten problem. Walczę od paru tygodni z Jeepem grand 4.7 v8 1999r który systematycznie rozładowuje nowe aku!!! zmierzyłem ładowanie kupiłem nowy aku ładowanie 14,1v. raz na tydzień brak prądu !!! wywaliłem lampkę spod maski myśląc że to ona jak wielu posiadaczy ale nic dzisiaj nie dało się auta uruchomić. Ostatnio mierzyłem pobór prądu odłączając klemę plusa i podłączając amperomierz ze zwykłego miernika ustawiając na 10 A. I teraz pytanie wyniki miałem w granicach 0,08 i 0,09 A i teraz nie wiem czy to dużo czy mało!!!! po załączeniu alarmu gdy przeszedł w stan czuwania i pogasły wszystkie lampki powracał do 0,08 nie w iem za co się złapać !!!!! posprawdzałem wszystkie lampki wstawałem wieczorem czy aby się któraś nie pali?
  • REKLAMA
  • #2 8070829
    Grzesiek_Slosarczyk
    Poziom 20  
    Witam wg mnie to pobór prądu jest ok, natomiast napięcie na akumulatorze podczas pracy silnika jest moim zdaniem troszkę obniżone( wszędzie gdzie mierzyłem napięcie na akumulatorze podczas pracy silnika było ok 14.6V )
  • REKLAMA
  • #3 8073030
    cieniaszek
    Poziom 11  
    Twój pobór prądu na postoju jest w normie, o ile twój miernik jest wiarygodny. Wepnij amperomierz szeregowo między klemę a akumulator podczas pracy silnika i zobacz czy jest na plusie, na wolnych obrotach bez świateł powinno być około 5A, po włączeniu świateł powinno na chwilkę spać i wyrównać dalej do 5 A. Możesz mieć zwarcie po przekręceniu kluczyka, lub po prostu jakiś gruby kabel podczas jazdy zahacza o masę np. ten na rozruszniku.
  • #4 8077873
    konar001
    Poziom 2  
    Witam dziękuje za podpowiedzi wszystko sprawdzę ale ładowanie jest raczej ok znajomy przyjechał takim samym modelem i pomiary w obu przypadkach są takie same,aż do dzisiaj znowu to samo i wykryłem że jeep ma oryginalny alarm i nie wiem po co drugą syrenę z jakimś drugim alarmem czy czymś,są połączone razem a mianowicie po przekręceniu stacyjki muszę nacisnąć drugi raz na pilocie otwarcie i wtedy pojawia się zapłon. Wczoraj podczas gaszenia samochodu i zamknięciu z pilota nie zapaliła się lampka od alarmu na desce i rano nie było już prądu myślę że te dwa alarmy mogą sobie przeszkadzać i to może być powód. zmierzyłem szybko rano pobór i pokazało mi 0.33A ,więc wywaliłem bezpiecznik od tego drugiego i zeszło do 0.07 auto odpala teraz normalnie bez potrzeby naciskania pilota powtórnie i wystarczy czekać czy znowu rozładuje akumulator. Jestem tylko ciekaw czy to jest oryginalne zabezpieczenie skoro działa na oryginalnym pilocie ale jeśli by było to nie wystarczyło by tylko wywalić bezpiecznika ,było by zbyt piękne dla złodzieja i bezsensowne. Czas pokaz dziękuje za sugestie i co sądzicie o tym dodatkowym zabezpieczeniu.
  • REKLAMA
  • #5 8077887
    milejow
    Poziom 43  
    cieniaszek napisał:
    Twój pobór prądu na postoju jest w normie, o ile twój miernik jest wiarygodny. Wepnij amperomierz szeregowo między klemę a akumulator podczas pracy silnika i zobacz czy jest na plusie, na wolnych obrotach bez świateł powinno być około 5A, po włączeniu świateł powinno na chwilkę spać i wyrównać dalej do 5 A. Możesz mieć zwarcie po przekręceniu kluczyka, lub po prostu jakiś gruby kabel podczas jazdy zahacza o masę np. ten na rozruszniku.

    Zajmij się czyś innym, może jakieś wycinanki?
    Ładowanie i pobór w normie, ile czasu auto stoi nieużywane? Podłącz amperomierz na dłuższy czas i monitoruj prąd, może coś się aktywuje po dłuższym czasie. Żadnego podłączania amperomierza na pracującym silniku, alternator jest w stanie dostarczyć ponad 100A więc takie rady to pier........e bredni (po włączeniu świateł prąd ma spaść, chyba na glebę ze śmiechu)
  • #6 8081619
    konar001
    Poziom 2  
    Dzięki za sugestie. Auto stało na amperomierzu cały dzień i mam winowajce chyba otóż tak jak pisałem znowu przy zamykaniu nie zapaliła się lampka od alarmu na desce i rano nie było prądu tylko co teraz zrobić czy zakupić inny alarm od innego z pilotami czy to będzie działać może instalacja zanosi się na dłuższą robotę szlak mnie trafi może rzeczywiście ten drugi alarm się z nim gryzie będę musiał się postarać o schemat tego ustrojstwa robi się ciekawie.
  • REKLAMA
  • #7 9577513
    Albercik 321
    Poziom 25  
    Dopiszę się do tego tematu, bo mam podobny problem.
    Jeep Grand Cherokee 4,7 V8 z 2000 roku.
    Po jednym dniu postoju rozładowało mi akumulator - cały czas wszystko było ok, aż pewnego dnia żona odpaliła silnik, zgasiła go, zamkneła drzwi i poszła do domu. Następnego dnia po południu chcę odpalić, a tu..cisza i żadna kontrolka nie świeci. Miernik w łapki i na akumulatorze 2,6V...Naładowałem, sprawdziłem napięcie - ponad 12,5 V. Odpaliłem, ładowanie 14,4V. Wyłączyłem, podłączyłem amperomerz między bolec dodatni akumulatora a klemę i pobór prądu wynosi 0,76A. Idąc drogą eliminacji wg bezpieczników, okazało się, że jak wyciągnę w kabinie bezpiecznik nr 7 ( 10A ), to prąd spada do 0,06A, więc jest ok.
    Z tego bezpiecznika jest zasilane dość sporo odbiorników - automatyczne odsuwanie fotela po wyjęciu kluczyka, światła postojowe przy wyłączonej stacyjce, lampki pod nogami przy wyłączonej stacyjce, radio, klimatronik, alarm ( ale centralny działa ).
    Jakby ktoś miał schemacik tego autka to bardzo proszę o podrzucenie - będę mófgł eliminować kolejne rzeczy.
    I czy ktoś wie, jak się demontuje centralkę z bezpiecznikami i przekaźnikami w kabinie? Muszę dojść do tych przekaźników.
    Oprócz tego nie działa mi tylna wycieraczka - po właczeniu jej, albo włączeniu spryskiwacza, wycieraczka idzie jakieś 30 cm i wraca spowrotem i potem cisza...
    Wycieraczka nie ma nic wspólnego z rozładowywaniem akumulatora - zepsuła się już wcześniej. Ale wypadałoby ja naprawić. Jakby ktoś miał schemacik tego ustrojstwa to bardzo bym prosił. Schemacik musi być do wersji z otwieraną tylną szybą.
  • #8 9588071
    sobol350
    Poziom 16  
    Wypnij kostke która idzie do rezystora dmuchawy ma 3 piny nad nogami pasażera,na próbę i powiedz czy pomogło
REKLAMA