Witam. Posiadam passata B3 88r. na monowtrysku silnik 1.8 RP + LPG I generacja. Na benzynie strasznie kopci i sporo pali benzyny. Olej parę dni tamu wymieniłem ale cały czas to samo. sprawdziłem czujniki temperatury, sondę lambda (napięcie na sondzie jak mierzyłem 0,489-0,52 mierząc od wolnych obrotow powoli zwiększając tak do ok 3tys.) Świece wszystkie 4 były mocno okopcone (była dość spora warstwa czarnej sadzy) Znalazłem przerwany przewód we wtyczne (pierwsze zdjęcie) zanim znalazłem ten przewód to silnik po rozgrzaniu trzymał niskie obroty 700-800 obrotów i szarpało silnikiem. Jak na szybko podłączyłem ten przewód obroty podwyższyły się tak do 1100-1200 i silnik już nie szarpie jednak nadal kopci.
Na LPG nie ma żadnych problemów, pali max 10l/100km tylko jak zimny silnik to gaśnie, a jak jest rozgrzany to jest wszystko ok. Myślałem o diagnostyce ale z tego co wiem to w moim przypadku to tylko przez kody migowe. Nie mogę znaleźć tych złącz diagnostycznych. Są podobno dwie wtyczki biała i czarna ale znalazłem tylko coś takiego
Co może stać za tym kopceniem na benzynie? Gdzie są te złącza diagnostyczne? Za wszelkie wskazówki z góry dziękuję.
Na LPG nie ma żadnych problemów, pali max 10l/100km tylko jak zimny silnik to gaśnie, a jak jest rozgrzany to jest wszystko ok. Myślałem o diagnostyce ale z tego co wiem to w moim przypadku to tylko przez kody migowe. Nie mogę znaleźć tych złącz diagnostycznych. Są podobno dwie wtyczki biała i czarna ale znalazłem tylko coś takiego
Co może stać za tym kopceniem na benzynie? Gdzie są te złącza diagnostyczne? Za wszelkie wskazówki z góry dziękuję.