Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zbyt wysokie napięcia w starym radiu

piotrfras 14 Maj 2010 22:48 2093 11
  • #1 14 Maj 2010 22:48
    piotrfras
    Poziom 9  

    Witam, niedawno udało mi się uruchomić stare francuskie radio z 1938 r. Radio działa na wszystkich zakresach i wydaje się być ogólnie sprawne. Jednak gdy pomierzyłem napięcia, okazało się, że są one prawie wszędzie za wysokie w porównaniu do tych podanych na schemacie. Wszystko mierzyłem względem chassis. Po ustawieniu przełącznika napięć wejściowych z 220 v na 250 v również niewiele się zmienia.
    Co może być przyczyną tych za wysokich napięć ? Czy można bez obaw użytkować ten sprzęt nie narażając go na jakieś uszczerbki ?
    Dodam jeszcze, że zamiast lamp podanych na schemacie: 6F6G i 5Y3G (80G) są wstawione kolejno: KT63 oraz 5C4S.
    Poniżej przedstawiam schemat radia z oryginalnymi wartościami napięć (te w kółkach) i napięciami występującymi u mnie (zaznaczone na czerwono).
    Proszę szanownych fachowców o pomoc, pozdrawiam - pf

    Zbyt wysokie napięcia w starym radiu

  • #2 14 Maj 2010 23:02
    malyjasiu
    Poziom 15  

    Piękne radio :). Mimo, że takie napięcia, to jeszcze nie panika dla lamp, to jednak są za wysokie. I to już od samego zasilania. Czy transformator sieciowy nie grzeje się przypadkiem. Wygląda jakby na uzwojeniu pierwotnym było za mało zwojów (lub na wtórnym za dużo). W tym pierwszym przypadku transformator grzałby się. Jeżeli tak nie jest, to proponuję z uzwojenia wtórnego odwinąć trochę zwojów, żeby napięcia doprowadzić do wartości zgodnych z instrukcją serwisową. Czy możliwe jest, że transformator sieciowy nie jest oryginalny?

  • #3 14 Maj 2010 23:36
    piotrfras
    Poziom 9  

    hej, transformator jest na pewno tak stary, jak to radio :) i to zapewne oryginał. Po kilku-kilkunastominutowej pracy robi się delikatnie ciepły i taki już zostaje. Nie chciałbym ingerować w oryginalną budowę któregokolwiek z elementów w tym radiu (mam bzikulca na tym punkcie ) i ewentualne rozbieranie tego zabytkowego trafa. Odwijanie zwojów wolałbym zostawić na sam koniec - jako ostateczność.
    Wewnątrz transformatora są papierowe izolacje. Czy możliwe jest, że gdzieś w środku przez ten papier przebija napięcie i tym samym zmienia się oporność któregoś ze zwojów ?
    Poniżej dwie foty trafa, od góry i od spodu:
    Zbyt wysokie napięcia w starym radiu Zbyt wysokie napięcia w starym radiu

  • Pomocny post
    #4 15 Maj 2010 07:35
    sabringer
    Poziom 25  

    A zatem "pytanie naczelne":

    Czy wiesz co się stało jak zrobiłeś to:
    6F6G i 5Y3G (80G) są wstawione kolejno: KT63 oraz 5C4S

    Bo coś mi się nieśmiało wydaje, że 5C4S ma mniejszy opór wewnętrzny... ;)

  • #5 15 Maj 2010 10:11
    piotrfras
    Poziom 9  

    Kiedy radio wpadło w moje ręce, już wtedy nie było w nim pełnego zestawu oryginalnych lamp. Jednak z powodu dużego problemu ze zdobyciem oryginałów zostawiłem to, co jest. Co lepszego mogę wstawić w miejsce 5Y3G (80G) zamiast tej radzieckiej 5C4S ?

  • #6 15 Maj 2010 10:18
    Tomek Janiszewski
    Poziom 29  

    sabringer napisał:
    Bo coś mi się nieśmiało wydaje, że 5C4S ma mniejszy opór wewnętrzny... ;)

    A co z napięciem żarzenia na lampach odbiorczych? Bo jeśli wynosi dokładnie 6,3V, tyle ile powinno (wybrać właściwe ustawienie przełącznika - w domu może być więcej niż 230v) to nie ma powodu aby podejrzewać uzwojenie pierwotne transformatora sieciowego o zwarcie. Zwarcie zaś uzwojenia anodowego skutkowałoby zaś spadkiem a nie wzrostem napięcia.
    Jeśli hipoteza o mniejszym oporze lampy 5C4S niż 5Y3G okaże się prawdziwa (choć wątpię, bo niebieska księga podaje 5C4S jako sowiecki odpowiednik 5Y4, a ta ostatnia wrzucona jest do jednego wora z 5Y3G, tak więc dokonałeś wyboru właściwego odpowiednika i nie musisz szukać niczego innego, podobnie i KT63 jest odpowiednikem 6F6-G omawianym w tym samym punkcie katalogu) to można zredukować napięcie rezystorem właczonym między katodę lamoy prostowniczej a pierwszy elektrolit filtru. Polepszy to warunki pracy zarówno lampy jak i transformatora oraz tego kondensatora. Jeszcze lepiej jest zrobić przy tej okazji symetryzację żarzenia lampy prostowniczej, czerpiąc prąd wyprostowany przez dwa jednakowe rezystory (lub rezystor drutowy z suwakiem ustawionym pośrodku) z obu konców katody. Podejrzewam jednak że przyczyną wzrostu napięcia są lekko padnięte lampy odbiorcze (zwłaszcza głośnikowa) które wskutek tego pobierają prąd mniejszy od zanamionowego, podczas gdy 5C4S jest nówką sztuką nie śmiganą gdyż w późnych latach 80-tych te nikomu wtedy niepotrzebne i do tego jeszcze ruskie lampy zawalały nasze sklepy radiotechniczne, tak jak dziś telewizyjne śmieciówki zalegają bazary. Jeśli tylko warunki pracy lamp wskutek tego wzrostu napięcia nie wykraczają poza normy katalogowe - nie należy się tym przejmować.

