Witam.
Mam nietypowy problem ze światłami cofania ( w sieci nic nie znalazłem ). Początkowo światła przestały się włączać przy wrzucaniu wstecznego. Po paru dniach nie świecenie zamieniło się w niegaśnięcie. Bez przerwy mam zapalone światła cofania, bez względu na to czy cofam czy jadę w przód. O ile brak świateł da się przełknąć, to ich ciągłe świecenie jest niedopuszczalne. Samochód: Opel Astra II 1,2 16V 2003r, skrzynia 5b. Proszę o pomocne rady. Z poważaniem
nitros66
Mam nietypowy problem ze światłami cofania ( w sieci nic nie znalazłem ). Początkowo światła przestały się włączać przy wrzucaniu wstecznego. Po paru dniach nie świecenie zamieniło się w niegaśnięcie. Bez przerwy mam zapalone światła cofania, bez względu na to czy cofam czy jadę w przód. O ile brak świateł da się przełknąć, to ich ciągłe świecenie jest niedopuszczalne. Samochód: Opel Astra II 1,2 16V 2003r, skrzynia 5b. Proszę o pomocne rady. Z poważaniem
nitros66