cirrostrato napisał: na kilkuletnią Corsę to mój starszy syn w Norwegii zarabia w tydzień
Jedni są polakami i chcą pracować w Polsce, żyć skromniej ale u siebie, inni wolą jechać za granicę i robić to czego Norwegowie np robić nie będą tylko po to by mieć kase i spać.. Nie porównuj studenta z kimś kto pracuje za granicą bo uczyć mu się nie chciało.. Mój szwagier pojechał na 4 miesiące do Francji i kupił sobie passata, to też jest powód żebym nie mógł być w dowodzie jako właściciel a ojciec jako współwłaściciel?
Wytłumaczę jeszcze raz dla tych co mają trudności ze zrozumieniem.
Samochód jest mój, ja go użytkuję, chcę być w dowodzie jako właściciel po to abym to ja ponosił odpowiedzialność za sprawy z nim związane. Chcę ojca jako współwłaściciela po to aby OC było tańsze.. Nie chcę żeby był sam ojciec właścicielem bo chcę żeby mi zniżki szły bo jak skończę studia, będę pracował kupię sobie większy samochód z większym silnikiem i nie chciałbym płacić full.. Mam takie 3 powody które nie podlegają dyskusji, dyskusja miałs być na temat sposobów w jaki można to zrobić..
Temat jest do zamknięcia bo jak widzę niektórzy nie mają pojęcia o czym mówię a niektórzy promują żeby wszyscy młodzi zamiast studiować jechali za granicę i podcierali tyłki innym po to by ich tatusiowie mogli sie chwalić jak ich dzieciom się dobrze powodzi.. Ludzie, obudźcie się, gdzie wy żyjecie