Witam a więc jest problem ,gdy pada deszcz co często się teraz zdarza, wjadę w kałużę z prędkością większą niż 30km/h samochód gaśnie. Kiedy silnik jest gorący to po 10-15 min. zapala jak odparuje to co zamokło wleciało, lecz gdy jest zimny to nawet ciąganie nie pomoże. Wie może ktoś co z tym fantem można zrobić? dzięki za odpowiedzi