logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wzmacniacz RaveLand AMP 4x4-pewnie coś spaliłem...

allmunio 15 Maj 2010 10:54 1104 3
REKLAMA
  • #1 8077595
    allmunio
    Poziom 12  
    Dzieńdobrywieczór.
    To było nocą,gdy księżyc jasno świecił,coś mi odbiło(%) i na chama wyciągnąłem z kanałów kable głośnikowe robiąc nimi pewnie jakieś zwarcie bo:teraz po podłączeniu gdy moc na wzmacniaczu ustawiona jest na 1/5 to dźwięk jest 2sekundy i schodzi ginie,gdy dam na maxa to wtedy coś gra i charczy.Lampka świeci się normalnie wentylatorek też śmiga.
    Czekam na rozpoznanie z waszej strony.
  • REKLAMA
  • #2 8077748
    sanders156
    Poziom 35  
    No coz pewnie cos uwaliles przy koncowkach mocy skoro gra ale harczy , byc moze uszkodziles RCA ale napewno zrobiles cos glupiego
  • REKLAMA
  • #3 8077948
    allmunio
    Poziom 12  
    A jakieś propozycje zdiagnozowania dokładnej przyczyny,zrób tak i tak,podłącz w ten sposób?
  • #4 8078805
    kamil907
    Poziom 28  
    Tu już nie ma co diagnozować. Jeśli charczy i nie gra to już możesz ten wzmacniacz wyrzucić. Miałem kiedyś to coś przez chwilę i uwierz mi, że nie warto tego kupować, a tym bardziej naprawiać.
REKLAMA