witam mój problem jest taki że mam w aucie światła do jazdy dziennej
i od pewnego czasu zaczęły one migać(dodam że są na diodach led)
Pewnego dnia wkurzyłem się rozebrałem je i zobaczyłem 16 diod i 4 oporniki myślałem że któryś z nich walnął więc poszedłem do elektrycznego i kupiłem 4 oporniki na 12V ,ale po przylutowaniu jak by osłabło świecenie jak połączyłem 2 oporniki świeciło ok do jakiegoś czasu, aż znowu teraz zaczęło migać. Słyszałem że trzeba powymieniać te diody bo są nadpalone i dać odpowiedni opornik (a jaki?)
Z góry dziękuję za pomoc
tak wygląda mniej więcej ta płytka z diodami
i od pewnego czasu zaczęły one migać(dodam że są na diodach led)
Pewnego dnia wkurzyłem się rozebrałem je i zobaczyłem 16 diod i 4 oporniki myślałem że któryś z nich walnął więc poszedłem do elektrycznego i kupiłem 4 oporniki na 12V ,ale po przylutowaniu jak by osłabło świecenie jak połączyłem 2 oporniki świeciło ok do jakiegoś czasu, aż znowu teraz zaczęło migać. Słyszałem że trzeba powymieniać te diody bo są nadpalone i dać odpowiedni opornik (a jaki?)
Z góry dziękuję za pomoc
tak wygląda mniej więcej ta płytka z diodami