Do czego ten kompresor ma być. Ma taki kompresor i osobiście jestem generalnie zadowolony. Na początku kupiłem do malowania Kolumn estradowych. Następnie też z zszywaczem pneumatycznym (profesjonalnym). Do takich celów sprawdzał się idealnie, nawet powiedział bym że był zapas i to taki spory. Teraz wziąłem się za malowanie samochodu i, no cóż.. brakuje wydajności. Mam trzy pistolety. HP 1.4, HP 2.5, HVLP 1.4. Kompresor daje sobie rade gdy się maluje nie za wielkie element. Przed malowanie trzeba pamiętać o nabiciu zbiornika do fola. W przeciwnym razie kompresor jeszcze się nie załączy a pistolet zaczyna pluć. Ale i na to jest rada. Ja osobiście zrobiłem ta, poszedłem na złom, kupiłem zbiornik 40l po gazie, zdemontowałem z niego wszystko i pozostała mi dziura fi70 tak na oko. Najpierw to zaspawałem ale okazało się że nie mam takich umiejętności i takiego sprzętu żeby pospawać do szczelności. więc wyciąłem raz jeszcze i wstawiłem blachę na sześciu ósemkach. centralnie wkręciłem 1/2 i do tego zawór zwrotny, no i szybko złącza przed zaworem i za. W efekcie mam drugi zbiornik i mogę pomalować śmiało np. drzwi za jednym razem. Działa to tak-
Najpierw nabijam kompresor do fola, następnie podpinam drugi zbiornik. ciśnienie spada poniżej 6atmosfer i kompresor znowu się ładuje. Jak już naładuje dwie butle to biorę się do dzieła. I jest gitara:)