  • Pomocny post
    #7 15 Maj 2010 10:42
    OTLamp
    Specjalista - urządzenia lampowe

    Tomek Janiszewski napisał:

    Jeśli hipoteza o mniejszym oporze lampy 5C4S niż 5Y3G okaże się prawdziwa (choć wątpię, bo niebieska księga podaje 5C4S jako sowiecki odpowiednik 5Y4, a ta ostatnia wrzucona jest do jednego wora z 5Y3G,


    Niebieskiej książce nie można bezkrytycznie ufać. 5Y3G jest bezpośrednio żarzona, natomiast 5C4S jest żarzona pośrednio, z katodami połączonymi wewnątrz z jednym z wyprowadzeń włókna. Mniejsze odległości międzyelektrodowe skutkują co najmniej 2 razy mniejszym oporem wewnętrznym Rosjanki. Analogicznie rozwiązana wersja 5Y3 miała oznaczenie 5Y3GB.

    Zbyt wysokie napięcia w starym radiu

  • #8 15 Maj 2010 22:16
    Tomek Janiszewski
    Poziom 29  

    OTLamp napisał:
    5C4S jest żarzona pośrednio, z katodami połączonymi wewnątrz z jednym z wyprowadzeń włókna

    W tej sytuacji oczywiście wycofuję się z propozycji wprowadzenia symetryzacji. Wystarczy jeden rezystor, właczony między + pierwszego elektrolitu a wyprowadzenie katody.

  • #9 16 Maj 2010 07:38
    sabringer
    Poziom 25  

    ^^

    Zwykle się bierze max 10% odchyłki za dopuszczalne. Jeśli chodzi o różnice napięć na katodach to prawie zawsze będą odchyłki - rozrzut parametrów. A tu jest nadmiar nap. zasilania, który dla przyzwoitości można zbić - zawsze to przesuwa punkt pracy lampy końcowej, może nie aż tak, ale... Żeby to grało jak za dawnych lat :D.

  • #10 16 Maj 2010 22:59
    piotrfras
    Poziom 9  

    Pomierzyłem jeszcze raz dokładnie te napięcia, ustawiając przełącznik napięć na 250 V (w gniazdku było dokładnie 238 V) i napięcia zbliżyły się trochę do tych podanych na schemacie. Jednak nadal wszystko odstaje od prawidłowych wartości (niestety w niektórych przypadkach więcej niż te 10 % tolerancji). Najbardziej udaje się "zbić" napięcie żarzenia lamp, które wynosi przy tym ustawieniu przełącznika napięć: 6,1 V (wcześniej było 6,6 V).
    Zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz: dlaczego po ok 15 - 20 min od momentu włączenia odbiornika i rozgrzania się lamp napięcia pozmieniały się (głównie pospadały) o kolejne kilka V ?

    Radio będzie uruchamiane tylko okazyjnie, mam nadzieję, że nie zaszkodzą mu zbytnio te różnice V, bo jeżeli nie jest to konieczne - nie chciałbym dokonywać w nim jakichś przeróbek. A póki co, będę się starał o oryginalne lampy.

  • #11 09 Cze 2010 16:52
    A_k
    Poziom 15  

    Jeżeli napięcie żarrenia spadło do 6,1 V to nie należy przejmować się takimi odchyłkami.Lampy nie są tak wrażliwe .Obniżenie napięcia po wygrzaniu może znaczyć ,że wzrósł pobór prądu z zasilania i znaczy to,że lampy nie są nówki.Gdyby jeszcze przeszkadzało zawysokie napięcie to można dodać opornik kilkadziesiąt omów w szereg z dławikiem filtra zasilacza.Wzmacniacz mocy pracuje w klasie A i napięcie nie będzie się zbytnio wahać przy zmianie siły glosu.A poza tym podawanie napięć na anodach z dokładnością do 1 V nie jest wynikiem pomiarów po wykonaniu radia a obliczeń teoretycznych.

  • #12 09 Cze 2010 20:16
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    Cytat:
    Obniżenie napięcia po wygrzaniu może znaczyć ,że wzrósł pobór prądu z zasilania i znaczy to,że lampy nie są nówki.

    Bardzo ciekawe rzeczy prawisz. Zastanów się jeszcze raz.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME