Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jak zmienić właściciela na współwłaściciela?

drzasiek 15 May 2010 13:49 18053 24
  • #1
    drzasiek
    CNC specialists
    Witam, sprawa wygląda następująco. Rok temu kupiłem samochód, wszystko było tak na szybko, chcieliśmy żeby opłaty były jak najmniejsze więc zarejestrowane zostało na tate który miał sporo zniżek.. Teraz kończy się ubezpieczenie, chciałbym zrobić auto na współwłasność żeby i mi zniżki leciały.. Jak to zrobić żebym ja był pierwszym właścicielem a tata drugim? Można sprzedać "połowę" auta tak żebym ja miał większość? (co brzmi bez sensu :) ) Myślałem też nad taką kombinacją, tata sprzedaje auto bratu, a potem ja jako pierwszy właściciel a tata jako drugi kupujemy u brata i z dwoma umowami idę rejestrować samochód? Czy można to jakoś prościej załatwić?
  • #2
    cymbi
    Level 27  
    Idziesz do urzędu i dopisujesz współwłaściciela.
  • #3
    drzasiek
    CNC specialists
    Ale O to chodzi że nie ja chce się dopisać jako współwłaściciel tylko ja chcę być właścicielem a tata jako współwłaściciel.. teraz tylko on jest właścicielem..
  • #4
    adamjur1
    Level 41  
    Obawiam się, że bez działań majątkowo- podatkowych się nie obędzie - jakaś darowizna, umowa przekazania ( jeśli coś takiego istnieje).
    Poskutkuję to wymiana dowodu rej., a jeżeli zmienia się rejon rejestracji to nawet tablic rej.
    Pozdr.J>
  • #5
    martinobmw
    Level 12  
    odkup od ojca auto i po sprawie.
  • #6
    drzasiek
    CNC specialists
    Tylko że jak odkupie od niego to ja będe właścicielem a on już nie.. a ja chce żeby on był współwłaścicielem, musi widnieć na umowie kupna samochodu jako drugi kupujący a sam od siebie kupić nie może.
  • #7
    kamil907
    Level 28  
    Żeby leciały ci zniżki wystarczy, że będziesz w dowodzie jako współwłaściciel. Tak więc najpierw ojciec idzie do urzędu skarbowego, tam robi darowiznę na ciebie połowy własności pojazdu (za darowiznę auta na osobę z najbliższej rodziny się nie płaci, ewentualnie jakieś 5zł opłaty urzędowej). Później z tym idziecie do wydziału komunikacji i wbijają cię w dowód jako współwłaściciel. Wtedy już przy płaceniu ubezpieczenia będą ci leciały zniżki.
  • #8
    drzasiek
    CNC specialists
    Tylko że ja będę współwłaścicielem wtedy a mi chodzi o to żebym ja był właścicielem a ojciec współwłaścicielem.. Gdybym chciał być na drugim miejscu istotnie tak bym zrobił jak mówisz bo o tym wiem, nie wiem natomiast jak wykombinować żebym ja był pierwszym właścicielem a ojciec drugim..
  • #9
    kamil907
    Level 28  
    Ja rozumiem o co ci chodzi tylko wytłumacz mi po co chcesz to tak zrobić? Lepiej sie poczujesz jak będziesz w dowodzie jako właściciel, czy co?? Zniżki będą ci leciały bez różnicy czy będziesz jako właściciel czy współwłaściciel..
  • #10
    drzasiek
    CNC specialists
    Powiedzmy że lepiej się poczuję :) Chce być właścicielem, mój samochód więc chcę być właścicielem no :)
  • #11
    kamil907
    Level 28  
    Nie wiem o jakie auto chodzi ale dla mnie coś takiego nie jest warte zachodu i kosztów. Domyślam się, że jesteś jeszcze młody więc mówię ci że dorośniesz i dojdziesz do tego, że sprawy papierkowe są najmniej ważne. Chyba ważniejsze, żeby auto było w praktyce twoją własnością, kupione i utrzymywane za twoje, zarobione pieniądze, a nie sponsorowane przez starych. Wtedy można powiedzieć, że jesteś właścicielem, a nie tylko wtedy gdy będziesz w dowodzie jako właściciel.
  • #12
    drzasiek
    CNC specialists
    Dyskusja zeszłą na zły temat.. Ponawiam więc pytanie: Jak zrobić żebym ja był właścicielem a ojciec współwłaścicielem, proszę o wypowiedź tylko tych co wiedzą jak to zrobić, mieli z czymś takim styczność lub sami to przerabiali.. Proszę nie komentować co się opłaca a co nie i czy to ma sens, nie o to tu chodzi..
  • #13
    kamil907
    Level 28  
    Sprzedać komuś innemu i wtedy kupić od niego i w umowie wpisać ciebie jako właściciela. Czyli w ten sposób 2 razy zapłacisz podatek w urzędzie skarbowym + koszt ponownej rejestracji. Znając życie tych zbędnych kosztów w końcu uzbiera ci się z pół wartości "twojego" auta.
  • #14
    drzasiek
    CNC specialists
    Takie rozwiązanie właśnie wpisałem w pierwszym moim poście, pytanie było czy jeszcze inny sposób może być.. jeśli się wpisze cenę samochodu 950 zł np to nie trzeba płacić podatku, nikogo w ten sposób nie oszukuję bo ojciec może sprzedać auto bratu za 950 zł, kto mu zabroni? i brat mi też może za 950 zł.. w takim przypadku jedyne koszty to będą koszty nowego dowodu, które muszą zostać poniesione abym był właścicielem..
  • #15
    kamil907
    Level 28  
    Mylisz się, bo podatek naliczają według wartości rynkowej, a nie tego co pisze w umowie i nie ma znaczenia komu auto jest sprzedawane. Dodatkowo jesli cena jest podejrzanie niska i jest duża różnica względem ceny rynkowej to sprawa idzie do sądu i trzeba udowadniać dlaczego własnie wartośc tego konkretnego egzemplarza wynosi tyle ile pisze w umowie.
  • #16
    cirrostrato
    Level 37  
    A dlaczego drzasiek nie chcesz zostać 100% właścicielem i nie zawracać d.. ojcu, chcesz oszczędzisz na dobre piwo, jak gdzieś przywalisz zabierzesz ojcu ulgi, warto? Oszczędności groszowe...i zapytam z pewną taką nieśmiałością: jakie autko?....
  • #17
    drzasiek
    CNC specialists
    Dla ciebie parę stówek to oszczędności groszowe, dla mnie to dużo.. Nie pamiętam jak dokłądnie z tym jest ale do 25 roku życia chyba +20 kilka procent się płaci dodatkowo więc nie płaciłbym pełnej stawki lecz 120% pełnej stawki gdybym auto miał tylko na siebie.. Współwłasność z ojcem obniży o kilkaset zł OC.. W razie stłuczki z mojej winy ojcu poleci 10% zniżki więc nie tak tragicznie, poza tym ja jadę ostrożnie bo nie mam kasy na remont a tym bardziej na drugie auto gdybym to rozwalił. Póki co jestem studentem na studiach dziennych więc nie pracuję, na eksploatację mam to co sobie gdzieś dorobię zatem parę stówek dla mnie w opłacie to sporo.. Auto to opel corsa B, choć nie wiem jakie ma to znaczenie..
  • #18
    kamil907
    Level 28  
    To teraz już zupełnie cie nie rozumiem. Piszesz, że zależy ci na oszczędzaniu kasy, a masz zamiar zupełnie niepotrzebnie wyrzucić pieniądze w błoto załatwiając tylko to, że będziesz w dowodzie jako właściciel zamiast wbić się jako współwłaściciel i mieć spokój.
  • #19
    cirrostrato
    Level 37  
    Honor studenta trzeciej RP. Temat dalej ciągnijcie, ciekawy...na kilkuletnią Corsę to mój starszy syn w Norwegii zarabia w tydzień , ma swój samochód (inny), swoje ubezpieczenie i jest 100% jego właścicielem. Nigdy bym go nie dopisał na współ.., jego życie, jego autko..
  • #20
    DJTiesto
    Level 17  
    Ten temat jest typowo bez sensu bo jak się jest współwłaścicielem czy właścicielem to jeden pierun.
    Chyba że nie doczytałem w tym poscie jaka jest różnica dla studenta piszącego tentopic.
  • #21
    drzasiek
    CNC specialists
    cirrostrato wrote:
    na kilkuletnią Corsę to mój starszy syn w Norwegii zarabia w tydzień

    Jedni są polakami i chcą pracować w Polsce, żyć skromniej ale u siebie, inni wolą jechać za granicę i robić to czego Norwegowie np robić nie będą tylko po to by mieć kase i spać.. Nie porównuj studenta z kimś kto pracuje za granicą bo uczyć mu się nie chciało.. Mój szwagier pojechał na 4 miesiące do Francji i kupił sobie passata, to też jest powód żebym nie mógł być w dowodzie jako właściciel a ojciec jako współwłaściciel?
    Wytłumaczę jeszcze raz dla tych co mają trudności ze zrozumieniem.
    Samochód jest mój, ja go użytkuję, chcę być w dowodzie jako właściciel po to abym to ja ponosił odpowiedzialność za sprawy z nim związane. Chcę ojca jako współwłaściciela po to aby OC było tańsze.. Nie chcę żeby był sam ojciec właścicielem bo chcę żeby mi zniżki szły bo jak skończę studia, będę pracował kupię sobie większy samochód z większym silnikiem i nie chciałbym płacić full.. Mam takie 3 powody które nie podlegają dyskusji, dyskusja miałs być na temat sposobów w jaki można to zrobić..
    Temat jest do zamknięcia bo jak widzę niektórzy nie mają pojęcia o czym mówię a niektórzy promują żeby wszyscy młodzi zamiast studiować jechali za granicę i podcierali tyłki innym po to by ich tatusiowie mogli sie chwalić jak ich dzieciom się dobrze powodzi.. Ludzie, obudźcie się, gdzie wy żyjecie
  • #22
    DJTiesto
    Level 17  
    Ej ty studenciku kombinatorze kiepski --nic cię na tych studiach nie nauczyli ?
    W polska trzeba umieć kreatywnie zarabiać i tyle i wszystkie problemy się rozwiewają.
    Będe porównywał studentów z kimś kto pracuje za granicą sam studiowałem i pracowałem za granicą ale wolę pracować w polsce bo mam na miejscu pracę i kasy jak pingwin lodu.

    Pozatym odpowiadaj grzecznie na pytania a nie szczekaj.
  • #23
    gaspaccio
    Level 18  
    Niech ojciec sprzeda Ci samochód, a potem jak juz będzie twój to w urzędzie skarbowym Ty zrobisz darowiznę połowy jego wartości na Ojca. Niestety taka operacja wiąże się z kosztami , lataniem po ubezpieczycielach i urzędach. W dowodzie rejestracyjnym trzeba zmienić właściciela, i dopisać współwłaściciel już po zmianie. W całej tej operacji uważaj na ubezpieczalnie, żebyś nie zapłacił podwójnego ubezpieczenia. Ojciec musi albo poinformować ubezpieczalnie o sprzedaży i wtedy Ty idziesz i przekalkulowują ci składki, albo wypowiedzieć umowę na minimum 1 dzień przed końcem.
  • #24
    drzasiek
    CNC specialists
    Zapytałem grzecznie, niestety dyskusja zeszłą na temat tego że się nie opłaca, że to jest bez sensu itd. Gdybym chciał o tym podyskutować uwierzcie mi że założyłbym temat czy to ma sens a nie jak to zrobić. Jest takie piękne przysłowie: Nie pamięta wół jak cielęciem był. Pomyślcie nad tym, i wy nie od razu mieliście kasy jak lodu, każdy kiedyś zaczyna, jedni mają rodziców bardziej bogatych i nie rozumieją co znaczy oszczędzać a inni kombinują jak mogą żeby na wszystko wystarczyło.



    Dziękuję tym co umieją czytać o co pytam i odpowiedzieli. Temat można zamknąć.
  • #25
    Piotre255
    Level 17  
    No niestety tak jest coraz częściej na tym forum, zapytasz o coś, przyjdzie jeden czy dwóch którzy odpowiedzą a reszta która pisze tylko po to żeby pisać i nabijać sobie postów będą dyskutować o wszystkim byle nie o tym o co pytałeś.. Panowie, czy wy nie wiecie że o gustach się nie dyskutuje? Ktoś chce coś zrobić i pyta jak więc jeśli wiecie to odpowiadacie, jeśli chcecie się tylko pochwalić ile wasz syn czy córka zarabia to idźcie na inne forum..
    Do autora: Najlepszym sposobem będzie właśnie jak ojciec odsprzeda auto komuś z rodziny za kwotę poniżej 1000 zł, wtedy nie trzeba opłaty płacić opłaty (wiem z własnego doświadczenia) a potem ty odkupujesz od tego kogoś wraz z ojcem.. wtedy idziesz rejestrować samochód z dwoma umowami (tak jak to jest jak kupujesz samochód w komisie).
    O stary samochód normalnie wart 4-5 tys nikt sie nie będzie czepiał że masz w umowie poniżej 1000 zł, w razie czego samochód był uszkodzony do remontu i dlatego był taki tani..